Chelsea.pl - polski serwis Chelsea FC


  • 1 |
  • 2 |
  • 3 |
poprzedni Stop Następny
2016-12-28 14:35:30 | Starkiller
8 komentarzy


  Bournemouth 3:0 (D)
26.12.2016r. godz. 16:00


 

Następny mecz:
 
Stoke City (D)
31.12.2016r. godz.16:00


 

brak ankiet

Moim zdaniem...

Sporo się ostatnio pojawiło opinii, jakoby Andre Villas - Boas powinien już się pakować, gdyż Premier League to dla niego zbyt wysokie progi. Zbierając w jedną całość wszystkie (główne) zarzuty skierowane pod jego adresem, wygląda to mniej więcej w sposób następujący:

 

1. Skład jest zbyt stary i wyeksploatowany; potrzeba nam zawodników wciąż młodych, ale już na wysokim poziomie.

 

2. Mimo posiadania dobrej młodzieżówki nie jest ona wykorzystywana.

 

3. Obrona traci zbyt wiele bramek.

 

4. W ataku nie ma pomysłu na grę.

 

5. Większość zawodników straciła motorykę i ‘człapie’ po boisku.

 

Pozwolę sobie odnieść się do tych zarzutów, gdyż zgodzić się z tak ponurą perspektywą, jaką rysują co poniektórzy nie sposób.


Po pierwsze, skład jest odmładzany sukcesywnie od 11 miesięcy. Naszymi zakupami byli Luiz (24), Ramires (24), Torres (27), Mata (23), Meireles (28), Davila (20), Romeu (20), Lukaku (18), Courtois (19) oraz wracający Sturridge (22). To dziesięciu zawodników na przestrzeni dwóch okienek transferowych. Nie liczę zakupów do akademii, które nie są usystematyzowane w tak przejrzysty sposób, bym mógł od ręki wymieniać, kogo kupiliśmy ostatnio, a kto już był u nas wcześniej. Niemniej dziesięciu piłkarzy to prawie wyjściowy skład. Ilu z tych piłkarzy gra regularnie? Sześciu w porywach do siedmiu. Jeśli to nie jest procedura odmładzania składu, to nie bardzo wiem, jak miałaby ona wyglądać. W jednym miesiącu mielibyśmy kupić dwudziestu piłkarzy? Trzydziestu?


Zgodzę się, że część z tzw. starej gwardii rozgrywa u nas zapewne swój ostatni sezon. Dotyczy to pewnie Drogby, Alexa, Anelki, Kalou, Hilario i Fereiry, w perspektywie dwóch sezonów za współpracę (owocną) podziękujemy też pewnie Lampardowi, Turnbullowi i Maloudzie. I rewolucja kadrowa zostanie dokonana, skład będzie odmłodzony definitywnie.


Przebudowa żywego organizmu, jakim jest drużyna piłkarska rzadko w krótkim czasie daje odpowiednie rezultaty, szczególnie w sytuacji, gdy nie ma ciągłości zatrudnienia postać najważniejsza - manager. Nie wiem, w ilu miejscach pracowali / ile firm prowadzili ci, którzy tak negatywnie się wypowiadają. Wysunę odważne przypuszczenie, będące oczywiście całkowicie bez pokrycia, że w niewielu / żadnej.


A teraz wyobraźcie sobie sytuację, w której trzeba zreorganizować przedsiębiorstwo, w którym są osoby, osiągające duże sukcesy, cieszące się uznaniem, które przyzwyczajone są do określonego trybu pracy, sposobu zdobywania klienta itd. Przedsiębiorstwo wciąż ma się nieźle, ale szef postanowił, że chce dać mu impuls do dalszego rozwoju, by zdobyło rynek ogólnoeuropejski, na którym do tej pory próbowało działać, lecz bez sukcesów. Uznano, że część załogi należy wymienić. I teraz wyobraźcie sobie, że w miejsce sprawdzonych, dotychczasowych handlowców i dyrektorów ds. sprzedaży wchodzą młodsi, lecz utalentowani handlowcy. Ale bez kontaktów, bez znajomości produktu i dotychczas stosowanych procedur itd. Szef uznaje więc, że procedury należy dostosować pod nowych, by dać im się wykazać. Co mają jednak zrobić ci starzy, którzy całe życie związani byli z tą firmą i nie wiedzą, jak poradzić sobie z nowymi procedurami?


Karkołomne zadanie prawda? Obarczone ryzykiem i ciężkie do wdrożenia w parę dni. To teraz jeszcze tak od siebie - piłkarze to przeważnie durnie po podstawówce (bez podstawówek). W dużych firmach na wysokich stanowiskach zatrudniani są raczej ludzie z wyższymi kwalifikacjami, gdzie fakt posiadania MBA nie jest niczym niezwykłym. Historie takie, o której wspomniałem się zdarzają, całkiem nawet często. Co się więc dziwić, że u nas zachodzi proces analogiczny? Starzy pracownicy dowiadują się ponadto, że zostaną zwolnieni / muszą się dostosować głównie dlatego, że... są starzy. Postawcie się w miejsce dyrektora zarządzającego takiego przedsiębiorstwa i powiedzcie to swojej dotychczasowej załodze.


Takie procesy trwały, trwają i muszą trwać. Nie są łatwe, a w ich trakcie naturalnym są spadki obrotów itd. Zanim od nowych zacznie się wymagać, należy dać im czas, w trakcie którego dobrze będzie, jeśli zachowane zostanie status quo, jeśli chodzi o osiągane wyniki.


Drugim zarzutem jest fakt, że posiadamy młodzieżówkę, której nie używamy. Zdaję sobie sprawę z tego, jak piękna jest wizja, którą w życie wprowadza Barcelona, wystawiając tych swoich piekielnie utalentowanych liliputów, którzy z marszu wkomponowują się w pierwszy skład klubu, który kochają od dziecka i w którym przeszli wszystkie kategorie wiekowe. Wygląda to fajnie, zgadzam się. Ale jest kilka ‘ale’.


Po pierwsze, młodzieżówka Barcy gra tak samo, jak dorosła drużyna, system gry wpajany jest tym zawodnikom długo przedtem, zanim zaczną grać w pierwszym składzie. Tak naprawdę, młodzież barcelońska gra od 10 lat systemem, w którym przychodzi im grać potem. Jest to rezultatem po pierwsze szybciej wprowadzonej akademii niż u nas (nasza nie ma nawet 10 lat, barcelońska od wielu lat zaś kwitnie), po drugie - genialnym pokoleniem hiszpańskich piłkarzy (gdzie w Anglii niestety posucha), po trzecie - dawno już sprecyzowanym stylem gry pierwszego zespołu, pod który budować trzeba młodzieżówkę.


Zgadzam się z tym, że mamy kilku naprawdę utalentowanych młodych piłkarzy (Sturridge, Kakuta, Bertrand, McEachran). Lecz nie przeszli oni jeszcze wszystkich szczebli, by móc ich spokojnie wystawiać. Wyjątkiem jest Sturridge, który błyszczał w młodzieżówkach jeszcze w City, przyszedł do nas, też się w nich ogrywał, poznał klub i wykorzystał szansę na wyższym poziomie, jakim było wypożyczenie do Boltonu. Dzięki temu, gra u nas. Teraz szansę otrzymał Kakuta.


To, że zawodnik jest młody nie powoduje automatycznie, że będzie grał lepiej od starszego. Prostym przykładem niech będą zespoły wygrywające Ligę Mistrzów. W ostatnim sezonie wygrała Barcelona, stanowiąca wyjątek na skalę światową. Jednakże i oni grali, mając w składzie Villę, Abidala, Xaviego czy Puyola. Wcześniej z ‘dziadkami’ wygrał Inter. Wcześniej - znów Barca, historia ta  sama. Jeszcze wcześniej Manchester wygrał z nami, mocno szczęśliwie. A obydwa zespoły nie wystawiały najmłodszych jedenastek. Jeszcze wcześniej A.C. Milan. I tak dalej, i tak dalej. Młodość nie gwarantuje sukcesów. Gwarantuje ich perspektywę.


Jedynym piłkarzem, którego widziałbym w obecnym składzie i który mógłby coś zwojować jest McEachran. Jest kreatywny, ma umiejętności i przydałby się drużynie, której kreatywności w obecnej chwili nieco brakuje. Ale wyobrażacie go sobie w tak siłowym meczu, jak wczorajsze starcie z Bayerem?


Andre Villas - Boas mógłby mu dać szansę, tak jak Lukaku (który w niczym nie jest lepszy od Drogby) czy Bertrandowi (który w niczym nie jest lepszy od naszych bocznych obrońców). Kakuta jest na wypożyczeniu, więc o nim nie wspominam. Romeu poziomu Mikela nie osiągnie jeszcze długo. Kogo jeszcze miałby wystawić Andre, by nie narażać się na zarzut marnowania potencjału?


Kwestia trzecia - defensywa. Tutaj zgodzę się i nie zgodzę. Już wyjaśniam. Zgadzam się z tym, że tracimy zbyt wiele bramek. Tyle tylko, że formułujący ten zarzut nie dostrzegają przyczyny, krytykując jedynie skutek. Obrona traci bramki nie dlatego, że piłkarze są starzy / słabi. Traci bramki przez to, że... nie potrafią grać ofensywnie.


Koncepcją Andre Villas - Boasa jest zespół grający piłką, budujący ataki od ostatniej linii. Stąd też wysoki pressing i bardzo wysunięta linia obrony. Jednakże do takiego typu gry potrzebujemy obrońców szybkich i dobrych technicznie, których umiejętności w defensywie wcale nie opierają się na umiejętności odbioru, lecz prawidłowego ustawiania się. Andre mógł poświęcić swój pomysł, dostosowując go do posiadanych zasobów (wtedy oskarżany byłby o brak wizji) lub dostosować do swojego pomysłu posiadanych piłkarzy. Tracimy te bramki dlatego, że przy wysuniętej linii obrony obrońcy nie nadążają za ewentualnymi kontratakami (widoczne w meczu z Arsenalem).


W chwili obecnej jedynym zdolnym realizować taką koncepcję jest Luiz. Dlatego też nie zdziwię się, jeśli obok niego na środku obrony wystąpi John Obi Mikel, co spowoduje, że więcej kreatywnych piłkarzy zmieścimy do składu w środku pomocy, zaś z tyłu będziemy mieć zawodników (Luiz, Mikel), którzy potrafią grać piłką lepiej niż para Ivanovic - Terry lub Alex - Terry.


Co do ataku - jest pomysł na grę. Gra piłką, powolne budowanie ataku pozycyjnego. Tyle tylko, że znów - to trwa. Wyobraźcie sobie, że nagle prezes Barcelony wymyśla sobie, że jego zespół ma grać twardą, siłową piłkę z kontry i nie ma być przestojów polegających na klepaniu z lewa na prawo i z prawa na lewo przez Xaviego, Iniestę i resztę spółki. Czysta bieganina. Jak najszybsze kontrataki, głęboka obrona, ostry, agresywny pressing, lecz dopiero od połowy. Jak myślicie - kiedy to by zaskoczyło?


My w powyższy sposób graliśmy dość długo, osiągaliśmy sukcesy i piłkarze to widzą. Nie przestawią się z dnia na dzień. Ale już taki Mata grał w ten sposób w Hiszpanii od dawna i to widać. Są zawodnicy, którzy potrafią z nim współgrać. Muszą się jedynie tego nauczyć. Ponadto, nasza wersja technicznej piłki będzie inna niż ta barcelońska - my musimy mierzyć się z przeciwnikami z Premier League, a więc zespołami mocniejszymi od Saragossy, Espanyolu czy Betisu.


Czego do realizacji tego planu nam brakuje? Kreatywnego środka. Lampard mógłby się nadawać, jednakże dla niego rola jest inna i wynika to ze specyfiki ligi. On ma być teraz naszym Carrickiem - nie tracić piłek (kluczowa sprawa dla zespołów opierających atak o posiadanie piłki). Mamy środek zbyt wyrobniczy, co było doskonałe do kontratakującego 4-5-1, ale już niekoniecznie do obecnego sposobu gry.


Także mówię - pomysł jest, potrzeba czasu i wykonawców. A póki co, AVB wpaja swoją wizję tym, których ma.


Co do ‘człapania’ po boisku - wiąże się to z powyższym punktem. Skoro mamy grać dużą ilością krótkich podań, to po co nam sprinterzy? Są momenty, gdy trzeba przyspieszyć i przyspieszamy odpowiednio. Gracze tacy, jak Ramires czy Essien motorycznie zajadą każdego piłkarza Barcelony czy Realu. Ale co z tego? Odpowiednie przyspieszenie na krótkim dystansie ma zaś Mata, Sturridge, Torres, krytykowany Kalou czy boczni obrońcy.


Podsumowując - zwolnienie Andre Villas - Boasa byłoby decyzją złą, by nie powiedzieć głupią. Zespół jest przebudowywany (ktoś ostatnio prosił o definicję przebudowy - zakup 10 piłkarzy w krótkim okresie i perspektywa dalszych zakupów oraz sprzedaży pięciu dotychczasowych zawodników powinna się w tym pojęciu zmieścić), trener jest świeży i nie pracował jeszcze na takim poziomie. Jestem jednak pewny, że sobie poradzi. Trzeba wykonać plan minimum - wyjście z grupy w LM i zajęcie miejsca 1-4 w lidze. Gdy to osiągniemy, zostanie mniej więcej zachowane status quo, o którym wspominałem. Andre zaś będzie mógł dopracować swoją koncepcję drużyny pod realia angielskie, pozbyć się ogniw zbędnych, poznać się na dobre z zawodnikami. Guardiola miał o tyle prościej, że po pierwsze - dostał po Riijkardzie produkt prawie że kompletny. Po drugie - wyrósł z systemu, który w obecnej chwili wciąż jest stosowany. Po trzecie - jest swój. Po czwarte - niektórych z prowadzonych przez siebie zawodników znał osobiście, gdy ci występowali jeszcze w młodzieżówce, stąd przyjacielskie relacje i szybka integracja.


Andre osiągnie w Chelsea sukces, o ile dostanie czas. Widać pomysł, widać zmiany, widać wreszcie zapowiedź kolejnych. Nie da rady jednak tego zrobić z dnia na dzień.


Autorem tego tekstu jest Maciej Frankiewicz znany wam pod nickiem "OldGunz"

Źródło : własne

24.11.2011 | 16:39 | konrad9001
55 komentarzy
Szukaj według tagów:
Chelsea, avb, ,

Aby dodać komentarz musisz się zalogować !

Dodał: CypiS
2011-12-09 15:23:08

Apropo naszej dyskusji tutaj o obronie i stylu gry. Prosze bardzo, AVB jednak potrafi wyciagnac wnioski. Mecz z valencia pokazal doskonale, ze sila Chelsea jest wlasnie w cofnietej obronie i szybkich kontratakach. Jak zobaczylem co i jak chlopaki graja- To pomyslalem: No w koncu mamy stara dobra Chelsea. I po co tu kombinowac za duzo?

Dodał: DamianBu91
2011-12-03 12:55:12

Gdyby w poprzednim sezonie nie pojawił się ktoś taki jak AVB to na stanowisku trenera oglądalibyśmy nadal Carlo Ancelottiego. Moim zdaniem nie byłoby lepszego kandydata na to stanowisko i włoch zachowałby swoją posadę. Więc teraz nie byłoby tych spekulacji ;] Trochę zabrakło cierpliwości Romanowi A. Osobiście nie miałem nic przeciwko Carlo, a teraz ufam Andre i w jego myśl szkoleniową, nie można tak łatwo skreślać ludzi.Zobaczymy jak Chelsea będzie się prezentować w nowym roku. Jeśli Chelsea uplasuje się w pierwszej 4 to dałbym mu szansę poprowadzić zespół w przyszłym sezonie. Sądze, że w kolejnym sezonie już by wystrzegł się niektórych błędów i to wszystko będzie wyglądać znacznie lepiej :) Reasumując nie zawsze można zdobywać trofea, tak się nie da, ale wierze , że za niedługo Chelsea wróci na właściwy tor i będzie osiągać zadowalające wyniki. Trochę cierpliwości, a efekty przyjdą :) Jestem z Chelsea na dobre i na złe, teraz akurat jest średnio i zobaczymy czy ta średnia forma wystarczy na mecz z Newcastle, a zwłaszcza na Valencie. Szykują się mega ciężkie i interesujące spotkania. Czekam z niecierpliwością i nadzieją, że szczęście nam dopisze! :) Pozdrawiam.

Dodał: Pauka
2011-11-30 22:54:05

Ogólnie odnoszę wrażenie, że mamy nie zwalniać AVB bo jest młody. Jak dla mnie błędem było zwolnienie Carlo. Obecnie stoimy przed widmem odpadnięcia z LM już w fazie grupowej co wiązałoby się ze stratą 30-50mln na co pozwolić sobie nie możemy. Szczególnie, że są wprowadzane te całe finansowe zasady. Jestem ciekaw czy AVB \'przetrzyma u nas\' do stycznia, kiedy mógłby kupić piłkarzy jakich potrzebuje do taktyki. Poza tym w pełni popieram 3 komentarze Cypisa z 27.11. Pozdrawiam

Dodał: dziagwa
2011-11-29 23:58:28

Terry też może być, ew Luiz wtedy na prawej/lewej. Cola na dmfie nie widze po prostu. Nie chodzi mi o to zeby zaczac grać taką formacją, ale chciałbym zobaczyć jakby się się sprawdziła w jakimś łatwiejszym meczu.

Dodał: CypiS
2011-11-29 23:27:36

Tak, i po co nam Terry, pewnie Dziangwa. Jak juz to 3-5-2 przechodzace JAK TRZEBA W 4-4-2 badz tez wlasnie 3-4-3 z Terrym,Ivanovicem i Luizem na srodku a Cole z Mikelem na pozycji Dmf cofnietych.

Dodał: dziagwa
2011-11-29 11:33:12

Jeszcze jedno- ciężko mi sobie wyobrazić Mikela na obronie. Może by i się sprawdził, ale osobiście już wolałbym zmiane formacji na 3 4 3. Wtedy z tyłu może grać Luiz w środku Iva po prawej i Cole po lewej, dalej dwóch cofniętych pomocników (Mikel-Essien) bliżej przdu na przykład Lampard+Meireles i atak Mata-Anelka-Studridge. Taką formacją próbuje grać Barcelona i idzie jej to dobrze- dużo więcej możliwości przetrzymania piłki w środku pola, a z dwoma tak wybitynymi dmf\'ami obrona (i tak słaba) wiele by nie straciła. W ataku na Anelka lub Torres oczywiście.

Dodał: dziagwa
2011-11-28 15:07:46

Ja nie wierze, że w styczniu nie szukano już potencjalnego następcy Ancellotiego. I nie wierze, że Andre nie był jedną z możliwości. Teoria, że sprowadzano mu już zawodników jest potwornie naciągana, sam jestem zdecydowanym przeciwnikiem teorii spiskowych, jednak same transfery po prostu rzuciły mi się w oczy. Bo o ile Ramires jest pomocnikiem który sprawdziłby się chyba w każdym systemie- swoją pozycje w klubie po prostu wybiegał- to już Luiz nie koniecznie. Do naszej poprzedniej koncepcji obrony nie jest stworzony- bardziej się już sprawdza w niej Alex na przykład. Z resztą się zgadzam w 100% jak już niżej zresztą napisałem. pozdrowienia!

Dodał: Oldgunz
2011-11-28 08:32:32

Dziwagwa - nie wierze w to, że AVB byl planowany już w styczniu i jeszcze w to, że mu zawodnikow sprowadzili. Gralismy w ataku slabo, postanowiono zakupic napastnika. Podejscie oczywiscie bzdurne, ale nie doszukiwalbym się tutaj drugiego dna. Cypis - Andre przychodzac do nas dostal konretne zadanie, zmienic druzyne. Margines bledu musi być w takich sytuacjach zachowany. Poza tym, jeszcze nie ma powodu do paniki i nerwowych ruchow. Jasne, nie zdziwilbym się, gdyby zarzad już ustalal z Hiddinkiem warunki wspolpracy jako opcja rezerwowa. Nawet powinien tak robic, nie ma w tym nic zlego. Ale poki co nic jeszcze nie przegralismy. Czy MU ma rozwazac wyrzucenie Fergusona, bo ma strate do City, nie zachwyca, a w LM musi walczyc do konca o awans?AVB wykonuje swoja robote z uwzglednieniem swojego pomyslu na ten zespol i chwala mu za to. Ancelotti, Grant czy Scolari pomyslu nie mieli. Ostatnim, ktory mial, byl Mourinho. Wtedy nawet jak wygrywalismy, też bylismy krytykowani. Osobiscie gleboko wierze w zwyciestwo nad Valencia i awans z grupy. W lidze mistrzostwa raczej nie zdobedziemy, ale grunt to zajac miejsce od czwartego wzwyz, co jest realne wziawszy pod uwage, że w tej rundzie gralismy już z wiekszoscia mocnych zespolow, Newcastle zaraz spuchnie, zas walka o top four rozegra się między MC, MU, CFC, Liverpoolem i Tottenhamem. Także powtarzam, spokojnie, powodow do paniki poki co brak. A taki trudny test i tak kiedys by przyszedl. poza tym mysle, że AVB jest w stanie stworzyc taktyke, ktora przynioslaby szybciej rezultaty. Jej brak nie wynika z braku umiejetnosci a checi przeforsowania swojego pomyslu, ktory a) sprawdzil się w Porto, b) sprawdza się w Barcelonie i c) powoli sprawdza się u nas. Mamy w calej lidze najwyzszy procent posiadania pilki, oddalismy najwiecej strzalow. Spojrz ile punktow stracilismy po bledach wrecz glupich. Mecz z Q.P.R., mecz z MU, mecz z Genkiem, mecz z Valencia. Slabsze wyniki nie wynikaly z wadliwosci systemu a pojedynczych baboli, ktore się zdarzaja i zdarzac beda, szczegolnie w sytuacji, gdy w druzyne wdrazana jest nowa koncepcja gry. Tak jak powiedzialem, szanse powinien dostac Joshua i mimo wszystko sprobowalbym Mikela z Luizem na obronie z inteligentnym Meirelesem asekurujacym ich, grajacym przed nimi oraz Ramiresem i Joshem wlasnie. Bo w mojej ocenie najbardziej kuleja dwie sprawy - wysoko grajaca obrona nie radzi sobie oraz zawodzi skutecznosc. A wiec do kompletu sprobowalbym postawic na blondwlosego zbawce Fernando. Ciekawa koncepcja mogloby być też wystawienie na skrzydlach Sturridge\'a i Torresa, a np. Lukaku centralnie z przodu, zas w pomocy gralby Mata kosztem Ramiresa / McEachrana. Generalnie rzecz biorac, poki co tragedii nie ma. Zmiany postepuja i powinnismy spokojnie czekac na ich wyniki.

Dodał: pooco
2011-11-28 02:38:51

No dobra. 2 rzeczy. Statystyki Romeu i McEachrana w meczach, które graja mówią chyba za siebie. A McEachran w dodatku jest kreatywny bardziej niz lamps i Meireles.. troche wiecej szans dla nich. A co do pary stoperow Mikel- Luiz... Boj sie boga...Dwóch najmniej odpowiedzialnych zawodników CFC.. Obu bardzo lubie szczególnie Luiza ale to co zostało tu napisane uznam za zart.. Zwłaszcza, ze moim zdaniem Terry wreszcie uspokoił swoją gre i wrócił do formy.

Dodał: dziagwa
2011-11-27 22:48:41

Odskakuiąc troszeczke od tematu- zastanawiałem się ostatnio nad pewną sprawą. Transfery przeporwadzone za kadencji Andre Villasa-Boasa są logiczne i dopasowane pod jego taktyke. Ale ostatnie transfery przeprowadzone przez Ancellotiego też- Luiz szczególnie, Ramires zresztą też. W związku z tym pytanie- co w tym gronie robi Torres? Bo w to, że zarząd konsultował transfery z przyszłym ewentualnym trenerem jestem jakoś w stanie uwierzyć, ale w to że Andre chciał za wszelką cene Torresa już nie bardzo. Chyba że transfer Luiza to szczęśliwy przypadek.

Dodał: dziagwa
2011-11-27 22:42:01

To z innej strony- dlaczego nikt nie pozbędzie się Torresa? Bo wydawanie 50mln na zawodnika, i jego sprzedaż po sezonie to przyznanie się do nieprzemyślanych działań, niekonsekwencji i ostatecznie- kompromitacja. A Andre Villas-Boas to Cristiano Ronaldo w świecie trenerów. Wyobrażasz sobie, że Real sprzedaje Ronaldo po jednym słabym sezonie, bo dajmy na to jest do wzięcia znany i lubiany Robben? Może porównanie nie jest trafne w 100%- bo póki co sezon nie musi być słaby i stracony. Ale wydanie 15 mln na trenera to zapowiedź zmian. Myśle, że było to przemyślana decyzja i słabszą dyspozycje w pierwszym sezonie wzięto pod uwagę ;) pozdrawiam!

Dodał: CypiS
2011-11-27 22:11:43

Dziagwa ja doskonale pamietam o Romku. Jednak tez jest jeszcze jeden czynnik, ktory biore pod uwage. Obecnie na rynku transferowym pojawil sie trener do wziecia od zaraz, ktorego i kibice i Romek przyjma z wielka radoscia i bez mrugniecia okiem pozegnaja sie z AVB. Dlatego twierdze, ze AVB moze nie dotrwac do wiosny.

Dodał: dziagwa
2011-11-27 15:32:27

Mou też przebudował drużynę, tylko że w troche innych czasach. Byla wielka 4 oraz reszta do zbierania punktów. Teraz wygląda to troche inaczej, liga się wyrównała, drużyny z góry tabeli grają gorzej niż wtedy, drużyny niżej lepiej. Łatwo pogubić punkty na każdym rywalu. Prawda jest taka, że nr I hiszpanii pokona nr I anglii, nie ważne kto to będzie. Ale jeśli Boas zbuduje drużyne tak jak chce, za sezon może być całkiem inaczej. Nie oszukujmy się- United grają słabo i nie mają środka pola, City miewa wpadki, zobaczymy jak im pójdzie jak napastnicy złapią dołek, Liverpool się dopiero dźwiga, Arsenal skończy pewnie jak co sezon. Chelsea jest na etapie przebudowy, a mimo to taktycznie grali lepiej od każdego zespołu z którym przegrali- zadecydowały błędy indywidualne i nowe ustawienie obrony. Dlaczego Andre nie mógł póki co grać starym sposobem w obronie pisał Oldguz, nie bede powtarzał/

Dodał: dziagwa
2011-11-27 15:26:23

CypiS- zapominasz o właścicielu. AVB przyszedł do Chelsea prawdopodobnie nie tylko by wygrywać, ale żeby robić to w takim a nie innym stylu. To by tłumaczyło pozbycie się Ancellotiego- w końcu jego Chelsea grała całkiem nieźle, zdobył mistrza, w drugim sezonie mimo kryzysu skonczyli wysoko i mieli szanse na obrone tytułu. Ale The Blues byli bezpłciowi, nie mieli stylu. Zresztą wszystko się wyjaśni niebawem- bo jeśli Romanowi zależy tylko na wynikach to Andre poleci. Jeżeli na przebudowie drużyny, zostanie conajmniej na drugi sezon.

Dodał: CypiS
2011-11-27 15:22:48

Jeszcze jedno-oczywiscie to wszystko odnosi sie do takich deruzyn jak Nasza czy wlasnie wspomniany,Milan,Inter czy Real. Bo nie wymagam od przychodzacego trenera do sredniego zespolu wynikow rewelacyjnych.Jednak jak przychodzi to zawsze nalezy utrzymac przynajmniej ten poziom co byl. Zwolnilismy CA dlaczego? Bo podobno nie mial wynikow. Teraz nie mamy zwalniac AVB tylko dlatego, ze jest mlody i z Porto mial wyniki? Ma do dyspozycji zespol, ktory ponicej Top 4 vnie ma prawa spasc, jesli tak sie stanie to nie ma usprawiedliwienia. Zwolniono Mou,zwolnino Granta,zwolniono CA a mieli lepsze wyniki niz AVB.Jestem pewien, ze nasz Boss powinien ostro zaczac martwic sie o posade i zmodyfikowac troche swoja wizje do tego co ma bo inaczej zostanie mju tylko wizja, ktorej nigdy nie zobaczy w Tym klubie.

Dodał: CypiS
2011-11-27 15:13:40

Oldgunz nie zgadzam sie- to znaczy, ze do dupy jest tremerem. Trener musi byc elastyczny dostosowywac sie do tego co ma i miec wyniki z Tym co ma a nie zyc przyszloscia, ktorej moze niedlugo w ogole nie miec. Tak skonczyli Leonardo z Milanem czy Benitez w Inetrze i na takiej drodze jest AVB. Tacy trenerzy z jedna wizja maja albo szczescie i trafiaja do zespolu gdzie sa zawodnicy pod ich pomysl, albo koncza jak wspomniani powyzej. Natomiast tacy trenerzy jak Hiddin,Mourinho Capello osiagaja sukcesy. Proste w zyciu i w pilce nie masz tego co chcesz wiec trzeba brac i grac tym co sie ma.

Dodał: KMB.Chelsea
2011-11-26 18:35:52

Najlepsza wizja Boasa jest wystawianie Drogby

Dodał: Mila17
2011-11-26 13:47:06

Zgadzam się z tobą w 100% oldgunz. Mam nadzieję, że przemówiłeś do rozumu tym, którzy chcą wywalić AVB!

Dodał: Oldgunz
2011-11-26 13:21:12

Dlaczego AVB nie dostosowuje wizji do tego co zastal? Z wielu powodow. Po pierwsze, to podejscie bardzo krotkoterminowe, a wszyscy się chyba zgodzimy, że potrzeba nam stabilizacji. Po drugie - zastanowmy się co zastal. A zastal sklad, ktory trzeba zaczac odswiezac. Po co uczyc perspektywicznych, mlodych pilkarzy gry z gleboka obrona, skoro za rok czy dwa i tak bedziemy chcieli grac wysoko? Po trzecie - wizja porzadkuje wiele spraw. Kogo kupic, kogo sprzedac, jak trenowac itd.. Po czwarte, to wizja winna stanowic charakterystyke zespolu, nie poszczegolne twarze. Nie mozna się do nich przyzwyczajac, ani tym bardziej uzalezniac. Dziś pilkarze zmieniaja kluby często. A utalentowanych zastepcow nie brak. Po piate - dostosowywanie wizji powoduje powstawanie instytucji tzw. swietych krow. Nie byloby ich, gdyby po Mourinho byl u nas trener z wizja. Po szoste wreszcie, wizja AVB jest po prostu dobra, skuteczna (vide Porto czy wzor - Barcelona). Odnosnie tego, że na poczatku sezonu zespol też (tym bardziej w sumie) byl w przebudowie i gral lepiej, a teraz gra slabiej - wplywa na to wiele czynnikow. Przy transferach mogla wydzielic się pozytywna chemia, dobre nastawienie pilkarzy. Mogl zadzialac efekt nowej miotly. Masa rzeczy ma na to wplyw. To tak, jak z rzutem moneta. Rzucisz 10 razy, 9 razy wypadnie orzel i co, uznasz, że to nie jest losowa metoda? Do rzeczywistej i merytorycznej oceny pracy trenera potrzeba 100 rzutow moneta. Wtedy zawsze wychodzi prawidlowa statystyka 50 procent. Przekladajac to na nasza sytuacje - w tak krotkim czasie, przy tak duzej skali zmian (wykonawcy, taktyka, sposob treningow, sztab, starzenie się kluczowych postaci, zmiana wyrobionych przez lata nawykow) potrzeba nam czasu, by te poszczegolne aspekty przestaly miec decydujacy wplyw na wynik. Barcelona bez Messiego w chwili obecnej oczywiscie straci na jakosci, lecz jest jasna wizja, czego oczekuje się od jego dublera. I po takim czasie mozna oceniac skutecznosc. Musimy dac AVB czas i nie pozwolic, by pod wplywem naciskow zmienial swoja koncepcje. To moze być proces bolesny, lecz o ile wizja jest dobra, to powinien być skuteczny. Natomiast jeśli po wykonaniu 100 rzutow moneta 90 razy wyjdzie orzel, wtedy uznajemy, że cos jest nie tak.

Dodał: kazikx
2011-11-26 10:23:04

Siema Cypis! Dawno się tu nie spotkaliśmy. Oldgunz, \"pomysł jest, potrzeba czasu i wykonawców\". Może właśnie na tym polega problem naszego Boa, że za bardzo chce nagiąć wszystko do własnej wizji, a nie własną wizję do tego, co zastał? Jak na razie Boa dusi Chelsea, która słabnąc osuwa się w tabeli. Tu trzeba iść na jakiś kompromis, bo inaczej skończymy sezon bliżej środka hierarchii drużyn Premiership. Fatalna seria wyników niekoniecznie lub nie tylko świadczy o tym, że zespół jest w przebudowie, ale że po prostu zespół gra do dupy. Ten sam zespół \"w przebudowie\" grał dobrze na początku sezonu, a teraz już mu jakoś nie wychodzi.

Dodał: Przemo77
2011-11-26 09:43:25

Polemizowałbym co do tego, czy Meireles jest w lepszej formie od Lamparda, lecz ogólnie się zgadzam.

Dodał: Oldgunz
2011-11-26 09:21:10

Przeczytalem kilka wywiadow z AVB przed chwila i jeszcze bardziej jestem pewien, że pozbywanie się go byloby bzdura. Stwierdzil (powtarzajac to kilkukrotnie), że w zespole zachodzi powazna zmiana, ktorej nie było od czasow Mourinho i choc nie powinno usprawiedliwiac to wynikow, to nie filozofia i sposob gry beda ostatnimi czynnikami, ktore w ogole moga być zmienione. Uznal, że pomysl na gre jest dobry i nie zamierza go modyfikowac. Powiedzial też, że zawodnicy zarabiajacy taki szmal musza wziac się w garsc i zaczac wykonywac jego polecenia, co na treningach ponoc wychodzi doskonale. Zgadzam się ze stopniowa wymiana zawodnikow, o czym zreszta pisalem. Mysle, że do konca sezonu 2012 /2013 pozbedziemy się ostatnich resztek po zaciagu z czasow Mourinho. Natomiast ostatnia osoba, ktorej powinnismy się pozbywac jest trener. W mojej ocenie AVB powinien sprawdzic wariant obrony Luiz - Mikel, wystawic w srodku Ramiresa, Meirelesa i McEachrana, zas z przodu Sturridge\'a, Mate i Anelke / Torresa. Takie ustawienie wydaje mi się na obecna chwile optymalne zarowno pod katem formy jak i filozofii gry.

Dodał: KMB.Chelsea
2011-11-26 02:13:45

\"Drogba ma doskonałe przyjęcie piłki\" Dobry zart.. Ogolnie fajny tekst madrze napisany ale czy czasem nie jest to troche bronienie na sile AVB ? Przyszlosc pokaze czy te piekne slowa zdzialaja cos na boisku

Dodał: CypiS
2011-11-26 02:11:02

Oldgunz masz zdrowie. rzeczowa analiza i trafne porownanie do korporacji, ktora de facto jest Chelsea rowniez. Ja sie odniose do tego co napisales odnosnie obrony. Zgadzam sie, ze do takiej gry jaka chce prowadzic Nasz Manager nie mamy obroncow. Dlatego wlasnie tutaj mam troszke pretensji, ze mimo wszystko narazie nalezalo by gre defensywna dostosowac do tego co mamy a w przyszlosci modyfikowac formacje, ustawienie i taktyke. Owszem odbije sie to troche na ofensywie, jednak kluczem jest poki co nie tracenie bramek a potem dopiero ich strzelanie. Nie jestesmy Barcelona i nie mamy takich zawodnikow jak Oni w formacji defensywnej aby grac tak wysoki pressing. Dlatego jestem zwolennikiem filozofi Mou: druzyne buduje sie od obrony i do niej dostosowuje sie kombinacje i mozliwosci ataku, a nie jak to probuje robic AVB-na odwrot. Pozdrawiam!

Dodał: Sulejman
2011-11-25 19:26:55

Dla tych, którzy skreślają sezon - ile punktów traciliśmy już właściwie pod koniec sezonu w zeszłym roku. I co? Gdybyśmy wygrali mecz z United moglibyśmy w tym roku bronić tytułu mistrzowskiego...

Dodał: Przemo77
2011-11-25 15:04:51

Od Drogby to szybszy jest niestety nawet inwalida na wózku. Co do kwestii technicznej się zgodzę, ale te przyjęcia się kompletnie nie objawiają ostatnio. Drogba jest na chwilę obecną chyba najwolniejszym piłkarzem Chelsea, odstaje od każdego obrońcy PL pod tym względem, nie pamiętam by wygrał jakiś pojedynek biegowy. Porównywałem oczywiście na chwilę obecną Bertranda i Cola, który w każdym meczu robi rażące błędy. Z tym, że McEachran w ogóle nie gra. Wierzę, że Anelka zostanie jeszcze trochę, bo daje drużynie wiele.

Dodał: Oldgunz
2011-11-25 14:41:27

Przemo - o Lampardzie i Maloudzie pisałem w kontekście dwóch sezonów. Anelka odejdzie bankowo już w tym, nie zdziwię się mocno, jeśli nastąpi to nawet w styczniu. Lukaku od Drogby jest wolniejszy, gorszy technicznie. W powietrzu grają pewnie podobnie. Drogba ma doskonałe przyjęcie piłki. A kwestia motywacji zmienić się może z dnia na dzień tak na prawdę. Czy Bertrand jest lepszy od Cole\'a i Bosingwy? Polemizowałbym. Co do McEachrana to pisałem, że jako jedyny mógłby coś dać teraz drużynie, nie napisałem, że nie jest gotowy. Ale nie w takiej rąbance jak ta z Bayerem. Odnosząc się jeszcze do taktyki - zgadzam się, nie da się. Stąd też mówiłem o słabości obrony, która nie potrafi grać ofensywnie.

Dodał: Przemo77
2011-11-25 08:57:53

#patrykoz Normalnie teoria dziejów. Gracze Chelsea nie podają do Torresa, bo go nie lubią. Jak mu nie będą podawać to będzie grał słabo i dzięki temu będą grali z Drogbą. #Colinny Ramires daje wiele więcej drużynie, niż Meireles, który ostatnio formą nie błyszczy. #Oldgunz Z kilkoma rzeczami się nie zgodzę, mimo, że poglądy na zwalnianie AVB mam zgoła odmienne. O ile liczę, że Drogba itd. odejdą po tym sezonie, tak wątpię, by już pakował się Lampard, Malouda i Anelka. W czym Lukaku jest lepszy od Drogby? Ma ambicje, zaangażowanie, serce do piłki, jest dużo szybszy i chyba silniejszy też. Serio, wolę oglądać kogokolwiek innego, nawet Kalou, byleby temu komuś się chciało grać, a nie łaził przez 90 minut po boisku imitując pressing. Bertrand jest dużo pewniejszy w obronie(przynajmniej sprawia takie wrażenie), niż na chwilę obecną Cole, który popełnia błąd za błędem. Skoro twoim zdaniem McEachran nie jest gotowy, to czemu AVB nie pozwolił mu iść na wypożyczenie? Nie rozegrał nawet 180 minut w tym sezonie, bo nawet w CC był w każdym meczu ściągany. Co do samej taktyki - nie da się rozegrać tak piłki od obrony, gdy środkowi obrońcy stoją na 30 metrze z piłką, a cała druga linia jest na połowie rywala, jedynie jakieś rozegrania przez boki nadawały akcji dynamiki(głównie Bosingwa). Formacje przy rozegraniu muszą być bliżej siebie, bo będziemy klepać między Luizem a Terrym do końca świata.

Dodał: lejm
2011-11-25 00:00:44

Nie chodzi o to czy ktoś jest stary czy młody tylko o to czy chce mu się biegać i myśleć czy nie.

Dodał: Colinny
2011-11-24 21:59:45

patrykoz - fajnie ze mi przypomniales , mam nadzieje ze Michael szybko wroci do pełni zdrowia :)

Dodał: patrykoz
2011-11-24 21:50:00

Tekst naprawde fajny, ale... no wlasnie, niezaleznie od wszystkiego,co zostalo napisane powyzej uwazam ze mimo przebudowy(a posiadania takich piłkarzy) nie mozna grac takiej popeliny jaka ma obecnie miejsce! Kolejna kwestia taka ze w futbolu podobnie jak w bizniesie nie ma sentymentów, a chyba wlasnie na takiej podstawie wybiega na boisko Drogba w ostatnim czasie-kiedys uwielbialem tego kolesia chociaz, wqrwial mnie czasami Swoimi głupio zdobywanymi kartkami- i mysle ze w obecnej chwili to on jest najwiekszym problem-który napastnik odpalił w tym klubie majac za rywala Drogbe?a bylo ich kilku, min Sheva, teraz torres- cala stara gwardia, to jego koledzy,ludzie ktorzy pamietaja go z najlepszych lat( chociaz one juz bezpowrotnie mineły) i nadal wierza slepo ze tylko on moze wrzucac kolejne bramki do worka.Pilkarze to tez ludzie i maja Swoje sympatie,i myslicie ze np lamps,essien, malouda to wolą grac z Drogba czy torresem? i jka to rzeczywiscie wyglada na boisku? torres to musi sie(sorrry za wyrazenie) nazapierdalac w pomocy zeby cos z nim pograli. Chce wierzyc ze AVB nas z tego wyciagnie, ale obawiam sie ze po City to juz nie do szatni tylko do biura manatki zbierac.Tylko kto cos z tym całym bałaganem moze zrobic ?

Dodał: Colinny
2011-11-24 21:29:03

Swietnie to napisałeś :) Ja od poczatku wierze w jego wizje i szczerze no dobra nasi moze sobie nie radza ale tak jak pisales na wszystko trzeba czasu. Z tego co pamietam to chyba w styczniu przyjdzie do nas kupiony wczesniej Piazon. Linia obrony fakt faktem traci bramki , ale nie chce sie tutaj o nich wypowiadac , mine osobiscie wkurza linia pomocy. A raczej chyba tez ustawienie naszej druzyny. 3 Pomocnikow ok. Lampard jest jaki jest , Obi wiadomo swietna defensywa ale do ofensywy on sie nie nadaje (wciaz chyba ino 1 bramka w CFC) , Ramires? Moze i jestem slepy ale poprostu wydaje mi sie ze w jego miejsce powinien grac Meireles. I Przydalby sie 4 pomocnik , a w Ataku wystawialbym samego Studge z Torresem , problem w tym ze Mata na swojej pozycji gra swietnie i moze dlatego gramy ciagle 4-3-3.

Dodał: Leonidas432
2011-11-24 19:37:07

Ja tam go nie wyrzucam nie jestem za jego zwolnieniem, ale nie jestem pewny pozytywnej reakcji ROmana jak przegramy z Valencia i bd grac W LE...

Dodał: artekwnc
2011-11-24 19:30:17

Nagle wszyscy za AVB, a w koemantarzach w poprzednim meczu mógłbym wyliczyć przynajmniej 300 os którzy już zwalniali AVB ; ] Zgadzam się z OldGunz, szkoda tylko że na razie przychodzi nam to zgrywanie takim kosztem...

Dodał: Pauka
2011-11-24 18:50:50

No dobra, mi chodziło tylko o to by udowodnić, że można strzlać dużo goli przy tym nie tracąc zbyt wiele. Zresztą najlepszym tego przykładem jest nasz pierwszy sezon za Carlo (103 gole w lidze)

Dodał: ja_3x3
2011-11-24 18:37:41

Silva gra swoje. Nawet gdy nie jest w zyciowej formie, moim zdaniem jest najlepszym pomocnikiek w PL w tym sezonie. A Aguero idealnie sie wpasowal w ManCity i angielska pilke, szkoda tylko ze nie przyszedl do Chelsea w styczniu zamiast Toressa (mimo iz bylo cos na rzeczy).

Dodał: dziagwa
2011-11-24 18:34:22

Ballotelli 9 żeby dalej wymieniać. W samej lidze Aguero + Dzeko strzelili prawie tyle samo bramek co cała Chelsea. Przepraszam za post pod postem.

Dodał: mati16chelsea
2011-11-24 18:33:49

Genialny tekst. OldGunz - jesteś mistrzem. Dajmy Andre jeszcze więcej czasu, a będziemy mieć maszynę, która będzie niszczyć wszystkich, także tych kasiastych z niebieskiej części Manchesteru.

Dodał: dziagwa
2011-11-24 18:33:09

Aguero 11 bramek, Dzeko 13. U nas Torres 4 , Drogba 2.

Dodał: Magrune49
2011-11-24 18:31:05

OldGunz - świetna robota.

Dodał: Szakalcfc
2011-11-24 18:28:19

Silva akurat gra pierwsze skrzypce, jest głównym kreatorem tej drużyny.

Dodał: Pauka
2011-11-24 18:23:27

Terry może i umie ruszyć z akcją do przodu, ale nie umie grać jak przyjdzie do bronienia w obecnym systemie... A kto w City jest teraz w życiowej formie? Na pewno Silva nie, Aguro też, Dżeko też??? (Balotelli jest w dobrej, ale czy życiowej?)

Dodał: dziagwa
2011-11-24 18:17:34

Mikel jest akurat dość niedoceniany- patrząc obiektywnie na niego, to na prawde świetny piłkarz. Terry jeszcze jako tako potrafi pójść za akcją i jest w miare ogarnięty- ja na przykład nie widze miejsca dla Alexa zupełnie, a szkoda bo w poprzednim ustawieniu defensywy sprawdzał się świetnie. Na koniec- City wali pełno bramek bo ma swietnych napastników w życiowej formie. Podobnie Arsenal czy Manchester United. U nas napastnicy formy nie mają specjalnie- stąd mało ich goli.

Dodał: Pauka
2011-11-24 18:13:08

Na wstępie napiszę, że jestem za tym aby AVB nie zwalniać (przynajmniej nie na razie). Do AVB głównie mam pretensję o naszą grę w obronie. Po co gramy tak wysuniętą obroną nie mając odpowiednich do tego piłkarzy?! Jedynie Luiz umie tak grać, ale póki co on popełnia za dużo błędów (osobiście uważam, że powinien on grać jako DP). W obecnym systemie obronnym nie ma miejsca dla Terrego, ale jakoś nie chce mi się wierzyć, że Andre go posadzi. Reasumując - jeśli dalej mamy grać tak w obronie to potrzeba nam innych obrońców a z drugiej strony np. City gra głęboko w obronie a wali i tak pełno bramek ~~ Po drugie - piszesz, że potrzebni są obrońcy szybcy i dobrze wyszkoleni technicznie po czym mówisz o Mikelu jako ŚO. Szybki to on na pewno nie jest. W ogóle imo Mikel nie pasuje do koncepcji gry AVB. Nam potrzebny jest zdrowy Essien lub może częściej grający Romeu.

Dodał: dziagwa
2011-11-24 17:58:39

Chelsea nie będzie kopią Barcelony, bo nie można aż tak technicznie i mało-fizycznego futbolu grać a Angli. Generalnie mam nadzieje że połowa ludzi zapamięta to co Maciek napisał o obronie oraz nowej koncepcji gry. Dodalbym jeszcze Anelke do grona graczy mających przyśpieszenie na kilku metrach. Szkoda że Andre na niego nie stawia, prawdopodobnie odejdzie z klubu niebawem. Dobra robota ogólnie, świetny tekst. Pozdrawiam

Dodał: Leonidas432
2011-11-24 17:47:59

Dobra ale oceniajmy trenera po pracy a nie w trakciem, a tak w ogóle to chyba Boas jest trenerem Chelsea i on decyduje jak bedzie grac i gra wiec jego za bardzo nie obchodzi jakie macie zdanie na ten temat wazne zeby to przynioslo efekty. pozdro

Dodał: Marina
2011-11-24 17:46:14

Wszystko ładnie napisane ale to jest Anglia a nie Hiszpania. Chcę kibicować Chelsea a nie kopii Barcelony.

Dodał: Leonidas432
2011-11-24 17:40:26

Sosnowiczanin \"12 pkt do City... sory , ale ten sezon już można skreślić i przy takiej grze City i Tottenhamu trzeba teraz się modlić o to ,żebyśmy zagrali w LM a nie LE.\" takie jedno ale ten sezon sie jeszcze nie skonczyl a prorokow na tej stronie bylo juz oj wiele nie raz bylo ze juz wszyscy skreslali stracony sezon i nagle bum wszystko sie odwrocilo poczekajmy moze jeszcze w tym sezonie uda sie zdobyc.

Dodał: Leonidas432
2011-11-24 17:35:48

Racja skonczmy juz z tym narzekaniem dajmy mu czas a bd dobrze. Old dobrze prawi bardzo dobrze napisane trzymajmy sie tego a bd nam to nagrodzone ^^

Dodał: Sosnowiczanin
2011-11-24 17:32:20

HURRA! ZBAWCA!! Drużyna która (powinna bo już nie) walczy o mistrzostwo i LM zdobywa 4 pkt. na 15 możliwych. Torres to jest odmłodzenie?na dodatek jak strzeli bramkę to Bóg zabija kotka gdzieś na świecie,kolejny - Mata ok, niby wzmocnienie, Meireles (28) młody nie jest , ale jest ok, \"Davila (20), Romeu (20), Lukaku (18), Courtois (19)\" - ok, a gdzie oni są? \" oraz wracający Sturridge\" jedyny prawdziwy punkt, zdecydowanie lepszy od Drogby czy Torresa.AVB powinien zostać ,ale coś powinno zostać zmienione bo przy stracie 12 pkt do City... sory , ale ten sezon już można skreślić i przy takiej grze City i Tottenhamu trzeba teraz się modlić o to ,żebyśmy zagrali w LM a nie LE.

Dodał: wawrzyn
2011-11-24 17:27:00

Naprawdę rewelacja chociaż byłem przekonany, że AVB jest świetnym trenerem teraz umocniło mnie to w tym przekonaniu!

Dodał: Macol
2011-11-24 17:26:07

Zgadzam się, że zwolnienie AVB byłoby posunięciem pochopnym i pogłębiłoby jedynie kryzys Chelsea. Niestabilność na stanowisku trenera i ciągłe zmiany koncepcji drużyny i taktyki doprowadziły do tego, że nasi piłkarze wymyślili sobie swój własny styl, którym grają niezależnie od tego, co im nakaże trener. W sporcie potrzebna jest powtarzalność, jakiś standard, którego trzeba się trzymać. Jeżeli nie dostają tego od managera, jako profesjonaliści tworzą go sobie sami. Dlatego też uważam, że powinno się trzymać AVB jak najdłużej i \"złamać\" drużynę, pokazać, że to trener jest najważniejszy. Nie może być tak, że niezależnie od tego jak Terry, Lampard czy Drogba grają, nic im się nie może stać, najwyżęj zmieni się sztab szkoleniowy. Świetnym przykładem jest Man City. W zeszłym roku mieli kilka kompromitujących wpadek (np. z Lechem), ale utrzymano Manciniego na stanowisku, skarcono niepokorne gwiazdeczki i efekty widać. AVB dostał wolną rękę, dużo pieniędzy na transfery, wymienił większość sztabu. Uważam, że efekty jego pracy należy oceniać za rok o tej porze.

Dodał: ja_3x3
2011-11-24 17:19:48

Zgadzam sie. Rowniez jestem za pozostawieniem AVB. (Miejmy nadzieje, ze Romek tez tak mysli). Jak juz pisalem w innym artykule. Nie oczekuje trofeow w tym roku. Osiagnac plan minimum (1-4 w PL, wyjscie z grupy CL) i pokaza swoj potencjal z paroma nowymi zawodnikami w nastepnym sezonie.

Dodał: Szakalcfc
2011-11-24 17:16:21

Ten tekst to najtrafniejsza riposta dla tych, którzy chcą wywalać AVB i robić inne śmieszne rzeczy.

Dodał: MuppeT
2011-11-24 17:13:41

OldGunz-świetny tekst. Może częśc ludzi krytykujących AVB i jest styl wreszcie otworzą oczy :) Pozdrawiam!!