Chelsea.pl - polski serwis Chelsea FC


  • 1 |
  • 2 |
  • 3 |
poprzedni Stop Następny
2017-07-17 15:32:28 | Starkiller
5 komentarzy


  Bournemouth 3:0 (D)
26.12.2016r. godz. 16:00


 

Następny mecz:
 
Stoke City (D)
31.12.2016r. godz.16:00


 

brak ankiet

Chelsea 5:0 Genk

Dzięki bezwzględnej grze umacniamy się na prowadzeniu w Grupie E i odnosimy najwyższe w historii występów w Champions League zwycięstwo na Stamford Bridge.


Zdobycie dwóch bramek w ciągu pierwszych 10 minut spotkania było tylko zapowiedzią dalszych wydarzeń. Wynik otworzył Raul Meireles, kolejne dwie bramki zdobył Fernando Torres, a po trafieniu dołożyli Branislav Ivanovic i rezerwowy, Salomon Kalou.

 

Zwycięstwo w spotkaniu rewanżowym niemal na pewno da nam awans do fazy pucharowej, jednak menadżer na pewno będzie chciał zająć pierwsze miejsce w celu uniknięcia najsilniejszych rywali już na początku 'prawdziwych' zmagań.

 

1. połowa


Pierwszą okazję stworzył już w 3. minucie Fernando Torres, który pozostawił z niczym dwóch obrońców gości, jednak po zagraniu Florenta Maloudy wywalczyliśmy tylko rzut rożny.

 

Kilkanaście sekund później Hiszpan mógł i powinien dać nam prowadzenie - po kapitalnym podaniu Raula Meirelesa wyszedł sam na sam z bramkarzem Belgów, ale trafił w słupek.

 

Co nie udało się wtedy udało się chwilę później. Fantastycznym strzałem z dystansu popisał się wspomniany wyżej Portugalczyk nie dając tym samym szansy stojącemu między słupkami Genku Laszlo Kotelesowi. Była to pierwsza bramka pomocnika w naszych barwach.

 

 

Już 4 minuty później prowadzenie podwoił Torres. Tym razem dokładnym podaniem obsłużył go pełniący tego wieczoru funkcję kapitana Frank Lampard. Płaskie trafienie było dla Torresa pierwszym w tych rozgrywkach od sezonu 2008/09 i ćwierćfinału... tak jest - z nami.

 

 

20-letni Oriol Romeu, debiutujący w naszych barwach w Champions League, nie okazywał braku doświadczenia ani strachu dyrygując w środku pola połączeniem twardych wślizgów i prostych, dokładnych podań.

 

W 22. minucie powinno być już 3:0, jednak Florent Malouda, po podaniu Torresa, zdołał jedynie uderzyć obok słupka.

 

Minutę później po raz drugi na listę strzelców wpisał się Torres, który świetnym strzałem głową zamienił na bramkę jeszcze lepsze podanie z prawego skrzydła Meirelesa.

 

 

Nasza trójka pomocników - Romeu, Lampard i Meireles - nadawała ton grze, a strapieni kontuzjami goście nie mogli nic poradzić na styl gry tak oczekiwany przez Andre Villasa-Boasa.

 

Tuż po pół godzinie gry Lampard był bliski podwyższenia wyniku, ale jego główka po wrzutce Torresa minęła cel.

 

Chwilę później David Luiz został potraktowany wślizgiem z rodzaju tych, którymi sam często 'częstuje' rywali. Brazylijczyk sam podszedł do wykonania rzutu wolnego, lecz jego uderzenie zostało bez większych problemów wyłapane przez bramkarza Genku.

 

Belgowie, co trzeba im oddać, nie składali broni, jednak ich rzadko przeprowadzane ataki zostały zatrzymywane jeszcze przed naszym polem karnym. Petr Cech pełnił rolę widza.

 

5 minut przed przerwą kapitalna kontra Torresa i Lamparda nie została wykorzystana przez Nicolasa Anelkę. Francuz posłał piłkę obok słupka - powinien spisać się lepiej.

 

Minutę później było już jednak 4:0 kiedy to po rzucie wolnym wykonywanym przez Maloudę najwyżej w polu karnym Genku wyskoczył Branislav Ivanovic i pewnym strzałem głową umieścił futbolówkę w bramce.

 

 

2. połowa


Mając na uwadze niedzielne derby z QPR, Villas-Boas zmienił w przerwie Ashley Cole'a wprowadzając Paulo Ferreirę.

 

Dobra współpraca Bosingwy i Anelki na prawej flance niemal zakończyła się stworzeniem okazji 2 minuty po wznowieniu gry, jednak wrzutka tego drugiego została skierowana na rzut rożny.

 

Pierwszą prawdziwą okazję do zdobycia gości miał następnie Thomas Buffel, który znalazł się niepilnowany na długim słupku, ale jego słaby strzał zablokował Ivanovic.

 

Kolejną szansę na zmianę wyniku miał w 53. minucie Torres po podaniu Luiza. Gdyby Hiszpan nie próbował zrobić czegoś spektakularnego... Niedługo później bramkę powinien zdobyć Malouda. Jego próba została jednak z łatwością obroniona przez Kotelesa.

 

W 58. minucie ukarany za szczerość został Lampard, który po ewidentnym faulu w polu karnym rywala starał utrzymać się na nogach. The Blues znów dominowali, ale brakowało skuteczności pod bramką gości.

 

Chwilę przed wprowadzeniem na plac gry Salomona Kalou czujność Kotelesa bezskutecznie sprawdził z dystansu Bosingwa. 

 

Na swoją pierwszą bramkę w sezonie napastnik czekał zaledwie 4 minuty - reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej zareagował najszybciej i dobił uderzenie Torresa obronione przez węgierskiego bramkarza Genku.

 

 

Przed kolejną szansą stanął Alex, lecz jego firmowe wykonanie rzutu wolnego nie przyniosło pożądanego skutku.

 

Kiedy mecz dobiegał już końca wrzutkę Ferreiry głową próbował skierować do bramki Malouda, jednak piłka poszybowała nad poprzeczką.

 

Chelsea (4-3-3): Cech; Bosingwa (Alex 77'), Ivanovic, David Luiz, Cole (Ferreira 46'); Meireles, Romeu, Lampard (c)(Kalou 67'); Anelka, Torres, Malouda. 

 

Niewykorzystani rezerwowi: Turnbull, Mikel, Mata, Sturridge.

 

Bramki: Meireles 7', Torres 10' i 26', Ivanovic 41', Kalou 71'.

 

Żółta kartka: D Luiz 16'.

 

Genk (4-4-2): Koteles; Ngongca, Masuero (Camus 46'), Tozser (c), Pudil; Buffel, Vanden Borre, Hyland, De Bruyne; Vossen (Nwanganga 80'), Barda (Ndabashinze 70').

 

Niewykorzystani rezerwowi: Sandomierski, Derwael, Limbombe, Ogunjimi

 

Żółte kartki: Hyland 14', Pudil 41'.

 

Sędziował: Aleksei Nikolaev (Rosja).

 

Widzów: 38,518.

Źródło : chelseafc.com

20.10.2011 | 7:18 | Kuba
20 komentarzy
Szukaj według tagów:
Chelsea, Genk, Champions League, ,

Aby dodać komentarz musisz się zalogować !

Dodał: gartn3r
2011-10-23 17:10:28

Niedobrze się zaczyna!!

Dodał: Kisiel
2011-10-21 22:20:26

Z takich pierdu, pierdu statystyk, to jesteśmy w czołówce zyskanych goli do straconych bramek w LM. Jest Barca 9-2, Real 8-0 i my 8-1. Patrząc, że Barca, poza Milanem ma w grupie takie potęgi jak BATE, czy Viktoria to idzie nam naprawdę spoko. I uważam, że mamy naprawdę solidną grupę.

Dodał: Przemo77
2011-10-21 19:29:45

Z tym, że Drogba na swoim poziomie nie gra już 1.5 roku i na zmianę się tu nie zanosi, a Lampard poniżej pewnego poziomu nie schodzi i zaangażowania nigdy mu nie można odmówić.

Dodał: fiflak
2011-10-21 19:23:31

@Przemo77 Kalou po prostu blokuje miejsce w zespole innym, a co do Drogby to rzeczywiście jest w kiepskiej formie ale tak samo było z Lampardem na początku sezonu, a teraz znowu gra na swoim poziomie

Dodał: Kisiel
2011-10-21 16:59:18

Przemo, nie narzeka ale trochę mamrocze pod nosem przy okazji podpisywania nowego kontraktu. Oczywiście można powiedzieć, że taka polityka w tej sytuacji jest jak najbardziej na miejscu, no ale...

Dodał: Przemo77
2011-10-21 14:47:51

Na Kalou narzekacie chyba dla zasady i dlatego, że go już skreśliliście, z Genk dał dobrą zmianę i pokazał przez ten czas więcej, niż Drogba przez cały mecz z Evertonem. Nie narzeka, że jest rezerwowym itd, w czym problem?

Dodał: ChelseaLondon10
2011-10-21 14:05:37

Mecz był super. Gratulacje dla nich. Zagrali bardzo dobrze i gratulacje dla El Nino który wydaje mi sie odblokował się . Nie wiem o co chodzi w sprawie Kalou więc się nie wypowiadam. Ładny mecz , ładne bramki , oby tak dalej. Pozdrawiam =].

Dodał: Shogun91
2011-10-21 13:29:56

Nie wiem jak wy uwazacie ale wedlug mnie w nablizszych kilku kolejkach zagrozic nam moga jedynie Liverpool i Newcastle a reszte powinnismy poslac z placzem do domu. Z The Reds naszczescie gramy u siebie wiec moze nie bedzie tak zle. A jak nam strzela jakas bramke to wykupimy tego zawodnika ktory to zrobil :D Strasznie mnie to bawi. Najpierw Torres 2bramy i niedlugo zawital u nas. Pozniej Meireles nas pokaral i to samo. Niestety skonczyli im sie zawodnicy ktorych chcialbym w Chelsea :P Suarez jest dobrym kotem ale nie przepadam za nim bo straszny z niego baran. Nie wiem czemu ale mam chyba jakas wrodzona awersje do Urugwajczykow i Argentynczykow. Chyba sami sie o to prosza :D

Dodał: Shogun91
2011-10-21 13:24:28

Z taka drewniana obrona jaka dzisiaj ma Arsenal to Torres moze sporo ugrac :D Naprawde napawa mnie duma to co widze. W swoich 4 ostatnich meczach Torres strzela 4 brameczki. Co prawda duzo narzekalem na ten transfer (Ale glownie dla tego ze za 50 baniek mozna zrobic po prostu bardziej rozsadne zakupy i tyle) jednak Fernando to fajny gosciu i prosze pamietac ze jeszcze chyba w kwietniu pisalem ze sie rozkreci na poczatku sezonu :P A co do QPR to mowiac szczerze nie mam pojecia jaki powinien byc napad. Drogba troche marnie co bardzo mnie boli a za to cala reszta wydaje sie byc w znakomitej formie. Studge, Maruda, Nicola i Mata, jak dla mnie kazdy z tej 4 moze grac do tydzien gdyby nie ograczona ilosc miejsc. Mimo wszystko postawilbym chyba na Mata, Anelka, Sturridge. I jezeli bysmy wygrywali zalozmy 2-0 to bym dawal Lukaku z lawki.

Dodał: Kiler91
2011-10-21 12:14:00

Najbliższy mecz w Lidze gdzie Torres będzie mógł wystąpić to będzie Arsenal Londyn :)

Dodał: patrykoz
2011-10-21 10:39:49

Kiler91.Zgadzam sie w 100%, pozegnac salomona bo blokuje tylko miejsce,Drogba juz tez cos podupadł-ja mu wroze powrot do marsylii- w sumie cieszylbym sie z takiego rozwiazania. Kadra jest konkretna szczegolnie po wzmocnieniach srodek pola,a pamietajmy ze jeszcze essien wroci...no i to przebudzenie Torresa, nie moge sie doczekac meczów ligowych z nim w skladzie!

Dodał: Kiler91
2011-10-21 10:27:36

Mnie, tylko niepokoi że Kalou czeka na podpis nowej umowy. Niech lepiej podpisze z Arsenalem, a my mu podziękujemy za to co zrobił dla nas. Nie ma co go krytykować, tylko ufać jak każdemu zawodnikowi puki u nas gra bo jest częścią zespołu, że partoli grę to inna sprawa, ale trzeba mu kibicować puki nosi niebieską koszulkę. Mamy coraz to młodszą, szeroką i głodną gry kadrę. Może spróbować Lukaku w pierwszym przez 2 mecze, a potem wróci Torres. Bo z szacunkiem dla Drogby, ale nie widzę by dużo jeszcze dał naszej drużynie.

Dodał: Colinny
2011-10-20 23:35:25

Swietny mecz , ,mega mega i to mega mi sie podobal. Mozna mowic ze to tylko Genk , ale mimo wszystko to mistrz belgii( Nie Anderlecht czy Standard lecz Genk). 2 Bramki Nino mega mnie uradowaly , ,mysle ze po zawieszeniu wroci do pierwszej 11 bo co jak co ale mega zasluguje w porownaniu do innych (poza Studge i Mata) Bo nie wyobrazam sobie innego napadu niz Studge , Nino i Mata. Swietnie Raul i Oriol! pochwały :) P/S Oriol powinien mimo wszystko wystepowac czesciej

Dodał: fiflak
2011-10-20 21:12:05

2 gole Torresa 0_0. Jak będzie tak strzelał to może w końcu przekona mnie do siebie

Dodał: Kisiel
2011-10-20 14:38:09

Głupi ja. Tyle ostatnio było narzekania na tracenie bramki, że zapomniałem kompletnie o tych meczach. Wybaczcie.

Dodał: Shogun91
2011-10-20 14:34:52

Kisiel.. A 2:0 z Bayerem czy remis ze Stoke sie nie licza?? Co do meczu to wspaniale sie go ogladalo ale jednak przeciwnik byl baaaardzo slaby wiec trudno sie dziwic. Cieszy mnie to ze nie odjebalismy tak jak Manchester United ktory ma problemy z jakimis ogorami. Przed meczem stawialem an 3:1 pomimo ze nigdy Genk w akcji nie widzialem i nie wiedzalem czego moge sie spodziewac. Wczoraj przeszedl po mnie dreszcz grozy gdy zobaczylem Kalou no ale trudno by bylo znowu tak spartolic w drugim meczu pod rzad. Chwali mu sie bramka no ale 2x45% roboty wykonali Bosingwa i Torres a dobitka to juz byla formalnosc tylko.

Dodał: kubbak92
2011-10-20 12:03:26

Bardzo dobry mecz The Blues :) jednak to tylko Genk :) Więc lepiej nie popadać w hurraoptymizm. Jednak forma Torresa naprawdę cieszy. Hart-trick należał mu się. Trochę się przestraszyłem jak zobaczyłem Kalou wchodzącego na boisko... Ale cóż... Na szczęście żadnej szkody nie wyrządził. Brawa chyba dla każdego zawodnika... Podobał mi się bardzo Anelka i Malouda - szkoda tylko że Florent nie podał do Nicolasa... Ale wygrywaliśmy już tyloma bramkami że było to ogólnie bez znaczenia.... Luiz jest moim ulubieńcem i jego długie podania... idealne :D (myślałem że wyleci z boiska ale Bogu dzięki później się pilnował).

Dodał: Kisiel
2011-10-20 11:48:20

Świetny mecz i przede wszystkim wspaniałe widowisko w wykonaniu naszych ulubieńców. Dwie bramki Torresa, pierwsza bramka Raula w niebieskiej koszulce i chyba coś, co wywołało salwy śmiechu u nas wszystkich - gol Kalou. Cieszy również pierwsze czyste konto w tym sezonie. Widać, że AVB naprawdę rotuje składem i młodzi mogą liczyć na swoje szanse, co widać po wczorajszym świetnym meczu Romeu. Myślę, że Drogba nie ma szans konkurować na chwilę obecną z Torresem. Ostatni mecz z Evertonem, w którym Didier był statystą, w porównaniu do meczu z Genk w wykonaniu Nando, zdecydowanie pokazuje, kto ma u nas miejsce w pierwszym składzie. Brawo Niebiescy.

Dodał: Shyshunio
2011-10-20 10:55:34

Tutaj w linku obie bramki El Nino. http://orlykusieta.futbolowo.pl/news,1177293,dlugo-wyczekiwane-zwyciestwo.html

Dodał: lukas_1990
2011-10-20 09:33:51

Ogladałrm tylko skróty no ale bramka 2 Torresa była przepiękna.