Chelsea.pl - polski serwis Chelsea FC


  • 1 |
  • 2 |
  • 3 |
poprzedni Stop Następny
2017-06-24 13:04:36 | Starkiller
8 komentarzy


  Bournemouth 3:0 (D)
26.12.2016r. godz. 16:00


 

Następny mecz:
 
Stoke City (D)
31.12.2016r. godz.16:00


 

brak ankiet

Spuścizna Arnesena

Nie tylko Carlo Ancelotti opuścił Chelsea w tym tygodniu. Frank Arnesen podjął nowe wyzwanie jako dyrektor sportowy w Hamburgu i, tym samym, zakończył kilkuletnią erę na Stamford Bridge.

 

Praca Arnesena wywoływała kontrowersje od momentu jego przybycia do klubu w 2005 roku z Tottenhamu Hotspur, któremu klub musiał zapłacić £5 mln rekompensaty.

 

Niektórzy twierdzą, że wyrzucił w błoto fortunę pieniędzy - mówi się o £60 mln - na młode talenty, które ostatecznie nie zdołały na dobre zaistnieć w Chelsea. Inni spierają się, że stworzył super akademię i jego dziedzictwo będzie długotrwałe.

 

Prawda prawdopodobnie tkwi pośrodku, chociaż ja skłaniałbym się bardziej ku tym ostatnim. Po sprawiedliwościu w stosunku do Arnesena, znalazł się on w wyjątkowej sytuacji, za którą jednak był sowicie wynagradzany.

 

Przede wszystkim, pracował z Romanem Abramovichem.

 

Zwalniając Ancelottiego za niezdobycie żadnego trofeum w tym sezonie, właściciel Chelsea wydał niejako oświadczenie w kierunku piłkarskiego świata i przyszłego trenera: musisz wygrać coś każdego roku albo pożegnasz się z robotą.

 

To nie idzie w parze z posunięcem naprzód młodych piłkarzy. Najbardziej przerażające w kwestii zwolnienia Ancelottiego jest to, że był on tam trenerem, który swoją filozofią miał objąć młodzież, pracować ze starą gwardią i sprzyjać atrakcyjnemu futbolowi.

 

Z Arnesem łączyła go silna relacja i pracowali razem, by zaspokoić pragnienia Abramovicha o przeprowadzaniu tego plonu młodzieży.

 

Z wyjątkiem, że to nie jest tak proste. W grę wchodzi tutaj również szczęście i ktoś taki jak Josh McEachran czy Jeffrey Bruma sprawdzają się tylko, jeśli mogą grać przy boku graczy z doświadczeniem Franka Lamparda czy Alexa. Ale ta dwójka - i inni - była kontuzjowana.

 

To oznaczało, że odważny eksperyment spalił na panewcę.

 

Nie oznacza to jednak, że powinien on się zakończyć. Arnesen zakontraktował Slobodana Rajkovicia za £3.8 mln, Michaela Wooda i Toma Taiwo za £4 mln i jak dotąd nie sprawdzonego jeszcze Aliu Djalo, na którego mogło pójść £5 mln.

 

Ale jest też Bruma za £200,000, Patrick van Aanholt (£200,000), Jacopa Sala (£100,000), Fabio Borini (£100,000) i Jacob Mellis (£650,000).

 

Jeśli wszyscy ci zostaliby sprzedani po cenie rynkowej Chelsea mogłaby zakosić w okolcach £10-15 mln. Pamiętajmy, że Miroslav Stoch był kupiony za £400,000 i sprzedany za £5 mln, za Franco di Santo zapłacono natomiast £1.7 mln i sprzedano za £4 mln.

 

Szacuje się, że £20 mln zostało już zwróconych do akademii przez sprzedaż graczy a ich system - operty ma modelu Ajaxu - uznawany jest za jeden z najlepszych w Europie.

 

19-letniemu pomocnikowi Gokhanowi Tore udało się właśnie dostać powołanie do seniorskiej reprezentacji Turcji i oczekuje się, że jest to następny zawodnik, który się przedrze przez akademię.

 

Wygląda jednak na to, że w Chelsea zajdzie zmiana. Lista transferowych celów - Romeru Lukaku, Kevin de Bruyne, Ante Vukusić, Neymar, Gregory Van der Wiel, to materiał, który ma być dostarczony do klubu.

 

Może praca Arnesena była w końcu tak niemożliwa do wykonania jak ta menadżera Chelsea.

Źródło : telegraph

27.05.2011 | 12:47 | Ex
1 komentarzy
Szukaj według tagów:
Arnesen,

Aby dodać komentarz musisz się zalogować !

Dodał: Mariuszz
2011-05-27 21:54:27

Jeśtesmy na tonącym statku, a za sterem stoi maniakalny kapitan, który po trupach chcę doplynąć do brzegu. Problem w tym, że jesteśmy na środku oceanu, a jedyne osoby które znały drogę, zostały wyrzucone za burtę... A mniej poetycko. Cała nasza akademia to farsa. Co z tego że szkolimy młode talenty skoro nigdy nie wprowadzimy ich do składu? Bez ryzyka, zaufania i cierpliwości nie ma pucharów. Roman nie ryzykuje i nie ufa. Jeżeli ci się nie uda - lecisz. Dosyć że przestaną przychodzic do nas trenerzy z godnością, która i tak za moment zostałaby nadszarpnięta, to jeszcze przestana przychodzić piłkarze, bo będą mieli w swiadomosci ze przy znizce formy, nie dostana drugiej szansy, a na ich pozycje zostanie zakupiona mega gwiazda bez formy, ktora i tak bedzie w pierwszym skladzie, bo duzo kosztowala. To zamkniete koło, bez zmiany filozofii prowadzenia klubu, nigdzie nie zajdziemy.