Chelsea.pl - polski serwis Chelsea FC


  • 1 |
  • 2 |
  • 3 |
poprzedni Stop Następny
2017-06-24 13:04:36 | Starkiller
8 komentarzy


  Bournemouth 3:0 (D)
26.12.2016r. godz. 16:00


 

Następny mecz:
 
Stoke City (D)
31.12.2016r. godz.16:00


 

brak ankiet

Tajemnica problemów Torresa wreszcie rozwiązana?

Nie da się zaprzeczyć, że Fernando Torres nie prezentuje w Chelsea pełni swoich umiejętności. Nie raz dało się słyszeć głosy, że Hiszpan jest już skończony jako napastnik klasy światowej, że The Blues powinni "ciąć straty" i sprzedać go temu kto da najwięcej. Może jednak El Nino ma... usprawiedliwienie?


Twitter obiegł wczoraj ciekawy zbiór informacji traktujących o kontuzjach Hiszpana. Jest to niewątpliwie ciekawe spojrzenie na sprawę, ocenę i dalsze publiczne chłostanie piłkarza zostawiam Wam samym i Waszym sumieniom.

 

Cały ten okres posuchy wyzwoliła seria kontuzji kolana, których Fernando doświadczył w latach 2009 i 2010 - w ich wyniku spędził większą część sezonu 09/10 w gabinetach lekarskich.

 

Guillem Balague i kilku innych powszechnie szanowanych dziennikarzy ujawniło później, że w tym czasie Liverpool nie informował precyzyjnie (by nie powiedzieć wprost kłamał) zawodnika o stanie jego własnego zdrowia. Celem takiego postępowanie było oczywiście dalsze eksploatowanie Torresa - najważniejszego piłkarza drużyny, dla której w pojedynkę wygrywał spotkania.

 

We wspomnianym sezonie Fernando przeszedł dwie operacje kolana (jedna 4 miesiące po drugiej) by w czasie rehabilitacji pracować tak ciężko na ile pozwoli mu organizm - chciał znaleźć się w kadrze na Mundial. Kilka tygodni później otrzymał powołanie do kadry Del Bosque.

 

Hiszpania przegrała pierwszy mecz (ze Szwajcarią; Torres nie wyszedł w pierwszym składzie) co skłoniło trenera do zmiany planów - Fernando wybiegł w wyjściowej jedenastce na kolejne spotkanie.

 

Fernando wciąż odczuwał dokuczliwy ból, ale chęć gry i determinacja okazana w trakcie rehabilitacji skłoniła sztab medyczny do pozwolenia mu na dokończenie turnieju. Występy napastnika nie były dobre i Del Bosque wstawił w jego miejsce Pedro.

 

Torres nie zaczął meczu finałowego od pierwszego gwizdka, wziął jednak udział w dogrywce i akcji prowadzącej do bramki Iniesty.

 

W ostatnich sekundach Hiszpanie wybili piłkę z pod własnego pola karnego, trafiła ona do Torresa, ten upadł odnosząc bolesną kontuzję pachwiny. Krótko po tym zdarzeniu arbiter zagwizdał ostatni raz tego wieczoru i Hiszpanie zostali Mistrzami Świata.

 

Liverpool zwolnił Rafę Beniteza i zatrudnił Roy'a Hodgsona, ale słabe wyniki skłoniły właścicieli do rozstania się i z Anglikiem, którego zastąpił Kenny Dalglish. Wszystko to działo się między latem 2010 i styczniem 2011.

 

31. stycznia Liverpool sprzedał Fernando do Chelsea. Zawodnik chciał odejść, (w przeciwieństwie do tego co twierdził zarówno klub jak i większość mediów) a Liverpool chciał go sprzedać.

 

Sztab medyczny The Reds wiedział od jakiegoś czasu, że kolano Fernando nie znajduje się w najlepszym stanie. Operacje, a raczej przyspieszone po nich powroty mogły okazać się dla niego zabójcze. Liverpool uważał, że Chelsea mając tą wiedzę nie będzie chciała kupić Hiszpana.

 

Nadszedł ostatni dzień zimowego okienka transferowego i pomimo tego, że Torres wnioskował o pozwolenie mu na odejście 3-4 tygodnie wcześniej Liverpool powiadomił o tym opinię publiczną zaledwie dwa dni wcześniej. Bliski przyjścia do klubu był Luis Suárez, a ponieważ odejście Fernando było nieuniknione sprowadzono Andy'ego Carrolla.

 

Torres przybył do Chelsea na kilka minut przed północą. Kilku dziennikarzy (np Duncan Castles i Ben Jacobs) informowało, że nie przeszedł pełnych testów medycznych, gdyż zwyczajnie nie było na to czasu przed podpisaniem umowy. Liverpool nie zachował się więc w porządku, jednak Chelsea także nie zbadała go poprawnie - pobieżne prześwietlenie podsumowano"brakiem sprawności meczowej".

 

Po tym jak Fernando wyjechał do Londynu, członek sztabu Liverpoolu powiedział, że na północy liczono się z możliwością, iż wróci do Melwood jeszcze tego samego dnia - nie sądzono bowiem by przeszedł testy medyczne.

 

Torres przyjechał do Londynu z rozklekotanym kolanem i taka sytuacja utrzymuje się po dziś dzień. Liverpool o tym wiedział, nie przekazał jednak tej informacji Chelsea, ponieważ chciał zwyczajnie ubić złoty interes. Chelsea oczywiście w końcu odkryła problem i, miejmy nadzieję, odpowiednio leczy zawodnika. Ben Jacobs (który przeprowadzał z Benitezem wywiad i rozmawiał z nim o tej sytuacji) opisał kontuzję Fernando mianem zwyrodnieniowej dodając, że sprawa "była wiadoma odkąd przeniósł się z Liverpoolu co czyni ten interes genialnym z punktu widzenia The Reds".

 

Mniej więcej 10 dni temu (a więc na długo przed meczem z Juventusem) Roman Abramovich zaoferował pracę Benitezowi. Hiszpan ofertę przyjął, jednak z oczywistych względów musiał zachować to w tajemnicy. Bardzo prawdopodobne, że sztab medyczny Chelsea naświetlił już tę sytuację Rafie (choć ten znał już lwią część tematu), ponieważ ten powiedział Jacobsowi, że wie o stanie zdrowia Fernando i właśnie to jest przyczyną braku pewności siebie snajpera.

 

Oryginalny tekst znajdziecie pod tym linkiem.

Źródło : Twitter

24.11.2012 | 10:40 | Kuba
34 komentarzy
Szukaj według tagów:
Torres, Chelsea, benitez, liverpool, kontuzja, ,

Aby dodać komentarz musisz się zalogować !

Dodał: pokita
2012-12-03 20:45:02

chlesea.pl strona na poziomie, nie wiem kto bardziej kłamał lekarze Liverpool\'u czy osoba która napisała ten artykuł. Za nim Torres przeszedł do Chelsea nie grał dobrze,ale strzelał kilka bramek,ale ogólnie Liverpool wtedy grał źle. Torres dwa tygodnie przed końcem okienka transferowego powiedział,że nie ma zamiaru zmieniać klubu , więc nie mam pojęcia skąd macie takie informację. Zresztą tak bardzo boli go to kolano,że nie może strzelać? No przepraszam bardzo jakoś na Euro jak się dobrze rozkręcił to zaczął strzelać, bo to nagle cudowne oświecenie? Zresztą na meczach biega dosyć dużo. Zastanówcie się zanim coś napiszecie.

Dodał: Przemo77
2012-11-24 22:06:53

Mikolaj.C, rzecznik Torresa w ogień by za nim Hiszpanem skoczył, więc wiadome było, że go będzie tak bronił, ale poważnie ktoś wierzy, że ten ból kolana przeszkadza mu tylko przy strzałach? Po boisku hasa sobie bez większych problemów, drybluje, podaje, ale nagle gdy wbiega w pole karne czuje taki dyskomfort, że nie jest w stanie trafić piłką w bramkę. Prędzej ten news ma nas informować, że LFC nas zrobiło w chuja, aniżeli usprawiedliwiać Torresa, bo to jest niedorzeczne,

Dodał: marm
2012-11-24 20:21:41

Ja widzę dwie opcje. Jeśli go to kolano boli, czuje, że nie może się poruszać tak jak dawniej, albo coś w tym rodzaju to wówczas czemu tego nie wykryto od czasu jak przybył/czemu tego nie zgłaszał/whatever. Druga opcja to taka, jak twierdzi Mikołaj, że może i tego nie czuje, nie przeszkadza mu to podczas biegania, a wykryć tego też się tak łatwo nie da i będzie miał problemu po zakończeniu kariery/za kilka lat. Tak czy owak wskazuje to tylko na skurwysyństwo Liverpoolu, bo pierwsza opcja jest raczej niemożliwa, a w przypadku drugiej, skoro sam Torres tego nie odczuwa to nie może być to przyczyną jego słabszej gry. Takie tłumaczenie jest jak dla mnie absurdalne.

Dodał: piomaster011
2012-11-24 20:05:43

\"Przeciez poznali, ze cos mu dolega/sa jeszcze problemy. \" skoro sa jeszcze problemy to az dziwne ze po takim okresie ten czlowiek jeszcze biega

Dodał: Mikolaj.C
2012-11-24 19:18:09

Nigdzie nie napiaslem, ze go bronie. Czytajcie wy ze zrozumieniem...

Dodał: piomaster011
2012-11-24 18:55:54

Mikołaj.C nie wiem dlaczego bronisz Torresa tym ze przyszedl tu w takim stanie, jest mowa o tym ze szybkie powroty po operacjach MOGŁYBY zaszkodzic jego kolanu skoro przechodził operacje to na pewno u jakis pewnych ludzi i jego kolano zostało na pewno własciwie naprawione i nie ma co sie przejmowac jego kolanem tylko gra zreszta on juz chyba nawet nie pamieta o tej kontuzji po prostu wypalil sie juz, najlepiej by bylo sprzedac go zima do jakiejs Bundesligi albo Valencii zimą albo stawiać częściej na Stu i Torres na zmiane chociaz teraz nando bedzie grał pelne 90 minut ;]

Dodał: Ferdek8
2012-11-24 18:47:49

http://www.canalplus.pl/sport/liga-angielska głosować na Chelsea na kompach i telefonach! prosze o pomoc!

Dodał: Mikolaj.C
2012-11-24 18:08:20

Nikt go tu nie usprawiedliwia. Po prostu twierdze, ze mowienie \'Torres ma sie dobrze\' jest zwyklym olaniem stanu zdrowia. Okaze sie, ze przez taka kontuzje za 10 lat bedzie chodzic jak 80letni dziadyga, bo kolanko mu odmowi posluszenstwa i ciekawe, co wtedy beda ludzie mowic. Kontuzja moze nie przeszkadza w grze, ale moze odbic sie konsekwencjami w przyszlosci.. I o to mi chodzi. Ze byc moze takie kombinowanie i zatajanie faktow moze potem sie zle skonczyc dla Torresa, nawet po karierze pilkarskiej. Pilkarz to nie tylko marionetka do biegania po boisku, potem jeszcze ma do przezycia kilkadziesiat lat...

Dodał: bluearmy
2012-11-24 17:29:36

Ale kuźwa nie trzeba być po medycynie. Aby zobaczyć ,że stan zdrowia Torresa ma się dobrze. Bo co mecz nabija mnóstwo kilometrów. Jakoś nigdy go nie widziałem ,z jakimś wielkim grymasem na twarzy. Moim zdaniem szuka się tu na siłę usprawiedliwienia. Transfer się nie udał? Trudno ,co zrobić? Trzeba iść dalej a nie \"szukać\" przez kolejne lata starego Torresa.

Dodał: Dyma
2012-11-24 17:20:11

Mikołaj ja nie twierdzę, że mu nic nie jest albo jest. Ale skoro mamy w klubie specjalistów, którzy obserwują go dzień i noc prawie i podjęli decyzję, że jest zdolny do gry to znaczy, że jest zdolny. Jakby było z nim super źle to by sie poznali i go wysłali na operacje albo powiedzieli, że jak ricky ma zrezygnować z piłki. Dlatego wszelkie usprawiedliwianie go tym newsem jest po prostu śmieszne.

Dodał: Macedon
2012-11-24 17:15:30

Muły pewnie i tak to wyciągną, ale mimo wszystko 1-0 dla QPR cieszy oko

Dodał: dziagwa
2012-11-24 17:05:49

Bez jaj Panowie. Ja nie mówie, że taka kontuzja to coś przyjemnego, Ricky, współczuje Ci też Twoich przeżyć i tego że być może kariera śmignęła Ci koło nosa. Ale na prawdę sądzicie, że takie coś by przeszlo? Taki klub jak LFC zataja groźną kontuzje/zwyrodnienie, sam Torres to zataja, bo chyba nikt nie wierzy, że nic nie wiedział. A Chelsea radośnie kupuje zawodnika niezdatnego do użycia, po czym trzyma go dwa sezonu dając mu grać ile wlezie, mimo tego że może to spowodować złe wyniki klubu. Dziwna też sprawa, że Torresowi zwyrodnienie się nasiliło dopiero po przejściu do CFC bo jeszcze kilka tygodni wcześniej w praktycznie pojedynke rozjechał nas ze swoim l\'poolem. Bądźmy poważni...

Dodał: Mikolaj.C
2012-11-24 16:16:56

Widze, ze mamy tu kibicow po medycynie, ktorzy przez internet potrafia stwierdzic, ze Torresowi nic nie jest. Akurat kolano to najbardziej newralgiczna czesc ciala u pilkarza. Nie odrozniacie chyba kontuzji normalnej, gdzie pilkarz nie moze grac i przechodzi rehabilitacje od kontuzji niezaleczonej. Przeciez poznali, ze cos mu dolega/sa jeszcze problemy. Tylko ze nie od razu, bo na badaniach moze odrzucili hipoteze powaznego zajechania kolana, skoro sztab medyczny Liverpoolu nic nie mowil, Torres tez twierdzil [bo tak mu wmowili], ze nic mu nie jest i gral. A nasz sztab medyczny wykonuje swietna robote, bo jakos w Live Torres byl szklem a u nas kontuzji jeszcze nie zlapal.

Dodał: siwy_Snk
2012-11-24 16:12:24

Jakbyś chciał wiedzieć, niektórzy piłkarze grają całe życie z kontuzją...Nie wszystko da się wyleczyć. A jeszcze jakby ci tyle płacili to byś zęby zaciskał i zap***lał na ile by ci ból pozwolił. Nikt go nie broni, bardziej chciałem podkreślić to, że LFC być może zniszczyło mu karierę i opchneło auto do kasacji jako nówka, nie śmigane...

Dodał: Dyma
2012-11-24 15:48:38

dzigawa +1. Proszę Was, chcecie nam wmówić, że koleś gra 2 lata z kontuzją? W klubie, gdzie na samego trenera wydaje się 15 mln?Gdzie jest najnowocześniejsza baza, obiekty i zaplecze na Wyspach. Nikt sie nie poznał, że Torresowi cos dolega? Mało tego sam zawodnik nie czuje bólu ani nic? No to w takim razie nie ma kontuzji chyba co... A moze Torres gra z bólem, ale nikomu nic nei mówi bo...no właśnei co. Cman ludzie, cały ten news nie ma za zadanie obrony torresa tylko pokazanie jak Liverpool wy..ał Chelsea i częciowo samego Torresa bo zazwyczaj nie kupuje sie kontuzjowanych zawodników.

Dodał: ricky31
2012-11-24 15:39:48

Dokładnie. Ja przykładowo mam już za sobą 2 występy w sparingach reprezentacji Polski U-17, strzeliłem nawet dwa gole ( a jak :D ), byłem mówiąc nieskromnie dość dobrze zapowiadającym się piłkarzem, kontuzja kolana mnie wyniszczyła niestety i dziękuje, z profesjonalnym futbolem nie mam już nic wspólnego. Mogę sobie zagrać z kolegami na orliku czasem, owszem, i daje 100% siebie i nadal jest to fajny poziom, ale gdybym miał mieć trening codziennie , codziennie biegać i obciążać kolano to w wieku 30 lat bym chodził jak kobieta która pierwszy raz w życiu założyła szpilki. Nawet nie wiecie jaki to ból mieć do czegoś w życiu talent i go sobie spieprzyć tym, że się poświęcało futbolowi za bardzo.

Dodał: siwy_Snk
2012-11-24 15:31:45

I nie myślcie że takie zmiany zwyrodnieniowe stawów się leczy w 3 dni jak przeziębienie. Leczy się to bardzo, bardzo długo (jeszcze przy takim obciążeniu jakiemu poddaje się piłkarz), O ILE w ogóle DA się to wyleczyć... -_-

Dodał: siwy_Snk
2012-11-24 15:29:40

Przestańcie co niektórzy pierdolić, bo tego sie czytać nie chce, nóż się w kieszeni otwiera... Wy chyba nie wiecie nic o zmianach zwyrodnieniowych, a jedyną kontuzją jaką mieliście był mały siniak... >JEŚLI< faktycznie to jest prawda, to: a)CFC nie może nic zrobić, bo jest już za późno, zbyt długo czasu minęło i mogą nam powstanie kontuzji wcisnąć, że to u nas mu sie to zrobiło b)nie zawsze takie rzeczy wychodzą na badaniach podstawowych, wiadomo że kolana piłkarzy są stopniowo niszczone, więc ciężko zauważyć różnicę między zwykłą eksploatacją a ukrytym zajechaniem c)jeśli faktycznie odczuwa ból przy każdym ruchu to nie ma szans żeby grał jak dawniej i to pośrednio wina psychiki, bo ból to odczucie psychiczne, tak my ludzie jesteśmy zbudowani... A tych z LFC Torres powinien pozwać o zatajenie przed nim stanu zdrowia... Jak kurwa można zataić jego stan zdrowia...do reszty skurwysyny...

Dodał: dziagwa
2012-11-24 15:17:39

Błagam was. Gdyby Torres faktycznie miał niezaleczoną kontuzję, od razu po kilku dniach w klubie zostałby skierowany na operacje/rehabilitacje. Torres gra słabo, szukanie na siłe wytłumaczenia to troche zabawne dla mnie. Niebawem się dowiemy, że po przybyciu Torresa do Cobham słychac było strzały.

Dodał: Mikolaj.C
2012-11-24 15:04:13

Dobija mnie fakt, ze nawet pod takim newsem krytyka splywa na Torresa. To nie jest zadne usprawiedliwienie, to jest stwierdzenie faktu przeklamania. Liverpool zrobil swietny interes sprzedajac zawodnika, ktory byl coraz mniej sprawny fizycznie, a nie mogli go wyleczyc, bo pewnie spadliby z ligi. Z jednej strony chamstwo, ze nikt nawet Torresowi o tym nie powiedzial (skad chlopina mial wiedziec, ze cos jest nie tak?), z drugiej strony sprytna zagrywka, ze zamiast na poczatku stycznia to zgodzili sie na transfer 2 dni przed koncem okienka - czasu nie bylo na nic. Zreszta i tak przeswietlenie wykazalo, ze Nando NIE JEST sprawny meczowo. Nikt nie podejrzewal, ze to kolano jest zajechane - przeciez na przeswietleniu wyglada normalnie, a wszyscy byli pewni, ze po operacjach i rehabilitacji jest wszystko OK. Dlaczego Torres tak biega? A co ma robic.. Poza tym Chelsea ostatnio go zaczela leczyc z tej kontuzji, mam nadzieje, ze w koncu go zalecza do konca i bedzie zapierdalac. Swoja droga, to kolano moglo byc powodem tego, ze juz nie widzielismy tego Torresa z 2008, gdzie byl szybki i zwrotny - teraz kolano i operacje mu to uniemozliwiaja.

Dodał: KafarCFC
2012-11-24 14:48:13

Jak tak sie o kolano martwi to czemu biega w kazdym meczu jak dzik, a jak ma tylko kopnac sam na sam to nie potrafi?

Dodał: MrMagicBoy
2012-11-24 14:34:22

Tymczasem borem lasem West Brom już 2-0 prowadzi

Dodał: piomaster011
2012-11-24 14:16:25

\"Po tym jak Fernando wyjechał do Londynu, członek sztabu Liverpoolu powiedział, że na północy liczono się z możliwością, iż wróci do Melwood jeszcze tego samego dnia - nie sądzono bowiem by przeszedł testy medyczne.\" - to jest ciekawa częsc, w sumie to nie ma co miec pretensji bo to my dalismy sie oszukac, zreszta kupujac gracza za 50 mln i nie zrobic podstawowych rzeczy przy finalizacji transferu jest smieszne, a gdyby tak wiedzieli ze Torres ma problemy z sercem i juz dlugo nie pogra to bylby dopiero interes.

Dodał: MrMagicBoy
2012-11-24 13:54:07

To może zrobić Benitez - ustawić taktykę pod Torresa tak jak to miało miejsce w lfc, tam siłą rzeczy musiał strzelać, bo masz napisane jak wół w tym newsie, że to on ciągnął cały looserpool. Prostopadłe podania do Torresa i wtedy zobaczymy, bo jak na razie to za Di Matteo Torres musiał się cofać żeby dostać piłkę i taka jest prawda, co może zrobić napastnik na 25tym metrze mając przed sobą czterech obrońców? Jeśli nie ma zwrotności Messiego i dryblingu Ronaldo to nie zrobi nic.

Dodał: Dyma
2012-11-24 13:50:37

Nie wiem jak traktować newsa tzn czy jako rzetelną informację czy nie, ale co to ma do obecnego Torresa? Nie uwierzę, że gra z bólem kolana po tych 2 latach bo od tego jest sztab medyczny. Nie uwierzę, że jakaś kontuzja kolana tak mu nogę skrzywiła, że trafia piłką w słupki albo bramkarza. Nie uwierzę, że tak ma krzywą nogę, że zamiast biec do przodu zbiega do linii bocznej czy, ze zapomniał, że aby biec sprintem trzeba ruszać szybciej nogami. Tak samo nie wierzę, że Benitez odrodzi Torresa bo jeśli grał on non-stop u DiMatteo i wynikły z tego 2 dobre i kilka przeciętnych spotkań przeplatanych totalnym dnem to co ma zrobić takiego Benitez? Ofensywni zawodnicy potrzebują przede wszystkim gry, a tej Torres miał masę ostatnio. Nie jestem żadnym \"sprzedajmy Torresa, kupmy Falcao czy Cavaniego\", ale po prostu fakty są jakie są i mówią, że Torres już nie będzie zachwycał, przynajmniej nie na SB. @Fantom co do Cole\'a i Lampsa to powiedział, że WYDAJE mu sie, iż odejdą, a on ze względu, że jest tymczasowym trenerem nie ma zamiaru ingerować zbytnio w politykę kadrową. Lampard to z całym szacunkiem za dokonania i chciałbym aby został u nas jako taki giggs czy Scholes, ale on chce jeszcze grać, a tego w Chelsea już za wiele nie będzie miał i nie byłbym mocno zaskoczony jakby odszedł już zimą, aczkolwiek byłby to duży cios bo zostalibyśmy z 3 ŚP + ewentualnie Oscar. Cole wiadomo klasa sama w sobie, ale ten sezon ma dużo gorszy od poprzedniego, szczególnie w LM wybitnego. W ost meczu, wiadomo był po kontuzji, ale grał naprawdę przeciętnie, jak nie słabo. Ja ogólnie nie rozumię decyzji piłkarzy po 30tce. Tzn wiem, że chcą mieć ługi kontrakt bo jak odejdą w rezerwę to kase będą trzepć prze 1-2 sezony, ale taki COle to mógłby spokojnie jeszcze z 2 razy przedłużyć roczny kontrakt bo utrzymywałby poziom.

Dodał: maly33
2012-11-24 13:25:08

Piszecie tutaj o wytoczeniu procesu Live. Ale nie ma do tego jakichkolwiek podstaw ponieważ jak tu jest napisane \"informowało, że nie przeszedł pełnych testów medycznych, gdyż zwyczajnie nie było na to czasu przed podpisaniem umowy\"/ Może i zachowali sie jak ostatnie kurwy ale to są interesy. Mam nadzieje że news jest w pełny rzeczywisty i El Nino jeszcze za jakis czas zacznie strzelac jak kiedys. Ale bądzmy realistami.

Dodał: Leonidas342
2012-11-24 13:25:05

Ciekawe czy to nie jest tylko tłumaczenie gry Nando ale nie bronienie jego samego tylko próba zatuszowania tego ze władze Chelsea zrobiły beznadziejny transfer. Wiele piłkarzy miało większe problemy kontuzje Wasyl, Tytoń czy inni i wrócili do gry nawet grają lepiej. To nie jest problem zdrowotny ten chłop ma ewidentny problem z psychiką i to widać jak sie zachowuje na boisku. Oglądam mecze z jego udziałem przyglądam sie jego grze i widać że ma przebłyski genialnej gry,ale w wiekszosci jego blokada psychiczna nie pozwala mu na dobrą grę. Obawiam się ze on juz moze nie wrocic do tej formy i nic z tego nie będzie. Uważam że najlepszą opcją bedzie jego sprzedaż i kupienie np Falcao. To jest tylko moje zdanie i jeżeli sie myle zwroce mu honor absolutnie nie jestem jego wrogiem lubie go jako pilkarza tak jak walczy on na boisku to malo ktory zawodnik tak gra brakuje tego tylko no wlasnie tej iskry z czasów gdy gral w lfc.

Dodał: BeBack
2012-11-24 12:28:49

no to Benitez na cos sie przydal ;p a prawde mowiac to Looserpool to gnojki niezle, miejmy nadzieje ze Torresa teraz zooperuja na cycuś. Respect ze gra i grał z bólami kolana. Moze doczekamy w niedalekiej przyszlosci Come Back

Dodał: Fantom
2012-11-24 12:20:56

No dobrze nawet jeśli przyszedł do nas z tym fatalnym kolanem, to czemu do teraz jeszcze nie jest w pełni sptrawny? Czemu nie daliśmy mu czasu na rehabilitacje tylko od początku mocno eksploatowaliśmy? A i nasz nowy treneiro powiedział że Lampard i Cole mogą odejść...

Dodał: AndreG
2012-11-24 11:53:40

No to nas Looserpol zrobił w konia. Ciekawe czy nie ma jakiejś możliwości, żeby np wytoczyć im sprawę o oszustwo, bo inaczej nie da się tego nazwać. Perfidnie odciągali transfer wiedząc, że Torres nie przejdzie testów medycznych i nie zarobiliby na nim nic. Może Roman ma gdzieś paragon za Torresa, to może go oddać na reklamacji. Jak myślicie uda się?

Dodał: salus95
2012-11-24 11:51:51

Jeżeli to co jest tutaj napisane, jest rzeczywiście prawdą to czy władze czy coś tam od liverpool\'u nie powinny płacić żadnej kary za zatajanie informacji czy coś? No rozumiem, my też nei zrobilismy na nim pełnych badań co okazać by się mogło (w przypadku wiarygodności tego newsu) głupotą ale według tego co nam tutaj napisał Kuba, nie było też zbyt na to czasu, a takie zatajanie informacji o stanie zdrowotnym zawodnika wszystkich, nawet jego samego to już kompletny brak szacunku do niego i do footballu... Nie wiem, jeżeli jednak się mylę no to niech mnie ktoś poprawi ale takie mam swoje zdanie ;C

Dodał: Wlodzio
2012-11-24 11:37:04

To pewnie pozostanie w sferze prasowych spekulacji. Nigdy nikt tego nie rozwikła, bo nie ma w tym żadnego interesu.

Dodał: Tomek_77
2012-11-24 11:26:02

http://kwejk.pl/obrazek/1539618/torres.html

Dodał: sebjeffCFC
2012-11-24 10:59:29

To w zasadzie wyjaśniało by czemu Torres nie ma już tego przyspieszenia i prędkości jaką prezentował przed laty. Ale sam nie wiem dokońca co o tym myśleć miejmy nadzieję że to prawda i wkrótce wróci do dawnej formy.