Chelsea.pl - polski serwis Chelsea FC


  • 1 |
  • 2 |
  • 3 |
poprzedni Stop Następny
2017-07-17 15:32:28 | Starkiller
5 komentarzy


  Bournemouth 3:0 (D)
26.12.2016r. godz. 16:00


 

Następny mecz:
 
Stoke City (D)
31.12.2016r. godz.16:00


 

brak ankiet

FA Youth Cup: Dotychczasowy marsz

Zespół Chelsea U-18 mierzy się dziś na Old Trafford z Manchesterem United chcąc awansować do kolejnego finału FA Youth Cup.


Przed meczem, który na żywo zobaczyć będzie można w Chelsea TV, oficjalna strona internetowa klubu przypomina jak wyglądały nasze poprzednie spotkania tej edycji rozgrywek.

 

Wszystko zaczęło się od jedynego jak dotąd wyjazdu kiedy podopieczni Dermota Drummy'ego pojechali w listopadzie do Sunderlandu. 

 

Wynik meczu w drugiej połowie otworzył Nathaniel Chalobah, który umieścił piłkę w bramce piętą po zagraniu Billy'ego Clifforda. Druga o ostatnia tego dnia bramka przypadła w udziale George'owi Saville'owi, który także trafił z bliska.

 

Po tym spotkaniu przyszła pora na kolejne wyzwanie, tym razem skrzyżowaliśmy rękawice z Arsenalem czyli klubem, w którym niegdyś pracował Drummy. Przyjezdni szybko objęli prowadzenie (co stało się naszą niechlubną tradycją w późniejszych meczach...) - piłkę we własnej bramce umieścił głową Clifford. Mimo to Chelsea szybko zdominowała mecz, w czym na pewno pomogła silna druga linia składająca się z Clifforda, Saville'a i Josha McEachrana. Cała trójka wzniosła w minionym sezonie to trofeum.

 

Wyrównanie padło w drugiej połowie, a bramkę zdobył Milan Lalkovic. Słowak skorzystał z nieporozumienia w szeregach rywala i spokojnie przymierzył. Jak się później miało okazać to on dał nam zwycięstwo - gdy wydawało się, że czeka nas dogrywka, Lalkovic już w doliczonym czasie gry zwiódł w polu karnym defensorów rywala i dał nam awans.

 

Następnym rywalem było Barnsley, które wyszło na prowadzenie już po 15 sekundach. Podobnie jak w poprzednim spotkaniu dominowaliśmy, ale zdobyliśmy gola dopiero po zmianie stron.

 

Clifford oszukał przy linii bocznej obrońcę, podał do wychodzącego na pozycję strzelecką McEachrana, który płaskim strzałem przy słupku nie dał szans bramkarzowi. Zwycięska bramka padło w ostatnich minutach. Rzut wolny wykonywany przez McEachrana skutkował pojedynkiem Danny'ego Pappoe z bramkarzem. Ostatecznie żaden z nich nie dotknął piłki, którą w bramce umieścił Chalobah.

 

Losowanie skojarzyło nas z Watford. Zaskoczeniem nie będzie chyba jeśli powiem, że to goście objęli prowadzenie. Szerszenie prowadziły po niespełna dziesięciu minutach.

 

Chelsea wyrównała przed przerwą. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najwyżej wyskoczył Bobby Devyne i strzałem w długi rok pokonał bramkarza gości.

 

W drugiej połowie rzut karny wywalczył McEachran, ale Lalkovic spudłował. Na prowadzenie wyszliśmy jednak 8 minut przed końcem. Clifford świetnie poradził sobie z podaniem McEchrana, oddał strzał, a piłka odbiła się od obrońcy przyjezdnych i wpadła do bramki.

 

Zwycięstwo dało nam prawo gry w półfinale, w którym czekał nas dwumecz z Manchesterem United. Tym razem to Chelsea pierwsza trafiła do bramki przeciwnika, co więcej - uczyniła to dwukrotnie. Oba gole zdobył niezawodny Chalobah. W drugiej połowie Czerwone Diabły zdobyły gola kontaktowego, jednak nasi piłkarze szybko mieli znów dwa gole przewagi. Mecz zakończył się ostatecznie wynikiem 3:2 dla nas, na 20 minut przed końcem bramkę zdobył Pogba.

 

Przedmeczowe studio rozpocznie się w Chelsea TV o godzinie 19:30 czasu polskiego.

Źródło : chelseafc.com

20.04.2011 | 13:40 | Kuba
2 komentarzy
Szukaj według tagów:
Chelsea, ,

Aby dodać komentarz musisz się zalogować !

Dodał: Abaddon
2011-04-20 21:36:20

http://veetle.com/index.php/channel/view#4daeee514e6c6 ja tutaj ogladalem 1 polowke to niestety 2:0 przegrywalismy dalej ogladam premiership

Dodał: madakus
2011-04-20 20:02:23

Macie jakiegoś linka bo o ile mi wiadomo na necie Chelsea TV jest płatna .