Chelsea.pl - polski serwis Chelsea FC


  • 1 |
  • 2 |
  • 3 |
poprzedni Stop Następny
2017-07-17 15:32:28 | Starkiller
5 komentarzy


  Bournemouth 3:0 (D)
26.12.2016r. godz. 16:00


 

Następny mecz:
 
Stoke City (D)
31.12.2016r. godz.16:00


 

brak ankiet

AVB przed meczem z W.B.A.

 

Na wczorajszej konferencji prasowej przed spotkaniem z West Bromwich Albion, portugalski omówił sytuację kadrową klubu ze Stamford Bridge oraz odpowiedział na mniej lub bardziej niewygodne pytania dziennikarzy.

 

  Villas-Boas był zagadywany między innymi o wywiad jakiego udzielił portugalskiemu radio, gdzie wypowiedział kilka kontrowersyjnych zdań. Jak to zwykle bywa, część z nich została zdementowana. Chodziło tu głównie o wypowiedzi dotyczące stylu Manchesteru City, który nie przypadł do gustu Boasa oraz sytuację Fernando Torresa, którą porównał do tych w jakiej znajdywali się swego czasu Mateja Kezman oraz Andriy Shevchenko.

 

  Wcześniej został zagadnięty o to, jak radzi sobie z faktem, że w kontekście jego osoby, głównie pisze się o możliwej utracie pracy, jaka może go niedługo spotkać.

 

  „Taką ewentualność można założyć w każdego rodzaju pracy w naszym życiu, zarówno moim jak i waszym(dziennikarzy). Każdy jest poddawany naciskowi na pozytywne wyniki, w większym bądź mniejszym stopniu.”

 

    Dziennikarze nie dawali za wygraną. Kolejne pytania dotyczyły najbliższych spotkań, a konkretnie czy wyniki jakie w nich osiągnie będą miały wpływ na jego przyszłość w Chelsea. Chodzi głównie o rewanżowe pojedynki z Birmingham w FA Cup oraz Napoli tydzień później, w ramach Champions League.

 

    „Bez wątpienia to będą kluczowe spotkania, ponieważ okaże się czy pozostaniemy lub odpadniemy z tych rozgrywek. Te spotkania zdefiniują nasz sezon.”

 

  Nie mogło zabraknąć pytań dotyczących byłego szkoleniowca klubu, a za razem rodaka AVB, Jose Mourinho. Głośno w tym tygodniu było o możliwym powrocie „The Special One” na Wyspy, po tym jak opublikowano jego zdjęcia i podano, że szuka jakiegoś przyjemnego mieszkania w stolicy Anglii. Czy te spekulacje jeszcze bardziej potęgują już i tak wielką presję, jaka spoczywa na Andre?

 

  „Mówicie o najlepszym trenerze na świecie. Każdy by go chciał. Jedynym miejscem, na które Jose nie rzuca swojego cienia jest Barcelona. Wszędzie indziej można go zauważyć.”

 

  No dobrze, a czy takim miejscem, w którym pada cień wielkiego Mourinho jest Manchester, gdzie nie United, a ich główny rywal City wiedzie prym w Premier League? 34-latek powiedział w niedawnym wywiadzie, że nie przekonuje go styl w jakim gra zespół z Etihad Stadium.

 

  „City są 17 pkt. przed nami, więc siłą rzeczy nie mogę krytykować ich stylu. Mają niesamowite statystyki w tym sezonie. W tym sezonie wygrali wszystkie mecze u siebie, strzelając 40 goli, a przy tym stracili tylko 6. Nie podważam ich osiągnięć. Jednak uważam, że ich styl gry jest stricte włoski. Mój polega na przejmowaniu inicjatywy podczas meczu, a nie na kalkulacjach. Roberto Mancini zbudował tam zespół jaki chciał, w dość krótkim czasie. W tamtym sezonie zdobył wraz ze swoimi podopiecznymi Puchar Anglii. Jest to klub, mający wielkie oczekiwania ze strony ich właścicieli, a te nie do końca zostały zrealizowane, ponieważ odpadli już w tym sezonie z ważnych turniejów, w które bez wątpienia celowali.” - tłumaczy się

 

Sytuacja kadrowa

 

Zostawiamy spekulacje i niewygodne pytania. Chociaż nie...Zostało jeszcze jedno. Dotyczy Fernando Torresa. Sprawa „El Nino” jest tak nudna jak kolejny odcinek „Mody na Sukces”. Czy faktycznie przechodzi on przez ten sam marazm strzelecki, jak dawni napastnicy Chelsea czyli Kezman i Shevchenko?

 

 

   „Wszystko co powiedziałem o Fernando, było wyrażone pozytywnym tonem. W wywiadzie, chodziło mi o to, że Nando podobnie jak tamta dwójka nie pokazywała podczas swojego pobytu w klubie, tego rodzaju jakości jakiej się po nich spodziewano. Chcemy uniknąć tej sytuacji i zrobię wszystko co w mojej mocy, żeby ją zmienić na korzyść zawodnika.”

 

  Jak wygląda sytuacja kadrowa Chelsea przed meczem z 13. w tabeli West Bromwich Albion?

 

  Nie tak źle jakby się mogło wydawać. Obawiano się, że na murawie The Hawthorns, może zabraknąć takich graczy jak Didier Drogba czy Daniel Sturridge, ale jak się okazuje, Andre Villas-Boas będzie mógł skorzystać ze swoich atakujących.

 

„Z Danielem wszystko w porządku i dzisiaj trenował na 100 procent możliwości. Didier również jest zdrowy i będzie dostępny na to spotkanie.” - mówi Boas.

 

„Jeżeli chodzi o Johna Terry'ego, to jego rekonwalescencja przebiega doskonale. Jest pod stała obserwacją naszego sztabu medycznego. Wygląda to optymistycznie jeśli chodzi o jego kolano, ale jest dużo za wcześnie, aby mówić o grze.”

 

  W kadrze na mecz z podopiecznymi Roya Hodgsona, powinni znaleźć się Salomon Kalou, a także Florent Malouda. Wiemy, że obydwu Panom kończą się niebawem kontrakty. AVB przybliża nam ich sytuację.

 

„Odbyliśmy dyskusję z zarządem na temat wizji na następny sezon, co nie oznacza, że ta dwójka nie może się w niej znaleźć. Na ten moment Kalou ma kilka miesięcy do końca swojego kontraktu, a my nie podjęliśmy żadnych działań w kierunku jego kontynuacji. Jeżeli chodzi o Maloudę, to obie strony są zainteresowane dalszą współpracą, ale będziemy czekać do zakończenia sezonu na ostateczne rozmowy w tej sprawie.”

 

  Nie można zapomnieć o ostatniej wypowiedzi Franka Lamparda. Vice-kapitan powiedział, że jego relacje z trenerem nie należą delikatnie rzecz ujmując „do idealnych”.

 

„ Uważam, że nie różni się to w żaden sposób od tego jak wygląda to w innych klubach. W końcu wszyscy jesteśmy pracownikami w klubie, a co za tym idzie profesjonalistami. To jest relacja na linii trener – zawodnik. Wypowiedź Franka była autentyczna. Mogę się z nią zgadzać lub nie, ale to była jego refleksja na temat relacji pomiędzy nami. Nie mam z tym żadnego problemu.”

 

„Myślę, że zawsze staram się wybrać jak najlepszy skład na poszczególne spotkanie. Czasami nie uwzględniam w nim Franka, co nie oznacza, że osobiście mam z nim jakiś problem. On przedstawił swój punkt widzenia tej sytuacji, co nie stanowi dla mnie kłopotu. Wyjaśniam swoje decyzje i są to działania dla dobra klubu.”

 

„Frank jest legendą klubu. Kibice skandują jego imię podczas meczu, ponieważ na to zasługuje. Mam nadzieję, że pewnego dnia, będę mógł pochwalić się podobnymi osiągnięciami co on. To jest coś niebywałego. To też oznaczało by, że jestem menedżerem, który osiąga sukcesy.” - kończy Andre Villas-Boas.

Źródło : chelseafc.com, sportinglife.com

03.03.2012 | 0:39 | Doktor
2 komentarzy
Szukaj według tagów:
Chelsea, ,

Aby dodać komentarz musisz się zalogować !

Dodał: Zyx
2012-03-03 11:25:47

Taka mała uwaga odnośnie wyglądu... Nie zaczynajcie newsów od entera - razi mnie to w oczy i brzydko wygląda, przynajmniej moim zdaniem. :P

Dodał: Luke_19
2012-03-03 08:26:12

Meczu jeszcze nie było a ja już wiem że będą to kolejne męczarnie, oby tylko Boas po meczu nie mówił że WBA narzucił nam własny styl gry takjak wcześniej Birmingham w FA Cup