Chelsea Londyn Strona Główna  
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 


Poprzedni temat :: Następny temat
Champions League!!!
Autor Wiadomość
DROGBA13 
ONLY THE BLUES!


Wiek: 25
Dołączył: 09 Lip 2007
Skąd: KOMORÓW
Wysłany: Sro Mar 31, 2010 6:48 pm   

Co do meczu Arsenalu z Barceloną to też jestem za Londyńczykami, gdyż skoro Nas już nie ma to chciałbym, żeby wygrał ktoś słabszy-nie ManU czy właśnie Barca. Jednak co do realnej sytuacji w obydwu teamach to Arsenal według mnie max. co może dziś osiągnąć to remis, ale musieli by wreszcie dobrze zagrać, ale obstawiam 1-2 i wyjazdową wygraną Barcelony.
A Inter-CSKA to też mój typ, w którym nie będę oryginalny to CSKA. Chciałbym, żeby Rosjanie wyeliminowali Mediolańczyków, do czego dzisiejszy dobry mecz jest niezbędny. Jestem za CSKA, ponieważ mam kolegę, zagorzałego fana tego zespołu, który mnie zaraził ulubieniem do tego zespołu. Bardzo bym chciał, żeby osiągneli dziś dobry wynik i myślę, że realnie patrząc może dziś paść remis, którego napewno bym chciał, jednak coś czuję, że dziś gospodarz z Milanu wygra 1-0, choć chciałbym, żeby sprawdziły się te moje pierwsze wynik, których bym chciał-czyli 2 remisy. :razz:
_________________

 
 
 
jojo8 
Zrzędliwy dzieciak


Wiek: 23
Dołączył: 22 Paź 2009
Skąd: Grodzisk Mazowiecki
Wysłany: Czw Kwi 01, 2010 7:57 am   

Wspaniałe emocje!
Tylko tak można określić wczorajsze spotkanie Arsenalu z Barceloną. Niesamowity poryw Kanonierów, piękne gole, kartki - wszystko czego można chcieć od dobrego spektaklu. Mimo, że nie cierpię Dumy Katalonii, to jednak muszę przyznać, że drugi gol w wykonaniu Hiszpanów był naprawdę piękny. Jenak odpuścili i wszyscy wiemy jak to się skończyło :smile: . Jak by to powiedział Szaranowicz w FIFA (kto gra to wie :razz: ) "za wcześnie myśleli o zejściu do szatni i to się zemściło".
Drugie spotkanie nie było tak porywające - CSKA nie dała rady Interowi, przegrywając jedną bramką. Mecz nudny, bez większych emocji. Szkoda zespołu z Moskwy, jednak mam nadzieję, że w rewanżu pokażą co Rosjanin potrafi :wink: .
_________________
"Najczęściej to jest tak,że ja wiem gdzie on rzuci, ale on też wie, że ja wiem, że on tam rzuci, więc rzuca gdzie indziej"-Sławomir Szmal
 
 
DROGBA13 
ONLY THE BLUES!


Wiek: 25
Dołączył: 09 Lip 2007
Skąd: KOMORÓW
Wysłany: Czw Kwi 01, 2010 10:00 am   

No to jak się wczoraj okazało z moimi typami nie jest tak źle. :P Jeden wynik trafiłem a drugi był jak to napisałem-taki jaki chciałbym, żeby był. :razz:
A do CL wracając to fenomenalny mecz Arsenalu z Barceloną. Wynik ten może nie daje wielkich szans Arsenalowi, ale jak będą walczyć tak jak wczoraj po stracie drugiej bramki to na Camp Nou nie są na straconej pozycji. Ważną rolę w tym meczu odgrał też Almunia, który szczególnie w pierwszej połowie bronił nieziemsko. Godna pochwały jest też postawa Fabregasa, który z kontuzją chciał jak najwięcej dać swoiemu zespołowi. Może to i było troche głupie, bo mógł sobie i tak już tą groźnie wyglądającą kontuzję powiększyć, ale za to jakie piękne, a jak jeszcze wykorzystałby tą okazję z ostatnich minut było by to coś świetnego, niezapomnianego. Czekam teraz na rewanż i mam nadzieję, że ten będzie podobny, lecz taki wysoki poziom będzie ciężko powtórzyć, jednak gdy grają 2 zespoły, których priorytetem jest atak to o wielkie emocje sporo łatwiej.
W 2 meczu emocji raczej nie było. 1-0 dla Interu po nudnym meczu. Wynik ten daje jeszcze szanse CSKA jednak jak to się dziwinie składa-w CL lepiej im idzie na wyjeździe niż u siebie. Już w rewanżu mam nadzieję, że postarają się to odwrócić na swoją korzyść.
Sytuacji było bardzo mało, zespoły grały dość asekuracyjnie, preferując raczej defensywną grę z kontratakami. Lepiej wyszedł na tym Inter. CSKA jednak według mnie mogło wczoraj zremisować ten mecz- nie byli sporo słabsi od Interu i jak dla mnie ten wynik do końca nie jest sprawiedliwy, bo Mediolanczycy sporo więcej okazji nie mieli. Dobry mecz zagrał Akinfeev, który kiedy trzeba było bronił dobrze. Liczę, że rewanżu Rosjanie będą częściej i zdecydowaniej atakować co mam nadzieję, przyniesie im bramki.
_________________

 
 
 
Adrian 
Niebieski Brat



Dołączył: 23 Mar 2008
Wysłany: Czw Kwi 01, 2010 4:30 pm   

DROGBA13 napisał/a:
CSKA jednak według mnie mogło wczoraj zremisować ten mecz- nie byli sporo słabsi od Interu i jak dla mnie ten wynik do końca nie jest sprawiedliwy, bo Mediolanczycy sporo więcej okazji nie mieli.


Sorry ale jak dla mnie to trochę głupoty pleciesz, ja się dziwię że tam się nie skończyło 3/4:0 dla Interu, a nie stało się tak z powodu świetnej gry Akinfeeva, wspaniałej interwencji Berezutskiego, ogólnemu braku skuteczności napastników Interu i pewnie odrobinie fuksa CSKA. Cesar mógłby sobie autografy rozdawać na trybunie i tak by nic nie puścił w tym meczu, oni byli chociaż raz w jego polu karnym? Sytuacji mieli okrągłe 0
Jeśli wynik niesprawiedliwy to tylko z powodu za niskiego zwycięstwa Interu, oby w rewanżu jednak zagrali skuteczniej i przeszli, lepiej żeby JM wygrał LM i w ogóle lepiej odpaść z drużyną, która zajdzie dalej. Poza tym CSKA ma masę szczęścia że zaszli tak daleko, dla mnie na półfinał po prostu nie zasługują, nie ten poziom jeszcze, a Barca czy Arsenal przejechaliby się po nic jak walec ;)
 
 
DROGBA13 
ONLY THE BLUES!


Wiek: 25
Dołączył: 09 Lip 2007
Skąd: KOMORÓW
Wysłany: Pią Kwi 02, 2010 1:08 am   

No Inter był troche lepszy, ale jak sie jest za jakimś zespołem to czasem za bardzo sie wszystko opowiada pod niego. Inter miał swoje okazje, ale nie potrafił ich wykorzystywać, albo dobrze spisywał się Akinfeev lub w tej jednej sytuacji Berezutski. Jedyny czym można powiedzieć, że CSKA na to odpowiedziało to były strzały Aldonina. Ale mimo wsyztsko liczę na CSKA w rewanżu i bardzo ucieszył by mnie ich półfinał-co prawda mało możliwy, ale wierzyć można. Wynik niby nie jest taki, który by już rozstrzygnął rywalizację w tym dwumeczu, więc jeszcze wszystko możliwe. Jeżeli Inter zagra tak nieskutecznie w Milanie, a CSKA uwierzy, że mogą (i muszą) w Moskwie zaatakować Mediolańczyków to może coś się Ruskim uda. :razz:
_________________

 
 
 
jojo8 
Zrzędliwy dzieciak


Wiek: 23
Dołączył: 22 Paź 2009
Skąd: Grodzisk Mazowiecki
Wysłany: Sro Kwi 07, 2010 6:29 pm   

Dzisiaj dwa kolejne rewanże 1/4 Ligi Mistrzów.
Bayern Monachium podejmie Manchester United, który musi podnieść się po sobotniej porażce z CFC i odrobić jednobramkową stratę do Bawarczyków. Spodziewam się sporych emocji, po których (mam nadzieję :wink: )przejdzie dalej zespół niemiecki. Obstawiam 3-2 dla Bayernu.
W drugim ćwierćfinale zagrają Olympique Lyon oraz Girondins Bordeaux. Wątpię, aby Bordeaux podniosło się po (co tu dużo mówić - sromotnej) klęsce i dałe radę zespołowi z Lyonu. Typuję 2-1 dla Olympique.
_________________
"Najczęściej to jest tak,że ja wiem gdzie on rzuci, ale on też wie, że ja wiem, że on tam rzuci, więc rzuca gdzie indziej"-Sławomir Szmal
 
 
DROGBA13 
ONLY THE BLUES!


Wiek: 25
Dołączył: 09 Lip 2007
Skąd: KOMORÓW
Wysłany: Sro Kwi 07, 2010 7:18 pm   

Ja obstawiam zupełnie inaczej :P
Jak dla mnie najbardziej możliwe są chyba 2 remisy bramkowe po 1-1, choć nie zdziwi mnie jeżeli Bordeaux wygra 2-1.
Bez Rooney ManU to zupełnie inny zespół a jeżeli wystąpi Berbatow to o awans Niemcy mogą być pewni-jak dla mnie Bułgar to będzie jeden z największych atutów Bayernu, jeżeli dziś wystąpi. On jest za słaby na ManU i bardzo często to udowadnia. Dodatkowo wystąpi też Robben, który potrafi jedną akcją zmienić losy meczu, może czasam gra za samolubnie, ale też bardzo często potrafi zrobić taką przewagę swoją grą, że Bayernowi o dobre wyniki jest sporo łatwiej. Często też po jego inwidualnych akcjach padają bramki, zazwyczaj pięknej urody-widać czego się nauczył w Chelsea (z której bardzo żałuję, że odszedł).
Bordeaux gdyby grał z Lyonem choćby miesiąc temu to moglibyśmy spodziewać się dziś jeszcze sporej walki ze strony Francuzów, jednak ostatni okres jest pasmem klęsk na co najlepszym dowodem był pierwszy ćwierćfinałowy mecz, dlatego najprawdopodbniej u siebie będzie ich stać na remis, max 2-1, które i tak przy ich sytuacji nic im nie daje.
Ale mam nadzieję, że emocje mimo to będą spore dziś. :razz: Nie to co w jednym z najnudniejszych ćwierćfinałów od bardzo dawna jakim były pojedynki Interu z CSKA czy w jednostronym wczorajszym meczu Barcelony z Arsenalem, bądź jak kto woli: Messiego z Arsenalem, który zakończył się 4-1. Jednak jak dla mnie Barca miała sporo szczęście przy swoich akcjach, bo obrona grała bardzo słabo i przy większości bramek mieli spory udział, ale także mocno raziła mnie samolubna gra Messiego-widać, że nie dokońca podporządkowuje się do taktyki zespołu, widać, że nagrody inwidualne też są przez niego bardzo mile widziane, choć trzeba przyznać, że 4 bramki w jednym meczu to wielki wynik, którego dokonano wcześniej tylko 5 razy. :razz:
_________________

 
 
 
jojo8 
Zrzędliwy dzieciak


Wiek: 23
Dołączył: 22 Paź 2009
Skąd: Grodzisk Mazowiecki
Wysłany: Czw Kwi 08, 2010 6:50 am   

Napisałem przed chwilką bardzo długi post, jednak internet odmówił mi posłuszeństwa, więc teraz będzie krótko. :razz:
Bardzo ładny mecz Manchesteru z Bayernem. Obstawiłem prawie celnie (myślałem, że będzie 3-2 dla Bawarczyków, jednak taki wynik wywalczyli Anglicy :razz: ) Sytuacja z tego meczu, przypomina konfrontację Widzewa i Broendby z przed dekady, kiedy to Łodzianie wywalczyli awans do Ligi Mistrzów w ten sam sposób, w jaki dokonał tego Bayern. Tutaj zresztą macie filmik http://www.youtube.com/watch?v=33qR5XD_5gs (pewnie już go oglądaliście, jednak zachęcam do ponownego obejrzenia - dodatkowa atrakcja to oczywiście Tomasz Zimoch :smile: )
W drugim meczu bez rewelacji - zwyciężył Olympique Lyon, mimo porażki z Bordeaux w drugim meczu. Ponieważ wszyscy moi ulubieńcy już odpadli (Chelsea, Fiorentina i CSKA Moskwa) to teraz jestem za Bayernem - powód oczywisty, ManU dostał od niego po czterech literach. No i przyjemnie będzie w szkole, bo tam zagorzali kibice Czerwonych Diabłów, którzy ponieśli dwie bardzo bolesne porażki. Z niecierpliwością czekam na półfinał, bo tam spore emocje - Bayern wystąpi przeciw Lyon'owi, a Barcelona zmierzy się z Interem. Jeżeli mylę się co do par 1/2 to bardzo przepraszam. :wink:
_________________
"Najczęściej to jest tak,że ja wiem gdzie on rzuci, ale on też wie, że ja wiem, że on tam rzuci, więc rzuca gdzie indziej"-Sławomir Szmal
 
 
Stewie 

Dołączył: 30 Mar 2010
Skąd: Sz-n
Wysłany: Czw Kwi 08, 2010 9:49 am   

Po raz kolejny mecz z udziałem Bayernu i Manchesteru KAPITALNY.Ten dwumecz był mistrzowski.Kolejny raz musze pochwalić Ollića,nie mam słow na to co ten człowiek robi,myśle że jeśli dalej utrzyma taką formę i pojedzie na mundial,może zmienić pracodawce.Z drugiej strony wątpię by Bayern chciał pozbyć się takiego zawodnika.Dwa mecze dwa znakomite występy.Ollić to taki chorwacki Rooney.Nie ma dla niego straconych piłek,walczy do samego końca,potrafi dać drużynie prawdziwego ''kopa'' do gry.pokazując że przegrywając 3:0 można jeszcze awansować.Prawdziwe serce drużyny i chciałbym by taki piłkarz pojawił się kiedyś na Stamford Bridge,nie Aguery czy inne Paty(z całym szacunkiem dla obu piłkarzy i ich umiejętności,być może w przyszłości będe musiał posypać głowę popiołem jeśli ktoryś z nich trafi do Chelsea i okaże się rewelacją pokroju początków Torresa w Liverpoolu,na dzień dzisiejszy raz wątpię w te transfery dwa czuje że mogli by się nie sprawdzić na angielskich boiskach)a właśnie prawdziwy walczak w ataku taki ktoś w parze z Didierem,mógłby stworzyć mieszankę wybuchową.Trochę się rozpisałem na temat jednego piłkarza ale jest pod wrażeniem,naprawdę.Teraz o samym meczu.Manchester przysnął w drugiej połowie a Bayern wiedział jak to wykorzystać.Początek mieli znakomity tymbardziej że obrona bawarczyków grałą fatalnie, gdyby Rafael zagrał do Rooneya a nie próbował indywidualnej akcji mogłoby być 4:0 i to byłby mocny cios dla drużyny z Monachium,która nie wykluczone żeby się podniosła nie zdziwiło by mnie to.Te dwie drużyny zaserwowały nam naprawdę wielkie emocje.To tyle na temat meczu na OT.Spotkania Bordeaux z Lyonem widziałem tylko w skócie i naprawdę szkoda mi Żyrondystów,ponieważ mieli swoje okazje,stawiałem właśnie na nich.Gdyby nie dużo kontrowersji w pierwszym meczu(we wczorajszym też kilka się pojawiło,min.brak czerwonej kartki za burackie zachowanie Cissokho lub nieodgwizdanie karnego bo zagraniu ręką nie pamiętam kogo,bodajże Cris ale nie jestem pewien) i brak szczęścia,pewnie w półfinale zobaczylibyśmy zespół Blanca.Żałuje że tak się nie stało,ponieważ Bordeaux to jeden z dwóch najbardziej lubianych przeze mnie klubów z Francji,ogólnie zawsze kibicuje francuskim klubom w europejskich pucharach bo to druga liga po angielskiej którą cenię i szanuję.Będe musiał zobaczyć ten mecz w całości i ocenić w pełni.To tyle.
_________________
 
 
jojo8 
Zrzędliwy dzieciak


Wiek: 23
Dołączył: 22 Paź 2009
Skąd: Grodzisk Mazowiecki
Wysłany: Sro Kwi 21, 2010 2:11 pm   

Jeszcze przecieram oczy ze zdumienia po wczorajszej klęsce (bo inaczej tego ująć nie można) Barcelony. Jednak chciałbym skupić się na dzisiejszym półfinale pomiędzy Bayernem a Olympique Lyonem. Spodziewam się dużej walki, gdyż Bawarczycy na pewno będą uskrzydleni wyeliminowaniem zwycięzcy sprzed dwóch lat - Manchesteru United. Lyon z kolei będzie chciał pokazać na co go stać. Osobiście jestem za Bayernem. Obstawiam rezultat 3-1/3-2 dla Niemców.
_________________
"Najczęściej to jest tak,że ja wiem gdzie on rzuci, ale on też wie, że ja wiem, że on tam rzuci, więc rzuca gdzie indziej"-Sławomir Szmal
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl

Template created by Centrum Gfx, www.gfx.com.pl

www.gfx.com.pl