Nie milkną echa wczorajszego pojedynku z Interem. Głos w sprawie zabrał felietonista oficjalnej strony internetowej klubu, Giles Smith. Poniżej treść jego wpisu. Jak to mówią krótki, acz treściwy.
Możecie powiedzieć, że jestem marzycielem - jak pisał i tak urzekająco śpiewał John Lennon - ale pewnego dnia, w fazie play-off Champions League pewien obrońca rywali będzie biegał z maczetą i 'zapobiegał' naszym idealnym sytuacjom bramkowym 'wycinając' naszych dwóch napastników. Wówczas być może arbiter przyzna nam rzut karny. No dobrze, nie szalejmy, może chociaż rzut wolny pośredni. Psychopata wymachujący maczetą może nawet dostanie żółta kartę!
Do tego jednak dnia będziemy musieli radzić sobie tak, jak dotychczas - strzelać gole z gry, ewentualnie z rzutów wolnych zza pola karnego. To jedyny rozwiązanie.
(...) 1-0 u siebie? Sądząc po wczorajszej grze całkiem możliwe.
Swoją drogą, to już dopisek ode mnie, czy tylko ja odnoszę wrażenie, że nie wiemy o pewnej zasadzie wprowadzonej niedawno przez UEFA, a mianowicie "Rzutów karnych dla Chelsea nie dyktuję się choćby przewinienie było najoczywistszą rzeczą w świecie"?
Data: 25.02.2010, 09:52 Autor: Kuba Źródło: chelseafc.com
Przepraszam, ale czy zawsze jak przegracie musicie zwalać winę na sędziego? Jak źle gracie to szukajcie winy w sobie a nie wszędzie dookoła! Może był karny może nie ale i tak nie zmienia to faktu, że Chelsea po prostu grała słabo! A wy teraz będziecie szukać winy wszędzie byleby tego nie powiedzieć! Pozdrawiam
A i jeszcze coś:
Jose Mourinho:"Chcecie wiedzieć, czy był karny dla Chelsea? Cóż mogę powiedzieć, że gdyby działo się to w polu karnym Chelsea chciałbym żeby odgwizdano rzut karny. Jednak to prawda, był karny i mówię to otwarcie: przyjechałem tu będąc uczciwym i takim pozostanę. Włochy mnie nie zmieniają. Czy podobała mi się praca arbitra? Tak."
@ faninteru - proszę bardzo.Cała sytuacja:
http:// www.youtube.com/watch?v=EkN-m9g0t6Q
Najpierw Samuel pracuje łapami a potem nie trafia w piłkę tylko w nogę Kalou.Ewidentny karny.dziękuje
@ faninteru - przy rzekomym faulu na Milito nie było jakiegokolwiek kontaktu z obrońcą. Jeżeli uważasz,że Kalou wywrócił się bez niczyjej pomocy, wyślij sms o treści TAK pod numer pana Gonzaleza
Hm, no Pan Giles nieco przesadza, ale z drugiej strony, to też przesada mówić, że Kalou "symulował". Moim zdaniem po prostu "zbyt łatwo się położył" i chciał skorzystać z tego, że był kontakt. To różnica, bo Milito np. chciał skorzystać z tego, że dotknęło go powietrze więc nie można porównywać tych dwóch sytuacji. Ale jakby się uprzeć, Samuel depnął mu na nogę? Depnął.
Z całym szacunkiem dla Chelsea, ale nie było karnego. Był kontakt, ale to nie oznacza, że był faul. Według mnie Kalou powinien dostać drugą żółtą za symulowanie (tak jak dostał Milito) i wylecieć z boiska. Powinniście się cieszyć, że sędzia postanowił oszczędzić Kalou i nie dawać mu kartki za symulacje. Szkoda, bo Inter zapewne nie straciłby bramki. Ogólnie sędzia prowadził spotkanie bardzo dobrze.