Chelsea.pl - polski serwis Chelsea FC


  • 1 |
  • 2 |
  • 3 |
poprzedni Stop Następny
2017-07-17 15:32:28 | Starkiller
5 komentarzy


  Bournemouth 3:0 (D)
26.12.2016r. godz. 16:00


 

Następny mecz:
 
Stoke City (D)
31.12.2016r. godz.16:00


 

brak ankiet

REAKCJA: Cierpliwość kluczem do awansu

Po pokonaniu Portsmouth 4:0 Roberto Di Matteo uczciwie przyznał, że ten rezultat nam schlebia, a rywal długimi okresami skutecznie utrudniał nam grę.


Juan Mata otworzył wynik po dobrej akcji Florenta Maloudy dwie minuty po zmianie stron, ale Chelsea dobiła przeciwnika dopiero w końcówce. Wcześniej skórę ratował nam wybiciem piłki z linii bramkowej John Terry.

 

"Ogólnie występ można zaliczyć do udanych. Portsmouth bardzo utrudniało grę, zwłaszcza w pierwszej odsłonie. Chodziło o zdobycie pierwszej bramki, a my cały czas wierzyliśmy, że nam się to uda. Później trzeba było już tylko robić swoje. Wiedzieliśmy, iż po wyjściu na prowadzenie staniemy przed kolejnymi okazjami i w drugiej połowie dokładnie tak było. Wynik nie odzwierciedla tego jak Portsmouth i było zorganizowane, ale zasłużyliśmy na te trafienia."


André Villas-Boas okazał szacunek rozgrywkom wystawiając najsilniejszy możliwy skład. Di Matteo mówi, że ani przez moment nie było w tej kwestii innych zamiarów.

 

"Nigdy nie powiedzieliśmy, że nie wystawimy silnego zespołu. To rozgrywki, które chcemy wygrać, a dziś jesteśmy o krok bliżej od tego celu."


Asystent powiedział także kilka słów odnośnie pomocników, którzy zdobyli dziś większość bramek.

 

"Jego [Ramiresa] bramki z pomocy na pewno pomagają, ale nie jest jedynym, który strzela. Dziś jednak bardzo podobało mi się jego drugie trafienie."


Menadżer Portsmouth, Michael Appleton był zadowolony z tego co pokazała jego drużyna, nie miał jednak wątpliwości co do różnicy klas dzielącej zespoły.

 

"Wróciliśmy do gry przy stanie 1:0, ale dlatego Chelsea jest tam gdzie jest - mają piłkarzy, którzy potrafią wykończyć akcję z chirurgiczną precyzją. Zespół był dobrze ustawiony, jednak zostałem zmuszony do dokonania zmian, które go osłabiły. Rywal mógł wprowadzić na boisko piłkarzy wnoszących wielkie umiejętności. Przeciwko wielkiemu klubowi może być ciężko kiedy nie ma się punktu zaczepienia."

Źródło : chelseafc.com

08.01.2012 | 21:50 | Kuba
6 komentarzy
Szukaj według tagów:
Chelsea, Portsmouth, FA Cup, ,

Aby dodać komentarz musisz się zalogować !

Dodał: dawidzior;DD
2012-01-11 10:39:15

Podobała mi się w tym meczu gra Torresa, Maty, Ramiresa... Obrona nie ma wogóle zgraniua.... popełniamy w defensywie dziecinne błędy... gdy by był Manchester Utd lub Arsenal to nwm czy byśmy wygrali...

Dodał: lucek
2012-01-11 00:07:41

http://www.aleczluchow.pl/dm !! Jest tylko jeden wybór - Martyna Behrendt !! (moja dziewczyna, głosujcie... proszę :D)

Dodał: MichalWaWa
2012-01-10 19:37:25

Oj cierpliwość, cierpliwość, to jest nam, kibicom teraz potrzebne. Do tej gry, tych wyników nam potrzebna jest przede wszystkim cierpliwość.

Dodał: pkaczorowski7
2012-01-10 09:17:33

ta.......

Dodał: KMB.Chelsea
2012-01-09 23:06:03

Szczerze powiedziawszy duzo ciekawiej gada od Boasa. Nie owija w bawelne tylko mowi raczej to co sie wydarzylo

Dodał: Przemo77
2012-01-09 16:40:38

Coś się Di Matteo taki medialny zrobił.