Chelsea Londyn Strona Główna  
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 


Poprzedni temat :: Następny temat
Manchester City vs Chelsea
Autor Wiadomość
Thorax 
Sapere aude!


Dołączył: 04 Sie 2005
Skąd: Rybnik - Pekin
Wysłany: Czw Gru 29, 2005 9:57 am   Manchester City vs Chelsea

Cytat:

Chelsea mimo, że osłabiona brakiem m.in Franka Lamparda po trudnym meczu, dzięki bramce Joe Cole'a w ostatnich minutach pokonała Manchester City.

Spotkanie możemy potraktować jako rewanż za porażkę (jedyna w sezonie ligowym 2004/2005) sprzed roku na City Of Manchester Stadium - także 1:0.

Dziś The Blues od początku brakowało zdecydowanie pomysłów, polotu, inspiracji - jednym słowem, Franka Lamparda w środku pomocy, który opuścił swój pierwszy ligowy mecz od 30 września 2001 roku (!!!).

Gwiazda reprezentacji Anglii była wpisana w składzie podanym przed meczem, ale ostatecznie musiała zakończyć śrubowanie swojego rekordu występów na 164 spotkaniach z rzędu, z powodu infekcji (więcej inf. później).

Pierwsza część spotkania należała do gospodarzy, którzy niesieni dopingiem fanów i okrzykami jak zwykle nie potrafiącego ustać w miejscu Stuarta Pierce'a raz po raz straszyli broniącego bramki zagubionych Londyńczyków, Petra Cecha.

Joey Barton - człowiek, którego bojowe wypowiedzi możecie przeczytać kilka newsów niżej - miał pierwszą szansę dla City, ale zarówno jego strzał jak i dobitkę świetnie obronił nasz czeski bramkarz.

Już kilkanaście minut później to gospodarze mogli mówić o szczęściu. Didier Drogba doszedł do długiej piłki, świetnie ją przyjął i byłoby pewnie 0:1 gdyby nie interwencja Jamesa (widoczna na zdjęciu) ! Ewidentny faul ?

Niestety nie dla sędziego. Drogba próbując zwiększyć swoje szanse na karnego, swoim zwyczajem, długo się nie podnosił, ale niewiele to zmieniło - nie pomogła też lamentacja Johna Terrego.

Mecz toczył się dalej przy bezbramkowym remisie, który utrzymał się do przerwy - na kilka sekund przed nią ostatnią okazję miał Joe Cole, ale czujny był (jak nazwał go przed meczem Jose Mourinho) "gigant James".

Zaledwie 13 minut później, trener The Blues miał już dosyć czekania i wpuścił na boisko Arjena Robbena i Hernana Crespo.

Gra ożywiła się. Chelsea wreszcie zaczęła atakować, choć w porównaniu z innymi spotkaniami i tak nie wyglądało to za dobrze ...

Gdy niektórzy zaczęli już myśleć o bezbramkowym remisie, Sun Jihai zrobił błąd, który ostatecznie kosztował City przegraną w tym meczu.

Fatalnie podał wprost pod nogi Robbena, ten odegrał do Gudjohnsena, którego strzał (też mi niespodzianka ) obronił James, ale nieszczęśliwie sparował go wprost pod nogi czyhającego na swoją szansę Joe Cole - 1:0.

Przez ostatnio 10 minut, było jeszcze gorąco pod naszą bramką, ale ostatecznie zapisujemy na swoje konto kolejne, wymęczone zwycięstwo, a zarazem zwycięstwo szczególne wśród tych wymęczonych po bez zawodnika, który przez ponad 4 lata, przez ponad 4 lata grał w każdym naszym meczu ligowym...

Tymbardziej wielkie gratulacje dla wszystkich graczy i Jose Mourinho + wyrazy współczucia dla fanów MU (niektórzy pisali coś o przegranym tytule itd. ...), Pompey i Evertonu ...


Realacja pomeczowa została zaczerpnięta ze strony chelsea.pl, a została napisana przez Fulu. Mam nadzieje, że się nie obrazisz :)

Jednak brak Franka Lamparda dał mi trochę do myślenia i sprawdziły się moje obawy :? Chelsea bez Lamparda to nie ta sama Chelsea. Grają inni świetni zawodnicy ale to już nie to... A może to tylko taki gorszy mecz Chelsea, może podobny wynik widniałby na tablicy gdyby grał Frank? Może. W ostatnim meczu z Fulham też wymęczyli zwycięstwo, chociaż grał Lampard. Ale wtedy bardziej atakowali. No i ta wczorajsza bramka, troche fuksiarsko ta piłka traiła pod nogi Joe'ego (tak widać było na mojej powtórce, nie za dobra jakość). Jeszce ten rzut karny, w sumie dobrze, że sędzia nie uznał. Już słysze te komentarze: "Graliście z sędzią", "Gdyby nie sędzia to by było po was", "Dobra robota sędziego:?", itd. Ale tak czy siak i tak trzy punkty zostają zapisane na konto Chelsea, ważne, że wygrali.
_________________
 
 
 
adrian_15 
Chelsea the best


Dołączył: 29 Gru 2005
Skąd: Bieruń
Wysłany: Czw Gru 29, 2005 10:25 am   

Zgadzam sie Chelsea bez Franka Lamparda to nie ta sama drużyna mimo że są mlodzi zawodnicy np. del horno, to i tak bez Franka nie dadza rady nie moge sie doczekac kiedy Franki wroci. To dopiero bedzie gra :lol: :mrgreen:
 
 
 
robben92 
___CFC___


Dołączył: 04 Lis 2005
Skąd: LEBORK
Wysłany: Czw Gru 29, 2005 11:11 am   

Brawo chelseaa, Zemsta była słodka:)
Chelsea mogła wygrac wyżej, ale najważniejsze jest zwycięstwo:D
 
 
 
blu 


Wiek: 35
Dołączył: 29 Paź 2005
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Czw Gru 29, 2005 8:46 pm   

Meczu niestety nie widziałem ale zwycięstwo cieszy, tym bardziej, że Manchester United swój mecz zremisował i mamy 11 punktów przewagi. Na pewno Chelsea trudno grało się bez Lamparda. Mam nadzieję, że wystąpi w meczu z West Hamem i wynik będzie wyższy.
_________________

 
 
erbol 

Wiek: 36
Dołączył: 13 Lip 2005
Skąd: Kraków
Wysłany: Czw Gru 29, 2005 10:36 pm   

Znowu będę się czepiał...no ale trudno, musicie wybaczyć :wink: Jak zobaczyłem w jakim stylu ta bramka padła to aż mi się głupio zrobiło :| Chelsea miała dużo szczęścia, że piłka akurat tak się poodbijała i wpadła pod nogi Joe'a. Ech, smutno. Jednak Frank nie grał...to może być ich w jakimś stopniu...usprawiedliwienie...? :|
_________________
And it's super Chelsea
Super Chelsea F.C
We're by far the greatest team...
the world has ever seen
 
 
 
Krzyniu 


Wiek: 29
Dołączył: 11 Mar 2005
Skąd: Końskie
Wysłany: Czw Gru 29, 2005 11:05 pm   

Spoko i znowu komplet punktow dla pilkarzy Chelsea. No na pewno trudno sie gralo bez Laparda glownie to on rozprowadzal akcje. On zagrywal do napsatnikow i swietnie wrzucal i wykonywal stale fragmenty gry. Lampard dla Chelsea jest jak Ronaldinho dla Barcy jak Ronaldinho zachorowal Barca sie niezle napocila z Sevilla. Tak samo Chelsea z Man City duzo musiala sie nabiegac lecz wkoncu strzelila zwycieska bramke. Dobrze ze Joe Cole byl we wlasciwym miejscu i trafil w bramke. LEcz moim zdaniem powinien byc przyznany rzut karny dla The Blues. No to treraz czeka pilkarzy sporo wolnego. Aby tylko sie za bardzo nie rozleniwili bo pod koniec tego roku troche im sie juz chyba odechialo grac taki porzadny mecz to zagrali z Fulhamem wygrywajac 3 do 2. A tak to wygrywaja tylko po 1 do 0. Ale spoko wazne ze gromadza kolejne trzy punkty i dzieki temu maja juz 11 punktow nad drugim Man Utd ktory w ostatnim meczu zremisowal po 2 .
 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl

Template created by Centrum Gfx, www.gfx.com.pl

www.gfx.com.pl