Wracający po trzytygodniowym rozbracie z piłką, Salomon Kalou wypatruje nowego sezonu i cieszy się z możliwości ponownych treningów z drużyną.
Reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej dołącza do kolegów, którzy dziś po południu wylatują do Niemiec, by rozegrać dwa sparingowe mecze w ramach pre-sezonu.
"Nie byliśmy z zespołem przed dwa i pół miesiąca, więc należy nadrobić zaległości z innymi graczami" - mówi 24-latek. "Po zdobyciu Dubletu tak naprawdę nie mieliśmy czasu na przebywanie ze sobą i cieszenie się z sukcesu. Dobrze jest więc wrócić."
Zeszły sezon był doprawdy wyśmienity i pozostaje jedynie mieć nadzieję, że nadchodzący będzie równie udany, a być może nawet lepszy, jako że znów będziemy starać się o triumf na europejskiej arenie.
"Wierzę, że to może być kolejny świetny sezon dla nas, jeśli ominą nas problemy zdrowotne, mamy zespół, który jest zdolny do poprawienie wyniku z Ligi Mistrzów z ubiegłych rozgrywek. To bardzo ważne trofeum i wszyscy liczą, że uda nam się je zdobyć."
Salomon Kalou w minionym sezonie 12-krotnie wpisywał się na listę strzelców, co stanowi jego rekord w ilości zdobytych bramek od czasu jego przybycia do klubu.
"Chcę zdobyć jeszcze więcej goli niż w rok temu, w okolicach 15-20 bramek. Moim osobistym zamierzeniem jest stanie się czołową postacią drużyny, tak jak to było w końcówce ostatniego sezonu i kontynuowanie grania na takim poziomie, co pomoże zespołowo."
Jego kolejną wielką nadzieję w zbliżającej się kampanii jest powrót do gry José Bosingwy, który nie pojawił się na boisku od października na skutek kontuzji kolana.
"Nie grał przez tak długi czas..." - rozpacza Kalou. "Chcemy znów zobaczyć go w akcji i gdy już wróci, będzie jak nowy transfer do klubu, ponieważ nie występował od bardzo długiego czasu."
Data: 31.07.2010, 11:36 Autor: Ex Źródło: chelseafc.com
Sprzedaż Stocha to dla mnie najbardziej niezrozumiałe posunięcie Chelsea -.- za 2 lata, będziemy chcieli go pozyskać za dużą kasę, a mógłbym grać u nas już teraz..
Wszyscy narzekają na brak transferów,a mamy przecież kilku młodych świetnych piłkarzy. To im Carlo powinien dać szansę. Jak nie damy to odejdą i stracimy nasze talenty za bezcen jak Stocha.
też może być ;) bo tak wszyscy narzekają,że Chelsea nie robi wielkich transferów i że za kilka lat wymienieni niżej przeze mnie będą grać w pierwszym składzie, jak nabiorą umiejętności, a najwięcej nauczą się, jeżeli dostaną szansę już teraz, może nawet z ławki, ale grę w pierwszym składzie.
Wcale nie potrzeba wielkich nazwisk, żeby stworzyć dobrą drużynę. Dzisiaj oglądałem mecz Lyon-Celtic i młodzież francuzów prezentowała się bardzo dobrze. 'Brat bliźniak' Robinho-Bastos ^^, jego jednak chciałbym w Chelsea! :)