Chelsea.pl - polski serwis Chelsea FC


  • 1 |
  • 2 |
  • 3 |
poprzedni Stop Następny
2017-06-24 13:04:36 | Starkiller
5 komentarzy


  Bournemouth 3:0 (D)
26.12.2016r. godz. 16:00


 

Następny mecz:
 
Stoke City (D)
31.12.2016r. godz.16:00


 

brak ankiet

Marin: Pierwszy tydzień za mną

Marko Marin jako ostatni z nowych pomocników odbył dłuższą rozmowę z klubową witryną internetową. Oto jej zapis.

23-latek spotkał nowych kolegów, nowego trenera i nowe warunki treningowe, ale można już wyczuć, że czuje się komfortowo.

Jak wspominaliśmy jego Angielski jest bardzo dobry. To zasługa Niemieckiego systemu edukacji, a także kolejnych szkoleń w Werderze Brema, gdzie grupa nie znających Niemieckiego używała Angielskiego jako języka roboczego w szatni.

Teraz dołączył do innego wielokulturowego zespołu, w którym język jest ten sam, ale niektóre detale się różnią.

"Trening jest na wysokich obrotach" - mówi krótko po 90-minutowym pobycie na zajęciach w Cobham. "i podoba mi się on, bo większość czasu spędzamy z piłką. W Niemczech podczas pre-seasonu mieliśmy więcej zajęć i biegów bez piłki.

"Czasami po prostu szliśmy biegać i nie widzieliśmy piłki zupełnie, ale to tylko w pre-seasonie. W trakcie trwania sezonu zajęć z piłką było znacznie więcej.

"Fajnie jest ze względu na wysoki poziom graczy podczas gierek polegających na utrzymaniu się przy piłce. Każdy ma dobrą technikę i cały plac treningowy jest dzięki temu wyjątkowy. W Niemczech nie ma takich ośrodków, tak wielkich, gdzie widać wiele boisk, także tych dla młodszych graczy."

 



Transfer Marina został ogłoszony pod koniec Kwietnia, przed zakończeniem sezonów w Anglii i Niemczech. Marko oglądał finał Ligi Mistrzów wiedząc gdzie będzie grał za kilka miesięcy.

Bez żadnych powiązań z Bayernem Marko zapomniał na moment o narodowości i trzymał kciuki oczywiście za Chelsea, gdyż decydowały się losy udziału w Lidze Mistrzów. Gdy dowiedział się o możliwości gry dla drużyny biorącej udział w tych rozgrywkach, jak i Premier League wiedział, że chce zmienić otoczenie.

"Gdy dzwoni do ciebie Chelsea to bardzo przyjemne uczucie. To dobre doświadczenie zagrać w innym kraju, a Anglia jest wg mnie najlepszą ligą - nie tylko ze względu wypełnionych stadionów, bo w Niemczech też tak jest, ale atmosfera jest zupełnie inna.

"Rozegrałem kilka spotkań w Anglii i można to odczuć, a intensywność i tempo gry jest o wiele wyższe."

Marin ma na koncie 16 powołań do reprezentacji Niemiec, chociaż ostatni raz grał na MŚ w 2010 roku. Naturalnie chce wrócić do gry w kadrze i wie, że Niemcy grający poza granicami kraju są obserwowani. Tak jest z Mesutem Ozilem, który został gwiazdą Realu Madryt, gdzie również gra Sami Khedira. Do Londynu trafił też Lukas Podolski - nowy nabytek Arsenalu.

"Jeśli grasz w drużynie takiej jak Chelsea jesteś 'pod lupą' na całym świecie, nie tylko w Niemczech, więc logiczne jest, że dobra gra pozwala ci występować w kadrze.

"Moją decyzją była zmiana kraju ponieważ nie mam obaw. Podoba mi się to i chcę grać dla Chelsea. To nie tak, że chcę grać poza granicą Niemiec, to dlatego, że Chelsea jest dobrym klubem. Mistrzem Europy, cieszę się, że tu jestem.

"Oczywiście znam Lukasa, graliśmy razem w reprezentacji, a wcześniej w Werderze występowałem z Perem Mertesackerem i z nim jestem częściej w kontakcie, niż z Lukasem."

 



Niedawno Branislav Ivanovic przyznał chelseafc.com, że poznał Marina na MŚ w RPA, gdy Niemcy grały z Serbią. Co na ten temat ma do powiedzenie Marko?

"Wszyscy wiedzą, że urodziłem się w byłej Jugosławii, więc przed i po meczu rozmawiałem z Serbami, a teraz, gdy wiedziałem o przybyciu do Chelsea zadzwoniłem do niego. Dużo rozmawialiśmy i teraz bardzo mi pomaga. Większość to drobne rzeczy, ale dobrze jest mieć kogoś, kto porozmawia ze mną w rodzimym języku.

"Bardzo fajnie jest pójść razem na obiad, a mamy szczęście bo w Londynie jest masa restauracji, aczkolwiek jeszcze nie byliśmy na Serbskim jedzeniu."

Nowi zawodnicy po latach często wspominają, że najlepiej poznają się z kolegami na zgrupowaniach przedsezonowych. Jutro Marko wylatuje z ekipą do USA i podkreśla główny cel zespołu.

"Z Werderem odwiedzaliśmy Austrię, albo zostawaliśmy w Niemczech na przygotowania. Raz byliśmy w Turcji, czy Hiszpanii, ale nigdy w Stanach. Byłem tam na wakacjach, ale nie z drużyną. Jedziemy tam przede wszystkim by trenować na mecze towarzyskie i nie mamy za dużo czasu na inne sprawy. Podstawą jest wypracowanie kondycji."

Okazję zobaczenia Marko będziemy mieli już w następny Czwartek o 3:30 w nocy.

Źródło : chelseafc.com

13.07.2012 | 17:42 | Kowboj
2 komentarzy
Szukaj według tagów:
Marin, ivanovic, podolski, mertesacker, werder,

Aby dodać komentarz musisz się zalogować !

Dodał: Zyx
2012-07-13 21:55:37

Mała uwaga: przymiotniki od nazw krajów jak i nazw miesięcy piszemy z małej litery.

Dodał: KMB.Chelsea
2012-07-13 21:02:38

Fajny chlopak i dobrze byloby mu dac szanse chociazby przez to tournee