Chelsea.pl - polski serwis Chelsea FC


  • 1 |
  • 2 |
  • 3 |
poprzedni Stop Następny
2017-07-17 15:32:28 | Starkiller
5 komentarzy


  Bournemouth 3:0 (D)
26.12.2016r. godz. 16:00


 

Następny mecz:
 
Stoke City (D)
31.12.2016r. godz.16:00


 

brak ankiet

Di Matteo: Coraz więcej nieobecnych

Występ Branislava Ivanovića w jutrzejszym meczu został wykluczony, ale po chorobie do dyspozycji menadżera powraca Florent Malouda.


Przeciągająca się nieobecność Serba w połączeniu z testem sprawnościowym czekającym dziś Johna Terry'ego może oznaczać szansę dla młodych zawodników.

 

Spytany o taką ewentualność, asystent menadżera, Roberto Di Matteo odparł: "Widzieliście ławkę w ostatnim meczu? Nie spodziewamy się wielu powrotów, a Drogba i Kalou pojechali."

 

Dla jasności - na Wolves na ławce zasiedli Ross Turnbull, Paulo Ferreira, Sam Hutchinson, Ryan Bertrand, Nathaniel Chalobah, Josh McEachran i Romelu Lukaku.

 

"Bez Ivanovića będzie trzeba radzić sobie kilka tygodni, bez [Johna] Mikela [Obiego] podobnie. Hutchinson może być [opcją]; musimy zobaczyć kto może zagrać i w jakiej są dyspozycji. Malouda trenuje, wszystko więc z nim w porządku i jest do dyspozycji menadżera."

 

Urazy podstawowych graczy oznaczają, że Di Matteo nie przewiduje żadnych wypożyczeń w najbliższej przyszłości. Odnośnie McEachrana powiedział: "Na chwilę obecną nikt nigdzie nie idzie. Pojawiły się spekulacje, ponieważ nie grał za wiele, ale na chwilę obecną nikt nigdzie nie idzie."

 

Wybór Di Matteo na asystenta André Villasa-Boasa spotkał się z aplauzem kibiców jako, iż Włoch to legenda naszego Klubu, znana nie tylko z trafień w finałach FA Cup z lat 1997 i 2000. Uważa, że jego przeszłość może pomóc obecnym piłkarzom Chelsea.

 

"Tym, którzy nie grają jest ciężko, staram się z nimi częściej rozmawiać, choć oczywiście rozmawiam ze wszystkimi. Jako były piłkarz rozumiem ich sytuację kiedy nie są wybierani do gry. Nie sprawi to, że nagle zaczną się cieszyć, ale być może lepiej pojmą sytuację."

 

Di Matteo wyraził także swoją empatię wobec presji pod jaką pracuje menadżer.

 

"Jako numer dwa [asystent] twoja twarz nie jest tak często w prasie, nie masz tak wielu obowiązków, ale wiem co czuje, ponieważ byłem na jego miejscu. To wiąże się z pracą - obowiązki, decyzje, presja - to część bycia menadżerem. Jeśli nie potrafisz sobie z tym radzić nie będziesz odnosił sukcesów jako menadżer, ale André świetnie to wychodzi i ma przed sobą świetlaną przyszłość. To dobry facet, zabawny, w pracy jesteśmy oczywiście poważni i skupieni, przyjemnością jest dla mnie możliwość pracy z nim i jestem pewien, że będziemy odnosili sukcesy."

Źródło : chelseafc.com

07.01.2012 | 11:34 | Kuba
1 komentarzy
Szukaj według tagów:
Chelsea, Oldham, FA Cup, di matteo, ivanovic, Terry, ,

Aby dodać komentarz musisz się zalogować !

Dodał: KafarCFC
2012-01-07 14:20:19

Czyli jesli Terry nie podola to nie mamy drugiego stopera na mecz z Portmouth? Rewelacja.