Chelsea.pl - polski serwis Chelsea FC


  • 1 |
  • 2 |
  • 3 |
poprzedni Stop Następny
2017-07-17 15:32:28 | Starkiller
5 komentarzy


  Bournemouth 3:0 (D)
26.12.2016r. godz. 16:00


 

Następny mecz:
 
Stoke City (D)
31.12.2016r. godz.16:00


 

brak ankiet

REAKCJA: Policzek dla krytyków

Po zwycięstwie nad Valencią dającym nam w połączeniu z remisem Leverkusen w Belgii pierwsze miejsce w grupie Andre Villas-Boas wypowiedział się na temat obu aspektów występu - psychologicznego i technicznego.


Menadżer nie zapomniał rzecz jasna o taktyce - mówił o alternatywnej strategii zastosowanej wczoraj (obrona bliżej własnej bramki + kontry), ale w pierwszej kolejności pochwalił coś co opisał mianem 'ludzkich wartości'.

 

"Ukończenie rozgrywek grupowych na pierwszym miejscu jest wspaniałym osiągnięciem, nikt nie postawiłby, że tego dokonamy. To nagroda dla wspaniałego zespołu. Zwyciężył duch drużyny, solidarność, odpowiedzialność, siła charakteru, umiejętność przyjmowania krytyki i odporność - to wspaniałe zwycięstwo dla tych piłkarzy. Zawodnicy zasługują na szacunek jakiego się im nie okazuje, stale towarzyszyły nam presja i różni ludzie. Dziś był to dla nich policzek. Cały czas prześladuje się Chelsea, agresja okazywana jest tylko jednemu klubowi. Staliśmy się celem i musimy to zaakceptować, ale jutro będą musieli napisać o wspaniałym zwycięstwie dającym Chelsea pierwsze miejsce w grupie."

 

Villas-Boas wyjaśnił dlaczego spotkania nie może zaliczyć do jednego z najlepszych pod względem celów wyznaczonych przez siebie, ale nie zabrakło pozytywnych znaków.

 

"Zmieniliśmy sposób gry. Próbowaliśmy tego na Newcastle. Broniliśmy bliżej własnej bramki, linie (pomocy i obrony) były blisko siebie. Całkiem nieźle wyszło. Oddaliśmy Valencii inicjatywę, mieli znacznie lepsze posiadanie piłki. Nikt nie chwalił nas wcześniej za utrzymywanie się przy niej, ale futbolem kierują rezultaty. Ten odniesiony dziś przez nas jest wspaniały, a inicjatywę miała Valencia, ale nie potrafili znaleźć miejsca i zostawiali je nam w swoich szeregach. W Valencii zagraliśmy wysoką linią obrony, ich bramkarz okazał się kluczowy dla wyniku i nikt nie chwalił naszego stylu gry. Dziś nasze linie zagrały bliżej siebie, ale nie oznacza to, że w przyszłości będziemy robili to samo. W sposobie wyznaczonym naszą filozofią są wartości ludzkie, o których nie wolno zapominać, dziś pokazaliśmy je w pełni. Strategia była inna, jednak filozofia wciąż ta sama jeśli chodzi o te wartości."

 

Wczorajszy wieczór był zupełnie inny dla dwóch starszych zawodników. Didier Drogba zdobył dwie bramki i jako kolejny przekroczył granicę 150 trafień dla klubu, Frank Lampard usiadł na ławce, a w jego miejsce ujrzeliśmy Raula Meirelesa.

 

"W ostatnich spotkaniach Didier trafiał, to zawsze pomaga napastnikowi, Didier nabiera przez to pewności siebie. Frank spisywał się świetnie, ale nasz wybór padł na tych trzech pomocników z powodu ich umiejętności utrzymywania się przy piłce, trzymania jej na ziemi i wyprowadzania od obrony. Nie chodzi o to, że Frank tego nie potrafi, ale dziś taki był nasz wybór. Świetnie radzi sobie z tymi trudnymi decyzjami, nadal liczy się w walce o wyjściowy skład. Jest jednym z najlepszych piłkarzy świata i w poniedziałek na pewno będzie zagrożeniem dla innych pomocników myślących o podstawowej jedenastce."

Źródło : chelseafc.com

07.12.2011 | 10:24 | Kuba
1 komentarzy

Aby dodać komentarz musisz się zalogować !

Dodał: Sosnowiczanin
2011-12-07 15:49:48

Wygraliśmy jeden mecz bo Valencia grała słabo w pierwszej połowie, alleluja!