Chelsea Londyn Strona Główna  
  •  FAQ  •   Szukaj  •   Użytkownicy  •   Grupy  •  Rejestracja  •   Zaloguj  • 


Poprzedni temat :: Następny temat
Zamknięty przez: corrny
Pią Paź 22, 2010 11:14 pm
[EPL] Man City vs Chelsea 25.09.2010 r.
Autor Wiadomość
DROGBA13 
ONLY THE BLUES!


Wiek: 26
Dołączył: 09 Lip 2007
Skąd: KOMORÓW
Wysłany: Pią Wrz 24, 2010 11:12 am   [EPL] Man City vs Chelsea 25.09.2010 r.

Już jutro w sobotnie popołudnie, a dokładniej o 13:45 czasu polskiego dojdzie do starcia na szczycie EPL-na City of Manchester Stadium miejscowy Manchester City podejmie Chelsea Londyn, a sędzią tego pojedynku o 3 pkt będzie Andre Marriner.
Obie drużyny łączy to, iż w tą środę pożegnali się z rozgrywkami Carling Cup, warto jednak zaznaczyć, że obie ekipy podeszły do swoich spotkań składem dość rezerwowym.
Pogromcą City okazało się z pozoru niegroźne WBA, które pokonało rywali 2-1. Roberto Mancini nie mógł być zadowolony z tego spotkania, jednak bardziej problematyczną sprawą dla niego są braki w obronie w której na obecny moment mają 3 nominalnych obrońców do dyspozycji. Włoski szkoleniowiec nie będzie mógł skorzystać w sobotnie popołudnie z Balotelliego, Boatenga, Bridge'a, Kolarova oraz Lescotta. Pod znakiem zapytania stoi z kolei występ Richardsa i Shauna Wrighta-Phillipsa.
Tymczasem The Blues padli ofiarą Newcastle, którzy liczą, że zwycięstwo 4-3 na SB po ciekawym widowisku będzie ich motorem napędowym napędowym na najbliższe kilka spotkań w rozgrywkach ligowych oraz ew. pucharach krajowych. Jak możemy wyczytać na stronie głównej chelsea.pl w spotkaniu tym Nasi mieli 2 twarze, szkoda jednak, że ta pierwsza-gorsza zdecydowała o tym, że rozgrywki Carling Cup pożegnaliśmy dość szybko.
- Rezultat jest rozczarowujący, ale jestem naprawdę zadowolony z naszego występu. Piłkarze, których wystawiłem wykazali się wielką determinacją i potrafili powrócić do gry w momencie, gdy przegrywali 1:3. A przecież trzeba podkreślić, że grali wtedy w dziesiątkę – mówił po meczu z Newcastle Carlo Ancelotti.
Jednak kolejną rzeczą, która łączy Nas z ekipą gospodarzy jest to, iż w Naszej ekipie również mamy pewne problemy kadrowe. Napewno nie ujrzymy w tym spotkaniu Franka Lamparda, którego kontuzja okazała się sporo poważniejsza niż sądzono. Pod dużym znakiem zapytania jest też dyspozycja Yossiego Benayouna, Gaela Kakuty oraz Salomona Kalou, którzy z powodu urazów nie mogli dokończyć spotkania z Newcastle.
Co do sytuacji w tabeli ligowej wyglądamy sporo korzystniej niż rywale. The Blues narazie zgarneli całą stawkę wynoszącą 15 pkt dodatkowo legitymując się znakomitym wynikiem bramkowym 21-1 co oczywiście daje im w obecnej sytuacji pozycję lidera angelskich rozgrywek ligowych. City natomiast do tego spotkania będą podchodzić z 4 pozycji w tabeli, mając 8 pkt oraz tylko sześć oczek na koncie bramkowym i 2 stracone.
Kolejnym a zarazem trzecim i ostatnim podobieństwem obydwu ekip jest możliwość korzystania z usług włoskich szkoleniowców. Carlo Ancelotti i Roberto Mancini znają się doskonale z włoskiej Serie A. Statystka bezpośrednich spotkań między ów szkoleniowcami jest na korzyść coacha City. Mancini czterokrotnie zwyciężał w derbach Mediolanu przy dwóch wygranych o sześć lat starszego opiekuna Chelsea.
Warto przypomnieć również, że City z ostatnich 10 spotkań w EPL wygrało zaledwie 3. Jednak w starciach tych ekip z zeszłego sezonu zdecydowanie lepiej wygląda sytuacja ekipy szkoleniowca Roberto Manciniego. W ubiegłym sezonie, lokalny rywal United zwyciężył z The Blues w dwóch spotkaniach ligowych. Team Manciniego triumfował na City of Manchester Stadium 2:1 zaś w Londynie, ku wielkiemu zdziwieniu fanów, pewnie pokonał Chelsea 4:2.
Podsumowując liczę, że niektóre niekorzystne statystki zostaną odwrócone w sobotę na Naszą korzyść. Pomimo, iż hit ten rozegra się w Manchesterze liczę na wygraną 2-1 po ciekawym, dość wyrównanym widowisku. Natomiast spełnieniem moich marzeń byłby wynik 3-1, bądź 3-0 dla Nas. W sobotnim spotkaniu liczę przede wszystkim, że nie zawiodą mnie Ci, którzy ostatnio decydowali o naszych triumfach-Tito, Nico, Flo i Essien powini dać radość w sobotnim spotkaniu i szczerze liczę, że tak będzie, bo być tak musi. :mrgreen:
_________________

 
 
 
filip1993 


Dołączył: 05 Lip 2006
Skąd: Lublin
Wysłany: Pią Wrz 24, 2010 9:11 pm   

Citizens prezentują dość słabą formę, co potwierdziły niedawne pojedynki z Sunderlandem i Blackburn, natomiast Chelsea jest w gazie, potrafi wygrać z każdym. Stawiam 3:0 lub 3:1 dla CFC :cfc2: :cfc1:
Ostatnio zmieniony przez Lauri Pią Wrz 24, 2010 10:21 pm, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
 
DROGBA13 
ONLY THE BLUES!


Wiek: 26
Dołączył: 09 Lip 2007
Skąd: KOMORÓW
Wysłany: Sob Wrz 25, 2010 10:39 am   

Cytat:
Szkoleniowiec Manchesteru City Roberto Mancini typuje drużynę Chelsea Londyn do zdobycia mistrzostwa Anglii.

W sobotę "The Citizens" podejmują na Eastlands zespół Chelsea. Gospodarze nie przystąpią do meczu w najsilniejszym składzie. Do gry gotowi są tylko trzej podstawowi obrońcy. - Nie mamy na jutro obrońców - tłumaczy bez złudzeń trener City.

Co ciekawe Mancicni uważa, że podopieczni Carlo Ancalottiego zdecydowanie przewyższają jego zespół.

- Chelsea jest najlepszą drużyną Premier League w tym momencie - powiedział Włoch. - Prawdopodobnie z łatwością wygrają Premier League - podkreślił.

- Oni są silnym zespołem, który gra w tym składzie od wielu lat. Mają fantastycznego menedżera i pracowali na to, by dojść do takiego etapu - przyznał Roberto Mancini.

Źródło: Eurosport

No to niech dzisiaj tylko jego City odda Nam 3 pkt dość łatwo i będzie cacy. :razz:
_________________

 
 
 
Misiakow 
The Blues Fan


Wiek: 29
Dołączył: 22 Mar 2009
Skąd: Rzeszów
Wysłany: Sob Wrz 25, 2010 11:31 am   

Cytat:
Chelsea jest w gazie, potrafi wygrać z każdym

Nie oszukując się, do tej pory nie graliśmy z nikim mocniejszym, ani w EPL ani w CL, dlatego ten mecz będzie poważnym sprawdzianem na co nas stać. :cfc1:
_________________


 
 
 
Kociek 


Wiek: 25
Dołączył: 16 Lut 2009
Skąd: Międzyborów k. Wa-wy
Wysłany: Sob Wrz 25, 2010 3:01 pm   

I tak dzisiaj pierwsza porażka ligowa stała się faktem. Bramkę zdobył Tevez po swoim rajdzie. Pierwsza połowa była bardzo wyrównana. Jedyną okazję do zdobycia bramki mieliśmy w 25. minucie kiedy to podanie Maloudy trafiło do Ivanovicia który z bliskiej odległości trafił w poprzeczkę. Dobitkę obronił świetnie spisujący się w tym sezonie Hart.
Wydaje mi się, że kiedy nie było w dzisiejszym meczu Lamparda dużo akcji było rozprowadzanych po bokach a środkiem było ich bardzo mało. Co do sędziego to trochę ślepawy był.
_________________

 
 
 
as

Dołączył: 16 Mar 2006
Wysłany: Sob Wrz 25, 2010 5:28 pm   

Inne wyniki na szczęście dla nas na plus, ale jutro MU może zbliżyć się na 1 pkt.
Brakowało Lamparda- Ramiresowi brakuje takiej odpowiedzialności za stratę piłki-nie jest napastnikiem że może sobie pozwolić na coś po czym może stracić piłkę a środkowym pomocnikiem,potrzebuje on czasu. Za tydzień liczę na środek z Lampardem.
Ogólnie zagraliśmy słabo. W defensywie nikt nie zawiódł może poza Colem. W pomocy i ataku poza Ramiresem nie pociągnęli na pewno nas Malouda i Drogba.
Tak naprawdę jak jutro MU wygra to praktycznie wyścig zaczyna się na nowo. Teraz za tydzień trzeba koniecznie wygrać(jestem dobrej myśli,gramy u siebie w końcu) i mamy przerwę na reprezentację na 1 miejscu,
 
 
DROGBA13 
ONLY THE BLUES!


Wiek: 26
Dołączył: 09 Lip 2007
Skąd: KOMORÓW
Wysłany: Nie Wrz 26, 2010 2:46 pm   

Szkoda Naszej porażki we wczorajszym meczu walki. Zawiódł trochę Ramires, którego akcje w większości były nie przemyślane a jedno z podań trafiło do Teveza, który strzelił po nim bramkę. Tym bardziej szkoda okazji Ivanovicia. No, ale cóż jest porażka jednak nie tak bolesna jak mogła by być gdyż pozostali rywale również nie mieli chyba ne celu zdobycia 3 pkt. Wczoraj Arsenal przegrał 3-2 u siebie z WBA, "mistrzowie" z Liverpoolu też standardowo stracili pkt. remisując u siebie 2-2 z Sunderlandem, natomiast dziś ManU pokazało, że również nie przepada za grą na wyjazdach, więc zremisowali z Boltonem 2-2. Po cichu liczyłem, że ekipa z Reebok Stadium może nie oddać wszystkich pkt. grając w swojej twierdzy i tak też się stało, dlatego porażka Chelsea boli, ale nie tak bardzo jak mogła. Lider jest dalej a przewaga nad 2 w tabeli ManU wynosi 3 pkt.
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Nakarm głodne dziecko - wejdź na stronę www.Pajacyk.pl

Template created by Centrum Gfx, www.gfx.com.pl

www.gfx.com.pl