Chelsea.pl - polski serwis Chelsea FC


  • 1 |
  • 2 |
  • 3 |
poprzedni Stop Następny
2017-06-24 13:04:36 | Starkiller
5 komentarzy


  Bournemouth 3:0 (D)
26.12.2016r. godz. 16:00


 

Następny mecz:
 
Stoke City (D)
31.12.2016r. godz.16:00


 

brak ankiet

Oscar zachwycony pracą z Mourinho

21-letni piłkarz rodem z Brazylii, jest bardzo szczęśliwy, grając pod wodzą Jose Mourinho. Utalentowany pomocnik wypowiedział się o nowym szkoleniowcu w samych superlatywach.

 

Bez wątpienia Oscar jest zawodnikiem, który mocno przypadł do gustu Special One. Portugalski menedżer stawia na młodą gwiazdę od początku sezonu, a ten odzwdzięcza mu się świetną grą.

 

Wspaniale jest pracować z Mourinho. To jeden z najlepszych menedżerów na świecie. - rozpoczął rozmowę z dziennikarzami Sky Sports Brazylijczyk.


Wiedzieliśmy, iż osiągnął już z Chelsea wiele sukcesów i jestem po prostu bardzo szczęśliwy, że mogę grać pod jego wodzą.

 

Podczas pierwszych kilku meczów można już dostrzec, jaki wpływ wywarł na naszą grę. Mam nadzieję, że zespół wciąż będzie się przy nim rozwijał, tak jak ja będę rozwijał się jako piłkarz.

 

Podczas pre-sezonu widzieliśmy wiarę, z jaką on pracuję. Widzieliśmy także zaufanie, jakie ma do swoich zawodników, podobnie jak ma zufanie do własnej pracy.

 

To oczywiste, że jest wielkim menedżerem. -dodał Oscar.

 

Czuję się znacznie pewniej w tym roku i wierzę, że strzelę więcej goli w tym sezonie, niż strzeliłem w poprzednim. Mam wielkie ambicję i na ten moment, jestem bardzo zadowolony z tego, w jakim kierunku zmierzam.

 

Bardzo dobrze rozpoczęliśmy te rozgrywki i chcę mieć pewność, że to będzie wielki rok. Rok, w którym Chelsez zdobędzie trofea. - optymistycznie zakończył 21-latek.

Źródło : skysport.com

05.09.2013 | 20:40 | BlueJoker
224 komentarzy
Szukaj według tagów:
Oscar, Mourinho, Chelsea, ,

Aby dodać komentarz musisz się zalogować !

Dodał: Majc
2013-09-18 14:04:48

Oglądaj wszystkie mecze na: http://bit.ly/16esXYE

Dodał: arc1773
2013-09-13 20:31:00

\"Jeszcze większym absurdem wydaje się, że jedną z osób skazanych później za rzekome klaskanie na ulicy jest człowiek, który posiada tylko jedną rękę. Mężczyzna trafił za złamanie zakazu do więzienia\". To je białoruś, tego nie zrozumiesz.

Dodał: perzu25
2013-09-13 14:45:03

A tak w ogóle to będzie może dzisiaj zapowiedź naszego sobotniego starcia z Evertonem? Bo tak to trochę tutaj cisza była no oprócz powracających tematów o użyteczności Lampsa i dyskusji o naszej świetnej reprezentacji :)

Dodał: marm
2013-09-12 23:59:18

Też mi się to bardzo nie spodobało. Rozumiem jego intencje, bo to miało być coś w stylu \"przez ten sezon Everton jest najważniejszy\", ale wyszło słabo. Powinien to lepiej przemyśleć.

Dodał: miet
2013-09-12 22:19:19

Swoją drogą Romelu Lukaku, który podobno tak kocha nasz klub mówi to http://youtu.be/jrRs5ZVr8iY Okej, rozumiem że EVERTON to jego klub teraz, ale raz że nie zagra w sobotę i teraz mówi, że chce żeby drużyna do której przyszedł ŻEBY GRAĆ i się rozwijać (tylko po to) wygrała w meczu w którym na pewno NIE ZAGRA i to przeciwko jego macierzystej drużynie do której wróci po sezonie. Trochę głupie i nieprzemyślane słowa, chcieć żeby drużyna wygrała w meczu w którym nie zagra i podejmuje jego macierzysty klub. Nie wątpie że akurat Lukaku kocha Chelsea, ale to po raz kolejny pokazuje jak piłkarze szybko się przestawiają po transferze, ba nawet po wypożyczeniu na tego kogo w tej chwili \"kochają\" i kibicują. Jakie to wszystko jest napompowane do granic. Trochę zbaczam, ale teraz każdy jest \"długoletnim\" fanem klubu z którym podpisał kontrakt. Przynajmniej Eto\'o zachowuje klasę na pytanie dlaczego podpisał kontrakt z Chelsea odpowiedział \"Ponieważ Chelsea ma Mourinho a inne kluby nie\". I to jest najlepsza odpowiedź.

Dodał: miet
2013-09-12 22:04:21

Ja kadrę ogladam od długiego czasu i nie pamiętam, żeby był tak duży problem z rozegraniem meczu na jednym poziomie intensywności. Tutaj 30 minut i piłkarze umierają.

Dodał: miet
2013-09-12 22:02:58

Ta, na razie wygrali najwyżej z Mołdawią i teraz szykuję się udany najazd na Kijów i Wembley ? :> Chcę to zobaczyć. Oczywiście uważam, że MOŻLIWOŚCI mają na to aby przywieźć dobre wyniki (te 4 pkt) z powodu tego, że grają tam w większości porządne grajki + dwóch klasy światowej (właściwie to jeden, bo Piszczka brakuje a Kuba tuż za tym poziomem). Także materiał na papierze jest, ale każdy kto widział grę reprezentacji to wie, że MOŻE MOŻE MOŻE coś z tego będzie a jak zawsze wychodzi tak, że zęby bolą przez 60 minut oprócz tradycyjnych 30 gdzie grają dobrze. Ten problem, że piłkarze dosłownie siadają po 30 minutach i główny fizjolog kadry daje ci dowody na to, że tak naprawdę tak nie było wg cyfer, to jest coś czego nie umiem rozwiązać niestety. Jak to się dzieję, że zawodnicy tak puchną po 1/3 meczu. A ten cały fizjolog pokazuje, że tak nie jest.

Dodał: piomaster011
2013-09-12 20:57:47

W sumie gdyby uwierzyli w ten awans i zagrali dwa mecze życia to spokojnie mogli by wywalczuć punkty. Ukrainie powinniśmy odwdzieczyć się tym samym co oni zrobili u nas na narodowym.Z Anglią remis też jest możliwy. Błaszczykowski mówił, że widzi szanse na awans więc może będą coś grać.

Dodał: maly33
2013-09-12 20:54:07

Według mnie to Boenisch nie powinien wyjsc . Szczerze , to wole Wawrzyniaka,który nie jest jakimś super grajkiem ale trzyma cały czas swój przeciętny poziom. A jak nie to i nawet spróbować tam kogoś innego (tylko problem w tym że teraz nie czas na eksperymenty i błędy). Ogólnie to w lini pomocy od początku postawił bym na pewno na Zielińskiego , Sobote i Błaszczyka.

Dodał: Kipisz
2013-09-12 19:54:14

Jak weźmie sprawy w swoje ręce to karny lub wolny będzie, niech bierze sprawy w swoje nogi :P

Dodał: arc1773
2013-09-12 19:14:06

Spokojnie panowie nie lękajcie się. Boenisch weźmie sprawy w swoję ręce!

Dodał: KafarCFC
2013-09-12 01:15:56

Tym bardziej, ze nie ma kiedy tego poprawic. Jesli ci obroncy nie zagraja 2 najlepszych meczow w sezonie to nie mamy szans... czyli nie mamy szans :P

Dodał: maly33
2013-09-11 22:39:06

arc - Nie rozumiesz jednej rzeczy. Nie chodzi tutaj o to czy ten gol był ważny dla układu tabeli czy nie. Ten gol z taką potęgą piłkarską jaką jest San Marino pokazuje nam jak świetna jest nasza obrona. Takie błędy w kryciu zdarzają się w ligach juniorskich. Jeśli jeszcze ktoś wierzy w awans to niech obejrzy sobie powtórkę tej bramki i powtórkę meczu z Czarnogórą ( chodzi mi wyłącznie o gre obrony). Powiem jeszcze tak , że przy takiej grze obronnej w Kijowie i na Wembley nas po prostu wbiją w buty bez dwóch zdań.

Dodał: miet
2013-09-11 22:33:02

arc - ja takich emocji przy reprezentacji Polski nie miałem od Euro ! Viva San Marino. Gol bez znaczenia tak jak i każdy gol nie dający jakiegokolwiek punktu w meczu/awansu. Jednakże każdy taki gol mówi dużo o obronie w kontekście przyszłości. Rozjadą nas w tym Kijowie jak nic się nie zmieni. A ten gol to normalny gol, który traci się przez złą grę w obronie. To nie był ping-pong, jakaś ruletka w polu karnym tylko potężny błąd w kryciu i gol który leci na czyjeś konto, wiadomo czyje.

Dodał: arc1773
2013-09-11 22:21:44

Mogli nawet Realowi Madryt strzelić jedną bramkę i to by nic nie zmieniło. Każdy wiedział, że i tak mocno dostaną. Nawet od nas. Dlatego uważam tego gola za bramkę kompletnie bez znaczenia. Nie zmieniającą nic. A odpowiedź? po 2 minutach, żadne zaskocznie. Ale jak chcecie to możecie dalej przeżywać.

Dodał: miet
2013-09-11 22:20:31

Boenisch daje się okiwać każdemu. Tak na dobrą sprawę - i ty możesz okiwać obrońcę reprezentacji Polski ! On ma grać przeciwko United na Old Trafford ? :D

Dodał: piomaster011
2013-09-11 21:46:54

Z jednej strony to nawet dobrze, że strzelili nam po wrzutce z rzutu wolnego. Gdyby rozklepali nas jakąś akcją to dopiero byłaby żenada. Z drugiej jednak strony nie należy zapominać, że to była wyrównująca bramka. Rozumiem wygrywamy 8-0 i wtedy tracimy, piszecie, że ta bramka nic nie znaczy, sorry ale ten gol ma taką wartość jak dziesięć naszych.

Dodał: marm
2013-09-11 21:22:16

Ja się nie zgadzam. Błędy można popełniać, ale nie z takim rywalem. I nie w takich sytuacjach. Może i nic nie znaczy, ale dlaczego inne drużyny jak jakieś Macedonie czy podobne ogórasy nie tracą bramki z takim potentatem jak San Marino a my tak? Wątpliwa obrona to jest delikatnie powiedziane, bo w tych meczach co ostatnio widziałem to ona jest strasznie słaba. Szkoda, bo z przodu jest wielki potencjał (już nawet nie chodzi o Błaszczykowskiego i Lewego).

Dodał: arc1773
2013-09-11 20:45:35

#marm ale nie da się zagrać meczu nie popełniając błędów. Jeden gol z San Marino nic nie znaczy. Oczywiste, że nie da się wybielić postawy naszej obrony, która jest... wątpliwa od pewnego czasu ale jednak dramatu nie ma. Poza tym teraz to i tak za późno na dramaty. Jest jak zawsze. \"Po naszemu. Czyli futbol w wykonaniu reprezentacji Polski. Poza tym jeśli ktoś już musiał nam gola strzelić to tylko bankier[; w końcu to oni teraz rządzą światem q;

Dodał: KafarCFC
2013-09-11 18:34:50

Tak bywa, ze czasem sie traci gola z Anglia albo przegrywa z Ukraina, ale strata bramki z San Marino to jest cos niewytlumaczalnego. Ludzie, ktorzy zarabiaja gruba kase za granie w pilke nie moga do czegos takiego dopuscic. Oczywiscie, ze ten gol i tak nie bedzie mial znaczenia dla ukladu tabeli, ale poczucie wstydu na pewno w pilkarzach zostanie... a jak nie to jeszcze gorzej, bo znaczy, ze maja wyrabane. W pewnym stopniu tez wina trenera, ze takiego slabiaka jak Boenisch powolal. Ten gosc kompletnie nie umie kryc, a przy tym jest bardzo nieporadny w swoich zagraniach. W meczu z Czarnogora to on nie podchodzil do swoich zawodnikow na skrzydle na blizej niz 3m, to co to w ogole za obronca? To jest obecnie podrecznikowy przyklad pilkarza bez formy.

Dodał: marm
2013-09-11 17:43:47

Po 1 gol wyrównujący, więc w tamtym momencie mimo wszystko coś jednak znaczył. Po 2 chyba oczywiste, że nie mówię o samym golu prawda? Widziałeś chociaż jak wyglądało krycie w tej sytuacji? Dramatycznie. Ty za to moją wypowiedź potraktowałeś jako coś w stylu \"Ale jaja, San Marino nam gola strzeliło. Nie widziałem sytuacji, ale nasza obrona to dno i 2 metry mułu.\". Aha, i co do tego meczu City z United. Nie pamiętam sytuacji, ale jeśli obrona dała dupy to dlaczego mówić, że tak to bywa ? Nie powinno tak bywać.

Dodał: arc1773
2013-09-11 17:31:47

Sory za błędy jestem po pracy.

Dodał: arc1773
2013-09-11 17:31:05

popisała?*** (ze znakiem zapytania). Chodzi mi o to, że nie ma co się trzepać. Jeden gol nic nie znaczy przy takim wyniku nic nie znaczy.

Dodał: arc1773
2013-09-11 17:29:48

Bezsensowna uwaga marm. To że City stracili gola z MU ale strzelili 6 oznacza że defensywa się nie popisała. Tak wyszło, tu kopnęli, tam kopnęli, tam się odbiło i wpadło i tyle. Chwilowy zryw. Wynik mówi sam za siebie.

Dodał: KMB.Chelsea
2013-09-11 13:25:40

Wow! Ale sieknal

Dodał: marm
2013-09-11 12:32:56

No. Po każdym mecz można tak powiedzieć. Na przykład po zeszłorocznym Superpucharze. Co z tego, że dostaliśmy w dupsko 4-1. Akurat tak się ułożyło.

Dodał: arc1773
2013-09-11 08:41:13

Co do San Marino to nie wiem o co całe zamieszanie. Akurat tak się ułożyło. A co jeśli zamiast za to skrytykować Polskę cz np. Maltę (za stratę 2 goli) po prostu pochwalę San Marino? ;]

Dodał: arc1773
2013-09-11 08:39:47

#KafarCFC i co w tym takiego nadzwyczajnego? ma 36 lat, nie 72. Odpowiedni wypoczynek i można zagrać bez większego problemu 50 meczów w sezonie.

Dodał: KafarCFC
2013-09-11 04:14:16

Lampard teraz 2 mecze w reprezentacji po 90min sieknal. Co za typ.

Dodał: booch
2013-09-10 21:13:45

SM swój cel osiągneło. Przed meczem założyli strzelenie gola.

Dodał: booch
2013-09-10 21:12:24

Kubuś sieknął .Ale dzisiaj nie gra ani jeden kelner! No właściciel Pubu gra ale to nie kelener to większa szycha.

Dodał: marm
2013-09-10 21:09:39

Ja pierdole. San Marino nam gola strzeliło. Obrona jest dramatyczna :D

Dodał: Adam1624
2013-09-10 19:24:29

http://www.youtube.com/watch?v=WLwhb5U4u0Y&desktop_uri=/watch?v=WLwhb5U4u0Y&nomobile=1 Fajna piosenka xd

Dodał: arc1773
2013-09-09 16:51:33

#miet masz rację tak jak piomaster, który mówił podobnie ale mi chodziło o to, że de facto nawet mimo chęci odsunięcia przez trenera zawodników ci powinni się do tego zastosować. Przynajmniej tak to brzmi w teorii. Wiadomo jak to zadziałało.

Dodał: miet
2013-09-09 09:42:53

AVB próbował zrobić rewolucję nie mając piłkarzy - to był błąd, pewnie sam wie, że trzeba było spasować, dograć do końca sezonu i w lato zrobić transfery, bo jak widać wszyscy JEGO piłkarze grali bardzo dobrze - Mata, Sturridge, Romeu. Można powiedzieć że udawało mu się wdrażać swoich piłkarzy i gdyby dostał jeszcze jedno lato to mógłby przeprowadzić kolejne udane przyjścia do klubu i żegnać tych starych. Zresztą zobaczcie jaką oni mają psychikę dziwną te nasze \"pomniki\". Benitez nie stawiał na JT w każdym meczu, raz że powrót po kontuzję i dwa że wybrał inną parę w trakcie jego kontuzji i grał nią jak JT wrócił już a później w mediach jakaś nagonka, zaraz jakąś krucjatę przeprowadzili, tematem głównym że JT nie gra, on sam udzielał jakiś dziwnych wypowiedzi. No ale tutaj został sam bez wsparcia swoich kolegów-piłkarzy i sytuacja była inna, bo kontrakt Beniteza tylko do końca maja. Ale weź spróbuj ich odstawić, ograniczyć ich liczbę spotkań kiedy są zdrowi, zaraz jakiś kwas ...

Dodał: Vinnie_paz
2013-09-09 07:27:40

Eto zakończył kariere reprezentacyjną :O

Dodał: piomaster011
2013-09-09 01:11:06

Ale czy te trzy lata to na prawdę tak mało czasu by z pomysłem zrobić tą rewolucję. Sprowadził Mate, który wniósł strasznie dużo do drużyny. Czy Roman nie powinien wtedy pomyśleć, \'o ten człowiek wie co robi, coś chyba jednak z tego będzie\'. Czy do obecnego składu doszliśmy w jedno okienko transferowe? Taki Lampard, a.Cole grali dalej. I ja go nie porównuję do Fergusona, tylko podkreślam jak się powinno to robić, żeby zmiany przyniosły efekty. Nie mógł mieć wyników? Przecież Ci sami zawodnicy wygrali LM(przestańcie pisać, że jakimś mega cudem, bo gdyby nie Drogba i reszta, to nawet dwa razy więcej szczęścia by nam nie pomogło.).

Dodał: marm
2013-09-09 00:57:51

Porównanie do Fergusona jest trochę z dupy, bo chłop udowodnił już co miał udowodnić, nikomu nie musiał pokazywać, że zasługuje na trenowanie tej drużyny. AVB miał inaczej. Przyszedł jako młody trener i nie miał takiego pogłosu w piłkarskim (brytyjskim) światku. Poza tym w United panuje inna mentalność. Zupełnie inna niż ta Romana. Abramowicz chciałby mieć jednocześnie rewolucję i wyniki. Jak pisze miet. Byłoby to możliwe, jeśli miałby do dyspozycji taki skład jak jest obecnie. Niestety nie miał i musiał rzeźbić bez odpowiednich narzędzi.

Dodał: piomaster011
2013-09-09 00:34:22

AVB nie był odpowiednim człowiekiem by dokonać tej rewolucji. To go przerosło. Zbyt duży klub, by robić takie turbulencje. To właśnie Boas powinien przyzwyczaić tych zawodników, że czas na zmiany, ale jednocześnie powinien ich widzieć w swojej wizji. Czy to miałoby tak wyglądać, że sprzedajemy wszystkich powyżej 26 roku życia i przez trzy lata szkolimy młode talenty? Jak dokonywał zmian Ferguson? Powoli, spokojnie będziesz grał i ty i ty. Czy wtedy taki Terry nie zrozumiałby tej decyzji?

Dodał: miet
2013-09-09 00:23:59

Ale jeszcze raz Wam powiem, że ci zawodnicy starsi wcale tak mało nie grali. Jak się prześledzi to przewijały się ich nazwiska w wielu meczach, a ja myślałem że było tego trochę mniej. Problem dla nich, że nie byli przyzwyczajeni do bycia częścią składu, a nie największymi gwiazdami tego składu, do grania w każdym meczu. I jeszcze coach dobiera piłkarzy pod odpowiedniego rywala ? No co to jest ! Gdyby byli godni jakościowo następcy to ci starsi zostaliby jako członkowie składu i niech sobie wszczynają burze, nic nie da skoro są lepsi od nich. Ale nie było zbyt wielu takich zawodników.

Dodał: piomaster011
2013-09-09 00:18:57

Widzisz miet, wiem, że przyczyną tego, że poszło jak poszło jest ta cała \"rewolucja\". Ale uważam, że większą winę ponosi tu AVB niż sami zawodnicy.

Dodał: miet
2013-09-09 00:17:54

Przecież gdyby Abramowicz nie chciał tej rewolucji to nie zatrudniałby AVB, już do obsługi tych starszych graczy nadawałby się Ancelotti. Chciał rewolucji i miał posłużyć mu w tym AVB i dlatego go zatrudnił. A taka prawda, że lato 2011 nie obfitowało w transfery które zmienią rzeczywistość klubu i mogłyby z miejsca uniezależnić się od starszych. AVB dostał cel, ale nie dostał narzędzi w komplecie do sprawnego i bezinwazyjnego na naszą grę rok w rok w Lidze Mistrzów przeprowadzenia operacji. Aha i tą całą czwrókę wcale nie tak łatwo byłoby usunąć od razu, chyba że zgłosiliby się Chińczycy, Katarczycy, Turcy, Amerykanie żeby oplacać ich wysokie tygodniówki. Plan AVB nie nawaliłby już w pierwszym roku, gdyby w lecie była taka rewolucja i tyle dodanej nowej jakości jak w tym roku w Tottenhamie. Środkowy pomocnik, obrońca, napastnik, skrzydłowy. Wszystko do zastąpienia tych starszych graczy. Rozumiecie. A tak była ręka w nocniku z niby planem rewolucji, ale bez odpowiedniego wsparcia tego celu w postaci zastępców i w konsekwencji ślepy zaułek. Myślę, ale nie mam żadnych dowodów, tylko przeczucie że gdyby AVB dostał jeszcze okazję po tej porażce na początku marca to w końcu powiedziałby \"dobra, ten klub jest wasz, ciągnijmy to zeby grać w tej Lidze Mistrzów w przyszłym roku\". I w lato zacząć prawdziwą rewolucję. Ale obawy Abramowicza co do braku LM w następnym roku były uzasadnione i wolał już nie ryzykować.

Dodał: miet
2013-09-09 00:06:29

Gdyby AVB miał teraz takich piłkarzy jacy są w kadrze to mógłby zrobić tą rewolucję zarówno w pokojowych jak i burzliwych warunków. Chociaż sądzę, że byłoby inaczej, byłoby bardziej przyjaźnie, gdyż ci zawodnicy (starsi) musieliby udowodnić trenerowi że są najlepsi, że są lepsi od tej nowej krwi, która odznacza się jakością, może większą nawet od ich i walczyć o miejsce w składzie i wspinać się na wyżyny swoich umiejętności. Byłaby rywalizacja. A tak z jednej strony AVB próbował swoich zawodników, ale z drugiej na dłuższą metę druzyna była zbyt przyzwyczajona do starych i traciła przez to punkty. Ale kurde, ci starsi zawodnicy wcale nie grali tak mało. DD miał poważną kontuzję i rozegrał najmniej meczów, ale reszta grała w miarę równo z innymi zawodnikami. Ciężko im było się przestawić, że mają pierwszy skład zawsze i wszędzie i te 60 meczów ? I tak, uważam że winę ponoszą ci zawodnicy w dużo większej mierze niż AVB. Bo widziałem mecze gdzie na boisku była wspomniana starszyzna AC, JT, FL i DD i jakoś nie wyglądało to w meczu za dobrze, wręcz miejscami bardzo słabo. Tak, mówię o meczach w których właśnie oni grali. Brak motywacji bo AVB ich nie zmotywował ? A ile oni mają lat, w jakim wieku już byli ? Jakoś po zwolnieniu potrafili się zmotywować sami (nie odbierając roli RDM, ale chyba wiecie, że to w głównej mierze sami zawodnicy wewnątrz swojego grona się motywowali), wcześniej potrafili się skutecznie demotywować do dobrej gry. To była super ustawiona akcja mało obchodzących akurat wtedy dobro klubu milionerów z trenerem, który chcąc nie chcąc mógł zostawić status quo i poczekać aż do lata i dokonać ogromnej rewolucji za olbrzymie pieniądze. Ale chciał to uczynić wcześniej, zaczął od razu wdrażać plan 3 letni do którego specjalnie został zatrudniony, czyli stworzenie nowej drużyny i uniezależnienia się od większości starszych graczy i postawy zespołu wynikającej z dyspozycji tych graczy. Zły czas zatrudnienia, zły czas i wyszło jak wyszło. Rok 2012, lato, ogromny budżet na transfery, plan rewolucji i inaczej by to wyglądało, gdyby wtedy AVB zajął stołek. EOT w tym temacie.

Dodał: piomaster011
2013-09-09 00:06:14

\"To prawda jasna rzecz, zbyt inwazyjne wprowadzanie zmian nie posłużyło ale jednak reakcja piłkarzy była niedopuszczalna.\" Ja się pytam czemu niedopuszczalna? Cały czas tłumaczę, że jeśli zawodnicy mieli by \"gdzieś\" klub to by to wszystko jebneli i poszli gdzieś indziej. Tak jest najłatwiej. Jaki mieli by w tym wszystkim interes, już patrząc ogólnie niszczyć ten klub? Znowu się zarzuca tym naszym legendą, że nie zależało im na Chelsea. Czy nie pokazali w ten sposób czegoś zupełnie innego?

Dodał: piomaster011
2013-09-08 23:47:59

No może i byli mega ważni,ale nie mieli być(czas przyszły). Tak w ogóle, to teraz nie ma w składzie tylko DD. I można jakoś dokonać tej rewolucji w normalnym nastroju, z normalnymi wynikami z tymi dziadkami w składzie? Jakoś mamy kwalifikację do LM. Jak miałaby przebiegać ta rewolucja? Już to napisałem, jak w United u Fergusona. I jeszcze jedna kwestia. Uważasz, że to co robili zawodnicy jest bee, a to co chciał zrobić AVB(chociażby kibicom, ale też tym zawodnikom) nie zasługuje na potępienie?

Dodał: miet
2013-09-08 23:46:47

\"Byli potrzebni dla utrzymania odpowiednich wyników, ale jak miałaby przebiegać ta rewolucja skoro oni nadal grają ?\" Napisałem. Powinno być \"skoro oni nadal grają i są najważniejsi w tym zespole i bez nich ten zespół nie może się obyć w wielu meczach\".

Dodał: miet
2013-09-08 23:39:48

Dla podjaranych chodzi tylko o reprezentację Anglii. DAAAMN !!!

Dodał: miet
2013-09-08 23:37:12

Ale oni byli nadal mega ważni w tym zespole. Rewolucja z utrzymaniem spokojnie top4 była niestety bez odpowiednich zastępców nierealna. AVB przeliczył się z tym, że pociągnię bez nich nie mając zastępców, których mógł nabyć na rynku, ale chyba nie miał takich funduszy. Byli potrzebni dla utrzymania odpowiednich wyników, ale jak miałaby przebiegać ta rewolucja skoro oni nadal grają ? Jakoś z mega zmotywowanymi zawodnikami pewnie to top4 by było ale w kwestii rewolucji w składzie nic by nie ruszyło. Ale Ci zawodnicy nawet jak grali to nie byli zmotywowani i ja nie uważam, żeby to AVB za brak motywacji dla nich odpowiadał w 100%. --------------------------------------------------------------------------------------------------------- Coś dla hejterów (nie dla mnie) Frank Lampard: \"Realistically, I think this will be my last year.\" (Guardian) YEAH !!! (not :D)

Dodał: piomaster011
2013-09-08 23:31:45

Tu nie chodzi o czas tylko o to co on chciał zrobić. Przecież kibice chyba by go roznieśli(albo Romka, zależy komu by się przypisało większą winę)gdyby pozbył się z klubu Terrego, Lamparda i to w taki sposób.Piłkarze chcą jeszcze grać dla klubu, a ten że są za starzy. Tu właśnie nie chodzi o to, że nie chciał nimi grać, tylko nie widział ich w swojej wizji. Przyszłości Chelsea.

Dodał: miet
2013-09-08 23:29:55

Na rozluźnienie patrzcie na to http://www.youtube.com/watch?v=O2fv5vELlIY#t=42

Dodał: miet
2013-09-08 23:24:22

I w sumie ustabilizowanie stałego miejsca dla Chelsea w Lidze Mistrzów odbyłoby się razem z rewolucją kadrową. Gdyby udało się ściągnąć Modrica, Hazarda o którego też walczyliśmy wtedy i pewnie paru innych gości. Nie udało się i nadal najważniejsi zostali JT,FL,AC i DD i dalej wiemy jak się to potoczyło i jak grali i jak trudno było uniezależnić Chelsea od tych zawodników bez ponoszenia szkody w wynikach. A nawet jak grali wyżej wymienieni panowie (a nie grali wcale tak rzadko) to byli jakby nie obecni często.

Dodał: miet
2013-09-08 23:19:39

Przecież to oczywiste dla każdego, że Ci zawodnicy, których w tym wypadku specjalnie nie wymieniam nazwisk, bo popełniali wówczas futbolowe przestępstwa (gra bez zaangażowania, bez walki dla klubu), grali pod siebie po prostu. Problem że byli ważni, bardzo ważni w tamtym momencie dla zespołu. AVB dostał plan rewolucji, ale jak widać nie mogła się odbyć rewolucja kosztem poniesienia strat w wynikach = braku awansu do LM w przyszłym sezonie co było musem. Naprawdę był to fatalny moment. Inaczej by się to potoczyło, gdyby AVB miał w sumie od razu rękę do transferów i do wydania dowolnej kwoty. Wiemy, że jego pomysły jak Romeu, Mata, Sturridge się sprawdzały.

Dodał: piomaster011
2013-09-08 23:18:13

arc ty chyba nie rozumiesz, co ja do Ciebie piszę. \"Sam w sobie AVB\", podaj mi mój cytat do tego czego nie potrafię tak pojąć, napisałem jak dużo znaczyła zmiana na RdM, pokazała jak ważne jest odpowiednio przestawić umysły piłkarzy, zaufać im, wprowadzić dobrą atmosferę. Po 2 Z czym go Didier wyśmiał, podczas rozmowy o dobro klubu? O jakiś bardzo ważnych kwestiach? Chyba raczej nie. O kwestiach LM? Sam piszesz, że wygraliśmy to dzieki kupie szczęścia, więc w pewnym sensie też to wyśmiewasz

Dodał: miet
2013-09-08 23:14:01

Ostatni mecz AVB z WBA, grał w nim AC, FL i DD. Brakowało tylko JT. A graliśmy taką padakę że szok. I jak tu nie mieć żalu do naszych pomników, aż tak zależało im na klubie że grali tak beznadziejnie ? AVB ich potrzebował, grał nimi w i tak sporo meczach, a Ci go i tak wydymali. Tak jak mówiłem, to byli wówczas najważniejsi zawodnicy w Chelsea od nich zależał zarówno poziom sportowy jak i atmosfery. Szkoda, że reszta się do nich dostosowała jeśli chodzi o nastrój w szatni. A wpływem na drużynę jeśli chodzi o jakość wówczas nie mogli przebić tej czwórki. Sam Mata to ciągnął oraz Daniel Sturridge, co ciekawe obaj jego gracze, pierwszy to jedyny poważny transfer w lecie a drugi to też wzmocnienie ale z wypożyczenia, który dostał prawdziwą szansę. Szkoda, że AVB nie natrafił na czasy, gdzie był Hazard, Oscar, Mata, Moses i mógł zbudować autorską drużynę. Teraz Jose spija śmietankę, niech i tak będzie.

Dodał: piomaster011
2013-09-08 23:06:49

Dodał: arc1773
2013-09-08 22:59:24

Ps. Już ci mówiłem, jak rozmawiał z DD to ten go wyśmiewał. A Cole w ogóle nie stosował się do instrukcji. Zaledwie 2 przykłady. Odjebali zawodnicy bo chcieli żeby wyleciał bo to był jedyny sposób żeby pozostać w zespole, wiń trenera. Tak to się robi z tego co wiem?

Dodał: arc1773
2013-09-08 22:57:16

Problemem jest to, że oni tak grać już za jego kadencji powinni. Ale oni go zwolnili i wtedy Roman im powiedział, że \"teraz poleciał trener, wy możecie być następni\". Skoro już swoje zrobili to przy furze szczęścia udało się coś osiągnąć. Cudem. Sam w sobie AVB tu już miał niewiele do rzeczy. Dziwi mnie to, że tego nie rozumiesz. Teraz pytanie, nie rozumiesz czy nie chcesz zrozumieć. Mam cichą nadzieję, że to drugie..

Dodał: piomaster011
2013-09-08 22:53:55

Poza tym czy gdyby zawodnikom nie zależało na klubie to by zrobili coś takiego? Nie, poszli by z takiego klubu, a ten Portugalczyk niech dalej wprowadza te swoje zmiany.

Dodał: piomaster011
2013-09-08 22:47:23

Wiem, że był mega zaangażowany, zostawiał zdrowie w klubie, ale to tylko w kwestiach taktycznych, można powiedzieć \"na papierze\". Czy on na serio nie mógł przeprowadzić jakiejś rozmowy/rozmów wychowawczych z zawodnikiem? Równie dobrze można powiedzieć, że Andre też zależało na swoim ego, bo nie odpuszczał. A to że gdyby odpuścił to by było lepiej świadczy ten puchar LM jak i też poprawa gry całego zespołu.

Dodał: piomaster011
2013-09-08 22:37:16

arc1773- ale jak to mówią, szczęściu trzeba pomóc. Skoro to głównie dzięki piłkarzom, których AVB odsunął od składu wygrywamy mecze z Napoli, Barcą, Bayernem to chyba jego decyzja była błędem. Też uważam go za doskonałego taktyka, ale w kwestii motywacji, dogadywania się z drużyną, (to co dał nam RdM) lepszy od Andre jest nawet Smuda.

Dodał: miet
2013-09-08 22:26:13

Tym bardziej niemiła sytuacja, że tak naprawdę powiedzmy kto miał na myśl dobro zespołu. Panowie JT, FL, AC, DD czy AVB ? Odpowiedź jest chyba oczywista, choć fakt, sam się przyznał że mógł to rozegrać w inny sposób, ale komu to w końcu zależało na zespole, a nie na własnym ego, chyba wiecie. Teraz by wszedł i z tymi zawodnikami jakich teraz mamy to mógłby odstawić graczy dowoli, coś co jest nieuniknione w niedalekiej przyszłości. Mou to ma szczęście jednak. Przychodzi sobie pięknie na gotowe, kiedy kadra jest już praktycznie zrobiona, robi to co miał zamiar zrobić AVB tylko już po większości wielomilionowych transferów, z pewnie jednymi z najlepszychi talentów na świecie. Teraz jeszcze może sobie \"ukraść\" Williana będąc w uprzywilejowanej pozycji finansowej. AVB dostaje po tyłku, ale na to nie zasłużył. A szkoda, że tak jest, bo AVB w stosunku do Mou zachowuje się fair, widziałem wiele jego wypowiedzi mówiących, że gdyby nie Mou to nie byłoby mnie ani innych portugalskich szkoleniowców. I że Mou opuści grę, kiedy statystycznie będzie najlepszym trenerem w historii i z jego wolą zwyciężania może się to stać. Ok, koniec o tym.

Dodał: miet
2013-09-08 22:15:51

No właśnie decyzja o zwolnieniu AVB byla słuszna, ale cel jaki przyświecał jego decyzjom w trakcie kadencji był pozytywny. Miała być rewolucja, ale nie kosztem utraty udziału Ligi Mistrzów choćby na jeden sezon, takie były zalozenia od początku, dlatego musiał polecieć. A te 2 lata temu drużyna była jeszcze w tej fazie, gdzie byli w dużej mierze uzależnieni od tej czwórki graczy JT,FL,AC,DD. Teraz z tą nową krwią (przypuśmy że zamiast Demby jest nawet nadal Droga) to odstawienie tej czwórki graczy nie byłoby problemem z tą jakością jaka teraz jest w składzie z ilością wartościowych zawodników. Rewolucja nie odbywałaby się kosztem Ligi Mistrzów a tak AVB trafił na akurat beznadziejny czas z dogorywającymi starszymi piłkarzami. Anelka, Alex mogli zostać usunięci w kąt bez utraty takiej jakości, ale wówczas tamta czwórka była mega, mega ważna i musieli grać, żebyśmy osiągali wyniki. Też ma do tych piłkarzy pretensje, to są jakieś dziwni ludzie, ale co tam, w końcu milionerzy z ulicy. Dlatego od tak odstawienie ich w kąt to szok dla jakości zespołu. Sądze nawet że gdybyśmy grali gówno, metr mułu ale wyniki byłyby jako takie w lidze to AVB by został. Gadajcie o AVB co chcecie, plotkujcie, dopowiadajcie, ale Andre był mega zaangażowany w ten zespół, zostawiał w nim całe zdrowie. Szkoda, że byliśmy aż tak uzależnieni od tej czwórki zawodników, szkoda mi Andre, szkoda że musieliśmy grać w tej pieprzonej Lidze Mistrzów. Czytałem fajny artykuł po zwolnieniu Andre, w dzień porażki z WBA i po powrocie do Cobham, gdzie wszyscy zawodnicy się rozjechali do domów (pewnie większość miała ten wynik w dupie, ba, pewnie nawet się cieszyli) to Andre został w ośrodku całą noc razem ze swoim najbardziej zaufanym człowiekiem i planowali co zrobić z tą sytuacją, jak to naprawić, ułożyli mnóstwo schematów rozwiązania problemu, zmienienia stylu gry, poświęcenia jednak myśli rewolucyjnej na rzecz ratowania wyników. Został w ośrodku, nie spał, medytował w jakimś niby stylu japońskim (nie wiem co to znaczy), zostawił w domu żonę i młode dziecko. Dzień później w południe dostał telefon od Emenalo, który z kolei przekazywał decyzję z Moskwy (rozmawiał z Romanem prawie godzinę) że został zwolniony. Szkoda Andre, jak myślę o tej sytuacji to mam ogromny żal do naszych żywych pomników. No ale jest Mou, ale cholera ta sytuacja nadal jest niezbyt dla mnie miła. Dobra, nie roztrząsajmy tego już, powróciły szczęśliwe czasy na Stamford.

Dodał: arc1773
2013-09-08 22:01:21

Zdobyliśmy LM przy furze szczęścia. Taka jest prawda. Zasłużyliśmy ale fart był. Poza tym AVB mówił, że możemy wygrać LM to Drogba go wyśmiał...... więc sam widzisz(:

Dodał: piomaster011
2013-09-08 21:52:44

Tylko że te stare wygi zdobyły w tym samym sezonie LM. Może jednak nie było potrzeby tej rewolucji?Może mógł wziąć przykład z Fergusona i jeśli wprowadzam młodego zawodnika, to szanuję drugiego, starszego, doświadczonego, daję mu wystarczającą liczbę meczy a nie wywalam go na śmietnik. I to nie tylko tak, że sytuacja w lidze robiła się dramatyczna. My w jego ostatnich meczach graliśmy takie gówno, że ciężko było nie zwątpić w jego geniusz taktyczny. Jeśli tamta Chelsea miałaby grać tak dalej to ja nie wiem gdzie byśmy zawędrowali.

Dodał: miet
2013-09-08 21:49:57

Mam nadzieję, że ta rotacja o której mówił Mou będzie się odbywać pełną gębą w niektórych spotkaniach mniejszej rangi. Dla mnie cała nasza faza grupowa to pole do popisu dla jakiś nowych schematów. Żeby wszyscy zawodnicy w kadrze byli wykorzystywani bo każdy jest dobry i zasługuje na szansę (może trochę mnie Demba Ba, ale liczę że skoro został to się ogarnie i będzie grał przynajmniej przyzwoicie).

Dodał: miet
2013-09-08 21:35:44

Inaczej chciałem to napisać. Gdyby AVB nawet prowadził tą swoją rewolucję, wypieprzył na zbity pysk za przeproszeniem JT ,FL, DD, AC ale awans do Ligi Mistrzów nie byłby zagrożony to byłby naszym trenerem nadal. A teraz powiem szczerze, że zatrudnienie AVB odbyło się w najgorszym momencie. Aż na samą końcówkę tych starych wyg tzn. w ich ostatnim momencie kariery gdzie życie bez nich jeszcze nie istniało w tym zespole, rozumiecie. Gdzie wydawali swoje ostatnie tchnienia i zespół nadal był od nich uzależniony. Gdyby AVB wszedł teraz do szatni ze świeżą krwią byłoby inaczej. Ale dyskusja nie warta świeczki powiem Wam. Tak jak bardzo lubiłem Andre, to jednak moment miał fatalny i decyzja była słuszna. A jeśli jej konsekwencją było zatrudnienie Mou to jak najbardziej tak. --------------------------------------------------------------------------------------------------------- Eto\'o, Hazard, Oscar wykluczeni na mecz z Evertonem ? Przy tej kadrze zespołu - NO PROBLEM ! Good times back :D A w zeszłym roku przy takiej sytuacji byłoby tak : witaj Marin, o siemasz Benayoun, może nawet welcome back Florent :)

Dodał: piomaster011
2013-09-08 21:35:03

bluearmy - na serio sądzisz, że zawodnik typu Terry, po usłyszeniu, że o miejsce w składzie trzeba walczyć, wyłożyłby na to przysłowiową pałę i postanowił załatwić sobie to przez sabotowanie drużyny? Oni to słyszą od każdego trenera i jakoś sytuacja się nie powtarza.\"Szczerze wątpię aby AVB był na tyle zły i wpatrzony w swoją filozofie, że odsunął na bok zawodników tylko i wyłącznie z powodu wieku.\" Tak właśnie było. Villa Boas to fanatyk pod tym względem. Nie raz nocował w budynku klubowym, bo zasypiał na planami taktyk. Widzisz to jest taka słabsza wersja Mourinho. Zamiast starać się zmienić co się działo wtedy w drużynie, to on praktycznie nic nie robił, a było jeszcze gorzej. Czy Boas nie zepsuł atmosfery, przez te decyzje dotyczące Didiera, Lampsa? \"Skończył się smutek i żal\" bo w końcu zaczęli grać, albo chociaż dostali należyty szacunek.------------ arc1773 - zawodnik ma też prawo usłyszeć, dlaczego chcą go zwolnić z klubu, tymbardziej który jest w jego sercu, i jeśli ja na ich miejscu usłyszałbym, \"bo jesteś już za stary\" to chyba nie załatwiłbym tego w tak łagodny sposób jak wtedy Ci piłkarze.

Dodał: miet
2013-09-08 21:27:47

Faktem jest że działacze Chelsea twierdzą, że klub musi awansować co roku do Ligi Mistrzów. Po prostu musi, to jest cel minimum, niżej jest piekło (żartuję), ale tak uważają. Pewnie AVB nawet gdyby odpadł z Napoli, odpadł z Pucharu Anglii, ale prowadził swoją rewolucję zostałby w Chelsea. Problemem było że sytuacja w lidze robiła się dramatyczna. Po porażce z WBA, piąte miejsce, 3 pkt straty do czwartego Arsenalu. Klub musiał reagować. Rewolucja tak, ale nie kosztem Ligi Mistrzów, gdzie straty są ogromne. Nawet Jose powiedział na swojej pierwszej konferencji, że głównym celem jest \"przywrócenie łatwości temu klubowi w awansie do Ligi Mistrzów. Później zastanowimy się nad resztą\". Jose może wprowadzać swoje zmiany, ale sytuacja musi być w tej kwestii awansu pod kontrolą i nie może być zagrożona. Sądzę, że gdyby AVB spokojnie zajmował te 3 miejsce w lidze nawet dwa sezony z rzędu ale prowadziłby tą rewolucję to by nadal trenował nasz zespół.

Dodał: bluearmy
2013-09-08 21:04:31

piomaster011 - niestety w tej dyskusji nie dojdziemy do porozumienia. Ja nie toleruje wszelkiego rodzaju szkody dla klubu. Tak, dobrze przeczytaliście, bo psucie atmosfery w drużynie i wszelkie psioczenie na prawo i lewo jaki to AVB jest, było kpiną. Dla mnie, to jest kompletny brak profesjonalizmu i jaj. Uważam, że w pewnych sytuacjach trzeba zacisnąć zęby i robić coś na 110, 120% Oni to wyparli ze swojej głowy i zwyczajnie lecieli w chuja. Bo po odejściu AVB nagle nasz \"kręgosłup\" ożywił się. Skończył się smutek i żal. Zawodnicy zamiast się lenić w końcu zaczęli trenować normalnie. I proszę mi tu nie wyskakiwać z tekstami \"skąd wiesz, że się lenili? Wróżką jesteś?\". Bo i wy nie macie pewności, że było inaczej. Z perspektywy zwykłego kibica tak to właśnie wyglądało. Szczerze wątpię aby AVB był na tyle zły i wpatrzony w swoją filozofie, że odsunął na bok zawodników tylko i wyłącznie z powodu wieku.

Dodał: arc1773
2013-09-08 21:00:27

#piomaster ale kiedy trener mówi \"ty odchodzisz w styczniu\" to zawodnik ma to zaakceptować. I ma do tego cholerneg ostycznia harować jak wół. A zawodnicy kiedy usłyszeli, że czas na zmiany, sami postanowili pozbyć się problemu. Niewybaczalne. Nie da się tego w żaden sposób wybielić.

Dodał: KMB.Chelsea
2013-09-08 20:47:45

Tak przy okazji to Eto nabawil sie kontuzji na reprze i przynajmniej przez jakis czas jestesmy skazani na Torresa i Dembe haha :) Pewnie hejterzy nando juz zacieraja rece

Dodał: KMB.Chelsea
2013-09-08 20:40:10

\"Równie dobrze ja mógłbym porównać Hazarda do Cristiano Ronaldo i prawić o bezapelacyjnej wyższości Portugalczyka nad Belgiem, ale nie zrobię tego, bo wiem, że to bez sensu. I do tego alergiczne reagowanie na wszystko, co związane z Lampardem.\" Smialo mozesz go porownac cr7 w wieku 22 lat byl o wiele wiele slabszy od Edena. Tyle w temacie to ze pozniej wystrzelil to inna sprawa Eden rownie dobrze moze wystrzelic podobnie bo ma na to wszystkie papiery. Nie chce mi sie pisac po raz 1000 te same rzeczy o Lampardzie,miet sie stara wam to jakos wytlumaczyc sensownie ja juz nie mamk na to sily. Ok jestem hejterem Lampsa jesli tak uwazacie to juz wasz problem. Eot bo naprawde zygam juz rozmowami na temat Legendy

Dodał: piomaster011
2013-09-08 20:37:23

Uraz... ciekawe o co? Ja bym miał do nich uraz gdyby poddali się bez walki o miejsce w pierwszym składzie. I skoro od razu byli skreśleni z powodu swojego wieku, to zrobili to co zrobili.

Dodał: piomaster011
2013-09-08 20:34:12

I jeszcze jedno, żeby później nie było. To nie jest wina tylko i wyłącznie Boasa, ale głównie jego.

Dodał: piomaster011
2013-09-08 20:31:27

marm - ale można przynajmniej stworzyć pozory, że jest okej. Uśmiechnąć się do kibiców, pomachać, zgarnąć tygodniówkę i tyle. Nawet założyć, że za kilka lat będę w innym klubie, a teraz się trochę pomęczę.

Dodał: piomaster011
2013-09-08 20:27:18

Ale czy to te \"legendy\" rozpoczęły ten konflikt? Bluearmy też byś tak człowieka olał ciepłym moczem tylko dlatego, że ma on więcej lat niż zawodnik na jego pozycję? Szkoda że Boas nie zutylizował Lamparda, Terrego do obozu pracy, a Drogbę do spalenia... To są właśnie dorośli ludzie. Każdy z nich jest/był przywiązany do tego klubu jak nikt inny. I przychodzi tu nagle człowiek, który robi takie rewolucje. Sorry, ale jestem z tych którzy cieszą się, że to jednak Ci zawodnicy zostali, a AVB wyleciał.

Dodał: marm
2013-09-08 20:23:58

Nie zawsze wszystko da się rozwiązać polubownie.

Dodał: piomaster011
2013-09-08 20:17:04

Chodziło mi o konflikt typu AVB - Chelsea. Sam napisałem \"Gdyby miał on siłę perswazji i inteligencję Mourinho to załatwiłby tą sprawę.\" Zresztą pisałem też, że jeśli jest jakiś problem to dobry trener powinien potrafić to rozwiązać. I wtedy jest dobry nastrój i relacje w drużynie.

Dodał: bluearmy
2013-09-08 20:12:14

Litości...nikt nie ma prawa być ważniejszy od klubu czy trenera. Nawet największa legenda. AVB to trener z jajami. Takim kimś jest Carlo Ancelotti, Jose Mourinho i był SAF. Najważniejsze jest dobro zespołu. Grają Ci, którzy są w formie. Sorry, ale zrzucanie winy na naszego byłego trenera jest niesprawiedliwe. \"Trzymasz gwiazdy za przysłowiowe jaja? Wylatujesz! Tak przecież nie można!\" To jest chore...Ja niestety od tamtej pory mam wielki uraz do Franka, Terrego czy Drogby. Tak nie można robić. Bo to trener jest architektem zespołu. Ja to nazywam tchórzostwem. To samo prezentuje teraz Iker w Realu. Zero jakiegokolwiek rachunku sumienia i walki o skład. Takie zachowanie psuje morale i atmosferę w szatni. A najśmieszniejsze jest to, że są to ludzie już dorośli. Ludzie, którzy osiągnęli wiele i stali się idolami wielu. Te wszystkie zachowania naszych zawodników oceniam na równi z tą aferą Ferdinanda. Wszystkie te osądy o rasizm i jad, które \"wprowadzał\" w świat, były po prostu śmiechu warte.

Dodał: marm
2013-09-08 20:11:58

Napisałeś, że dobry jak trener jest dobry to nie ma wcale konfliktów, więc odniosłem się tylko do Twojej wypowiedzi.

Dodał: piomaster011
2013-09-08 20:06:12

No co tam się niby takiego działo? Konflikt z jednym piłkarzem, nie połową zespołu. Resztę dopisała prasa.

Dodał: marm
2013-09-08 19:59:58

To Mou musi być słabym trenerem patrząc po tym, co działo się w Realu.

Dodał: piomaster011
2013-09-08 19:32:26

No tak może jeszcze praca AVB powinna być usłana różami, wszystko miało być harmonijne i różowe. Nie takie rzeczy się zdarzały w piłce, a trener skoro jest TRENEREM to powinien sobie z tym poradzić. Boas nie dał rady, przegrał, wyleciał z klubu. Nie umniejszam inteligencji Andre w sensie dosłownego znaczenia tego słowa, ale chodzi mi o rozmowę, kontakt z piłkarzami. Podejście do sprawy, mógł wszystko przemyśleć dokładnie. Nie iść na wojnę z piłkarzami, ale pokazać tą inteligencję. \"To nie trener ustępuje bo to on rządzi a nie piłkarze. \" Jeśli jest dobry trener to nie ma w ogóle takich sytuacji, że jest konflikt i ktoś musi komuś ustąpić, a jeśli jest jak jest to przecież to jedno z podstawowych zadań menedżera, zrobić z grupy piłkarzy zespół, a nie dokonywać selekcji na podstawie wieku.

Dodał: arc1773
2013-09-08 19:01:52

To prawda jasna rzecz, zbyt inwazyjne wprowadzanie zmian nie posłużyło ale jednak reakcja piłkarzy była niedopuszczalna. Zresztą już zawsze będę to niektórym piłkarzom wypominał/

Dodał: arc1773
2013-09-08 18:59:03

Mieszasz. Te trzy kluby to dowód na jego inteligencję i perswazję jak to określiłeś. Boas sam nie jest sobie winny ponieważ nigdy nie powinno być sytuacji gdzie gracze grają na zwolnienie trenera. Nikt się takiego zachowania nie spodziewał. To nie trener ustępuje bo to on rządzi a nie piłkarze.

Dodał: piomaster011
2013-09-08 18:53:04

No, ale o co chodzi z tymi trzema klubami? Czy tam miał podobny problem z zawodnikami co w Chelsea? Widzisz, Boas jest też sam sobie winny, że nie dostał szansy dokończyć swojego projektu. To trener powinien być mądrzejszy i to on powinien ustąpić.

Dodał: arc1773
2013-09-08 18:37:08

AVB miał wdrożyć nowy projekt do drużyny ale jego winą było, że chciał tego dokonać zbyt szybko. Jeśli chodzi o siłę perswazji i inteligencję, zobacz czego dokonał w Academice, Porto lub Tottenhamie do tego momentu i sam sobie odpowiedz czy mówisz dobrze.

Dodał: piomaster011
2013-09-08 18:24:18

Co do przykładu z Fergusonem. Skoro Romek kazał mu budować tą nową drużynę to czy jednocześnie nie dał mu pozwolenia na bycie takim \"Panem i Władcą\"? I tu nie chodzi o to, że jeśli ktoś gra na zwolnienie trenera to należy zwolnić tego zawodnika. Gdybym był trenerem nigdy bym tego nie zrobił, bo nie tu wyjście. Wtedy dużo bym stracił w oczach reszty drużyny, kibiców. Po prostu wytłumaczyłbym mu to w taki sposób nawet jak ostatniemu debilowi. \"Słuchaj, nie musimy się, kochać. Chcesz pomóc reszcie drużyny? Jesteś przywiązany do klubowych barw?\" Coś w tym stylu. AVB zrobił głupio, że poszedł na wojnę z tymi kilkoma zawodnikami, zamiast rozwiązać tą sytuację jakoś normalnie.

Dodał: piomaster011
2013-09-08 18:12:18

No widzisz Thimesh. O ile jeszcze rozumiem mieta i tekst typu \"Tak jak napisałem, mam pretensję głównie do pary Lampard-Ramires. Trochę szkoda, że zeszło to wszystko do Lamparda\" i staram się pokazać mu, że to nie jest w 100% racja, o tyle nie rozumiem jak ktoś najeżdża na Lamparda chyba tylko po to żeby sobie po nim pojeździć i żeby druga osoba wdała się w taką bezsensowną dyskusję.

Dodał: Kipisz
2013-09-08 18:00:53

Przykład z Fergusonem delikatnie mówiąc z dupy, Alex był bezkarnym \"Panem i Władcą\" i mógł wywalić Giggsa kiedy chciał, inna sprawa, że sam go sprowadził do klubu i jest w nim wiadomo dłużej, wiec porównywanie do AVB który był w klubie od minuty wydaje mi się bez sensu.

Dodał: Thimesh
2013-09-08 17:57:34

ZzzzZZzzzZZzzZZZzzz... zniknął miet, pojawił się KMB, znika rozmowa, zaczyna się olewanie drugiej strony i operowanie absolutami oraz kwiecistymi porównaniami, oczywiście, tonem nieznoszącym sprzeciwu, jak to 23-latek bije na głowę 35-latka bla bla... Równie dobrze ja mógłbym porównać Hazarda do Cristiano Ronaldo i prawić o bezapelacyjnej wyższości Portugalczyka nad Belgiem, ale nie zrobię tego, bo wiem, że to bez sensu. I do tego alergiczne reagowanie na wszystko, co związane z Lampardem. Żeby już się nie męczyć lepiej rzucić \'Lampard winien wszystkiemu, co złe w Chelsea, tragedia na dwóch nogach i ogólnie rzecz biorąc dramat\' na odchodne i zostawić poletko hejtu KMB. To już jest nudne i przypomina kopanie się z koniem.

Dodał: piomaster011
2013-09-08 17:36:25

Tylko, że Villas Boas został ściągnięty by dokonać właśnie tych gwałtownych zmian.(Chciał tego ten sam człowiek, który go potem zwolnił)Miał on zbudować nową drużynę i o ile transfery mu się udały to z zawodnikami on rozmawiać nie potrafił.Gdyby miał on siłę perswazji i inteligencję Mourinho to załatwiłby tą sprawę. Ba, masz przykład Fergusona. Co jakiś czas \"odmładzał\" drużynę. I jakoś Giggs nie zaczął sabotować Saf\'a. Jeśli napiszesz, że te zmiany i tak były zbyt gwałtowne, niespotykane jak na ten czas, to powiedz mi czy ten Lampard został zesłany do juniorów? Czy Drogba nie był w ogóle brany pod uwagę przy ustalaniu szerokiej kadry? Czy trener nie jest od rozmów z zawodnikami? Czy trener nie jest niczym ojciec rodziny? Ja jestem krótkowzroczny? Trochę hipokryzja.

Dodał: arc1773
2013-09-08 16:57:20

Aleś ty krótkowzroczny piomaster... ty w ogóle nie przyjmujesz do wiadomości, że ktoś inny może mieć rację. Właśnie o to chodzi, zbyt agresywne zmiany (w tym PLANOWANA SPRZEDAŻ niektórych weteranów) doprowadziły do tego, że zespół zaczął grać na jego zwolnienie co doprowadziło do owego zwolnienia. Bo jeśli się okazuje, że pod wodzą danego człowieka zespół gra DALEKO poniżej oczekiwań (co jest efektem fatalnej postawy zespołu) to inaczej się to skończyć nie mogło.

Dodał: KMB.Chelsea
2013-09-08 16:37:20

Kroos :)

Dodał: KMB.Chelsea
2013-09-08 16:36:52

Niemiec bije na leb i na szyje Lamparda zreszta nie tylko niego jako SP. Zreszta Kross tak samo.

Dodał: piomaster011
2013-09-08 16:17:57

Poza tym, gdyby zamiast Schweinsteigera umieścić obok Martinez\'a Lamparda, to czy ten Bayern nagle nie wyszedł by z grupy LM, miałby problemy z tymi lepszymi drużynami w lidze, albo nie przeszedł Barcy w 1/2 LM. Ja szczerze wątpię.

Dodał: piomaster011
2013-09-08 15:44:43

Tylko co to ma do samego zwolnienia? Skoro ten zespół miał mieć wspaniałą przyszłość, to tak jak pisałem powinien on dogadać się z Romkiem(przykładem, że można jest dzisiejszy Mou), a wyniki obroniłyby go z łatwością. Brak stabilności zniknąłby z czasem.

Dodał: arc1773
2013-09-08 15:38:46

@piomaster11 problemem AVB było to, że zbyt agresywnie wprowadzał zmiany. Co z resztą sam kiedys zdaje się podkreślił (wywiad kiedy już był managerem Spurs). Widoczny aż nadto był brak stabilności bo raz potrafiliśmy wygrać 5:0 z B`burn a raz dostać 0:3 od kogoś. Mimo to nie zmieniłem mojego zdania o nim, dla mnie jest jednym z najperspektywiczniejszych młodych managerów, którzy obecnie pracuja. To tak przy okazji chciałem wciąć.

Dodał: piomaster011
2013-09-08 15:32:17

Tamten Bayern to było coś, ale co by oni zrobili bez reszty zespołu, bez kolegów obok, bez genialnego trenera który potrafił dobrze wykorzystać zespół. Widzisz miet, według mnie pozycja ważna jak każda inna, szczególnie w dzisiejszym futbolu. Posiadanie piłki, ogólnie kto ma inicjatywę, zależy od całego zespołu. Nie w mniejszym stopniu od stopera czy w większym od skrzydłowego. Uważasz, że jeśli tamten Bayern miałby jakiś placków w ofensywie i bramkarza, który wpuszcza wszystkie trudniejsze strzały, zmieniałby trenera co chwile to ta dwójka Bastian - Martinez zapewniała by jakość Bayernowi?

Dodał: miet
2013-09-08 15:15:04

Napisalem, ze gole to wielki bonus, ale Frank wcale tych goli nie musi strzelac, zeby grac dobrze. Problem ze jego ocena jest zwykle wysoka kiedy te gole strzela. Gorzej jak ich nie strzela to wtedy jego ocena za wystep jest zwykle slaba. Gramy taka a nie inna formacja i popatrz na Bayern w zeszlym sezonie, gdzie stworzyli dwojke najlepszych pomocnikow do 4231 w Europie Schw.-Mart. I jakos tych goli ta dwojka malo strzelala, bo to nie ich glowne zadanie a grali GenialniE.

Dodał: piomaster011
2013-09-08 15:11:56

KMB - na przestrzeni całego czasu pracy AVB u nas, jeśli miałbym ocenić grę tego zespołu to było strasznie przeciętnie. Skoro wystarczyło poprawić def to dlaczego wyleciał? Stara gwardia protestowała? Wystarczyła rozmowa z Romkiem - słuchaj, buduję nową drużynę, nie ma miejsca na sentymenty. Ale jednak tak się nie stało, czyli to może jednak nie ja jestem zaślepiony Lampardem, tylko wy czujecie do niego za dużą nienawiść.

Dodał: miet
2013-09-08 15:09:09

Tak, uwazam ze od tych dwoch pozycji zalezy baardzo duzo. To nie lewa obrona jak w reprezentacji Polski, gdzie jak cos pojdzie zle to i tak wiekszosc pojdzie na Boenischa/Wawrzyniaka. Srodek pomocy jest najwazniejszy jesli chodzi o posiadanie pilki a to chcemy uzyskac z mocnym rywalem. Lampard nie gra dna tak jak i Oscar nie jest hiper-duper-wyebany, ale jesli jest szansa ulepszyc druzyne to warto podjac. Konczac zobaczymy jak sie sytuacja rozwinie, mam nadzieje ze zadziala ta magiczna rotacja. Podobo Cole dostal kontrakt, bo klub ma czas znalezc lewego obronce na miare CFC (czekaja na Luke Shawa ?) a z Frankiem sie tak ociagali, gdyz niektorzy twierdzili ze trzeba juz planowac zycie po Lampardzie. Czynnik Jose okazal sie decydujacy. Tak jak myslalem ze Mikela lepiej sprzedac to jak juz tu jest to trzeba go wykorzystac to tak jak jest tutaj Lamps tez trzeba go wykorzystac, ale. W ODPOWIEDNI SPOSÓB.

Dodał: piomaster011
2013-09-08 15:03:27

\"A gole Franka często go ratują jeśli chodzi o ocenę. \" To powiedz mi o co chodzi w piłce, jeśli nie o zwycięstwa i zapewnieniu radości kibicom. Mogę powiedzieć, że Frank daje drużynie tyle co Eden czy Mata, bo oni też zapewniają nam punkty, ale jak sam napisałeś każdy ma wady. Frank też. Spokojnie, za kilka lat Lampard na pewno zawiesi buty na kołku, a niektórym to tu pewnie ulży jakby się dowiedzieli, że rak zniknął.

Dodał: arc1773
2013-09-08 14:49:27

PS. Pomyślał ktoś o tym, żeby uczynić Lampsa w CFC kimś w rodzaju Giggsa w MU? bardziej rola celebracyjna niż sportowa, wprowadzanie nowych graczy do zespołu itd. zna ten klub od podszewki, byłby w sam raz, widzę go w tej roli za rok/dwa.

Dodał: piomaster011
2013-09-08 14:49:13

No to wytłumacz mi za to, dlaczego Mourinho tak bardzo chciał pozostania w Chelsea Franka. I dobrze rozumiem co piszesz, że nie chcesz zwalniać Lampsa, potrzebuje ławki na chwile, widzisz jego dobrą grę od czasu do czasu, ale mi nie chodzi tyle o Lamparda, czy nawet dwójkę Lamps-Rami, a o cały zespół. Na serio uważacie, że jeden zawodnik na jednej pozycji ma aż tak bardzo wpłynąć na grę drużyny? Tylko w przypadku Mikela no, ale w tym to chyba wszyscy się zgadzamy. A tak to nie ważne czy w tym momencie będzie grał Oscar, Ramires, Lamps to i tak nasza gra za bardzo się nie zmieni, dopóki nasza drużyna się nie zgra i nie będziemy czymś w rodzaju morderczego kolektywu.

Dodał: arc1773
2013-09-08 14:48:19

Bez przesady, zawodnik nigdy nie będzie ważniejszy niż klub. Jeśli okaże się, że Lamps nie jest już wystarczająco dobry na CFC to pewnie sam odejdzie na emeryturę, problem w tym, że wciąż jest niezły. Tak jak mówiłem, z mocniejszymi rywalami jako Joker będzie ok, ze słabszymi może grać od pierwszej minuty lub od czasu do czasu też z ławki.

Dodał: KMB.Chelsea
2013-09-08 14:43:29

Czasem mam wrazenie ze dla wielu z was to by bylo najlepsze rozwiazanie. Temat rzeka

Dodał: KMB.Chelsea
2013-09-08 14:40:20

Lampard niech gra do 40. Chuj z klubem niech bije rekord strzelonych bramek i bedzie supcio :)

Dodał: miet
2013-09-08 14:36:45

Pisałeś że jak graliśmy innymi zawodnikami to jakoś nie dominowaliśmy. Całe dwa razy Oscar zagrał w środku w zeszłym sezonie, raz z Sunderlandem (1:3), raz z Leeds (1:5). Przecież duetem Ramires-Mikel też nie będziemy dominować. Jest MVG, jest Oscar, trzeba coś spróbować nowego.

Dodał: miet
2013-09-08 14:32:01

Pisałem, żeby wypisać wady Lamparda. Czy się doczekałem czegoś takiego ? Serio wada że nie rozstrzyga sam meczów, to wszystko ? Jesteś tak zaślepiony tym Lampsem, przynajmniej z tego co czytam, że to jest szok. Chcesz wady Oscara ? Te jego problemy techniczne z przyjęciem piłki czasem częstsze czasem rzadsze ? No i czasem podejmowanie złych decyzji, ale kto takich nie podejmuje, Mata ? Też robi błędy, Iniesta, wszyscy robią. Plus Oscar czasem wchodzi za bardzo w pojedynek i jest łatwo przepchnięty, ale nie mogę mu zarzucić większych wad z ostatnich meczów jakie grał, bo nawet radzi sobie z fizycznymi rywalami dzięki swojemu sprytowi. Jak mogę pisać, że Oscar nie ma wad, skoro każdy zawodnik na świecie ma wady, Oscar też. Ale uważam go za świetnego piłkarza i powinniśmy na niego stawiać jak najczęściej w środku, przynajmniej sprawdzić jak to będzie wyglądać na przestrzeni paru meczów, bo wiele na to wskazuje że będzie wyglądać dużo lepiej niż dotychczas. Pewnie nawet jakbyśmy mieli Modrica to nie byłoby wiadomo że się sprawdzi, bo po co ryzykować, no nie ? Jak myślisz czemu Chelsea tak długo zwlekała z kontraktem dla Lampsa, a Cole\'owi dała kontrakt dużo wcześniej ? \" Masz przykład z życia, AVB nie stawiał na m. in. Franka i za dobrze do nie wyglądało. \" My jesteśmy uzależnieni od niego ? To jest jakieś nasze brzemię ? Boję się tego ... Powiem szczerze, istnieje życie po Lampardzie i jestem w stanie sobie to wyobrazić, ale nie chcę go wywalać na pysk, ty tego nie rozumiesz ? No najwyraźniej nie, skoro ten zawodnik nie ma żadnych wad, jeśli chodzi o grę w pomocy.

Dodał: arc1773
2013-09-08 14:31:49

Za AVB połowa kadry grała na jego zwolnienie. Drogba nawet sprintem nie chciał biegać na co niektórzy nie chcą zwrócić uwagi wracając do tamtego czasu. Pamiętam jak po zwolnieniu AVB to już za RdMa było, DD biegał sprintem to byłem w szoku, że jeszcze jest w stanie tak szybko biegać. Taka konkluzja, trochę smutne to było. Co do Lamparda, jak na 36lat na karku gra dobrze, jest przydatny. Niektóre mecze może zaczynać w pierwszym składzie spokojnie a niektóre mógłby z ławki. O ile umiejętności techniczne rzeczywiście nie są już takie jak kiedyś to gra pod kątem taktycznym i doświadczenie z pewnością są w stanie pomóc drużynie.

Dodał: KMB.Chelsea
2013-09-08 14:26:55

Wlasnie to chyba jedyna rzecz ktora wyszla AVB w Chelsea. W Miejsce Lamparda gral Meireles i calkiem fajnie ta gra wygladala z drugiej jednak strony nasza gra w defensywie byla karygodna. Co do srodka pola nie bylo sie za bardzo do czego przyczepic. Portugalczyk byl zajebisty i do tej pory nie rozumiem czemu go sprzedalismy do turasow

Dodał: piomaster011
2013-09-08 14:26:31

\"Chciałbym żeby grali jak klasowi pomocnicy\" No i widzisz tu się zgadzam z tobą w 100%, tylko czy to jest wina konkretnego zawodnika, że tak nie jest. Wg mnie, w poprzednich sezonach wyglądało to jak wyglądało przez brak stabilności, przez te ciągłe zmiany trenerów. Tylko czemu zarzucać konkretnemu zawodnikowi, że przez niego drużyna nie może rozwinąć skrzydeł czy coś takiego. Z Mourinho na ławce Lampard jest w stanie prezentować dobry poziom, tak samo jak każdy nasz zawodnik, który by tam nie zagrał, tylko, że do tego potrzeba czasu.

Dodał: KMB.Chelsea
2013-09-08 14:22:46

Jeszcze jedna wazna sprawa kiedy Lampard zagral naprawde dobrze z mocnym przeciwnikiem ? Evertonu z tamtego sezonu nie licze chodzi mi o scisla czolowke czyli druzyny z Manchesteru , Arsenal ,Tottenham. Podpowiedz to nie byl sezon 2012/2013 i 2011/2012 :D

Dodał: piomaster011
2013-09-08 14:15:54

Jeszcze tak do tego dłuższego postu mieta. Podkreślasz tam \"cały czas\" co do tej gry ofensywnej trójki, co jest kompletną bzdurą. Mało to razy Hazard jeździ po flance i nie może stworzyć żadnej fajnej akcji, bo albo nikt się nie podłącza albo wszyscy są dobrze przykryci. Widzę ich dobrą grę, ale nie przez cały mecz. Tak samo Oscar, niby przy każdej naszej akcji ten chłopak wraca i haruje w środku pola? Zresztą co do ustawieniu jego w środku pola. Chyba trochę przeceniłeś jego umiejętności. Przecież wg ciebie on nie ma żadnych słabych stron. Przypominam że grał on już u nas na tej pozycji i został z powrotem przesunięty wyżej bo tam jest bardziej efektywny. Już na serio wolałbym Van Ginkel\'a albo KdB obok tego Mikel\'a, a i tak jestem prawie pewny, że bez odpowiedniego skupienia i motywacji przez całe spotkanie nasza gra wyglądała podobnie. Może z drugiej strony, mało razy graliśmy bez Lampsa w składzie? Jeśli by to wyglądało jakoś niesamowicie to Frank zostałby na ławce w roli jokera. Masz przykład z życia, AVB nie stawiał na m. in. Franka i za dobrze do nie wyglądało. Potem przyszedł RdM i nawet z silnymi zawodnikami Lampard pokazywał się z dobrej stronie.

Dodał: miet
2013-09-08 14:05:18

Powiem Ci piomaster że dla mnie momentem sezonu w zeszłej kampanii był ten drugi gol Lampsa w zeszłym sezonie w meczu z Aston Villą, gdzie zapewnił nam Ligę Mistrzów i pobił rekord Tamblinga. Omal się nie popłakałem :D Chcę tylko, żeby pomocnik grał jak pomocnik, żeby się dobrze wywiązywał ze swoich zadań. A gole Franka często go ratują jeśli chodzi o ocenę. Podobnie jest z Ramiresem, chociaż zwykle jak on strzela gola to mu się odpala ten mecz, gdzie rządzi w środku (zwykle, nie zawsze). Chciałbym żeby grali jak klasowi pomocnicy po prostu tak jak wszyscy to sobie wyobrażają. EOT, bo więcej nie wymyślimy.

Dodał: piomaster011
2013-09-08 13:58:48

Zresztą, czy gdy Lampard zagra dobrze, zaliczy asysty, strzeli gola są tu jakieś pochwały w jego stronę? Nie, tylko bezsensowne ironizowanie. Wtedy się tego nie widzi tak samo jak fragmentów meczów i zagrań, które wychodzą Frankowi.

Dodał: piomaster011
2013-09-08 13:51:47

No o czym ty do mnie piszesz? Gdzie ja napisałem, że \"gramy b. dobrze to dzięki całej drużynie oprócz Franka, słabo to przez Lamparda. \" tyczy się tylko meczu z Hull? Lamps w tym meczu zagrał dobrze i ten przykład tyczył się pierwszej części. A druga częśc (słabo to przez Lamparda) to chyba nie muszę tu nic Wam udowadniać i podawać konkretnych przykładów, bo Wy wiecie lepiej. Pisze jak pisze, bo nie chce mi się niczego tutaj tłumaczyć łopatologicznie, a skoro przyjmujemy, że piszą tu dorośli ludzie, to chyba jesteśmy w stanie zrozumieć co autor miał na myśli.

Dodał: eNdoZet
2013-09-08 13:41:26

No nie da się, po prostu nie da się z Tobą dyskutować. Dopiero co napisałem o tym Hull, a Ty wyskakujesz \"Przykład z Hull. Po pierwsze zobacz jakie zawody potrafiliśmy zagrać z Lampardem w składzie.\". I to nie pierwszy raz tak. Więcej nie piszę.

Dodał: piomaster011
2013-09-08 13:33:09

Co ma do tego wszystkiego mój avatar? ;] Owszem przyznaje, Lampard jest jednym z moich ulubionych zawodników, ale nie czuje do niego żadnej miłości, przynajmniej w mniejszym stopniu niż do klubu. Myślicie, że nie potrafiłbym skrytykować Franka. To nie do końca prawda, tylko że jeśli ktoś skupia się prawie tylko na wadach to nie przejdę obok tego obojętnie. Jaka jest największa rzecz która bym zarzucił Lampsowi? A no to, że pomimo swojego wieku nie weźmie na siebie odpowiedzialności na boisku, gdy drużynie idzie słabo. Także to, że nie jest już tak często w ofensywie jak kiedyś. Ale przepraszam to on na zawala mecze? Przykład z Hull. Po pierwsze zobacz jakie zawody potrafiliśmy zagrać z Lampardem w składzie. Po drugie nie daliśmy zdominować środka pola, tylko całe boisko. Drużyna spuściła z tonu i wyglądało to jak wyglądało.

Dodał: eNdoZet
2013-09-08 13:00:32

:D piomaster, przecież miet nie napisał że Lamps grał słabo z Hull, co sam sobie dopowiedziałeś, a najważniejszy argument, czyli że to TYLKO HULL, oczywiście pominąłeś i mówisz że tam zagrał dobrze, szkoda że jeszcze rozgrywaliśmy inne mecze w tym sezonie. \"Problemem nie jest środek pola i zawodnicy tam grający.\" :D Naprawdę, szkoda czasu, do momentu kiedy zmienisz avatar, jakiekolwiek dyskusje na temat Franka są z Tobą bezsensu.

Dodał: miet
2013-09-08 12:50:23

No nie taki obsrany, ale w drugiej połowie wszedł Livermore oraz Huddlestone i nasza pomoc dała się zdominować niestety. Nie powiem, że to wina tylko tej dwójki, reszty również ale to nasze centrum jest odpowiedziane za posiadanie i przetrzymywanie piłki, uspokojenie tej gry. Może wtedy powinniśmy przejść na trzech pomocników. Jestem pewien że taki Mikel by sprawę wtedy rozwiązał i nie byłoby niebezpiecznie. Tylko że Mikel ledwo po treningach był.

Dodał: piomaster011
2013-09-08 12:24:59

Po drugie jak wyglądała druga połowa z Hull? Jednak nie taki rzadki, obsrany beniaminek.

Dodał: piomaster011
2013-09-08 12:20:40

Cała DRUŻYNA wtedy rozjechała Hull, przecież to jest bez sensu pisanie - gramy b. dobrze to dzięki całej drużynie oprócz Franka, słabo to przez Lamparda. Grał wtedy z Ramiresem czyli drugim winnym \"naszej słabej gry\". Sam widzisz, dziadek razem w parze z drewnem jednak potrafią zagrać i wcale nie obniżają potencjału tej drużyny. Problemem nie jest środek pola i zawodnicy tam grający.

Dodał: piomaster011
2013-09-08 12:08:48

Na serio uważasz, że gdybyśmy przycisnęli tak United to wyglądałoby to inaczej?

Dodał: miet
2013-09-08 12:07:31

piomaster011, gdzie napisałem że nie masz argumentów ? Nie pamiętam żebym użył czegoś podobnego kiedykolwiek. A i cały czas podkreślam, że chodzi mi o mecze z silnymi rywalami. Z silnymi. Napisałem, że z takim Hull/Cardiff to Lamps-Ramires mogą grać, nie mam z tym problemu, właśnie tutaj Lamps może odgrywać ważną rolę, nadal będzie bił rekordy. I czy czasem nie masz manii Lamparda ? Piszesz że z Hull grał w środku Lampard. Ja Ci odpowiem że grał też Ramires. To może on tak rozyebał to Hull ? Szczególnie że wypracował karnego Torresowi i często rozpoczynał akcję. Oczywiście to tylko Hull, tylko Hull. To nie United, to nie Bayern, to nawet nie Everton. Ale Bender-Gundogan oraz Schweinsteiger-Martinez radzą sobie we dwójkę z trójka-czwórką pomocników rywali. Oni są tutaj jądrem, centrum, oczywiście że im pomagają, ale nie wiem czy ty chcesz zarzucić na przykład Hazardowi że jest przyklejony do linii ? Macie że się nie cofa po piłkę czy Oscarowi to samo ? Przecież oni cały czas wymieniają się pozycjami, cały czas są w ruchy, cały czas pokazują się do gry. My nic byśmy nie zrobili gdyby było inaczej, właśnie to jest tak trudne do obrony jak oni ruchem bez piłki kręcą rywalem. No powiedz jeszcze ze tego w Chelsea nie widzisz ... Mikel-Oscar - znowu potwierdzasz jak nieuważnie czytasz. W ciągu 2och tygodni już któryś raz bym Ci o to zwrócił uwagę. Napisałem że szukam rozwiązania tego problemu ze środkiem pola. I Oscar daje spore prawdopodobieństwo że tak to będzie działać. Że będzie grał bardzo dobrze w tym środku, dzięki swojej inteligencji, mobilności, wytrzymałości, spytowi, kreatywności, ciągłego pressingu rywala, umięjętności czytania gry, ustawianiu się, odbioru piłki, szybkości. To samo Mikel, który przecież widzieliśmy że potrafi uspokoić grę, nie ciągnie go do przodu cały czas, może siedzieć na tyłku w swoim miejscu i byłby jak znalazł jeśli chodzi o przetrzymanie piłki, a Oscar zajmie się szybkim uruchomieniem akcji z zaskoczenia i tą całą resztą o której piszę. Nie mamy pewności że to będzie działać, tak jak i nie mam pewności że Eto\'o będzie strzelał gole, Willian będzie kreował itd. Ale jest bardzo duże prawdopodobieństwo że to będzie działać. To nie jest ustawianie Maty, graj i odbieraj tą piłkę tylko wyciągnięcie wniosków z tego co teraz jest i co nasi piłkarze potrafią. Najgorzej zostać przy tym co jest teraz. Pewnie jak ktoś wpadł na pomysł, że Anelka zagra na diamencie to jebłeś z przerażenia przed meczem z Sunderlandem dwa lata temu a wypadł GENIALNIE, szkoda że tylko w tym meczu BTW.

Dodał: mr V
2013-09-08 11:54:21

No tak, brać pól godziny z obsranym beniaminkiem jako wyznacznik, gratuluję. Do tego w meczu, który lepiej się dla nas ułożyć nie mógł, a i tak mógł jeszcze lepiej, gdybyśmy wykorzystali karnego

Dodał: piomaster011
2013-09-08 11:41:00

miet - Na serio myślisz, że ten Bender albo Schweinsteiger robią/robili całą grę dla swoich klubów? Przecież nie tylko oni są ustawieni 4-2-3-1. Te zespoły grają ćwiczone na treningach akcje, warianty rozegrania. A i nawet po tych ich akcjach widać, że tu pomoże kolega wyżej ustawiony, tu taki Lahm podłączy się do gry po boku gdy w centrum boiska jest tłok. Taki Ribery albo Robben zrobią jakieś zamieszanie bez piłki i od razu jest jak dograć. ---------------------Jeszcze co do tego, że nie mam argumentów i piszę coś co sobie wymyśliłem. Pamiętasz pierwsze 30 minut z Hull? Chciałbyś oglądać Chelsea grającą tak cały czas? Kto grał wtedy w środku? Lampard. Więc chyba nie powiesz mi teraz, że Lampard nie pasuje do składu i to przez niego czasem gramy piach. Jeszcze nie rozumiem jak możecie być pewnym, że coś będzie funkcjonowało skoro tego w ogóle nie widzieliście(Mikel-Oscar).

Dodał: miet
2013-09-08 11:40:20

mr V, no to co napisałem, przecież wiadomo że to nie jest czarny Modric. Jest zbyt nieregularny po prostu. Ale można powiedzieć że jest świetny w destrukcji ? Chyba nie, też zdarza mu się błysnąć co jakiś meczy. Do kontry Ramires akurat zawsze i wszędzie jest dobry, więc to jest jego jedna stała rzecz. Jak chcemy grać z kontry to Ramires jest bardzo użyteczny. Jak nastawiamy się na posiadanie piłki to tutaj nie wiadomo. Lepiej zaufać rzetelnemu piłkarzowi jak Oscar. Co do nazewnictwa to ja tego nie wymyśliłem, pewnie wymyślili to Hiszpanie, tak jak i mediuapunta czy trequartista to i wymyślilii pivota. Nazywanie ich defensywnym pomocnikiem to też nie to, bo taki technik jak Gundogan miałby być nazywany defensywnym pomocnikiem ? Wolę zostać przy tym śmiesznym pivocie albo po prostu dwójka środkowych i tyle.

Dodał: mr V
2013-09-08 11:14:55

Dobra, ale to że mu czasem coś wyjdzie nie znaczy że mamy nim grać w taki sposób. Potraktujmy to jako bonus, który może czasem dodać trochę błysku naszej grze, a nie jako pewnik. Nie róbmy z niego dobrego kreatora, dlatego że wychodzą mu dwa świetne podania na mecz, bo się tylko rozczarujemy. Przyjmijmy po prostu że jest świetny w destrukcji i zdarza mu się błysnąć dobrym zagraniem w ataku, ale nie możemy przypuszczać że będzie się on równie dobrze prezentował przy jakichkolwiek regularnych i ambitnych założeniach ofensywnych. Aha i guzik mnie obchodzi czy nazwiecie tę dwójkę pivotami, środkowymi pomocnikami, defensywnymi pomocnikami czy pierdyliardem skrótów z różnych języków. Wiadomo o kogo chodzi, więc dyskusja na tej płaszczyźnie jest zbędna. Zresztą przy tym co gramy, czyli przy 4-2-3-1 dość naturalnym nazewnictwem jest nazywanie tej cofniętej dwójki defensywnymi pomocnikami, niezależnie od tego czy są Makelelami czy Carrickami

Dodał: miet
2013-09-08 10:38:07

mr V, zobaczyłem dopiero teraz Twój komentarz. Znasz może takie powiedzenie, Anglicy tak mówią \"Credit where credit is due\" ? I oddałem Ramiresowi to co należne - że z Hull i Aston Villą zagrał bardzo dobrze. No chyba nie miałem kłamać że zagrał słabo ? Nie zmieniłem zdania na temat tego piłkarza od dłuższego czasu. Ten piłkarz to jest ruletka, tak naprawdę możesz spróbować, mówię spróbować zgadnąć jak zagra w danym meczu i masz 50% szans na powodzenie, bo jest on cholera strasznie nie równy. No powiesz, że jest to rzemieślnik a ja Ci powiem obejrzyj ten ten i ten mecz gdzie Ramires może dograć taki pass, że nikt na świecie by się tego nie powstydził na przykład dwa passy w meczu z Hull, pierwsze do Torresa po czym był rzut karny a drugi do Schurrle z lewej nogi, gdzie ten próbował lobować. To samo wczoraj, widziałeś ten pass do Neymara ? I jak tu można powiedzieć że on gra tylko do tyłu ? Z drugiej strony nie powiem, że jest to biały Modric, bo jak to stwierdzę to ktoś mi odpowie \"no ale (Nahorny mode) zobacz ten, ten i ten mecz\". Rozumiesz ? Ramires może zagrać zayebiście, dawać passy lewą, prawą nogą na 40 metrów jak chce, może regulować tempo, 92% celnych podań a najważniejsze także do przodu ale to tylko pierwsza połowa jego dokonań, drugie to odskakiwanie piłki po każdym przyjęciu i brak możliwości zagrania piłki na 5 metrów. Ostatnio widzieliśmy lepszego Ramiresa, później gorszego. Miałem prawo go chwalić skoro grał bardzo dobrze, a marzenie to to żeby Ramires ustabilizował tak dobrą formę. Ale na dzień dzisiejszy rozbiłbym jego partnerstwo z Lampardem i poszukał czegoś innego. Fajnie że się zgadzamy co do Oscar-Mikel.

Dodał: miet
2013-09-08 10:18:44

arc, to jest niewykonalne. Ktoś te piłki u nas musi odbierać i kogo w środku widzisz odpowiedzialnego za to ? Ewentualnie Oscar, ale jeśli on ma być głównym czyścicielem. Przecież my nie będziemy mieli piłki przez 80% czasu gry a kiedy rywale będą w posiadaniu to Willian będzie czyścił na zmianę z Oscarem ? Nie, Oscar może odbierać piłki od czasu do czasu, pressować ale od takiego czystego odbioru musi być Mikel/Essien. Gra bez tego to jest samobójstwo, chyba każdy Ci powie że to nie będzie działać, bo nie ma prawa, bo w odbiorze Willian i Oscar nie nadrobią braku takiego DMa. Może i byśmy strzelali pięć goli na mecz ale przy okazji tracili ze cztery. BTW no oczywiście że przy 4-2-3-1 nie ma defensywnego pomocnika, jest dwóch tzw. pivotów, skoro mamy grać tą formacją i przez dwa lata Chelsea ściągała piłkarzy właśnie do tej trójki za napastnikiem to raczej musimy grać tą formacją w większości meczów chyba, że marnujemy Matę nie grając klasyczną \"10\" i nie wrzucając go bezsensu na skrzydło, marnujemy też większość piłkarzy z tej naszej szóstki ofensywnej. Mikel przynajmniej w Chelsea jest od zadań defensywnych podobnie jak Essien. Nasze 4-2-3-1 będzie wyglądało tak, że jeden zawodnik jest z tyłu a drugi lekko z przodu, nie będą w jednej linii cały czas. Oczywiście mam nadzieję, bo i formacja się do tego nadaje, że ta dwójka z tyłu, szczególnie Mikel/Essien będą dawali coś z przodu też, ale jeśli nie to na moje mogą siedzieć na tyłkach i tylko czyścić, choć widzieliśmy że 4-2-3-1 w Borussi też się sprawdza z takim jednym Benderem z tyłu i Gundoganem operującym wyżej w środku, przechodzą do przodu i grającym między liniami, robiąc tutaj przewagę na 30-40 metrze i ekstra człowieka do pokrycia. Tak jak Thimesh napisał, tutaj chodzi o rolę na boisku, a nie o klasyczne pozycję. Może Jose wymyśli coś jeszcze innego, ale powinniśmy grać 4-2-3-1 skoro mamy takich piłkarzy z przodu.

Dodał: arc1773
2013-09-08 01:27:59

To by było ciekawe. Eto\'o/Torres, Mata, Hazard, Shurrle, Oscar i Willian, do tego do ofensywy właczali by się Azpilicueta i Ash. Miazga. PS. Nowoczesność nie ma tu nic do rzeczy jeśli chodzi o DMa. On praktycznie zawsze był koniecznością w każdym zespole. Albo właśnie chociaż jeden CM z obowiązkami defensywnymi. Ja bym tak naprawdę chciał futbolu totalnego w Chelsea. Każdy do defensywy, każdy do ofensywy. Duża efektywnośc, z tyłu, z przodu, w środku i na bokach, w rożnych i wolnych. W grze defensywnej, ofensywnej, kombinacyjnej, technicznej, siłowej. A teraz idę śnić dalej, dobranoc.

Dodał: Thimesh
2013-09-08 01:12:03

Ale wstawianie na pięć pozycji pomocy samych techniczno-kreatywnych jest totalnie oderwane od rzeczywistości. Musi być jeden czyścicielo-zapie*dalacz, w skrócie mówiąc. Na papierze pozycji DMa nie ma, ale żadna nowoczesna drużyna bez DMa nie istnieje, więc tu nie chodzi o klasyczne pozycje, ale o role na boisku w praktyce.

Dodał: arc1773
2013-09-08 01:09:00

Przeiceż my w ogóle nie mamy pozycji DM. Jest tylko środkowy, który ew. może pełnić obowiązki defensywne. Gdybyśmy chcieli mieć klasycznego DMa to najlepiej by było grać 4-5-1 bo to uniwersalna taktyka w moim mniemaniu. Wtedy byłby 1 DM, 2 CM, 2 skrzydłowych i napastnik. Tak jak mówiłem, Mikel i Oscar lub Essien i Willian i jeszcze De Bruyne by mógł także rotowac możemy spokojnie. Co do Ramiresa, jeśli będzie grał b2b i dostanie konkretne instrukcje od Mou to powinien dobrze wyglądać. Problemem jest to, że na razie cała drużyna wygląda średnio/słabo patrząc na grę. Ale to przecież dopiero początek sezonu.

Dodał: mr V
2013-09-08 00:31:04

No patrz, widzę miet zmieniłeś diametralnie zdanie o Ramiresie przez ostatni tydzień dwa. Jeszcze nie tak dawno wykłócałem się z Tobą, że gra tylko do tyłu, jedyne co umie robić to biegać i odbierać piłkę i robi bardzo głupie i niezrozumiałe straty. Mówiłeś wtedy że przecież ma 92% celnych podań i jest jednym z naszych lepszych zawodników. Cóż takiego się wydarzyło, że tak nagle zmieniłeś o nim zdanie? I mówię to bez krzty ironii, tylko całkiem poważnie. O ile Oscar z meczu na mecz poprawia swoją grę w moich oczach (odnajdując przy okazji wreszcie swoją pozycję na boisku), tak Ramires akurat niczym mnie nie zaskakuje. Po prostu rzemieślnik i biegacz, świetny w destrukcji z opcją biegu z piłką przed siebie w ofensywie. Najlepszą opcją na tę chwilę na pozycji defensywnych pomocników były duet Oscar - Mikel. Pierwszy jest świetny, zdyscyplinowany, wybiegany i nie musiałby brać się za rozgrywanie, tylko na swoje indywidualne akcje z głębi pola, w których jest lepszy niż w klepaniu na małej przestrzeni z naszymi dwoma krasnalami, Mikel z kolei to najlepszy rygiel defensywny, jaki istnieje na tej pozycji. Fantastycznie przemieszcza się między liniami, asekuruje stoperów (przydatna umiejętność przy Luizie) i ustawia się w defensywie, do tego obok Felka jest chyba najlepiej grającym ciałem zawodnikiem w tej lidze. Mam dość klepy Lamparda i Ramiresa ze środkowymi obrońcami i patrzeniu na to, co zrobi Hazard. To był dobry półśrodek na ciężkie mecze na początku sezonu (jak ten z United). Teraz trzeba zacząć wchodzić w sezon na wyższych obrotach i zacząć wdrażać też jakieś opcje ofensywne do naszej gry. Mata lada moment powinien wrócić do dobrej dyspozycji fizycznej, mamy Williana i Schurrle, który będzie tym do bólu solidnym łataczem dziur i zachcianek Jose w formacjach ofensywnych. Przed nami mecz z Evertonem, który stracił swojego absolutnie kluczowego zawodnika i nie radzi sobie z początkiem sezonu w ofensywie. W sam raz, żeby wrzucić wyższy bieg i zagrać coś do przodu. Na razie w PL zagraliśmy jedną dobrą połówkę

Dodał: miet
2013-09-08 00:09:10

arc1773, nie można zagrać bez klasycznego DMa, typowego czyściciela grając takim technicznym gościem w środku. To byłoby szalenstwo wyjść na jakąś w miarę dobrą drużynę nie mówiąc o topowej bez defensywnego pomocnika. Kiedy gra Oscar za nim MUSI grać Mikel/Essien, tylko tak to będzie działało, ktoś kto będzie w tym miejscu za tym technikiem i będzie czyścił jak się da co się da czasem jedynie udzielając się w ofensywie. Nie wyobrażam sobie wyjścia Oscarem/KDB w środku z np. Ramiresem obok.

Dodał: arc1773
2013-09-07 23:55:58

Co prawda wtedy nasza defensywna gra była by bardziej ograniczona, delikatnie mówiąc ale i tak myślę by działało. Ew. Mikela dać na środek i np. Oscara wtedy jeden może rozgrywać bardziej z tyłu a drugi będzie pełnił obowiązki defensywne.

Dodał: arc1773
2013-09-07 23:54:46

Ja tam nie widzę problemu. Na lewe skrzydło Eden, na prawe Shurrle, do środka Mata, na środek pomocy Willian i De Bruyne i gitara. W rotacji Oscar, Ramires, Lampard, Mikel, Essien itd. więc było by ok.

Dodał: miet
2013-09-07 23:33:56

Ruletka Ramiresa wylosowała dla niego dzisiaj dobry mecz :D Ciekawe co będzie w następnym.

Dodał: perzu25
2013-09-07 21:18:46

Wy tu prawicie o Lampadzie, a tu w meczu Brazylia - Australia gra nasza trójka zawodników, czyli Luiz, Ramires i Schwarzer :)

Dodał: miet
2013-09-07 21:14:17

Natomiast teraz partner dla Mikela. Partner. Szukam. Zostaje jeden Van Ginkel. Jest dobry, to wszystko co pisałem, umie grać do przodu, teraz tylko czy się dostosuje do tempa Premier League, bo swoje potrafi. Tak jak jest z takimi młodymi żeby nie grał na alibi tylko przyspieszał te akcję. Ja bym przede wszystkim jednak spróbował Oscara. Będzie stał za nim czyściciel i Oscar bedzie miał okazję do popisu. Jest to mega zdyscyplinowany piłkarz więc i asekuracji nie zabraknie. Szybkość jest, płuca są, mózg w przeciwienstwie do jednego swojego rodaka też jest cały czas, świetna praca w defensywie, odbiory, spryt. Widzę mało wad takiego rozwiązania. Mikel-Oscar. To co grała Borussia, Mikel - nasz Bender, Oscar - nasz Gundogan. Moja ulubiona dwójka, jeśli kiedyś wyjdą na boisko. Jeśli się przesunie Davida Luiza na DM, to w środku może grać Ivanovic i prawą stronę ubezpieczał Essien ( przyda się !). Zobaczymy co z tego będzie, ale jest mnogość kombinacji ale najgorzej jest zostać przy statusie quo.

Dodał: miet
2013-09-07 21:02:49

Jeśli już ten cały Mikel został w Chelsea to dla mnie on jest teraz pierwszym wyborem, bo w aseukuracji jest najlepszy. Szukam rozwiązań. Jeszcze co do tej asekuracji Lampsa czy Ramiresa przy wchodzącym full-backu to o ile nie mieliśmy w tym sezonie wiele do oceny w tym sezonie to widziałem to już w zeszłym sezonie. Na przykład mecz z Southampton w zeszłym sezonie, 2-2 na SB, książkowa sytuacja braku zaasekurowania wyżej ustawionego Azpilicuety. http://www.youtube.com/watch?v=XrzNaqSNoE8 Gdzie był w tym czasie Lamps czy Ramires ? Czemu oni tak wysoko grają ?

Dodał: Thimesh
2013-09-07 20:55:49

Rozumiem, rozumiem. Jeśli o ten aspekt gry idzie to Lamps faktycznie ostatnio ma mało takich zagrań, może odpoczynek mu dobrze zrobi. Co do Luiza to na jednej i na drugiej pozycji daje radę, choć na obrońcę jest dla mnie ciut za \'szalony\' i od czasu do czasu niektóre zachowania Davida powodują u mnie lekki dreszczyk. Chyba do tego został ten zawodnik stworzony...

Dodał: Thimesh
2013-09-07 20:52:03

Widać, że Jose woli solidnie w obronie niż hurra do przodu. Świadczy o tym fakt, że dla Jose Iva>Azpilicueta, a Cole to nie wiem czy sam woli zostać z tyłu, czy sił mu brak, czy może Jose go tak instruuje.

Dodał: miet
2013-09-07 20:51:32

No tak, chodzi mi o takie wiesz, usypianie rywala, usypianie, piłka cyrkuluje przez środkową strefę i nagle boom, Lamps zagrywa na 30 metrów do Maty, wszyscy na te 2-3 sekundy wryci. Takie szybkie zagranie, przyspieszenie akcji po takim usypianiu. Jeśli natomiast idziemy na wymianę ciosów i nie bawimy się w posiadanie piłki na poziomie 65% to wtedy jak najszybsze przeniesienie przez DMa gry do naszej trójki. Wszystko musi grać na szybkości. Co do Luiza na DM, to jednak ja uważam go za genialnego środkowego obrońcę, naprawdę, dla mnie to jest ścisła światowa czołówka (nie żartuję !), ale jeśli to ma być rozwiązanie. Dla mnie każde rozwiązanie problemu najważniejszej formacji jeśli okaże się dobre jest słuszne.

Dodał: miet
2013-09-07 20:44:47

Thimesh - oczywiście są sytuację gdzie to ŚO asekuruje full-backa i wtedy właśnie DM wchodzi na jego pozycję. Mikel przy takim zabiegu wykonuje świetnie swoją robotę wchodzą na pozycję środkowego obrońcy. Lamps niekoniecznie a Ramires w ogóle w ogóle. Jednak ostatnio nawet nie mieliśmy okazji zobaczyć wejść full-backa na skrzydło, bo Iva tego nie robi, Azpi nie gra, a Ashley ostatnio strasznie statycznie na tej stronie. Nie podchodzi pod pole karne rywali, maks 30 metr (to kolejny problem do rozwiązania, nasze ofensywne boki obrony muszą zacząć pracować. Ale na ocenę zbiorę się po paru spotkaniach).

Dodał: Thimesh
2013-09-07 20:41:53

Jak dla mnie od niego przede wszystkim powinno wymagać się bycia pod grą i, wspomnianego przez Ciebie, regulowania tempa akcji. Z tym drugim na pewno u niego gorzej niż być powinno i może być, w końcu to Lampard... nie zapominajmy, naprawdę. Ale niekonwencjonalne zagrania zostawmy raczej naszej trójce z przodu. Mata, Oscar i Hazard fantastycznie radzą sobie z niekonwencjonalnymi zagraniami. A teraz jeszcze doszedł do tego Willian.

Dodał: miet
2013-09-07 20:38:04

Oczywiście Lamps grał wtedy na innej pozycji. Ale rozumiecie, od piłkarza o jego umiejętnościach wymaga się przyspieszenia akcji, jakiś niekonwencjonalnych zagrań. Rzetelności, tak oczywiście, ale czegoś ekstra również. Jeśli dalej nic nie pomoże i będziemy grać tak dalej po paru meczach, chociażby ze Spurs na White Hart Lane to potrzebne będą zmiany jak poważna próba grania tam Oscarem czy Van Ginkelem.

Dodał: Thimesh
2013-09-07 20:34:34

miet- faktycznie, Lampard rzadziej asekuruje full-backa, ale też wynika to z faktu, że operuje bliżej strony, z której full-back rzadziej wychodzi do przodu. Jeśli miałby asekurować Azpilicuetę chociażby, byłoby to bardziej widoczne. Ale wtedy też, kiedy gramy z przeciwnikiem, który gra jednym napastnikiem, to wtedy asekuracją zajmuje się często jeden ze środkowych obrońców, bo jeśli LampardRamires mieliby to robić, wtedy w środku moglibyśmy być outnumbered. Nie mam nic przeciwko pomysłowi posadzenia Lamparda na parę meczów, bo to oczywiste, że zawodnik w jego wieku nie może tyle grać. I musi czuć, jak każdy, presję z powodu walki o skład. Ale po prostu nie zgadzam się na robienie z niego wszelkiego zła. I tyle. Chciałbym, żeby JM wrócił do jednego dobrego pomysłu Beniteza i ustawił Luiza na DMie. Ciekawie wyglądałoby zestawienie Luiza z Oscarem na dwójce z tyłu, a z przodu Hazard- Mata - WillianKDBSchurrle.

Dodał: miet
2013-09-07 20:29:40

Z tymże że Ramires nigdy nie odznaczał się regularnością w swoich podaniach czy jakiś kluczowych zagraniach. Może ale nie musi zagrać zayebiście. W przeciwieństwie do Lamparda, kiedy ostatnio miałem przyjemność obejrzenie wszystkich jego asyst w Chelsea. Co on grywał, jak przyspieszał :D I teraz oglądamy jakąś skostniałą, słabszą wersję Lampsa. I żeby wyciągnąć z niego to co najlepsze, musi być na maksa zmotywowany, że walczy o swoje miejsce. Zresztą spodziewam się innych piłkarzy, że będą wyciągali najlepsze wersję z siebie z powodu rywalizacji w składzie. I mam nadzieję, że nie ominie to dwójki Lampard-Ramires.

Dodał: miet
2013-09-07 20:24:01

Tak jak napisałem, mam pretensję głównie do pary Lampard-Ramires. Trochę szkoda, że zeszło to wszystko do Lamparda ... Ramiresa też mogę obsmarować jak leci, ale to jest ten przypadek że to jak zagra to ruletka. Nie mogę napisać, że posiada killer-pass, bo zaraz w meczu nie umie podać na 5 metrów. Nie mogę napisać, że ubezpiecza wypady obrońców (choć robi to częściej niż Lamps, ale to z powodu swojej szybkości). Ale może zagrać bardzo, bardzo dobrze, ale na teraz jedynym rozwiązaniem wydaję mi się rozbicie tej dwójki i zobaczeniu jak sobie inni będą radzić.

Dodał: miet
2013-09-07 20:18:35

Akurat o tą tylko jedną asystę nie mam pretensji, chociaż jak spojrzeć jak Frank często znajduje się w okolicach pola karnego to powinno być tego trochę więcej. No ale tylko jedna asysta i podziękować może również Dembie Ba, gdzie ten pięknie pieprzył to co dostał od Lampsa w na przykład meczu z West Hamem. Chociaż widać, że stałe fragmenty mu siedzą ostatnio i już powinien mieć ze 3 asysty po swoich dośrodkowaniach a ma jedną z powodu naszych strzelców. No ale Lamps decydującym podaniem się nie wyróżnia od lat - nie chodzi o asysty ale o to kluczowe podanie, uruchomienie pewnej akcji z której dalej tworzy się coś, to przyspieszenie, to co podałem na przykładzie Busqetsa (obstawiam, że Lamps podałby do boku). Nie killer-pass ale kluczowe podanie uruchomiające. To raczej mój główny zarzut, nie wspominam o takich eksluzywnych rzeczach jak ubezpieczanie bocznych obrońców czy asekuracja na przykład Ramiresa który pędzi do przodu (oczywiście vice-versa).

Dodał: Thimesh
2013-09-07 20:15:05

Niedługo chłopaki będziecie pisać L*****d. Serio. miet jeszcze szuka rozwiązania, nie potępia w czambuł i z nim jestem w stanie się w paru kwestiach zgodzić (np. że Lamps nie gra na miarę swoich możliwości), ale KMB standard- zakryte oczy, zatkane uszy i jedzie swoje. Eden Bogiem, a Lampard dno i padaka. Aż się rozmowy odechciewa. A te 2 lata temu to Lamps był filarem zespołu, który wygrywał LM, tak nawiasem. I w WIĘKSZOŚCI KARNE WYWALCZANE PRZEZ EDENA. Statystykę poproszę, jeśli można. Jaki procent goli Lamparda było z karnych i ile z nich było wywalczonych przez Edena. A jak już strzelał z gry, to po podaniach Maty i Hazarda. No, faktycznie, to ujma dla niego.

Dodał: arc1773
2013-09-07 20:08:38

Lewy strzelił jednego gola od niewiadomo jakiego czasu i już małpując ucisza kibiców. Mogę z całą pewnością stwierdzić, że on chyba taki głupi się urodził.

Dodał: KMB.Chelsea
2013-09-07 20:01:09

miet dokladnie ale zobacz tez ze te 10+ bramek szczegolnie w ostatnim sezonie to w wiekszosci strzelane karne wywalczane przez Edena. Tak wiec niejako to Frank spijal smietanke po swietnych wystepach belga a przeciez ten moglby spokojnie zrobic to samo i w zasadzie bardziej by mu sie to nalezalo. Mialby wtedy na oko 15+ bramek w lidze w debiutanckim sezonie. Koncowke sezonu mial niezla Lampard bo strzelal juz z gry po asystach w wiekszosci Maty czy Edena. Sam Lampard mial natomiast az 1 asyste w calym sezonie BPL troche zart nie uwazasz? Kazdy kolejny sezon utwierdza mnie tylko w przekonaniu ze te 2 lata temu jednak mialem racje.

Dodał: miet
2013-09-07 19:56:05

Mówię oczywiście o pierwszym składzie Chelsea FC w 90% meczów. Ogólnie Lamps to jeszcze poziom tego strzelania +10 bramek w EPL.

Dodał: miet
2013-09-07 19:51:47

KMB - właśnie pisałem, że podobna sytuacja była 2 lata temu za AVB. Wtedy powstawały nawet litanie w stylu \"oby doznał kontuzji\" i szczerze powiem, że o ile tego nie lubię to okazały się uzasadnione. Nie wiem czy to ty pisałeś, ale były ze 2-3 osoby które coś takiego robiły. I AVB w końcu posadził Franka na ławce (nie pamiętam czy z powodu kontuzji czy decyzja techniczna) i jak ten wrócił to w meczu z Arsenalem na motywacji i świeży grał ZAJEBIŚCIE. Teraz wydaję mi się to jedyny zabieg. Nie chce go wyebać na zbity pysk jak niektórzy myślą, tylko że wiem że potrafi grać dużo lepiej, bo teraz nie gra dna, ale gra słabo, za słabo jak na Chelsea FC i nasze aspiracje o wygraniu PL.

Dodał: Zyx
2013-09-07 19:48:02

http://gifgarage.blogspot.com/2012/07/well-thats-enough-internet-for-today.html

Dodał: marm
2013-09-07 19:44:27

Z tym \"Polacy to idioci\" to grubo przegiąłeś.

Dodał: KMB.Chelsea
2013-09-07 19:32:34

miet madrze piszesz ale ja na ten przyklad pisalem to samo o Lampardzie juz z 2 lata temu. Bo juz wtedy zaczynala sie ta jego gra na alibi podam do najblizszego pobiegne do przodu i niech sie martwia o rozegranie pilki. Wtedy nie bylo Oscara , czy Hazarda a dopiero Mata przyszedl i sie adoptowal do gry w CFC. W takim przypadku za rozgrywanie czy jakkolwiek to smiesznie nie zabrzmi zabieral sie Ramires (Sic!) czy tez Mikel lub Terry. Ja rozumiem ze wtedy graly asy z przodu jak Maloudy czy Kalou i bylismy uposledzeni ofensywnie natomiast tak czy siak mozna bylo zauwazyc jak Frank zaczyna leciec w chuja grajac jako SP. Jasne ze on nadal ma dobre dlugie podanie tylko ze on juz praktycznie z niego nie korzysta a jesli juz skorzysta to pilka leci w aut. Ostatni mecz z Villa to byl jakis dramat z jego strony na 10 pilek to 7 albo 8 lecialo do przeciwnika albo w trybuny. Ponoc on uspokaja gre i jest niezbedne to jego doswiadczenie szkoda ze on sie pozbywa pilki z reguly w ciagu 2 sekund. Wiele mozna o nim pisac ale to i tak nic nie zmieni. Jose albo pojdzie po rozum do glowy albo bedziemy sie meczyc kolejny rok z rzedu z facetem ktory w pilke grac jeszcze potrafi ale nie w takim wymiarze czasowym jak dotychczas.

Dodał: arc1773
2013-09-07 19:26:41

Odpowiednio postawione argumenty nie dają innego wyboru niż przyznać \"nie miałem racji\". Problem w tym, że niektórzy są zbyt głupi żeby przedstawiać argumenty tylko wolą je persfadować ofensywnym tonem i obraźliwymi stwierdzeniami. Przecież Polacy to idioci więc czego wy oczekujecie.

Dodał: miet
2013-09-07 18:33:20

Jeśli Lampard bądź Ramires będą kontynuowali grę razem ze sobą w środku i któryś z nich zachwyci w poważnym meczu tak jak to wymagam od środkowego pomocnika - nie tylko strzelonym golem, ale mówię o tym, że będzie umiejętnie regulował tempo, ustawiał się, ubezpieczał boczne sektory boiska po wypadzie full-backa (widzieliście kiedyś Lampsa na boku ubezpieczającego wypad bocznego obrońcy ?), ale też przyspieszał grę w odpowiednim momencie to napiszę to tutaj, bo nie mam problemów z przyznaniem się do tego, że się myliłem. Mało tego pierwszy to zauważam, bo zwykle po skrytykowaniu kogoś baczniej przyglądam się jego grze. Krytykowałem Lampsa już wcześniej, baczniej przyglądałem się jego grze i nie widziałem poprawy. A Ramires to ruletka prawdziwa. Oscar został tutaj ściągnięty w zastępstwie Modrica, tak się mówi. A Modric miał grać w środku. Oscar też powinien. O tym pomyśle zresztą przekonał mnie mecz z Juve w zeszłym roku. Teraz mecz z Bayernem. Przekonał mnie też jeden Chelsea Ticket Holder jak przeczytałem jego tekst. Szkoda, że utwardzonych w swoim przekonaniu niektórych nie da się przeforsować. Jestem ciekaw czy gdybyśmy byli kibicami Barcelony i dyskusja w 2010 roku, ktoś napisałby że Messiego trzeba przesunąć z prawego skrzydła na środek napadu czy byłaby tutaj jakaś aprobata. To tylko przykład.

Dodał: miet
2013-09-07 18:17:35

piomaster011 - i tak napiszesz że to Twoje zdanie i taka dyskusja, znam już to z autopsji. Powiedzcie szczerze czy kiedykolwiek ktokolwiek przekonał Was do swoich racji w dyskusji chociażby na tej stronie ? Chociażby podważył Wasze zdanie ? Jest taka opcja ?

Dodał: miet
2013-09-07 18:13:01

Szkoda, że nastały czasy że wszystko trzeba udowadniać a i tak ktoś napiszę \"to moje zdanie\" i nie ma dyskusji. Naprawdę jak uważacie że nasza pomoc jest w porządku to miejcie to swoje zdanie. Możecie też uważać że nie jest w porządku ale dajecie jej czas. Spoko, ale widzieliśmy po ponad 60 meczach poprzedniego sezonu, że ta pomoc w wielu konfiguracjach nie była wcale okej. Była słaba. Bardzo. Szkoda, że widziałem fenomenalne twory jak Bayern czy Borussia i może bym Wam uwierzył że dwójka w środku nie może sama rządziś w środku, gdybym na własne oczy w wielu meczach nie widział jak pomoc tych niemieckich klubów przy graniu dwójką w środku ma wyglądać na porządną.

Dodał: piomaster011
2013-09-07 18:08:25

Nie wiem miet, jeśli uważasz że dwóch zawodników jest odpowiedzialnych za środek pola to chyba nikt nikomu tu nic nie wytłumaczy.

Dodał: miet
2013-09-07 18:07:48

Boże, piomaster CZYTAJ WSZYSTKO co napiszę. Mówię, PODKREŚLAM JAK SIĘ DA, że uwierzyłem w to że ławka zmotywowała by Franka, bo widziałem to dwa lata temu na własne oczy że tak właśnie było. NA WŁASNE OCZY, czaisz ? Nie wymyśliłem sobie tej historii. I mam nadzieję, że tak teraz będzie. Pamiętam jak ludzie nawet tutaj prosili żeby Lampard doznał kontuzji jakieś żeby tylko nie grał. Z waszym podejściem i tym że Lampard nie będzie grał tylko wtedy kiedy musi odpocząć to ja nie wiem, jak dalej będzie \"czarował\" nas swoją grą to ja też przyłącze się do tych próśb. Lampard nie gra teraz dna, czyli jest bezpieczny w jedenastce ? Gra słabo, ale nie dno, czyli w sumie może być. LOL. Ciekawe czemu Chelsea tak usilnie starała się o Modrica ... Ktoś wpadł że będziemy grali 4-2-3-1. Potrzebujemy dwóch fantastycznych piłkarzy, którzy sami my kontrolowali grę. Lamps i Ramires w tej chwili tacy nie są i wątpie żeby byli jesli dalej sie to utrzyma.

Dodał: miet
2013-09-07 17:59:50

piomaster - czyli Lampard ma zakaz przyspieszania gry ? Serio ? Mówię, że śmieszy mnie, że to Mata i Oscar muszą robić \"wszystko\" jeśli chodzi o kreację, nawet to jedno szybkie podanie. Lamps czy Ramires tego nie mogą zrobić czy nie umieją ? A taki defensywny pomocnik Busquets potrafi ? To jak to jest ? ---------------------------------- No i czemu odpisałeś tylko na te cofnięcia? Chodziło mi ogólnie, w jaki sposób ogarnięte zespoły rozgrywają piłkę. Nie powinniśmy zostawiać osamotnionej dwójki pomocników w środku pola, bo wtedy podwojenie czasem potrojenie krycia i taki Oscar albo Modrić też by podali do tyłu, uwierz mi. ---------------------------------------------------------------------- Aha. Czyli taktyka 4-2-3-1 to jest totalnie do dupy czy co ? Powiedz, Borussia i Bayern grają 4-2-3-1. I jakoś Gundogan z Benderem są w stanie sobie poradzić dwójką w środku. Ten pierwszy odpowiada w dużej mierze za kreację. Przecież tyle ludzi podnieca się nim, bo w pojedynkę bossuje pomoc, rozgrywając, robiąc rajdy, pracując w obronie, właściwie wszystko. Z kolei w Bayernie to nie muszę chyba tłumaczyć, że ta dwójka Schweinsteiger-Martinez sama opanowuje pole gry świetnie kontrolując cały mecz.

Dodał: piomaster011
2013-09-07 17:59:32

miet - Lampard nie gra słabo, tylko słabiej na tle swoich dawnych występów. I szczerze wątpię, że u Mourinho gra on za zasługi, co chyba sugerujesz. Ławka dla Franka na pewno pomogła by mu odpocząć, ale zmotywować? On jest jednym z tych zawodników którzy zostawiają serce w każdym meczu.

Dodał: miet
2013-09-07 17:53:13

Mam nadzieję, że wyjaśniam wszystkim o co mi chodzi. Skoro to ustawienie się nie sprawdza to trzeba to zmienić. Nie można wychodzi Lampard-Ramires. Ba, uważam że nikt z tej dwójki nie powinien wychodzić na ten moment, no chyba że Ramires wyjdzie w najbliższym meczu gdyż w Lidze Mistrzów jest zawieszony a tam nie ma Essiena. Śmiesznie jak gadacie że to nie jego [Lamparda] rola grając na tej pozycji i bla bla bla. Bayern grał identyczną formacją co nasza, yet jakoś to Schweinsteiger z Martinezem byli gwiazdami tego zespołu wg mnie. I jakoś dawali i dominację w środku i siłę i wybieganie i kreatywność. Wszystko.

Dodał: piomaster011
2013-09-07 17:49:25

Trzeba z zaskoczenia przyspieszać grę powiadasz? To uważasz, że ten cofający się Oscar albo Mata zrobił by to podając z powrotem do Lamparda? Od tego są też, a może przede wszystkim inni ofensywni zawodnicy. No i czemu odpisałeś tylko na te cofnięcia? Chodziło mi ogólnie, w jaki sposób ogarnięte zespoły rozgrywają piłkę. Nie powinniśmy zostawiać osamotnionej dwójki pomocników w środku pola, bo wtedy podwojenie czasem potrojenie krycia i taki Oscar albo Modrić też by podali do tyłu, uwierz mi.

Dodał: miet
2013-09-07 17:48:40

Thimesh - ?? Myśli że sobie tak walę o tym Van Ginkelui ? Oglądałem w zeszłym sezonie ponad 10 meczów Vitesse (dla naszych trzech piłkarzy Kalasa, Van Aanholta i Kakuty) , dwa mecze w eliminacjach Ligi Europy, więc głównie stamtąd wziąłem opinię. Plus mecze Holandii U21 na mistrzostwach Europy plus sparingi. W sumie pewnie coś koło 20 meczów Van Ginkela z których chyba mogę wyciągać wnioski ? No sorry, ale ja krytykuję Lampsa tak samo i Ramiresa ! Ale widzę, że niektorzy są tak przewrażliwieni na punkcie Lampsa, że nawet jak zobaczą jego nieskazitelne nazwisko to już lecą uwagi w tym kierunku. Przecież TRZY RAZY napisałem w ciągu ostatniego tygodnia, że Lamps powinien dostać ławkę, gdyż on może grać dużo lepiej i to go zmotywuje. A dlaczego to wiem ? Bo identyczna sytuacja była 2 lata temu we wrześniu-październiku 2011, kiedy AVB słusznie posadził Franka na ławce i nie grał nim przez parę meczów. I co ? Zmotywowany Frank wychodzi na mecz z Arsenalem po paru meczach niegrania dokładnie pod koniec października 2011 i gra świetnie. ŚWIETNIE ! Rozdaję piłki jak chce, przyspiesza akcję, podaje fałszem, zagrywa fenomenalną piłkę do Sturridge\'a, cały czas szuka gry do przodu. Widać głód, motywację. Widać tego skilla. No chociażby zobaczcie tego gola http://www.youtube.com/watch?v=9GgQxKRN4BM Próba zagrania prostopadłego ze środka, później przyspieszenie akcji i wbiegnięcie w pole karne. A ten Lampard teraz gra słabo. Naprawdę. Ja potrafię rozróżnić dobrego Lamparda od słabego Lamparda i ten gra słabo. I z doświadczenia wiem, że będzie to kontynuował, bo jest w stagnacji. Musi poczuć głód i motywację. A jak 35letni zawodnik ma poczuć motywację na pozycji w której też musi się wykazywać kreatywnością ? A no czując oddech rywali i czując że traci miejsce w składzie. Czując że musi walczyć o to miejsce. Ławka bardzo dobrze mu zrobi.

Dodał: miet
2013-09-07 17:36:17

A Mata, Oscar to się nie cofają ? To jedna z wielu zalet Maty, że może się cofnąć paręnaście metrów, operować nie tylko 20 metrów ale także 30-40 metrów od bramki i nawet stamtąd zagrać elegancką piłkę - przykład gol Demby Ba w Fa Cup. Oscar się nie cofa żeby coś rozegrać ? Właśnie się cofa, ale zobacz jak to śmiesznie wygląda, że specjalnie musi się cofnąć do środka i stamtąd przyspieszać akcję. No jak to wyglądało na Old Trafford, że jedyne akcje zaczęły się dziać jak Oscar cofnął się do środka, przyspieszył po czym wbiegał pod pole karne (właśnie tak oddał dwa swoje strzały w tym meczu). Lampsa w tym czasie nie było. Wcale nie trzeba stamtąd notować jakiś spektakularnych akcji, trzeba z zaskoczenia przyspieszać grę. Zobacz tego gola http://www.youtube.com/watch?v=DJYqNabAZHA Oprócz tego fantastycznego uderzenia Messiego co było w tym najfajniesze ? To super przyspieszenie Busquetsa w bardzo dobrym momencie. Co zrobiłby Frank w tej sytuacji ? Obstawiam że obsłużyłby tego piłkarza wbiegającego z lewej strony ekranu ...

Dodał: Thimesh
2013-09-07 17:33:29

Miet- między \'Lampardem bez wad\' a \'Lampardem- źródłem wszelkiego zła w Chelsea\' jest coś pośrodku. I do tego właśnie próbuję dojść. Tylko na razie zajmuję się odpowiedzią na potępiania Lamparda w czambuł. Lampard ma wady, jak każdy. Ale zdaniem większości użytkowników chelsea.pl składa się z wad i wspaniałej przeszłości. Niestety, zaślepka na oczach. I znowu komunały o zdominowanym środku pola. Kto nas zdominował? Bayern większość akcji ciągnął skrzydłami, z United i tak byliśmy ustawieni na bycie stroną dominowaną, a z AV mecz nam nie wyszedł. Komunały. No i wciąż o tym rozegraniu Lamparda. Można powtarzać jak mantrę, że jego zadaniem na boisku nie jest rozegranie, ale zatyczki w uszach, seriously. No, no, Essien. On to już na pewno jest w tak genialnej formie, skoro JM nie zgłosił go nawet do LM. Widzę, że znacie ten zespół lepiej od naszego kołcza. A, a charakterystyka van Ginkela skąd wyjęta? Czyżby uważny obserwator Vitesse Arnhem w poprzednim sezonie? Czy wnioskowanie po przedsezonowych sparingach?

Dodał: piomaster011
2013-09-07 17:33:00

Czemu tutaj dosłownie wszystko zarzuca się Lampardowi? Brak kreatywności, przeglądu pola, słabo w defensywie, ofensywie, środku pola, nie umie podać, opanować gry, zapomnieliście jeszcze o jego karnych przy których bramkarz zawsze jest o centymetr od obrony. Kurde przecież on powinien podzielić los Owen\'a i grać w jakimś Stoke.

Dodał: piomaster011
2013-09-07 17:25:48

Frank z Ramiresem też nie dadzą rady opanować całego środka gdy mamy rozegrać, a nie zaatakować z kontry. Popatrz czasem na inne zespoły z czysto taktycznego punktu widzenia. Tam boczny obrońca pokazuje się do gry, ofensywny pomocnik cofa się by coś pomóc. Te przetrzymywania piłki i podania do \"kolegi obok\" wykonują środkowi obrońcy, a w tym momencie reszta drużyny ma czas zagęścić środek pola i nawet jak ma się zagrać tą lagę to wcale nie oznacza to straty piłki.

Dodał: bluearmy
2013-09-07 17:20:39

Ja w lidze spróbowałbym Van Ginkel - Essien. Dwóch zawodników, którzy umieją strzelić z dystansu, przytrzymać piłkę i ją rozegrać. Mało tego, gra w defensywie nie jest im obca. Mogłoby to wyglądać ciekawie :D Ale od wyboru i taktyki jest Mourinho. Jego decyzje trudno mi krytykować. Bo praktycznie zawsze mu się udaje :D

Dodał: piomaster011
2013-09-07 17:14:51

\"Żadnych żeby można go było oskarżyć, że przez niego nie mamy kontroli nad środkiem.\" miet - wytłumacz mi, Frank ma kontrolować cały środek? Może od razu od razu niech robi pressing na całej powierzchni boiska. Za to zdaniem tych \"przeciwników\" Lamparda, powinien on przetrzymywać piłkę robić posiadanie tak? Tylko szkoda, że w tym samym zdaniu piszecie, że powinniśmy grać szybką \"morderczą\" piłkę.

Dodał: miet
2013-09-07 17:14:15

piomaster011 - tak zakładam, myślisz, że jakby w naszym środku pojawił się Modric to też by zagrywał cały czas do obrońców albo do tego czarnego partnera obok niego ? Pewnie jakoś znajdowałby te podania do przodu. Lamps jest dla mnie takim samym winowajcą jak Ramires. Mam dwóch winowajców, których trzeba wymienić na coś innego. Może być ?

Dodał: miet
2013-09-07 17:09:29

I teraz się zastanówmy, granie kontr jest fajne ale jeśli gramy kontry to taki Mata się nie nadaje do tego. Nie nadaje się, żeby latać za piłką i po jej odebraniu biec sprintem na bramkę. A z Lampsem i Ramires nigdy tej piłki mieć nie będziemy. Mikel-Lamps ? Widzieliśmy to w zeszłym sezonie. Brak mobilności, szybkości. No chyba, że taka para miałaby zagrać po paru meczach na ławce Franka. Już to z tydzień temu pisałem, że ten człowiek znowu powinien poznać ławkę, żeby się zmotywował tak jak na jesieni 2011 roku, gdzie po okresie tych samych zarzutów co teraz o braku grze do przodu wchodzi na mecz z Arsenalem i gra cudownie. Ławka dobrze mu zrobi, wiem to. Mikel musi wskoczyć na swój poziom chociażby z wiosny 2012. Ludzie prosili o środkowego pomocnika w tym oknie, ściągnieliśmy MVG, został Mikel. Trzeba w tym sezonie spróbować coś z tego sklecić. Mikel-Ramires ? Nieźle, ale już widzę to opanowanie środka :D. Choć Rammi daje przynajmniej zabieganie. Naprawdę najlepiej widzę tutaj przesunięcie Oscara, żeby to działało tak jak należy. Jeśli tego nie zrobimy to realnie widzę szansę dla Van Ginkela, który nadaję się do 4-2-3-1. Jest dość szybki, silny, umie odebrać piłkę, umie rozegrać, dużo biega w dobrym tempie. Oczywiście ktoś powie, że brakuje mu ogrania. Skoro brakuje mu ogrania to niech zacznie grać. Nie żeby go wrzucać w ogień na przykład na mecz na Anfield z Liverpoolem, ale już na Ligę Mistrzów i na naszą grupę.

Dodał: piomaster011
2013-09-07 17:07:19

Frank ma parę wad, tylko że tutaj próbuje się zrobić z niego głównego winowajce. Na serio uważasz, że mając np. przed sobą podanie w uliczkę do takiego Maty, ten jednak pomyśli \"a chuj tam\" i zagra do obrońcy? Zauważ jak rzadko w tym momencie Lampard wykonuje te swoje crossy, albo rozrzucanie na skrzydła z głębi pola. On pokazuje że wciąż to potrafi, ale zbyt rzadko ma szanse by to zrobić.

Dodał: bluearmy
2013-09-07 17:03:28

miet - amen

Dodał: miet
2013-09-07 16:58:16

Jak czytam czasem te obrony \"zwolenników\" Lampsa to ja się pytam, ten piłkarz ma w ogóle jakieś wady ? Bo nie wiem czy dobrze mi się wydaję ale według niektórych Lamps nie ma żadnych poważnych wad. Żadnych żeby można go było oskarżyć, że przez niego nie mamy kontroli nad środkiem. Dla mnie Lamps jak i Ramires to nie są piłkarze na dominację w środku. Nawet posiadając jakiś hiper-ultra-wyebanych trzech ŚPO z przodu z kosmosu to przeciwko mocniejszym rywalom (a mocniejsze to dla naszego środka m.in. Southampton) zawsze będziemy dominowani. Bez posiadania piłki, tylko jakieś kontry. A przeciwko rywalom z topu to tylko survival.

Dodał: miet
2013-09-07 16:54:45

Lampard jak i Ramires w parze nie nadają się do gry 4-2-3-1. Ta para jest w ogóle z dupy urwana. Oczywiście przeciwko słabszym będzie to jakoś działało tak przy mocniejszych ten środek zawsze będzie zdominowany. Nie da się zdominować środka grając tą formacją ? Otóż da się, oczywiście że się da. Pokazał to Bayern w zeszłym sezonie, mając wręcz perfekcyjnych piłkarzy do tej formacji czyli Schweinsteigera i Martineza.

Dodał: eNdoZet
2013-09-07 16:47:09

Po prostu próbuję wyciągnąć wnioski z obrazu naszej gry, defensywa gra dobrze, jeśli mamy piłkę pod polem karnym rywala, też gramy dobrze. A żeby to tworzyło całość, to już jest gorzej. To wygląda tak, bramkarz rozpoczyna od bramki, podanie do obrony, oni do Lamparda, on do nich i tak klepią bezsensu, bo Frank nie szuka gry do przodu i w końcu któryś obrońca śle lagę do przodu. Tak jak zaznaczyłem wcześniej, ze słabszymi się to sprawdza, siedzisz na rywalu i o nic się nie martwisz, ale przychodzi trudniejsze spotkanie, gdzie wymiana ciosów jest czymś normalnym i zaczyna brakować płynności, nie wiem, według mnie to właśnie wtedy Lamps powinien pokazać te doświadczenie i wziąć więcej gry na barki, przesunąć zespół do przodu i szukać mądrych podań po ziemi, w stronę bramki przeciwnika.

Dodał: piomaster011
2013-09-07 16:47:07

Tak na prawdę ciężko powiedzieć co się stało z naszą grą. Ci co pamiętają jeszcze \"starą\" Chelsea Jose, mogą chyba powiedzieć, że prawie w ogóle nie zdarzało się \"drżeć\" o wynik. Tym bardziej z zespołami z dołu tabeli. Ja będę ciągle obstawiał, że wygląda to jak wygląda przez te ciągłe zmiany trenerów. To jednak potrafi dużo namieszać.

Dodał: Thimesh
2013-09-07 16:46:48

piomaster011- zgadzam się z tym, w stu procentach. Ale, jak pisałem, potrzeba trochę czasu. Był taki jeden, co to w pierwszych meczach gromił aż strach, wszyscy robili w majty. Scolari się nazywał. Moim zdaniem efekty pracy Mourinho będą bardziej widoczne koło świąt. Mou nie ustawił Chelsea na remis z ManU dlatego, że uważa nas za zespół gorszy. Ale United to zgrana ekipa, nikt tam (prócz Zahy), nie doszedł, a u nas, co by nie mówić, parę rzeczy wywróciło się do góry nogami i trzeba je poukładać. Na Stamford Bridge mecz z United będzie już wyglądał inaczej.

Dodał: Thimesh
2013-09-07 16:43:10

Kwestia doświadczenia, tak wykpiwana, była bardzo dobrze, chyba najlepiej, widoczna podczas naszej kampanii LM zakończonej zgarnięciem pucharu. AVB nie miał zbyt wielkiego szacunku dla doświadczenia, skutkiem czego wyjście z grupy sprawiło nam sporo trudności, a pierwszy mecz z Napoli- 3:1. Później przychodzi Di Matteo i zwraca się z pomocą do starych. Napoli pyknięte 4:1, bramki Lamparda, Drogby, JT i Ivy. Benfice strzelał Meireles (którego mi szkoda, nie rozumiem dlaczego się go pozbyliśmy) i Lampard. Barcelonie Drogba (tę akcję rozpoczął Lampard, rzucając świetną gałę do Ramiresa) i Ramires (po podaniu Lamparda). Finał- Drogba. Experience.

Dodał: piomaster011
2013-09-07 16:41:41

Thimesh - Według mnie np. rok temu było z tym gorzej. W ilu meczach praktycznie przez cały mecz graliśmy na stojaka. Zero pokazywania się do podań. Zawsze tylko albo zagrania do Hazarda i ten wkręcał przeciwników, albo podanie do Maty i ten genialnie obsługiwał swoimi podaniami. Mourinho pracuje nad tym aby z tej drużyny stworzyć monolit, coś co będzie trudne do pokonania.

Dodał: Thimesh
2013-09-07 16:37:01

Nie podoba mi się, że strasznie to uogólniacie, wyszukujecie już prawd całkowitych, a tym czasem rozegraliśmy zaledwie parę spotkań. Menedżer potrzebuje czasu na wdrożenie taktyki, a piłkarze- na przystosowanie się.

Dodał: Thimesh
2013-09-07 16:34:21

eNdoZet- pytanie brzmi, czy brak tej płynnej wymiany piłki, której Twoim zdaniem brak, wynika z konkretnych zawodników, czy z nowej taktyki Mourinho. Bo czym innym jest płynna wymiana piłki przy konstruowaniu ataku pozycyjnego, a czym innym przy kontrze, kiedy często druga linia jest pomijana. Jak dla mnie Mourinho od swojego środka pola (mam tu na myśli tych dwóch tylnych) przede wszystkim wymaga podzielenia się dwoma zadaniami. Z jednej strony potrzebny jest jeden box-to-box, żelazne płuca etc. (w tej roli Ramires), a z drugiej- jeden od utrzymywania spokoju w grze, bycia pod grą, czymś w stylu- kiedy nie masz do kogo podać, to środkowy pomocnik (wciąż mówię, w naszym przypadku, o tej dwójce tylnej) zawsze jest w odwodzie. Tak ja to widzę. I w tym momencie do gry wkracza Frankie Lampard i jego doświadczenie. Mając na myśli doświadczenie, mówię o mądrym poruszaniu się po boisku, przewidywaniu, ustawianiu się, szukaniu przestrzeni, gdzie będzie mógł przyjąć piłkę, rozrzucić, uspokoić etc. A ciężar \'typowego\' rozegrania, tych killer podań, o których się mówi, przerzucony zostaje na tę trójkę z przodu. Kluczową postacią w rozegraniu jest wysunięty środkowy pomocnik.

Dodał: bluearmy
2013-09-07 16:33:20

Mnie również nie przekonuje słowo doświadczenie. Moim zdaniem doświadczenie powinno równać się ze spokojem i opanowaniem. A czy Frank to nam daje? Tu już bym polemizował. Odnoszę dziwne wrażenie, że nie potrafi się on zaaklimatyzować w nowoczesnej, seksi(nienawidzę tego określenia, ale takie są realia) piłce. Teraźniejszy futbol jest szybszy, dokładniejszy i bardziej kombinacyjny. Moim zdaniem Frank osiadł na laurach, albo po prostu nie potrafi już przeskoczyć pewnego poziomu. Zgodzę się z tym, że jest to nasza biegająca LEGENDA! Zrobił dla Chelsea baaardzo dużo i szacunek do niego jest w pełni zrozumiały. Ale to już nie te lata, nie ten futbol i nie ta Chelsea co kiedyś.

Dodał: eNdoZet
2013-09-07 16:31:46

I ja tych rajdów czy dryblingów nie oczekuję, bo tak jak napisałeś, znamy jego wiek. Ale te podkreślanie doświadczenia i używania tego jako główny argument dlaczego Lampard gra, to jest w pewnym stopniu pic na wodę, o ile ze słabszymi rywalami się to sprawdza, tak z silniejszymi brakuje dobrego przytrzymania piłki, jakiegoś kółeczka, mądrego rozegrania do przodu..

Dodał: piomaster011
2013-09-07 16:27:26

Tylko czy ten brak płynności to wina tylko i wyłącznie Lamparda? Już nie będe rozwijał tego, że nie mamy prawdziwego DP w składzie. Na prawdę dwóch zawodników w środku pola ma kontrolować ten cały środek boiska, gdy drużyna przeciwna właśnie w tym miejscu ma czasem z 5/6 piłkarzy? No i z tym argumentem to też trochę czas przeszły, bo widać że wszystko zmierza ku lepszemu. Po prostu chodzi o to, żeby ten bardziej cofnięty pomocnik miał więcej opcji do wyboru niż tylko kolega obok. Wg mnię tu nie chodzi o to, że tych dwóch piłkarzy mają \"scalać\" atak i obronę. Te dwie linie muszą im w tym pomóc i ułatwić.

Dodał: piomaster011
2013-09-07 16:18:13

Poza tym nie ma co oczekiwać od Franka jakiś rajdów albo dryblingów, to już nie ten wiek. Jego inteligencja i przewidywanie,a także świetne strzały. To są te najlepsze strony Lampsa dziś.

Dodał: eNdoZet
2013-09-07 16:16:18

Dobra, zna BPL jak własną kieszeń, ale nadal mi nie powiedziałeś jak się to przekłada na grę Chelsea, okej, strzela czasem bramki, ale co dalej? Bo to jest DP, a ja ciągle widzę dziurę w środku pola i brak płynnej wymienności piłki, pomiędzy defensywą, a ofensywą.

Dodał: piomaster011
2013-09-07 16:00:38

Czym się różni \"on\" od innych piłkarzy, którzy grają ponad 10 lat w swoich ligach? Frank zna Premier League jak własną kieszeń. Zobacz, że nawet z pozycji defensywnego pomocnika, potrafi znaleźć się w polu karnym i stwarzać zagrożenie. Też nie zgadzam się z tym, że Lampard daje tylko doświadczenie. Chyba że wrzucić wszystko do jednego worka i tak to nazwać.

Dodał: eNdoZet
2013-09-07 15:45:39

To ja chętnie poczytam, jak te doświadczenie przekłada się na grę Chelsea. W końcu jak ktoś się pyta, co aktualnie daje Lampard, to słychać tylko \'doświadczenie\' więc skoro to takie nieocenione, to z ciekawością się dowiem jak się to przejawia w jego przypadku.

Dodał: piomaster011
2013-09-07 14:44:47

Przede wszystkim doświadczenie, które Frank daje Chelsea i reprezentacji jest nieocenione.

Dodał: Leonidas432
2013-09-07 13:15:35

Lampard to na prawde ma końskie zdrowie. W jego wieku tyle razy grać całe 90 minut jestem pod wrażeniem. Jak jest w stanie tyle grać to chyba nie ma problemu z kondycją ? Nie jest źle, ale chyba problem jakiś jest. Cały czas przeplata lepsze mecze z gorszymi. Ja bym go w podstawowej 11 na cały sezonie nie widział. Bardziej jako takiego asa w rękawie zmiennik na 20 30 minut przed końcem. Skoro jednak Jose go wystawia , w reprezentacji gra to o co chodzi ?

Dodał: piomaster011
2013-09-07 12:26:40

Lampard kolejne 90 minut w tym sezonie. Jednak dla tego zawodnika wiek to żadna przeszkoda.

Dodał: marm
2013-09-06 23:28:39

Oczywiście, że są sami sobie winni, bo mecze z Ukrainą i Mołdawią to była taka padaczka, że szkoda było patrzeć. W eliminacjach albo grasz równo albo lecisz.

Dodał: arc1773
2013-09-06 22:57:16

Mieć taki skład jak Polska i tak grać. Nie mówię, że od razu musimy wygrywac puchary (choć nie takie rzeczy sie widziało) ale jednak z takim składem (bdb nie jest ale to wciąż całkiem mocny zespół) powinniśmy rywali gorszych od siebie dosyć pewnie ogrywać. Tacy przeciwnicy jak Węgry, Czechy, Słowacja czy tego typu drużyny są w naszym zasięgu, z takimi zespołami jak Rosja mielibyśmy problemy, z takimi jak Hiszpania potrzebowali byśmy cudu albo zajebistego trenera.

Dodał: Zyx
2013-09-06 22:54:01

Tak, naprawdę dobry mecz w ofensywie (oprócz niskiej skuteczności), gorzej w obronie. Cieszy też fakt, że Lewandowski zrobił w końcu różnicę na boisku. Z drugiej strony, sami są sobie winni. Nie można się budzić z ręką w nocniku na ostatni mecz, bo, tak jak to spotkanie pokazało, nie zawsze dobra gra równa się zwycięstwu.

Dodał: marm
2013-09-06 22:48:00

Tak jak w większości przypadków jestem załamany remisami/porażkami reprezentacji, tak teraz brawa dla chłopaków. Bardzo średnio w obronie, ale z przodu bardzo dobrze. Dawno tak grających Polaków nie widziałem.

Dodał: Zyx
2013-09-06 22:45:43

Tak, co do karnego, to kompletna pomyłka, bo na spalonym był piłkarz (Błaszczykowski?), który nie brał w ogóle udziału w akcji, a Sobota był z pół metra za zawodnikiem...

Dodał: marm
2013-09-06 22:44:16

No to może i racja. Ale karnego to nam sędzia zabrał.

Dodał: Zyx
2013-09-06 22:43:09

Słuszna decyzja. Jest to jedna z bardziej podchwytliwych sytuacji, jakie mogą wystąpić na boisku. Spalony jest wtedy, gdy w momencie podania zawodnik jest przed przedostatnim zawodnikiem; nieważne, czy jest to piłkarz z pola czy bramkarz.

Dodał: marm
2013-09-06 22:42:45

Nie było spalonego. Tak samo jak nie było, kiedy powinniśmy dostać karnego. Sędziowie powinni na tym meczu zakończyć karierę.

Dodał: bluearmy
2013-09-06 22:41:21

Co to kurwa było? Jaki spalony? Może ja jestem ślepy...

Dodał: marm
2013-09-06 22:41:05

Najbardziej żenujące sędziowanie jakie w życiu widziałem.

Dodał: Zyx
2013-09-06 22:40:07

Cholera, spalony...

Dodał: Zyx
2013-09-06 22:39:09

Masakra :d

Dodał: bluearmy
2013-09-06 22:01:42

Wawrzyniak może przybić mu piąteczkę. Bo obydwoje nie nadają się do repry.

Dodał: bluearmy
2013-09-06 22:00:29

Co ten Glik jest słaby...

Dodał: Zyx
2013-09-06 21:58:18

nieskuteczność*

Dodał: Zyx
2013-09-06 21:57:57

Ładnie gramy w ofensywie, ale razi nieskuteczności. Teraz na dodatek odgwizdany spalony, którego nie było...

Dodał: bluearmy
2013-09-06 21:56:59

Sorry za spam ale co teraz zagraliśmy ; ooo

Dodał: bluearmy
2013-09-06 21:56:01

Chyba w końcu mamy brakujące ogniwo. Bo na skrzydle był tylko Błaszczykowski. Teraz jest też Sobota i zaczęło to jakoś wyglądać.

Dodał: Tomek_77
2013-09-06 21:48:54

i tu sie z Tobą zgodze bluearmy. Gramy naprawde fajnie

Dodał: bluearmy
2013-09-06 21:45:41

Z innej beczki. Tak dobrze grającej Polski w ofensywie chyba nigdy nie widziałem : D

Dodał: piomaster011
2013-09-05 22:08:31

tzn. nikt z naszych Hiszpanów czy ogólnie ze składu. btw dzisiaj Chalobah gra w juniorach Anglii.

Dodał: Dyma
2013-09-05 22:01:02

chyba nikt z naszych nie dostał.

Dodał: piomaster011
2013-09-05 21:43:26

Torres dostał powołanie na Finlandię? Bo z tego co pamiętam to Mata i Azpi nie zostali powołani.