Chelsea.pl - polski serwis Chelsea FC


  • 1 |
  • 2 |
  • 3 |
poprzedni Stop Następny
2017-06-24 13:04:36 | Starkiller
5 komentarzy


  Bournemouth 3:0 (D)
26.12.2016r. godz. 16:00


 

Następny mecz:
 
Stoke City (D)
31.12.2016r. godz.16:00


 

brak ankiet

Di Matteo przed meczem z United

Podczas wczorajszej konferencji prasowej Roberto Di Matteo wykluczył udział w niedzielnym spotkaniu Franka Lamparda. W meczu z Szachtarem pomocnikowi odnowiła się kontuzja łydki.


Włoch przyznał, że Anglik będzie nieobecny przez 2-3 tygodnie. Do kadry powraca jednak Marko Marin, który przez urazy tak naprawdę nie miał kiedy pokazać nam na co go stać.

 

Di Matteo zabrał również głos w sprawie porażki we wspomnianym wyżej meczu Ligi Mistrzów i kontynuował debatę dotyczącą rasizmu w futbolu.

 

Oto co powiedział RDM odnośnie:

 

- najbliższego spotkania:

 

"Frank nie zagra przez kilka tygodni. Ma kontuzję łydki, to dla nas wielka strata, będzie nam go brakowało. Poza nim wszyscy są gotowi do gry. Marko Marin może znaleźć się w kadrze na niedzielę."

 

Przed tym spotkaniem mamy 4 punkty przewagi nad United, jednak zdaniem Robbiego jest jeszcze zbyt wcześnie by wynik tego starcia mógł odegrać istotną rolę w walce o tytuł.

 

"Wciąż jest trochę za wcześnie by taki mecz mógł być decydujący. Są dla nas poważnym rywalem, gramy u siebie i chcemy utrzymać serię dobrych wyników odnoszonych przed własną publicznością i utrzymać ich na dystans. To wielkie spotkanie dla obu drużyn, klasyk w terminarzu."


"Wciąż jesteśmy w dobrej dyspozycji, ci piłkarze zawsze odpowiadają po złym wyniku."


"Zawsze zwracamy uwagę na zachowanie zawodników i ogólną atmosferę, po porażce rzecz jasna nie wygląda to najlepiej, ale czeka nas wielki mecz i możemy pokazać wszystkim, że jesteśmy silnym zespołęm."

 

Gra w obronie United jest ostatnio dla nich powodem do zmartwienia (w siedmiu ostatnich meczach zachowali tylko jedno czyste konto). To w połączeniu z narastającą liczbą urazów jest odpowiedzialne za słabszą niż wszyscy oczekiwali dyspozycję Czerwonych Diabłów.

 

"Tracą bramki, będziemy starali się wykorzystać ich słabości. Bardzo dobrze ich znamy, to będzie trudne starcie. To zawsze są trudne spotkania, musimy wykorzystać przewagę własnego boiska i zagrać z przekonaniem i pewnością, które do tej pory nam towarzyszyły."

 

Pomimo dziurawej defensywy atak MU jak zwykle prezentuje się groźnie po letnim transferze Robina van Persiego.

 

"Okazał się dla nich bardzo dobrym nabytkiem, już zdobył kilka kluczowych bramek. Zaczęli bardzo dobrze, podnieśli się po porażce na inaugurację i są silnym zespołem. W ubiegłym sezonie byli w ścisłej czołówce, a jeszcze dołożyli do tego co już mieli, więc trudno spodziewać się by w tym sezonie było inaczej."

 

- wtorkowego spotkania z Szachtarem:


Di Matteo znalazł podobieństwa między porażką z Atletico w meczu o Superpuchar Europy i naszym ostatnim spotkaniem.

 

"Szybko straciliśmy bramki w obu tych spotkaniach, straciliśmy opanowanie. Musimy wyciągnąć z tego wnioski i trzymać się planu wyznaczonego na dane spotkanie."


"[Wyprawa do Doniecka] była długa, powrót również. Nie pospaliśmy za wiele w nocy, jesteśmy tym wszyscy bardzo rozczarowani. Czuliśmy, że gdybyśmy wcześniej zdobyli bramkę mielibyśmy dobrą pozycję wyjściową do wyrównania, ale musimy już patrzeć w przyszłość i skupić się na niedzieli."


"Szybka strata bramki zawsze jest fatalnym początkiem meczu. Dobre rozpoczęcie obu połów jest bardzo ważne, tak jak zachowanie dyscypliny i organizacji, nie stracenie ich nawet po szybkiej utracie gola."


"Naszą grę opieramy przede wszystkim na solidności, później staramy się atakować, stwarzać sobie okazje i zdobywać bramki. Nie we wszystkich spotkaniach było tak, że "Wy strzelacie jedną, my strzelimy dwie", byliśmy znacznie bardziej zdyscyplinowani, ale po szybko straconym golu natychmiast goni się wynik. Musimy zwrócić na to uwagę, ale ogólnie rzecz biorąc nie można narzekać na naszą organizację i zachowanie równowagi."

 

- Kick It Out i 6-punktowym planie PFA:


Di Matteo stwierdził, że nie będzie zmuszał swoich piłkarzy do założenia koszulek wspierających akcję Kick It Out, ale wolałby, by zawodnicy zakładając je wyrazili swoje wsparcie.

 

"Wspieramy tę kampanię, wybór będzie należał do wszystkich z osobna, nie będziemy nikomu mówili co ma robić. Osobiście uważam, że powinniśmy założyć koszulki jako zespół, podnosić świadomość ludzi i okazać nasze wsparcie."

 

PFA ogłosiła w tym tygodniu plan odnośnie walki z rasizmem, zawierał on wprowadzenie pochodzącej z NFL 'zasady Rooney'a' (wykwalikowani czarni trenerzy są automatycznie umieszczani na liście osób, z którymi klub poszukujący pracownika będzie przeprowadzał rozmowy), a obrażenie kogoś na tle rasowym będzie z miejsca traktowane jako poważne przewinienie.

 

"Jeśli te przepisy wejdą w życie to tak jak zawsze będziemy trzymali się zasad. Jako klub jesteśmy przeciwni wszelakim rodzajom dyskryminacji i jeśli te plany wejdą w życie to będziemy je popierali."


"Uważam jednak [jeśli chodzi o zasadę Rooney'a], że jeśli jesteś wystarczająco wykwalifikowany, a pracodawca uważa cię za wystarczająco dobrego to nie powinno być takiego tematu. Wiem, że mają to w Stanach, jednak czy jest potrzeba wprowadzania takiego prawa u nas? Nie sądzę. Powinna być wolnośc wyboru i każdy powinien mieć równe szanse."


"Jeśli większość uważa, że jednak takiego przepisu potrzebujemy to będziemy go przestrzegać i popierać go."

Źródło : chelseafc.com

27.10.2012 | 9:18 | Kuba
6 komentarzy
Szukaj według tagów:
Chelsea, man utd, ,

Aby dodać komentarz musisz się zalogować !

Dodał: Shogun91
2012-10-27 19:16:26

Dla mnie zasada Rooneya to jest jakiś kabaret. Przecież takie praktyki pomimo, że są tworzone dla dobra sprawy to kłócą się z ideą antyrasizmu. Przecież chodzi o to by traktować ludzi pomijając kolor skóry a jedynie skupiać się na ich zdolnościach więc ta zasada w pewnym sensie można traktować jako dyskryminacje.

Dodał: MrMagicBoy
2012-10-27 14:31:03

Przeglądałem temat i dodało mi pusty post... Sauron jak będziesz to możesz usunąć te dwa posty...

Dodał: MrMagicBoy
2012-10-27 14:30:10

Dodał: Fantom
2012-10-27 12:41:23

Zaczyna mnie porządnie wkur** ta cała poprawność polityczna, pseudotolerancja i to do czego to zmierza. Co do zasady Rooney\'a bedzie wyglądało tak: Masz do wyboru czarnego lub białego o takich samych kwalifikacjach. Wybierasz czarnego bo inaczej jesteś rasistą.

Dodał: Zyx
2012-10-27 10:42:16

Jest to w dużej mierze \"zasługa\" samych piłkarzy. Nie oszukujmy się, większość z nich nie jest inteligentnymi ludźmi. Jeśli jakiś czarny usłyszy obraźliwe słowa od piłkarzy/kibiców, to zapewne nie wpadnie na to, że cala sytuacja jest spowodowana tym, że po prostu gra w przeciwnej drużynie, w której najczęściej również grają czarni ludzie. Zamiast odpuścić sprawę, będzie to nagłaśniał. A potem słyszymy w telewizji bzdury o tym jak to rasizm na boisku jest powszechny.

Dodał: MrMagicBoy
2012-10-27 09:33:23

Marin jeśli w ogóle zagra to pewnie końcówkę, chociaż może RDM zaskoczy wszystkich i wystawi go od początku. Co do tych akcji Kick It Out to przesadzają Ci ludzie.