Chelsea.pl - polski serwis Chelsea FC


  • 1 |
  • 2 |
  • 3 |
poprzedni Stop Następny
2017-05-12 23:11:32 | Starkiller
18 komentarzy


  Bournemouth 3:0 (D)
26.12.2016r. godz. 16:00


 

Następny mecz:
 
Stoke City (D)
31.12.2016r. godz.16:00


 

brak ankiet

Ramires czeka na starcie z Corinthians

Ramires cieszy się na myśl o starciu z brazylijskim Corinthians, z którym jego Chelsea zmierzy się podczas tegorocznych Klubowych Mistrzostw Świata.


Corinthians zapewniło sobie udział w turnieju pokonując w tym tygodniu Boca Juniors w finale odpowiednika naszej Ligi Mistrzów - Copa Libertadores.

 

W wywiadzie udzielonym Globo Esporte nasz pomocnik powiedział: "Śledzę brazylijską piłkę i grałem przeciwko większości zawodników Corinthians. Gdyby Roberto Di Matteo potrzebował mojej opinii to zawsze mogę się nią podzielić. O ich silnych stronach mogę powiedzieć jemu, ale nie wam. Zatrzymam to dla nas, aby nie pomagać rywalowi."

 

Ramires nie ukrywa, że chciałby zmierzyć się z zespołem ze swojej oczyzny w finale.

 

"Żaden zespół nie ma pewnego miejsca w finale, ale jeśli tak by się złożyło to byłoby świetne spotkanie. Wielu moich przyjaciół i krewnych kibicuje Corinthians. Mam nadzieję, że nie będą mieli wątpliwości za kim być akurat w tym meczu - w innym przypadku będziemy mieli problem." zażartował.

 

Pomocnik podkreśla, że Klubowe Mistrzostwa Świata są dla jego rodaków bardzo istotne.

 

"Dorastałem oglądając jak wielki wysiłek wkładały kluby z Brazylii w zdobycie tego trofeum, dla mnie ten tytuł byłby spełnieniem marzeń. To część naszej futbolowej kultury. Byłem blisko w 2009 roku, ale wtedy się nie udało. Teraz zrobię wszystko by zdobyć ten tytuł po raz pierwszy, będzie to bardzo istotny punkt w moim piłkarskim CV."

Źródło : skysports.com

07.07.2012 | 15:24 | Kuba
1 komentarzy
Szukaj według tagów:
Ramires, Chelsea, Corinthians, ,

Aby dodać komentarz musisz się zalogować !

Dodał: Shogun91
2012-07-08 07:30:13

No za to w europie to raczej nikt zbytnio nie zwraca uwagi na to trofeum. Wiekszosc ludzi uwaza, ze jak juz wygrasz Lige Mistrzow to tam samo jakbys juz byl mistrzem swiata. I trudno w sumie sie dziwic takiemu rozumowaniu biorac pod uwage jaki poziom i konkurencja panuja w europie. Takze dla mnie osobiscie to trofeum sie tak bardzo nie liczy ale skoro mamy juz taka okazje okazje by je wygrac to czemu nie. Na pewno nie bedzie trudniej niz pokonac Barcelone czy Bayern. No ale wszystko moze sie zdazyc w footballu..