Napastnik Manchesteru City Carlos Tevez poinformował, iż jest w pełni gotów do gry w zbliżającym się wielkimi krokami meczu z londyńską Chelsea.
Reprezentant Argentyny wrócił do Anglii po kilkudniowym urlopie w ojczyźnie, gdzie przebywał z przedwcześnie urodzoną córeczką.
Tevez, który spędził 10 dni w Argentynie zadeklarował, iż jest gotów rozpocząć od pierwszych minut sobotnie spotkanie przeciwko Chelsea. Drużyna City na ten mecz osłabiona będzie brakiem Emmanuela Adebayora, który rozpoczyna 4-meczowe zawieszenie.
"Tak, jestem gotów do gry. To nie tak, że przez te 10 dni siedziałem bezczynnie. Codziennie rano miałem treningi z piłką i czuję się znakomicie.”
"Roberto Mancini wiedział od początku o mojej sytuacji i wie, jaka presja na nas ciąży. Szkoleniowiec jest pod ścianą w związku z tym, jednak dyskutowaliśmy o tym i jestem spokojny. Jestem pewien, że to rozumie. Jeśli tak nie jest, to mnie to nie obchodzi.” – powiedział Tevez.
Chciałbym wszystkim przypomnieć że już raz z nimi przegralismy... Poza tym jeśli chodzi o stratę ważnego gracza to jesteśmy na równi :/ Ale na szczęście gramy u siebie, jestem pewien że nie przegramy ;)