West Ham United 1:1 Chelsea 2009-12-20, Premiership
Po nudnej pierwszej połowie i niezwykle ciekawej drugiej, w której to obie drużyny mogły przechylić szale zwycięstwa na swoją korzyść, West Ham zremisował na Upton Park z Chelsea 1-1. Obie bramki padały z rzutów karnych.
Carlo Ancelotti w środku pola ustawił kwartet Ballack-Malouda-J. Cole-Lampard.U boku Didiera Drogby zagrał Salomon Kalou, który zastąpił kontuzjowanego Nicolasa Anelkę.
Pierwsze minuty spotkania przebiegały spokojnie. Dopiero w siódmej na pierwszy strzał zdecydował się Frank Lampard. Uderzył mocno z około 20 metra, ale Robert Green z trudem wybił piłkę na rzut rożny, z którego nic nie wynikło.
W kolejnych minutach gry liderzy Premier League stworzyli sobie następne dogodne sytuacje.Najpierw wywalczyliśmy korner, a do piłki podszedł Lampard. Dośrodkował on na głowę Branislava Ivanovica, ale ten strzelił niewiele ponad bramką. Z kolei w drugiej sytuacji na dwójkową akcję zdecydował się Joe Cole i serbski obrońca Chelsea. Ten drugi zagrał piłkę w pole karne. Futbolówka trafiła pod nogi Michaela Ballacka, ale Niemiec mimo dobrej pozycji uderzył ponad bramką.
Niedługo potem Gianfranco Zola zmuszony było dokonać pierwszej zmiany w meczu. Danny Gabbidon w pojedynku biegowym z Salomonem Kalou doznał kontuzji i nie był w stanie kontynuować gry. Zastąpił go James Tomkins.
W dwudziestej trzeciej minucie kolejną świetną okazję do zdobycia bramki miał aktywny Ivanovic. Jego strzał głową z linii bramkowej wybił były gracz Chelsea - Scott Parker.
Po pół godzinie pan Mike Dean pokazał pierwszą żółtą kartkę w meczu. Za kolejne przewinienie ujrzał ją Ricardo Carvalho.
Do głosu w końcu doszli gospodarze. Po zamieszaniu w polu karnym Jack Collison uderzył w stronę bramki, ale sędzia liniowy dopatrzył się spalonego. Kilkadziesiąt sekund później za zagranie piłki ręką, 'żółtko' zobaczył Guillermo Franco.
Praktycznie do końca pierwszej połowy bliżej podopieczni Carlo Ancelotti'ego mieli więcej szans, ale Lampard, Ballack i Drogba nie znaleźli sposobu na pokonanie Roberta Greena.
W końcu nadeszła czterdziesta czwarta minuta. W swoim polu karnym Ashley Cole ściągał do parteru Collisona i arbiter podyktował rzut karny. Dzisiejszy solenizant zobaczył jeszcze żółtą kartkę. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podbiegł Alessandro Diamanti, pewnie wykonał swoją szansę i uszczęśliwił kibiców Młotów.
W doliczonym czasie gry Parker zobaczył kartkę koloru żółtego za kolejny faul. Do końca pierwszej odsłony gry wynik nie uległ już zmianie i to West Ham schodził do szatni z przewagą bramkową.
Przed wyjściem na drugą odsłonę w korytarzu krótką pogawędkę urządzili sobie dwaj włoscy trenerzy - Gianfranco Zola i Carlo Ancelotti. Ten drugi zdecydował się na zmiany personalne. Daniel Sturridge i John Obi Mikel weszli kolejno za Salomona Kalou i Florenta Maloudę.
Od początku do ataku rzucili się piłkarze Chelsea. W czterdziestej dziewiątej minucie zaskakujący strzał z z bocznego sektora boiska oddał Didier Drogba, ale piłką minimalnie minęła bramkę.
W kolejnych dziesięciu minutach Mark Noble ujrzał żółtą kartkę. Chwilę później w polu karnym Matthew Upson faulował Daniela Sturridge'a i po raz kolejny sędzia wskazał na 'wapno'. Obrońca West Hamu został ukarany tak samo jak wcześniej jego kolega z drużyny. Rzut karny wykonywany był... trzykrotnie, gdyż pan Dean dopatrzył się przekroczenia przepisów. Frank Lampard za każdym razem zachowywał zimną krew i doprowadził do wyrównania.
The Blues chcieli pójść za ciosem, ale dwie szanse zmarnował Joe Cole. Carlo Ancelotti sięgnął po ostatnią zmianę i Yuri Zhirkov zastąpił słabo dysponowanego dziś Anglika.
Pięć minut przed końcem meczu John Terry ujrzał żółtą kartkę, za ostry atak w nogi Juliena Fauberta.
Pod koniec meczu dwie świetne okazje miał aktywny Zhirkov. Najpierw po dobrej akcji, strzałem po ziemi sprawił problemy Greenowi, a następnie jego uderzenie z woleja przeleciało ponad bramką.
Mecz mógłby zakończyć się zwycięstwem gospodarzy, gdyby nie fantastyczna interwencja Petra Cecha w dziewięćdziesiątej minucie. Czeski golkiper z obronił strzał Franco z bliskiej odległości. Wynik już nie uległ zmianie i spotkanie zakończyło się podziałem punktów.
Osiemnasta kolejka pokazała, że Premier League jest niezwykle ciekawą ligą i każda drużyna może wygrać, bądź zyskać punkt z każdą. Mimo dzisiejszego remisu zyskaliśmy kolejny punkt przewagi nad drugim Manchesterem United, który dzień wcześniej przegrał z Fulham 0-3.
West Ham United (4-4-2): Green; Faubert, Gabbidon (Tomkins 18'), Upson, Ilunga; Collison, Parker (c), Kovac, Noble; Diamanti, Franco. Bramka: Diamanti (karny) 44'
Chelsea (4-diament-2): Cech; Ivanovic, Carvalho, Terry (c), A Cole; Ballack, Lampard, Malouda (Mikel 46'), J Cole (Zhirkov 74'); Drogba, Kalou (Sturridge 46'). Bramka: Lampard (karny) 60'