Chelsea Londyn Strona Główna  
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 


Poprzedni temat :: Następny temat
Fernando Torres
Autor Wiadomość
darthmates 


Wiek: 29
Dołączył: 30 Paź 2007
Skąd: Leszno
Wysłany: Sob Lut 12, 2011 2:20 am   

a co znaczy dla Ciebie 'gra słabiej'?
_________________
"Presja? Jaka presja? Presję odczuwają miliony ludzi na świecie, którzy nie mają pieniędzy, by kupić swoim dzieciom jedzenie. To jest presja. Nie w futbolu."
~ JM
 
 
 
Patryk 
Przywódca krucjaty



Wiek: 26
Dołączył: 28 Lut 2008
Wysłany: Sob Lut 12, 2011 11:02 am   

Co znaczy? To znaczy, że po tej malarii ( która ile czasu temu była? :? ) Drogba to cień samego siebie, nic nie walczy, mało strzela ( tak, zaraz zostanę zjedzony argumentem, że Torres strzelił mniej, ale zauważmy z kim Torres grał w LFC), przegrywa wiele pojedynków. Ogólnie w ataku robi za ozdobę. Nie wiem, może to dlatego, bo ma już 32/33 lata i nie jest w stanie grać tak jak chociażby sezon temu, ale jak dla mnie to wrócił księciunio, który się opier****. Powinien usiąść na ławkę kosztem Fernando, który jest nam w stanie zapewnić jakieś ożywienie w ataku, jakaś walkę i jakieś checi.
 
 
 
darthmates 


Wiek: 29
Dołączył: 30 Paź 2007
Skąd: Leszno
Wysłany: Sob Lut 12, 2011 11:50 am   

A ja uważam, że Drogba jest bardzo solidnym graczem, który jest w niezłej dypozycji. Fakt, nie strzela ostatnio za dużo goli, ale w dzisiejszej piłce napastnik ma nie tylko zdobywać bramki, ale zastawiać się, robić 'tłok w napadzie' i miejsce innym zawodnikom, przybliżając ich do pola karnego/bramki oraz (jesli ma dobre warynki fizyczne, a Tito jak wszyscy dobrze wiemy je posiada) stanowić solidny punkt w obronie chociażby przy stałych fragmentach gry.
Jeśli uważasz, że 'jest cieciem samego siebie', bo nie strzela aż tak wielu bramek jak dawniej, to jesteś w błędzie. Uważam nawet, że dojrzał i gra o wiele lepiej - zdecydowanie bardziej zespołowo, niż jeszcze 3-4 lata wstecz. Nie zawsze liczba strzelonych bramek świadczy o formie. Często nie docenia się roboty jednego zawodnika, dzieki której gra poszczególnej formacji tudzież całego zespołu funkcjonuje i wygląda dobrze.
Nie uważam również, że powinien usiąść na ławce. To Fernando powininem pokazać, że jemu się to miejsce w składzie należy. Bo jeśli uważasz, że po ostatnim meczu potwierdził swoje umiejętności i udowodnił, że jest lepszy od Didiera, i powinien grać 'pierwsze skrzypce' w napadzie, to chyba nie mamy o czym rozmawiać.
_________________
"Presja? Jaka presja? Presję odczuwają miliony ludzi na świecie, którzy nie mają pieniędzy, by kupić swoim dzieciom jedzenie. To jest presja. Nie w futbolu."
~ JM
 
 
 
Patryk 
Przywódca krucjaty



Wiek: 26
Dołączył: 28 Lut 2008
Wysłany: Sob Lut 12, 2011 12:11 pm   

darthmates napisał/a:
A ja uważam, że Drogba jest bardzo solidnym graczem, który jest w niezłej dypozycji. Fakt, nie strzela ostatnio za dużo goli, ale w dzisiejszej piłce napastnik ma nie tylko zdobywać bramki, ale zastawiać się, robić 'tłok w napadzie' i miejsce innym zawodnikom, przybliżając ich do pola karnego/bramki oraz (jesli ma dobre warynki fizyczne, a Tito jak wszyscy dobrze wiemy je posiada) stanowić solidny punkt w obronie chociażby przy stałych fragmentach gry.

Nie strzela goli, nie biega, nie walczy, nic nie robi, o to mi chodzi. Co z tego, że ma dobre warunki fizyczne jak ostatnio w ogóle ich nie wykorzystuje? przegrywa pojedynki 1vs1 z teoretycznie słabszymi piłkarzami.
darthmates napisał/a:
Nie zawsze liczba strzelonych bramek świadczy o formie. Często nie docenia się roboty jednego zawodnika, dzieki której gra poszczególnej formacji tudzież całego zespołu funkcjonuje i wygląda dobrze.
I takim zawodnikiem niby jest teraz Drogba? Bardziej mi do tego pasuje Ramires.
darthmates napisał/a:
Nie uważam również, że powinien usiąść na ławce. To Fernando powininem pokazać, że jemu się to miejsce w składzie należy. Bo jeśli uważasz, że po ostatnim meczu potwierdził swoje umiejętności i udowodnił, że jest lepszy od Didiera, i powinien grać 'pierwsze skrzypce' w napadzie, to chyba nie mamy o czym rozmawiać.
Gdzies tak napisałem? Btw. na pewno gorzej od Drogby nie zagrał :) I racja, musi udowodnić, że zasługuje na miejsce w pierwszym składzie, ale sorry, Drogba udowadnia, że zasługuje? Według Ciebie tak, według mnie nie i gra tylko dlatego, że nie ma/nie miał kto za niego zagrać ( tzn. był Sturridge, ale Carlo nie miał jaj na niego postawić) Teraz mamy Torresa i myślę, że przy takiej dyspozycji Didiera pewnie go wygryzie ze składu. I wcale nie mysle tak, ze przyszła nowa gwiazdka i trzeba dla niej zrobić miejsce w drużynie, bo kosztowała 50 mln i jest fajna na youtube.
 
 
 
Adrian 
Niebieski Brat



Dołączył: 23 Mar 2008
Wysłany: Sob Lut 12, 2011 12:18 pm   

Na pewno nie jest słabszy, a Drogba właśnie jest kompletnie bez formy. Tak jak napisał Patryk - w ogóle nie walczy, nie biega, w sumie wiem, że to nie jego styl, ale dopóki strzelał gola za golem czy też dużo asystował to ok nie można było mieć do niego pretensji
Mnie osobiście wkurza właśnie brak motywacji, jak zespołowi nie idzie to powinien grać na 120%, a on gra tylko na jakieś 75-80. Ancelotti powinien posadzić go na ławce dla jego dobra, to by go może zmotywowało, co by też pomogło zespołowi
Ja się jednak obawiam, że Torres mentalnie to podobny zawodnik, za wielkiego walczaka go nigdy nie uważałem, ale ostatnio zaczyna wracać do swojej wielkiej formy, więc może przynajmniej coś nastrzela
Chętnie bym zobaczył go w ataku z Anelką, Ramires niech przejdzie do środka, a Lampard na szpicę diamentu, czyli by to wyglądało tak (sama pomoc i atak):

Obi
Ess - Ramires
Lampard
Anelka - Torres

ciekawe jakby to wyszło, a jeszcze lepiej, gdyby miejsce Obiego w składzie zajął McEachran, Essa i Lamparda cofnąć o 1 miejsce w tył i Josha tam gdzie wpisałem Franka :)
 
 
darthmates 


Wiek: 29
Dołączył: 30 Paź 2007
Skąd: Leszno
Wysłany: Sob Lut 12, 2011 2:27 pm   

Patryk napisał/a:
Nie strzela goli, nie biega, nie walczy, nic nie robi, o to mi chodzi. Co z tego, że ma dobre warunki fizyczne jak ostatnio w ogóle ich nie wykorzystuje? przegrywa pojedynki 1vs1 z teoretycznie słabszymi piłkarzami.

widocznie oglądasz jakieś inne mecze. Drogba to taki duży, z '11' na plecach. polecam się przyjrzeć dokładnie tym bardziej, że mecz trwa 90'.
Patryk napisał/a:
I takim zawodnikiem niby jest teraz Drogba? Bardziej mi do tego pasuje Ramires.

Ramires? Phahaha, nie bądź śmieszny. ;d
poza tym nie chodziło mi o rolę czyściciela - piłkarza, który rozbija akcje przeciwnika, a raczej o jego roli w napadzie. czytanie ze zrozumieniem i ogólna wiedza o piłce się kłania.
Patryk napisał/a:
Gdzies tak napisałem?

Tak, w powyższym poście:
Patryk napisał/a:
Powinien usiąść na ławkę kosztem Fernando (..)

Patryk napisał/a:
Btw. na pewno gorzej od Drogby nie zagrał I racja, musi udowodnić, że zasługuje na miejsce w pierwszym składzie, ale sorry, Drogba udowadnia, że zasługuje? Według Ciebie tak, według mnie nie i gra tylko dlatego, że nie ma/nie miał kto za niego zagrać ( tzn. był Sturridge, ale Carlo nie miał jaj na niego postawić) Teraz mamy Torresa i myślę, że przy takiej dyspozycji Didiera pewnie go wygryzie ze składu. I wcale nie mysle tak, ze przyszła nowa gwiazdka i trzeba dla niej zrobić miejsce w drużynie, bo kosztowała 50 mln i jest fajna na youtube.

To wszystko prawda. Nie zagrał wcale gorzej od Drogby. Nie oznacza to jednak, że zagrał na tyle lepiej, by jemu należało się miejsce w składzie. Bardzo się cieszę, że wreszcie to zayważyłeś. O to chodzi, żeby poprzez rzeczową dyskusję dowiedzieć się czegoś nowego i w pewnym stopniu rozwinąć. Jak Torres sprawdzi się w Chelsea i czy okaże się dobym nabytkiem? Czas pokaże. Nie mniej Drogba takim się okazał i dlatego zasługuje na szacunek. Co więcej, jest jednym z lepszych napastników jakich klub miał od dawna. To natomiast, że nie jest w najlepszej formie wcale nie oznacza, że jej nie ma.

[ Dodano: Sob Lut 12, 2011 2:31 pm ]
wszystko napisałem powyżej. myślę, że również powinieneś się zapoznać z moim zdaniem.
Adrian napisał/a:
ale dopóki strzelał gola za golem czy też dużo asystował to ok nie można było mieć do niego pretensji

jesli chodzi to zdanie to tak, jak mówiłem: rolą napastnika jest zdobywanie bramek, ale to nie jedyne jego zadanie. myślę, że po prostu nie doceniacie jego pracy w formacji atakującej, bo po prostu jej nie widzicie.

i może daruj sobie te drabinki ze składami ... pozostawmy decyzję trenerom.
_________________
"Presja? Jaka presja? Presję odczuwają miliony ludzi na świecie, którzy nie mają pieniędzy, by kupić swoim dzieciom jedzenie. To jest presja. Nie w futbolu."
~ JM
 
 
 
czaro15le 

Dołączył: 06 Lut 2011
Wysłany: Sob Lut 12, 2011 5:53 pm   

ZAL MI WAS TYLE POWIEM . :cfc1: Chelsea wymiata :cfc1: :cfc2: :cfc1: :cfc1: :cfc1: :cfc1: :cfc1: :cfc1: :cfc1: :cfc1: tak czy siak

SuPcIo TwOjA WyPoWiEdŹ WnIeSłA tĄ RoZmOwĘ nA NoWy PoZiOm... //3
Ostatnio zmieniony przez Lauri Sob Lut 12, 2011 6:26 pm, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Adrian 
Niebieski Brat



Dołączył: 23 Mar 2008
Wysłany: Sob Lut 12, 2011 8:55 pm   

darthmates napisał/a:
Patryk napisał/a:
Nie strzela goli, nie biega, nie walczy, nic nie robi, o to mi chodzi. Co z tego, że ma dobre warunki fizyczne jak ostatnio w ogóle ich nie wykorzystuje? przegrywa pojedynki 1vs1 z teoretycznie słabszymi piłkarzami.

widocznie oglądasz jakieś inne mecze. Drogba to taki duży, z '11' na plecach. polecam się przyjrzeć dokładnie tym bardziej, że mecz trwa 90'.


haha, wiem że możesz mieć prawo do własnej opinii, ale to co Patryk napisał jest prawdą wg mnie i masz rację, może oglądamy inne mecze, bo Ty chyba oglądasz te z ostatniego sezonu ;)
wtedy Drogba tak grał, teraz na pewno nie, chyba że bieganiem i walką nazwiemy truchtanie i jakiś tam zryw od czasu do czasu
 
 
darthmates 


Wiek: 29
Dołączył: 30 Paź 2007
Skąd: Leszno
Wysłany: Nie Lut 13, 2011 1:00 am   

Adrian, polecam ustosunkowywać się do moich wypowiedzi nt. Twojego zdania, a mój dialog z Patrykiem pozostawić już nam. Chyba nie potrzebuje żadnego adwokata jak mniemam.
_________________
"Presja? Jaka presja? Presję odczuwają miliony ludzi na świecie, którzy nie mają pieniędzy, by kupić swoim dzieciom jedzenie. To jest presja. Nie w futbolu."
~ JM
 
 
 
MonikaCole#10 

Wiek: 28
Dołączyła: 23 Sty 2006
Skąd: Warszawa
Wysłany: Nie Lut 13, 2011 1:40 am   

Drogba ma usiąść na ławie, a grać ma Fernando? A z jakiej racji? Żaden z nich ostatnio nie imponuje formą, a Carlo pewnie tak czy tak nie posadzi Drogby. Bo to zawodnik przydatny, nawet jak nie strzela. Jest silny i dobrze zbudowany, dobrze się zastawia, potrafi przetrzymać piłkę. A to, że Torres może wnieść trochę ożywienia do linii ataku, to może prawda. Jest szybki, czego odmówić mu nie można. Ale i tak uważam, że obecnie żaden z naszych napastników nie jest lepszy od pozostałych, tzn biorąc pod uwagę formę.
_________________
5 lat na forum :)
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl

Template created by Centrum Gfx, www.gfx.com.pl

www.gfx.com.pl