Chelsea.pl - polski serwis Chelsea FC


  • 1 |
  • 2 |
  • 3 |
poprzedni Stop Następny
2017-07-17 15:32:28 | Starkiller
5 komentarzy


  Bournemouth 3:0 (D)
26.12.2016r. godz. 16:00


 

Następny mecz:
 
Stoke City (D)
31.12.2016r. godz.16:00


 

brak ankiet

Chelsea 3:1 Birmingham

Chelsea pokonuje Birmingham 3:1, a w połączeniu z remisem Arsenalu zwycięstwo daje nam awans drugie miejsce w tabeli.


Florent Malouda już w 3. minucie dał swojej drużynie prowadzenie trafiając z najbliższej odległości w trudnej wbrew pozorom sytuacji. Na 2:0 podwyższył Salomon Kalou, który świetnie przygotował sobie okoliczności do oddania strzału i pozostawił bramkarza rywala bez szans. Trzecią bramkę dla The Blues zdobył strzelec gola numer jeden. Piękną asystą popisał się w tej sytuacji Ryan Bertrand. Wynik meczu na 15 minut przed końcem ustalił Sebastian Larsson, który wykorzystał rzut karny podyktowany za faul Davida Luiza.

 

Na koncie mamy obecnie 64 punkty. Tyle samo 'oczek' ma Arsenal, jednak wyprzedzamy ich dzięki lepszemu bilansowi bramek. Wraz z Kanonierami tracimy 6 punktów do lidera, Manchesteru United.

 

Było to nasze szóste zwycięstwo w siedmiu ostatnich spotkaniach ligowych, co pozwala zachować optymizm przed pięcioma pozostałymi bojami.

 

Nadal bez gola w nowych barwach jest Fernando Torres. Hiszpan wszedł na plac gry w drugiej połowie, ale nie stanął przed żadną dogodną okazją. Napastnik nie pokonał bramkarza rywali już od niemal 900 minut.

 

Podobnych problemów nie miał wczoraj Malouda. Francuz wykorzystał dośrodkowanie Paulo Ferreiry, który pomimo problemów z opanowaniem podania Johna Terry'ego zdołał zagrać w pole karne nim dobiegł do niego obrońca gości.

 

Podopieczni Ancelottiego dyktowali wczoraj warunki i byli blisko podwojenia prowadzenia za sprawą Drogby, jednak Foster, nie bez problemów, zdołał przerzucić piłkę nad poprzeczką po potężnym strzale z dystansu reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej.

 

Goście starali się wrócić do gry, ale najpierw Terry genialnym wślizgiem uprzedził składającego się do strzału Alexandra Hleba, a następnie Petr Cech wybronił uderzenie z ostrego kąta Camerona Jerome'a.

 

Koeljne dwie okazje to znów Drogba w roli głównej. Napastnik próbował zaskoczyć Fostera lobem oraz strzałem w dolny róg, ale golkiper wyszedł obronną ręką z obu sytuacji.

 

Anglik nie mógł jednak nic zrobić przy strzale Kalou. Sympatyczny 25-latek przyjął podanie od Drogby stojąc tyłem do bramki, obrócił się, zrobił sobie miejsce i uderzył idealnie przy słupku. Foster stał jak wryty.

 

Aby rozwiaż wszelkie wątpliwości Chelsea nadal atakowała, co przyniosło efekt w okolicach 60. minuty. 21-letni debiutant, Bertrand zwiódł przy linii bocznej obrońcę Birmingham, po czym dośrodkował wprost na głowę Maloudy, który wcześniej sprytnym ruchem zgubił krycie.

 

GOściom udało się zdobyć bramkę honorową kiedy Larsson wykorzystał rzut karny. Lekkomyślnie zachował się Luiz, który poszedł na tak zwany raz i musiał ratować się faulem.

 

Już w samej końcówce spotkania przed szansą na podwyższenie wyniku stanął Drogba. Chwilę wcześniej arbiter podyktował rzut wolny pośredni po tym, jak Foster złapał piłkę zagraną nogą przez swojego kolegę z zespołu. Iworyjczyk posłał jednak piłkę w trybuny.

 

Chelsea (4-3-3): Cech, Ferreira, D. Luiz, Terry (c), Cole (Bertrand 56'); Essien, Mikel, Lampard; Kalou (Torres 67'), Drogba, Malouda (Anelka 67'). 

 

Strzelcy: Malouda 2', 61'; Kalou 25'.

 

Birmingham (4-4-1-1): Foster; Carr (c), Johnson, Ridgewell, Parnaby (Davies 79'); Larsson, Gardner, Ferguson, Fahey; Hleb (Bentley 70'); Jerome (Derbyshire 70').

 

Strzelec: Larsson 75' (rzut karny).

 

Ukarany żółtą kartką: Parnaby 49'.

 

Sędziował: Mike Jones.

 

Widzów: 40,848.

Źródło : chelseafc.com / bbc.co.uk

21.04.2011 | 13:27 | Kuba
4 komentarzy

Aby dodać komentarz musisz się zalogować !

Dodał: Ramirez do 1
2011-04-21 19:54:25

Szkoda straconej bramki,ale cuż.

Dodał: Carmel
2011-04-21 18:43:08

Wkurza mnie to, że ostatnio duża większość osób pisze swoje komentarze nie pod newsem z meczem ale pod newsem ze składami. Nie widzą czy co? Może zablokowac pisanie tam w trakcie meczu i się nauczą...

Dodał: Kuba P.
2011-04-21 13:35:47

moim zdaniem winne są obie strony. zarząd, bo jak piszesz pozwolił na przystąpienie do sezonu z wąską kadrą (19 seniorów), ale i Carlo bo bał się postawić na młodych kiedy stał pod ścianą (mecz z Sunderlandem na przykład) osobiście dałbym zostać Carlo, ale tylko jeśli wolny nie będzie Mourinho

Dodał: rafal15a
2011-04-21 13:32:31

uważam ze zwolnienie Carlo to była by głupota... A nie powodzenia w srodku sezonu to nie jego wina lecz całego zarządu Chelsea :/ mianowicie przystąpiliśmy do sezonu z bardzo szczupła kadrą... pozbywając sie 5 doświadczonych aczkolwiek umiejących jeszcze dobrze kopać piłkę zawodników. Wszystko bylo ok dopóki nie pojawiły sie kontuzje, kazdy prawie miał pewne miejsce w składzie i nie dawał z siebie 100% . na szczęście Romek kupił 2 graczy i powoli wszystko powróciło do normy... wszyscy zdrowi i wystarczy spojrzeć na ostatnie ligowe spotkania 7 meczów(6 zwycięstw i remis)