Chelsea Londyn
Forum portalu www.chelsea.pl

Premier League - Arsenal Londyn (temat zbiorczy)

Stefan... - Pon Paź 18, 2004 8:39 pm
Temat postu: Arsenal Londyn (temat zbiorczy)
Arsenal Londyn !!!!

w tym temacie bedziemy sie sprzeczac na temat naszych ekip ja bede bronił swojego klubu a wy swojego zapraszam do goracej dyskusji :arrow: :arrow: :arrow:

medziu - Wto Paź 19, 2004 4:37 pm

Walker napisał/a:
chelsea !!!!


Walker :!: To jest Twoje drugie ostrzeżenie.Masz szczęście że teraz dostajasz nie za to co wcześniej.Bo już byś miał żółtą.Takie coś nazwya się "nabijaniem postów" więc opanuj się :!:

Guerreiro - Sro Paź 20, 2004 1:05 pm

hehehe ja chetnie popatrze na te dyskusje gdyz bardzi lubie Chelsea jak i Arsenal(jakas slabosc do Londynu)
Maxxim - Sro Paź 20, 2004 3:53 pm

Chelsea lubię bardziej , ale Arsenal jest chyba trochę lepszy :)
Stefan... - Sro Paź 20, 2004 6:24 pm

Cytat:
Chelsea lubię bardziej , ale Arsenal jest chyba trochę lepszy


chyba nie bede miał z kim dyskutowac nie wiem to forum jest na prawde dziwne wy tu lubicie Arsenal co z wami czy tu nie ma prawdziwych kibiców Chelsea :roll:

taka prawda 8) ja jestem prawdziwym kibicem Arsenalu i rywala chelsea nie lubie czekam czekam na mocną dyskusjie z dobrymi argumentami Pozdro!

[ Dodano: Sob Paź 23, 2004 11:07 am ]
jutro wielki mecz co sadzicie o nim ??

SOBOL - Czw Lis 25, 2004 7:13 am

Arsenal juz sie wypalił przestał grać w lidze i pucharach.Ma najsłabszą grupę w LM a nie potrafi meczu wygrać.
Lukasenko - Czw Lis 25, 2004 10:45 am

Prywatnie nie lubie Arsenalu, ale szanuje ich drużynę, mają solidny skład i niemożna zapominać o ich rekordzie meczów bez porażki (nie pamiętam ile). Ale i tak wole Chelsea.
maciek - Pią Lis 26, 2004 5:33 pm

Cytat:
Prywatnie nie lubie Arsenalu


Ja też ale mam poszanowanie dla fanatyków innych klubów.

Shonsu - Sob Gru 18, 2004 9:43 pm

Stefan... napisał/a:
taka prawda 8) ja jestem prawdziwym kibicem Arsenalu i rywala chelsea nie lubie czekam czekam na mocną dyskusjie z dobrymi argumentami Pozdro!


No to się doczekałeś :P Arsenalu nie lubię, żeby nie powiedzieć nienawidzę niemal od zawsze. W każdym meczu kibicuję rywalom Kanonierów. Dlaczego :?: Ano dlatego, że to najgroźniejszy i od jakiegos czasu najpoważniejszy rywal The Blues w Londynie. Również dlatego, że to klub, który walczy od wielu lat z ManU, z którym ja lekko sympatyzuję. Nie lubię zawodników Arsenalu, nie lubię ich trenera, zyczę im źle. W mojej tabeli druzyn, których nie mogę sciepieć z Arsenalem może rywalizować chyba tylko Real :P

Franc - Wto Gru 28, 2004 11:25 am

ja do Arsenalu w sumie nic nie mam, ale sympati mojej też nie wzbudzają. Nie lubie to MU. Arsenal to mocna ekipa, ale rzecz jasna nic w tym roku nie zdobędą a co gorsze tytuł stracą na rzecz rywala zza miedzy :]
Filipek - Czw Gru 30, 2004 6:24 pm

Arsenalowi potrzeba przebudowy. Chelsea jest lepsze. Po prostu Chelsea jest lepsza
fudi - Czw Sty 06, 2005 10:48 am

oczym tu gadać przecież chelsea jest najlepsza zresztą zobaczymy na koniec sezonu
UKI - Wto Lut 08, 2005 6:51 pm

Chelsea jest lepsza od Arsenalu ma lepszego bramkarza ma lepszą obronę ma lepszą pomoc no atak słabszy niestety ale z czasem to się zmieni :D Więc nie ma co dyskutować Chelsea górą !!!
Chomidinho - Wto Lut 15, 2005 10:40 am

szanuje arsenal (chociasz ich nie lubie) podobnie jak ac milan. ale i tak najlepszy klub na swiecie to CHELSEA 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8) 8)
Arjen Roben - Sro Lut 16, 2005 6:52 pm

UKI napisał/a:
Chelsea jest lepsza od Arsenalu ma lepszego bramkarza ma lepszą obronę ma lepszą pomoc no atak słabszy niestety ale z czasem to się zmieni :D Więc nie ma co dyskutować Chelsea górą !!!

Według mnie to Chelsea ma wszystko lepsze od wszystkich klubów nie tylko z ligi ale i w Europie. No i maja znakomitego taktyka i stratega

Bartosz - Pią Lut 18, 2005 9:26 am

Ja tam nie lubie Arsenalu i podobnie jak kolego Shonsu...zawsze kibicuje przeciwnej drużynie gdy kanonierzy z kimś grają!!!!Poprostu w LOndynie liczy sie tylko jeden klub i jest to Chelsea!!!!ONLY CHELSEA!!!A Arsenal to jest teraz bez formy i już nic nie zdziała w tym roku ani w lidze mistrzów nani tym bardziej w lidze bo CHELSEA im na to nie pozwoli!!!!C`mon CHELSEA Ps: Już sie nie mogę doczekać rewanżu na Stamford Bridge jak złoimy dupsko Arsenalowi, a Henry powinien do dzisiaj przepraszać za tą bramke nieuczciwą co nam w derby strzelił!!!
Luigi - Nie Lip 31, 2005 8:02 pm

A ja tam szanuje Kanonierów...bardzo ich lubie ..i nie zważam na to ze są z tego samego miasta co CFC..
Larry - Sro Sie 03, 2005 1:16 pm

Nie lubie Arsenalu, od zawsze nie lubiłem!
Jedyny zespół, którego NIE ZNOSZĘ.

A to, że są z tego samego miasta, co Chelsea jeszcze pogłębia nienawiść. To tak zacząłem kibicować Chelsea: kiedys grali z Arsenalem, więc po raz pierwszy kibicowałem The Blues... i tak zostało. Spodobali mi sie wtedy.

Cinx - Pon Sie 15, 2005 7:54 pm

powinno się szanować przeciwne zespoły :wink: ja do Arsenalu nie mam nic..mają kilku świetnych piłkarzy...
Liso - Pon Sie 22, 2005 9:42 am

Ja równiez to Kanonierów nic nie mam. Zespół jak każdy inny - należy się szacunek za zdobyte tytuły oraz za grę. Drużyna bardzo mocna, co pokazuje każdego sezonu w Premiership. Po odejściu Veiry będzie im ciężko walczyć równie dobrze, ponieważ Francuz był mocnym punktem drużuny.

W ostatnim meczu Chelsea - Arsenal pokazali to, że brakuje im zdecydowanego lidera. Miejmy nadzieje, iż niedługo zaczną grać o wiele lepiej, ponieważ Chelsea nie może wygrywać wszystkiego po kolei :mrgreen: :mrgreen: (oczywiście żart )

poznaniak - Pon Sie 22, 2005 4:16 pm

Ja szanuje arsenal ale nie lubie kibiców którzy wchodzą na Chata i robią za przeproszeniem G**j
Cinx - Pon Sie 22, 2005 6:15 pm

to nie sądzą kibice tylko frajerzy.... :| bo prawdziwy kibic potrafi przyjąc porażkę swojego zespołu a nie wyżywać się na innych kibicach
poznaniak - Wto Sie 23, 2005 2:02 pm

NO TAK ALE TO MIE STRASZNIE WKURZA NAZYWAJMY ICH POPROSTY PSEŁDO KIBICAMI BO TAKI WEJDZIE NA CHATA I MODERATORZY MAJĄ MASE PRACY PRZEZ NIEGO
Liso - Wto Sie 23, 2005 4:23 pm

poznaniak napisał/a:
NO TAK ALE TO MIE STRASZNIE WKURZA NAZYWAJMY ICH POPROSTY PSEŁDO KIBICAMI BO TAKI WEJDZIE NA CHATA I MODERATORZY MAJĄ MASE PRACY PRZEZ NIEGO


Chciałbym również zauważyć, iż na czacie kibice CFC RÓWNIEŻ przeklinali ( choćby osobnik, który notorycznie spamował czat, wysyłając linki do swojej strony) oraz przeszkadzali... To takie lekkie sprostowanie...

Szuster - Nie Wrz 11, 2005 8:10 pm

Ja o wiele bardziej lubie CHELSEA, chociaż Arsenal też troszeczke ale to tylko dlatego że lubie Henrego, ale i tak Chelsea jest od nich o wiele lepsza, przynajmniej w tej chwili :D
Marta - Sro Paź 05, 2005 2:53 pm

Ja uważam, że Arsenal to naparawdę dobry zespół. Zanim Chelsea zaczęła grać tak rewelacyjnie, jak to robi teraz, to właśnie Kanonierzy byli(w ostatnich latach) zazwyczaj najlepsi w Premiership(jeszcze ManU też był niezły, ale tu mam pisać o Arsenalu, więc dobra) i wygrwali w tej lidze większość meczy. Z tej drużyny wyróżnia się szczególnie bramkostrzelny Henry, naprawdę świetny napastnik(chociaż kiedyś, mi się wydaje, był nieco lepszy).
Teraz jednak Chelsea jest tą najlepszą drużyną w lidze i jakoś mi się nie widzi, żeby to uległo zmiania na korzyść Arsenalu.

Bolo - Sro Paź 05, 2005 5:41 pm

Arsenal jest dobrą drużyną, jedną z najlepszych angielskich drużyn, zawsze grali na wysokim poziomie, ale ostatnio... Też jestem zdania, że Kanonierzy nie mogą się równać w obecnej chwili z Chelsea. Gra tu wielu dobrych graczy, a wśród z nich jeden z lepszych napastników Europy-Henry, a także dobrze grający Pires.
KATAR91 - Pon Lut 20, 2006 6:51 pm

Według mnie Chelsea jest lepsza,a Arsenal ma młodszy zespół :wink:
MrX - Pon Lut 20, 2006 7:07 pm

ja wiem czy taki młodszy zespoł ma znowu ARSENAL? Popatrz na Piresa, Ljungberga, Ashley Cole`a oraz choćby Jensa Lehmann`a, przeciez to juz zaawansowani wiekowo gracze a to oni stanowia o sile Arsenalu i graja w wyjsciowej "11"

Jesli chodzi o moje sympatie to naturalnei kibicuje CHELSEA i naturalnie uwazam ze ten klub jest lepszy w Londynie w Anglii i jest bardzo dobrym Europejskim klubem.
Arsenal owszem nie jest o wiele gorszy ale patrzac po grze to Chelsea jest teraz zdecydowanym potentatem na skale Anglii (mistrzostwa) i zdobycia Pucharu Mistrzów ( w Europie ).

Kod:

Thorax - Wto Lut 21, 2006 9:22 am

Arsenal, to już nie to samo co sprzed kilku laty. Niedawno zdobywali Misztrostwo, pozniej dzielnie walczyli z Chelsea o Mistrza, a teraz jeżeli dobrze kojarze zajmują 5. lokatę. Pewnie spowodowane to było odejściem, francuza Vieira (chyba tak sie pisze jego nazwisko), oczywiscie nie jest to całkowita wina, ale w sporej części. To samo było z Realem, kiedy sprzedał Makelele.
CFC Forever - Sob Lut 25, 2006 1:22 pm

Chelsea jest lepsza niż Arsenal :mrgreen: , a Arsenal jest lepszy od tego głupiego Tottenhamu :)
erbol - Sob Lut 25, 2006 2:47 pm

th0raX napisał/a:
Arsenal, to już nie to samo co sprzed kilku laty. Niedawno zdobywali Misztrostwo, pozniej dzielnie walczyli z Chelsea o Mistrza, a teraz jeżeli dobrze kojarze zajmują 5. lokatę.

Tak. Niestety Chelsea straciła solidnego rywala w walce o Mistrza Anglii. Jednak Arsenal mimo wszystko to nadal bardzo dobry zespół. Coś im nie idzie odkąd stracili Vieirę jednak w dalszym ciągu potrafią dobrze grać. Pokozazali to już nie raz a potwierdzili ostatnio w meczu z Realem. A Henry is the Best :mrgreen:

kościelna - Pon Cze 19, 2006 2:30 pm

chelsaa jest lepsza od arsenalu
poprostu
:cool: :cool: :cool:

Poprostu, empirycznie i paradoksalnie dostajesz warna za posty nic nie wnoszace do tematu // Piotruś

Jasix - Wto Cze 20, 2006 11:40 am

Arsenal to silny klub angielski. Miał zadyszkę w środku sezonu jednak końcówkę miał przednią. Rzutem na taśmę uratował swój start w LM (musi jednak zagrać w eliminacjach). Należy podkreślić, że doszedł do finału LM co wiele znaczy. Pokonała go tylko Barcelona, która w tym sezonie grała chyba najładniejszy futbol w Europie. Finał nie stał na wysokim poziomie ale to już temat na inną dyskusję. Uważam, że w przyszłym sezonie Arsenal będzie miał lepszą pozycję w lidze, jednak w LM niewiele zwojuje. Obecnie Chelsea jest lepsza pod względem sportowym oraz pod względem wyników od Arsenalu, jednak na tle historycznym wciąż nieco od nich odstajemy. Arsenal to 13 mistrz Anglii i 10 krotny zdobywca Pucharu Anglii, uważam, że mimo nieco słabszej formy nie mozemy ich lekceważyć i napewno w przyszłym sezonie kanonierzy będą się liczyć w walce o mistrza...
Domin(A) - Sro Cze 28, 2006 7:29 am

Chelsea jest najlepsza. Wygrali ligę a rok póżniej obronili totrofeum. Chelsea pany i nic tego nie zmieni.
oderka - Sro Cze 28, 2006 7:42 am

Arsenal niedorasta Chelsea do pięt lecz Do Arsenalu trafił juz Rosicky ale Chelsea JEST NAJLEPSZA
CloneTrooper - Sro Cze 28, 2006 4:01 pm

oderka napisał/a:
Arsenal niedorasta Chelsea do pięt lecz Do Arsenalu trafił juz Rosicky ale Chelsea JEST NAJLEPSZA


Ale jesteś subiektywny ja traktuje Arsenal jako godnego rywala Chelsea :D z Arsenalem mecze są trudne bo przeciwnik wymagający dobrze grający :D Arsenal jest bardzo silnym klubem mogącym nawet odebrać mistrzostwo Chelsea bo w piłce wszystko jest możliwe :D

MaciaS_CFC - Czw Cze 29, 2006 7:00 pm

Ja powiem tak . Szacunkiem darze Henrego ! AFC Jest dalej godnym rywalem Chelsea w walce o tytul ! Ale osobiscie go nie lubie. Tyle .
SzevaCFC - Czw Cze 29, 2006 8:25 pm

no wlasnie... nie przypadkowo grali w finale LM a w LM wyeliminowali Juventus , Real i Villareal :!: :!: :!: Trzeba miec jednak do tego klubu szacunek :wink: ale jak najmniejszy :smile:
szympans-BARCA - Sob Lip 01, 2006 9:14 am

wedlug mnie arsenal doszedl do finalu bo niemial dobrych przeciwnikow jedynie to w finale
oderka - Sob Lip 01, 2006 9:20 am

własnie zgadzam sie z toba w pełni miał niezbyt trudnych przeciwników juventus , Real Madryt ,no i w koncu barcelona wielki finał no ale powiedz barcelona na poczatku niegrała zbyt pewnie.Arsenal pierwszy szczelił bramke o ile pamietam szczelił Sol Cambell .No ale moja teoria sie sprawdziła KTO SZCZELI PIERWSZY BRAMKE TEN PRZEGRA!!
szympans-BARCA - Sob Lip 01, 2006 9:23 am

no zgodze sie z toba ze napoczatku barca niezbyt pewnie grali ale wygrali bo potem grali bardzo pewnie i wygrali BARCA BARCA
oderka - Sob Lip 01, 2006 9:26 am

NO BO ARSENAL GRAŁ POTEM TYLKO Z KONTRY A TAKIE GRANIE to niewarte ale moim zdaniem w tym roku finał ligi mistrzów będzie chelsea barca
szympans-BARCA - Sob Lip 01, 2006 9:29 am

ja nieiwm sie obejzy pozyjemy zobaczymy :)
oderka - Sob Lip 01, 2006 9:33 am

dokładnie lecz niemyśl sobie tak łatwo ze gdyby trafili na siebie chelsea-barca to w tym sezonie barca niebedzie miała tak łatwo z Chelsea!!!bo w tedy to barca wygrała :(
szympans-BARCA - Sob Lip 01, 2006 9:38 am

wiem ze barca niebedzei miala latwo bo chelsea jest dobra ma dobrych i doswiatczonych zawodnikow
Thorax - Sob Lip 01, 2006 10:36 am

A co to ma wspólnego z Arsenalem. Ostrzeżenie za OT, bez przesadoy z tymi OT.
Sosek - Sro Sie 09, 2006 10:19 pm

hehe
robben_ziom - Sob Sie 12, 2006 7:52 am

Ej Arsenal jest wypasiony, ale nic nie przebije mojej CHELSEA !!!!!!!!!!!!!!
Luanne - Sro Wrz 20, 2006 11:43 am

Lubię Chelsea i lubię Arsenal to są dwa najlepsze drużyny ligi angielskiej :!: :!: :!: Może to dziwne.
Jarperto - Sro Wrz 20, 2006 11:16 pm

Luanne napisał/a:
Może to dziwne.


dlaczego dziwne. kibicujemy komu chcemy, na tym to polega.

oba kluby za sobą nie przepadają, ale grają piękną piłkę, więc to niedziwne.

Jasix - Nie Paź 22, 2006 7:35 pm

Nono Arsenal się nam coś przebudził. W świetnym stylu pokonali u siebie w zeszłej kolejce Watford 3:0, a w tej aż 4:0 Reading. Dla przypomnienia Manchester zremisował z nimi 1:1, a Chelsea wymęczyła po szalonym meczu 1:0. Można rzec, że Arsenal grał ze słabo spisującymi się beniaminkami, ale bądź co bądź wciąż jest jedyną drużyną, która pokonała w tym sezonie Manchester. Zobaczymy jak dalej będą grać. Mają jeden zaległy mecz i tracą do The Blues 5 pkt. Są obecnie 4 w tabeli. Walka o mistrzostwo zaczyna nabierać rumieńców :cool:
Luanne - Nie Paź 22, 2006 7:59 pm

Brawo Arsenal :!: :!: Hehe a ktos po tym jak Henry oznajmil ze nie odchodzi do Barcy powiedzial mi ze i tak Arsenal nic nie osiagnie :razz: wiadomo typowa odpowiedz rozzalonego kibica (mojego siostrenca). Ale jestem dumna z Arsenalu dokladnie jak z tamtego sezonu ligi mistrzow gdy znalezli sie w finale i gdy grali w 10 bez Lehmanna i wygrywali 1:0 :!: pozatym po przegranej z Moskwa mozna bylo sie domyslic ze ta sportowa zlosc wyladuje Arsenal na najblizsza druzyne :smile:
Roben - Pon Paź 23, 2006 3:44 pm

Moim zdaniem Arsenal jest o wiele słaprzym klubem od chelsi, ponieważ arsenal ostatnimi czasy gra bardzo słabe mecze i bardzo się na nich zawiodłem:(
Frankieciara - Pon Paź 23, 2006 3:49 pm

Jak kibic CHelsea może napisać
Roben napisał/a:
chelsi
:?: W ogóle walisz tyle byków że hej. I radzę CI nie nabijać.
Arsenal zaczął sezon bardzo słabo, ale tak jak Chelsea, gra Arsenalu zaczęła wkońcu nabierać tempa. Ostatnie wygrane o tym świadczą. Przegrana z Moskwą to przypadek, bo sędzia nie uznał jednej poprawnie strzelonej bramki. Pokonali ManU i uwierzyli w siebie, to tak jak CHelsea z Barsą :smile:
WOle Arsenal od ManU bo oni mają normalncyh kibiców, jeli chodzi o fora :twisted:

Lampardi - Pon Paź 30, 2006 11:41 am

Ja tam do Arsenalu nic niemam, b.lubie tam Henrego, Fabregasa,tez bardziej lubie Arsenal od machesteru oraz pod wzgledem lubianych przeze mnie klubow kanonierzy sa na miejscu 2. po Chelsea. Ale i tak chelsea lubie 100 razy bardziej niz Arsenal :) Cfc for ever!! CHELSEA RuLezzZ!! Jose Rulez! Lampard Rulez! Drogba Rulez! i
CuraHee - Pon Paź 30, 2006 8:54 pm

Po odpadnięciu w zeszłym roku Chelsea z LM, do samego końca kibicowałem Arsenalowi (głównie z widomej niechęci do Barcelony :twisted: ). Gdyby nie Thierry Henry (jeden ze szczytu listy moich ulubionych graczy) kanonierzy byliby mi zupełnie obojętni. Jednak z czasem śledzenia ich poczynań (i nasilenia sie kłótni z kumplem :razz: ) musze sie przyznać, że ich nawet polubiłem, mimo że rywalizują z TheBlues i się pewnie nie lubią nawzajem :razz:

Ale i tak: Chelsea ponad wszystko :wink:

matti_134 - Sro Lis 01, 2006 10:50 pm

Arsenal zmierzył sie dzisiaj z CSKA Moskwa na Emirates.
Nie oglądałem meczu, ale widziałem sytuacje Arsenalu z pierwszej połowy..
Jak ktoś widział kompilacje, z 500% niewykorzystanymi sytuacjami, to z tych 45 minut zaliczylibyśmy dwie. Nie wiedziałem że można tak nie trafiać. Polecam obejrzenie skrótu, na TVP 2 za godzine. Gdyby ktoś chciał to wrzuce te sytuacje na jakiś serwer.

Nie wiem co sie działo w drugiej połowie, ale wynik sie utrzymał. 0-0

Cska ma 3 zwycięstwa i 1 remis (8pkt) . Arsenal - tyle co Porto (7).
W tej grupie będzie jeszcze ciekawie.

!EpSo! - Czw Lis 02, 2006 12:26 pm

No ciekawie bedzie, mysle ze mecz Arsenal vs Porto bedzie najwazniejszym meczem dla ulozenia tabeli!
Ale patrzac obiektywnie, czy taka druzyna jaka jest Arsenal mialby nie awansować do kolejnej fazy rozgrywek LM ? Nie sadze! Czuje ze wyjsc to wyjda napewno!

Thorax - Czw Lis 02, 2006 1:04 pm

Jeżeli kojarze to Manchester nie wyszedł sezon temu, a więc wcale nie jest powiedziane, że zasłużona drużeyna musi grać w 1/8 ;) Ale mimo wszystko myśle, że Arsenal stać na wyjście z grupy.
Pumpkinhead - Czw Lis 02, 2006 2:36 pm

Po tej kolejce sytuacja w tej grupie jest bardzo ciekawa ... myślę, że awans bedzię niepewny do ostanije kolejki. Ogladałem skrot tego meczu i jest to co zawsze w zespole Arsenalu --- graj zajebista ale brak wykończenia ... po połowie sie zgubiłem ile to ackji zmarnowali ... CSKA mieli jedną dogodną sytuacje i wcale bym się nie ździwił jakby to Oni zeszli zwycięsko z boiska (taka już jest piłka). Akcji Rosckiego nawet nie opisuje bo nie wem jak :mrgreen: chłopaki powinni pojechać z CSKA 3/6-0. jednak myślę, że to Oni jak i własnie CSKA awansują.
longer07 - Nie Lis 12, 2006 7:57 pm
Temat postu: :)
Ja nic Do Arsebalu niemam,lubie Henrego,Fabregasa,Hleba,i Lehmanna !Ale znacznie wole Chelsea!:):) ! :lol:
!JaReQ! - Pon Lis 13, 2006 7:41 pm

Arsenal jest to dobra druzyna (zaliczana wkoncu do jednych z najleprzych).
Ale jako fan Chelsea uwazam ze ona jest leprza prawie pod kazdym wzgledem nad Arsenalem...
Powiem jeszcze ze jeden wielki + Aresnalu to T.Henry.
Każda drużyna mazy o takim napastnikow jak on.

Pozdro :mrgreen:

Voytec - Pon Lis 13, 2006 11:06 pm

Arsenal to mój drugi po Chelsea ulubiony klub. Grają piękny, konstruktywny football. A T.Henry to po prostu geniusz. ;)
Jarperto - Pon Lis 13, 2006 11:48 pm

pienie zagrali z Liverpoolem. rozlożyli ich jak benjaminka. wielkie brawa za ostatni mecz. życze dobrze Arsenalowi w lidze, oczywiście w walce o 2 miejsce w tabeli. licze także, ze tak jak Chelsea pokonają dwa razy United i sprawa pierwszego miejsca w tabeli sie rozwiąze.
Pumpkinhead - Pon Lis 13, 2006 11:56 pm

Już raz wygrali z MU w 5 kolejce 0-1 ... eraz graja usiebie więc Arsenal znów się może pokusić o zwycięstwo. Ja tam jednak nie patrze zbytnio na inne duzyny i nie powierzam im losu walki o mistrzostwo. Pora się skupic na sobie ... też nas czeka mecz z Arsenalem (derby) ... poprostu CFc nie może mieć wpadki a będzie dobrze.
Frankieciara - Sro Lis 22, 2006 3:54 pm

Arenal to naprawde dobra drużyna, przeprowadzają dużo skłądnych akcji. Jednak grają w kratke. Wczroraj w pierwszej połowie nie zachwywali. W drugiej udało im się strzelić 3 bramki i wygrać z Hamburgerem 3-1. Mieli jescze 2 poprzeczki. Bardzo lubię Arsenal(nie wiem czemu)
W Premiership raz wygraywają u siebie z Liverpoolem 3-0 innym razem remisują z Neewcastle lub Evertonem. Naprawde dziwne.
Moja prognoza- 3 miejsce w lidze, ćwierćfinał w LM, chyba że trafią na kogoś bardzo silnego :razz:

splawik7 - Pon Gru 04, 2006 3:11 pm

Według mnie arsenal skonczy lige na 5 miejscu a w LM za to pokaze klase!!!

Za krótkie zdanie + spam = BAN//CT

MarcinChelsea - Wto Gru 05, 2006 9:40 am

Tak. Arsenal jak to Arsenal corocznie ma tradycję zajmowania 3-5 miejsca w Premiership. Jednakże teraz patrząc na ich grę ( albo raczej na wyniki ) można mieć do tego spore zastrzeżenia. To naprawdę dziwny klub, który potrafi wygrywać w spotkaniach prestiżowych z najlepszymi a tracić punkty z teoretycznymi spadkowiczami w tym sezonie i to nawet przed własną publicznością! Narazie nowy Emirates Stadium nie bardzo sprzyja Gunnersom. Po za tym do Realu przeszła gwiazda Kanonierów Jose Antonio Reyes , który był motorem napędowym zespołu, a teraz błyszczy w barwach Królewskich wzamian za Baptistę. Do Chelsea wysłano wspaniałego A.Cole'a wzamian za Gallasa, który często lubi włączać się w akcje ofensywne co mu się bardzo łatwo udaje i co przynosi korzystne efekty.
Mam nadzieję że ten team wyjdzie z obecnego dołka i wreszcie będziemy mogli go przyrównać do dawnej , wspaniałej gry bo nie mogę patrzeć jak tak wspaniały klub odnosi tak słabe rezultaty

Pumpkinhead - Pon Gru 25, 2006 4:05 pm

Czy Arsnal sie przebudził weście ze swojego letargu i zaczyna grąc to czego sie wszyscy spodziewali i właczy się teoretycznie o walke o mistrzostwo jak przed seoznem zapewniał. 6-2 (jeszcze 2 poprzeczki)musi budzic respekt z jakomkolwiek druzyna w Premiership, Arseal caly mecz dominowal grali taka pilke jaka ogladalismy w zeszlym sezonie w LM. Na swoim stadionie Arsenal dalej jest niepokonany ... osobiście chce by Arseanl zaczał grac jak pare sezonow temu, mam jakis sentyment do tej druzyny.
broku - Pon Sty 08, 2007 1:23 pm

Arsenal to mój najlepszy klub oczywiscie po chelsea graja tam fajni piłkarze mysle ze zajma 3 miejsce w lidze i ćwierć finał LM :smile:
Frankieciara - Sro Sty 10, 2007 4:45 pm

Hehe, co za wynik. Wczoraj Arsenal rozgromił na wyjeździe Liverpool 6-3 w CC. A jeszce w weekend wygrał w FA.Cup również na wyjeździe 3-1 :smile: Komleks jakis czy co? Albo Arsenal powrócił do wielkiej formy CHyba tak (w lidze ostatnio 4:0 z Charltonem,) chociaż zdarzają sie wpadki jak kazdemu (0-1 z Sheffield)
:smile: Mimo wszystko wygrac z Liverpoolem na jego terenie 6-3 to napewno coś. 4 bramki strzelił Baptista.
Średnia wieku Arsenalu wynosiła 20,4, a Liverpool ostatni raz 6 bramek u siebie stracił w 1914.

kasia s - Sro Sty 10, 2007 7:40 pm

Cytat:
Średnia wieku Arsenalu wynosiła 20,4, a Liverpool ostatni raz 6 bramek u siebie stracił w 1914.


Przyznam, że ciekawe statystyki :wink: no i, że nieco mnie zaskoczył ten wynik, nie spodziewałam się takiego.

Faktycznie ostatnio Arsenal złapał formę, wysokie wyniki, a w sumie 9 pkt-ów do Chelsea to nie tak dużo :wink: Fakt faktem, że z Liverpoolem bronił Dudek, który powiedzmy, że nie jest już w życiowej formie...

Mecz ten może też świadczyć o tym, że warto stawiać na młodych, bo oni są przyszłością klubu.

Luanne - Sro Sty 10, 2007 8:28 pm

kasia s napisał/a:
Cytat:
Średnia wieku Arsenalu wynosiła 20,4, a Liverpool ostatni raz 6 bramek u siebie stracił w 1914.


Przyznam, że ciekawe statystyki :wink: no i, że nieco mnie zaskoczył ten wynik, nie spodziewałam się takiego.

Faktycznie ostatnio Arsenal złapał formę, wysokie wyniki, a w sumie 9 pkt-ów do Chelsea to nie tak dużo :wink: Fakt faktem, że z Liverpoolem bronił Dudek, który powiedzmy, że nie jest już w życiowej formie...

Mecz ten może też świadczyć o tym, że warto stawiać na młodych, bo oni są przyszłością klubu.


No trzeba przyznać że Wenger ufa tym młodzikom i dobrze :wink: napewno nie żałuje :grin: Baptista się wykazał :wink: nobo 4 bramki hoho :grin: co prawda wole Arsenal ale szkoda mi Dudka nobo 6 bramek przepościć, tragedia :!: :!: Zdziwiła mnie również postawa Beniteza że się nie złamał i niezmienił Dudka widać że jak daje słowo to daje :razz:

CloneTrooper - Nie Sty 21, 2007 11:54 pm

Po dzisiejszym meczu z United mogę tylko powiedzieć tyle że Kanonierzy zawsze grają do końca, skrupulatnie wykorzystali rozluźnienie strzelając bramkę na wagę remisu w 83 oraz zwycięską w 92 minucie. Znakomite spotkanie rozegrał wracający do pełni formy kapitan zespołu Thierry Henry.
Jarperto - Pon Sty 22, 2007 12:23 am

prawda, że widać jaką wartośc stanowi kapitan - Henry dla zespolu.

Arsenal bez niego strasznie ciuła punkty, a od momentu jego powrotu grają jak z nut.

to co teraz powiem to nie biadolenie, ale Chelsea w obecnym sezonie nie gra gorzej, ale nie ma kadrowego szczęscia. potrzebujemy Naszego Kapitana.

JasiuK - Pon Sty 22, 2007 10:57 am

Od wczoraj mam wielki respect dla Kanonierów... Ale to i tak nie zmienia faktu, że jak wczoraj Arsenal pokonał Manchester to i tak czerwone diabły będą na pewno w następnych meczach silni. Szczególnie, że grają z Watfordem :(

ale i tak, jednym słowem : dziękujemy Wam Kanonierzy !

Pumpkinhead - Pon Sty 22, 2007 4:00 pm

Wypada podziekować Arsenalowi, który dał nam troch nadziei na walke o mistrzostwo ... tylko, czy my mamy ogladac się z ameczami innych drużynych i miec nadzijee, że to One nam podarują zwycięstwo. Druzyna Chelsea jak i sam JM głośno sie wypowiadają na temat, że sa za kazda druzyna grajaca przeciw MU. W pewnym sensie mozna sie z tym zgodzic, wiadomo chodzi o wgyrana ... ale zauważyłe, że jest więcej dyskusji prowadzonych na temat gry MU anizeli ggry CFC ... to juz nei ejst ta druzyna, która grała swoje nie patrząc się na wyniki swoich rywali.
JM patrzy tylo na mecze MU, a co powie na temat Liverpoolu, ktorego róznica do Chelsea wynosi zalewie 5 punktow i jese głodny sięgniecia po 2 miejsce. pamietam jak wszyscy skreslali Liverpool , który fatalnei zagrał poczate sezonu tak jak i Arsenal, a teraz te dwie drużyny zagrazaja nam bardziej niz my zagrazamy MU. Z tej czworki najwięcej presji jest wywarte własnie na druzynei niebieskich ... dużo z nich to takze wina samego kluby, sprzeczki pomiedzy rzarządem itp.
Co do meczu ... gra stała na bardzo dobrym poziomie, bramki tez ładne. bełdem Mu było to iz obejmując prowadzenie oddali inicjatywe na stanie 15 minut meczu co się im zemściło.
kapitan druzyny Hnery -widac jaką wprowadza charyzme w swoje szeregi, mimo słageo meczy strzelił tą decydującą bramkę i za to się ceni napastników. Zawodnik meczu to Clichy, a w MU Carrick. Pora się teraz skupić i zacząć ...

JasiuK napisał/a:
Od wczoraj mam wielki respect dla Kanonierów

No bravo, widać drzemie w Tobie serce prawdziwego kibica ... przeciwnik zyskuja w Twoich oczach dopiero wtedy gdy wygra ratując skóre twojej ulubionej druzynie ... takim jak Ty mówię stanowcze NIE.

JasiuK - Wto Sty 23, 2007 8:36 am

Pumpkinhead napisał/a:
No bravo, widać drzemie w Tobie serce prawdziwego kibica ... przeciwnik zyskuja w Twoich oczach dopiero wtedy gdy wygra ratując skóre twojej ulubionej druzynie ... takim jak Ty mówię stanowcze NIE.

Chodziło mi oto, że Arsenal ma dla mnie respect, dlatego że potrafi wygrać z tak trudnym przeciwnikiem jak Man Utd. Nie chodzi mi oto, że teraz będę szanował Arsenal, bo uraatował nam du** :P ...tylko chodzi mi oto, że taki Arsenal, który na początku sezonu grał jak teraz Watford, też potrafi czasem pokazać swoją klasę i wygrać z silniejszym ! ...co było akurat dla nas korzystne.

MonikaCole#10 - Czw Sty 25, 2007 8:55 pm

Pumpkinhead napisał/a:
Wypada podziekować Arsenalowi, który dał nam troch nadziei na walke o mistrzostwo ...


Arsenal nie wygrał tego dla nas. Oni wygrali do dla siebie i swoich kibiców. Mecze między ManU a Arsenalem to mecze nie tylko o ligowe punkty to mecze o honor i prestiż. Ja zawsze miałam szacunek dla Kanonierów. Ten klub miał zawsze wspaniałych zawodników i do tej pory tak jest. To że są największym rywalem z Londynu to nie oznacza że nie zasługują na szacunek. Trzeba przyznać że to świetny zespół grający całkiem ładną dla oka piłkę, Arsenal to klub który bardzo odważnie stawia na młodych zawodników. Arsen Wenger to wielk trener który wspaniale potrafi szukac i wprowadzac do gry młodych zawodników. Wystraczy spojrzeć jacy piłkarze już teraz mają pewne miejsce w pierwszym składzie kanonierów jest to m.in Senderos,Eboue,Clichy,Hoyte,Van Persie,Walcott czy Fabregas. Ta druzyna ma naprawde klase. Arsenal zawsze był drużyną która liczy się nie tylko w Angli ale i w europejskich pucharach. W zasadzie w każdym sezonie jest w gronie faworytów do zdobycia mistrzostwa. Dokonali w tym sezonie świetnych transferów mówię tu o Baptiście czy Rosickim. To chyba tyle bo wena się kończy :D

kasia s - Czw Sty 25, 2007 9:28 pm

MonikaCole#10 napisał/a:
Pumpkinhead napisał/a:
Wypada podziekować Arsenalowi, który dał nam troch nadziei na walke o mistrzostwo ...


Arsenal nie wygrał tego dla nas. Oni wygrali do dla siebie i swoich kibiców.


Myślę, że to jest oczywiste :smile: Mało która drużyna, Arsenal także, grałaby pod kogoś. To był mecz między dwoma klasowymi zespołami, z wieloma sukcesami, zapewne obie drużyny dały z siebie wszystko. Akurat na nasze szczęście lepszy tym razem okazał się Arsenal :smile: Myślę, że gdyby sytuacja byłaby odwrotna to kibice Arsenalu też cieszyliby się ze zwycięstwa Chelsea w takiej sytuacji :wink:
Nie mniej jednak czy Arsenal daje nam nadzieję, czy nie, bez wątpienia jest to znakomity zespół, mimo że nie zawsze byli w czołówce, mają bogatą historie i doskonałych piłkarzy. Osobiście nie czuję do nich dużej sympatii, gdyż w Londynie dla mnie gra jedna drużyna, ale nie mogę powiedzieć, że ich nie lubię :smile:
Niedługo możemy się z nimi spotkać np. w finale CC, choć jeszcze nie wiadomo. Pierwszy półfinał z Tottenhamem zakończył się bowiem remisem 2-2.

Frankieciara - Sob Lut 17, 2007 6:22 pm

Dzis Arsenal zagrał z Blackburn. Był to przedostatni sprawdzian przez finałem CC z nami.
No niestety mecz bardzo nudny i slaby. Cała pierwsza połowa to "dominacja" Arsenalu, który mając piłke biegal z nią tu i tam. Żadnych strzałów na bramkę, przyspieczeń, monotonia. W drugiej połowie poziom meczu sie trochę wyrównał. Atakował raz Arsenal raz Blackburn, ale bardzo słabo. W 75 minucie sędzia mógł podyktować karnego, no ale cóz... Tylko ostatnie 10 minut było ciekawe. Naliczyłam trzy 99% sytuacje, niewykorzystane. Trzeba przyznac ze Friedel bronił niesamowice te 3 strzaly z bliskiej odleglosci. Arsenal dzis nie grzeszył skutecznością.
Henry biegal po boisku jak jakis zbłąkany pies. Fabregas pilki dobrze rozdzielał, ale co z tego. W ogóle wszyscy grali jakby byli przymuleni...
Brak determinacji i chyba motywacji. Odpuścili sobie ten mecz. Tylko nie rozumiem po co. Mogli go wygrać. Tak muszą jechac na rewanz. Chyba ze oszczędzają siły przed LM...
No cóz, ich predyspozycja jak narazie jest dla nas optymistyczna. Zobaczymy jeszcze jak pojdzie im mecz z PSV.
I gdzies czytalam ze w finale CC nie zagra Henry. Wegner chce podziekowac rezerwom za wywalczenie tego finalu i da im szanse gry.

matti_134 - Sob Lut 17, 2007 6:54 pm

Wenger powiedział, że chce aby zagrali ci którzy do tego finału sie przyczynili. Myśle, że 100% rezerw nie zobaczymy. Ale akurat w przypadku Arsenalu, trzeba się tak samo bać i pierwszej i drugiej drużyny.

Arsenal to taki zespół, który nawet w największym kryzysie potrafi pokonać wielki zespół. I to że dzisiaj zagrali słabe spotkanie, nic nie znaczy. Osobiście mam nadzieje, że będziemy świadkami widowiska na miarę... finału. Nie ważne że to tylko CC.

zulas - Pon Mar 19, 2007 1:51 pm

Arsenal jest słaby!! w lidze angielskiej dominuje Chelsea!
Domin(A) - Pon Mar 19, 2007 3:27 pm

zulas napisał/a:
Arsenal jest słaby!! w lidze angielskiej dominuje Chelsea!


A ja sie zastanawiam co ty wiesz o piłce? Chelsea dominuje? Tak mozna nazwac pierwszy sezon Mourinho na wyspach. Wtedy Chelsea dominowała i było to potwierdzone na papierze(czyt. tabeli).

Mówiąc Arsenal jest słaby świadczy to jedynie o twojej głupocie. Arsenal który pod wodzą Wengera potrafił zdobywac mistrzostwa, który jeszcze kilka sezonow wstecz był wyzej w lidze niz CFC nazywasz słabym? Arsenal który ma chyba najmłodszy skład w lidze Angielskiej jest słaby? Arsenal który grając zawodnikami którzy stoją u progu wielkiej kariery doszedł do finału Ligi Angielskiej gdzie nieznacznie uległ Chelsea. Widac ze jestes znawcą...

Arsenl jest silną, aczkolwiek nieprzewidywalną druzyną. Jest w stanie wygrac z najlepsszymi ale tez potknąc sie na teoretycznie słabszej druzynie. Ten sezon jest nierówny. Kanonierzy przegrywają mecze ze słabszymi druzynami ale nie mozna ich nazwac słabą druzyną. Słabe druzyny nie grają w ćwiercfinale Ligi Mistrzów ani nie są w czołowce ligi Angielskiej. rsenal który w tej chwili jest na 3 miejscu w lidze nazywasz słabym? Co prawda tracą do Manchesteru az 20 punktów ale nigy nienazwałbym ich druzyną słabą...

zulas - Pon Mar 26, 2007 1:17 pm

@Słoń Dominik
Chłopie! Przyznam, że kiedys to on był dobry, ale nie teraz! a ten ich cały Wenger to w ogóle nie potrafi dobrać taktyki na naijważniejsze mecze.... nie mów, że sie nie znam bo gram dużo w piłke, a także gram w zakładach bukmacherskich! jestem na 100% lepszy znawca od ciebie.

Domin(A) - Pon Mar 26, 2007 2:22 pm

Ja tam niebyłbym tego taki pewien. Zakłady to loteria. A Ty wykazałes sie zabojczą wiedzą mówiąc ze Arsenal jest słaby. Na jakiej podstawie? Czy oni bronią sie przed spadkiem? Czy oni w Europejskich Pucharach przegrywają z przeciwnikami z Gruzji, Litwy czy Słowacji? Raczej nie. Rok w rok grają w Lidze Mistrzów, straszą rywali i są bardzo dorą druzyną o czym swiadczy Finał Ligi Mistrzów sprzed roku, Finał Pucharu Ligi Angielskiej w tym roku i jak narazie scisła czołówka Premiership. Więc jak w ogole mozesz mowic ze Arsenal jest słaby? Masz jakies podstawy do tego? Wiedz ze nawet najlepsi przegrywają a Arsenal to druzyna bardzo młoda? Czy widziałes jakąś inną, równie młodą ekipe walcząca z najlepszymi? Powiessz Ajax albo PSV? Ok ale bądz co bądz i oni przegrywają. Nie ma druzyn niepokonanych. Pisząc Chelsea dominuje w lidze Angielskiej co miałes na mysli? Dominuje to Lyon w lidze Francuskiej przez ostatnich kilka lat. CFC dominuje? Jak, gdzie? Ja tego nie widze. Po prostu Liga Angielska jest najbardziej wymagająca i moim zdaniem najtrudniejsza wiec cięzko dominowac w niej. Jednakze do rywali trzeba czuc respekt, a u Ciebie tego nie widac. W ostanią sobotę Kazachowie pokazali ze szacunek im ise nalezy ogrywająć Serbie - uczestnika Mistrzostw Świata.

Mam rozumiec ze znasz sie na piłce tylko dlatego ze w nią grasz? Nie bądz smieszny. Wygrywasz na zakładach bukmacherskich? To moje gratulacje ale wiedz ze piłka nie jest przewidywalna i w koncu fortuna sie odwroci. Przede wszystkim szacunek im sie nalezy, ale w Twoich słowach jakos nie umiem sie tego dopatrzyc...
Co do Wengera to moim zdaniem on potrafi dobrac taktyke ale Arsenal to druzyna z której odeszło wielu graczy a mimo wszystko dalej są w czołówce. Wenger to fachowiec swiatowej klasy i chocbys go obrazał ile wlezie to nic tego faktu nie zmieni.
Naprawde nie pisz takich głupot bo zal patrzec. Przeciwników nie nazywa sie słabymi, no chyba ze w boksie, gdzie odgrywa to role psychologiczną ale w piłce, kiedy piszesz o jednej z najlepszych druzyn Angielskich to warto ją docenic, tymbardziej ze Arsenal na to zasługuje.
Rozumiem ze jako fan The Blues jestes subiektywny ale jesli tak będziesz patrzył na cały piłkarski świat to napewno nie bedzie znaczyło o Twojej wiedzy. To pewnie zaraz usłyszymy ze Barcelona, Manchester, Inter tez sa słabymi druzynami bo "Chelsea dominuje" tak? To nie ma sensu przeciez,
To tyle z mojej strony ;)

Frankieciara - Sob Kwi 07, 2007 5:52 pm

Dziś Arsenal dokonał rzeczy niemozliwej. Przegral u siebie z przedostatnim West Ham 0-1. Ostatnio widziałam pare meczów Kanonierów i nie potrafie zrozumiec co sie z nimi dzieje. Teorytycznie nie powinno im isc tak kiepsko. Stracili ten dawny blysk.. albo motywacji im brakuje. Ostatnio ciagle przegrywają albo remisują. Chociaz gra nawet im wychodzi ale brakuje skutecznosci.. Nie wiem, chyba bramki nie widzą bo inaczej tego nie da sie wytlumaczyc :twisted:
Jesli przegrali u siebie z West Ham, to moze z innym londynskim klubem (czyt. Chelsea) rowniez nie pojdzie im dobrze.

Przed sezonem Arsenal celował w 3 miejsce, teraz musza się modlic o utrzymanie 4. Chyba ze w ich grze cos sie zmieni. :idea:

Luanne - Sob Kwi 07, 2007 7:02 pm

Frankieciarka* napisał/a:
Dziś Arsenal dokonał rzeczy niemozliwej. Przegral u siebie z przedostatnim West Ham 0-1. Ostatnio widziałam pare meczów Kanonierów i nie potrafie zrozumiec co sie z nimi dzieje. Teorytycznie nie powinno im isc tak kiepsko. Stracili ten dawny blysk.. albo motywacji im brakuje. Ostatnio ciagle przegrywają albo remisują. Chociaz gra nawet im wychodzi ale brakuje skutecznosci.. Nie wiem, chyba bramki nie widzą bo inaczej tego nie da sie wytlumaczyc :twisted:
Jesli przegrali u siebie z West Ham, to moze z innym londynskim klubem (czyt. Chelsea) rowniez nie pojdzie im dobrze.

Przed sezonem Arsenal celował w 3 miejsce, teraz musza się modlic o utrzymanie 4. Chyba ze w ich grze cos sie zmieni. :idea:


Właśnie to jest smutne z Arsenalem nie jest dobrze jeszcze że podobno jak donośi prasa Henry ma odejść do Barcy dla mnie to jest straszne :!: ale coż na to można poradzić możliwe że na ostatnie porażki Arsenalu skłądają się również kontuzje które nękają Kanonierów ( w przypadku van Persie i Henry nie zgrają do końca sezonu), a moze i brakuje tak jak Frankie mówisz skuteczności. Przecież Arsenal jest jedną z druzyn grających pięknie :!: ale w sumie co ztego jak wynik jest inny :???: Mam nadzieje że Arsenal wkońcu się rozbudzi. Bo narazie to przypomina mi sie to zdanie za każdym razem jak widze Arsenal " Gramy pięknie jak nigdy a przegrywamy jak zawsze"

Jarperto - Nie Kwi 08, 2007 11:40 am

widać wyraźnie, jak ciężko jest wygrywac mecz za meczem w Premier League.

choci o to, ze nieważne czy gra pierwszy z ostatnim niespodzianka jest bardzo możliwa. West Ham pokonał juz w identyczny sposob Arsenal u siebie, natomiast tak sensacyjnej porazki Arsenalu na Emirates nikt sie nie spodziewal. Warto dodac, ze był to mecz derbowy w Londynie, przez co stawka jest jeszcze wieksza, ale chyba kazdy, łacznie ze mną, myślał, ze Kanonierzy ulegną po raz pierwszy na ES z Chelsea. a tu prosze niespodzianka.

w koncu uwazam, ze Wenger powinien pójść po rozum go głowy i pozbyć sie najgorszego zawodnika Arsenalu - Hleba (nie widzialem w tym roku ani jednego dobrego kluczowego zagrania Białorusina), oraz kompletnie nienadającego sie do Premier Fabregasa, kótry jest wolny i słaby kondycyjnie. Ashley Cole wyprzedza go robiąc wokół niego kółka, nie tyle co w pełnym biegu, ale tyłem.

Don - Sro Kwi 11, 2007 6:08 pm

Szczerze? Moze i Wenger wprowadza młodzierz która jest perspektywą na przyszłość tego klubu lecz uważam, że 'Co za duzo to nie zdrowo' I w tej sytuacji wychodzi tu w zupełności. Wenger wstawia mlodziakow ktozy sa : Nieograni. To przedewszystkim.
Wiadomo... W przyszlosci Ci zawodnicy moga znaczyc wiele lecz w tym momencie naprawde totalni przecietniacy. Czasami sie dziwie temu ze woli sciagnac 15 letniego pilkarza niz moze nie gwiazde lecz "Kogos z wyższej półki".
LM,Premiership oraz pucharów nie mozna wygrac Skladem gdzie jeszcze jest ta młodzieńcza i głupota oraz jak wyżej wymieniłem Nieogranie w Lidze.
Jezeli Wenger chce cos osiagnac to musi wkomponowac w sklad doswiadczonych pilkarzy, Moze nie wiekowo lecz ogranych. Przynajmniej takie jest moje zdanie na ten temat.

skankstEr - Pon Cze 18, 2007 11:37 am

ja kocham AArsenal ale szznuje CHELSEA

Dziękuje 3 nabity post = 2 ostrzeżenia // MiC

Frankieciara - Pon Cze 25, 2007 12:40 pm

No i co powiecie na transfer Henryka do Barcelony ? Ja jeszcze tydzień temu nawet nie pomyślałabym o tym :roll: Wydawało mi się to czystą fikcją. Ale dziś już pewne jest to że Henry odchodzi. Cena to podobno 16 mln Ł .. Arsenal się sypie. Piłkarze utracą autorytet, kapitana, ikonę klubu. I nie wiadomo czy ktoś go w najbliższym czasie zastąpi. W ogóle nie rozumiem Wegnera. Jego wizja drużyny to średnia wieku nie przekraczają 20 lat. Puszcza kapitana, bo jakoś nie słyszałam żeby mu zależało na zostaniu Henry'ego. Wegner sam jeszcze sie o tym wszyskim nie wypowiedział, tylko Henry podziękował kibicom. Szkoda że już go w Premiership nie zobaczymy.
Swoją drogą Barcelona będzie mogła grać taką rotacją... :idea:

kasia s - Pon Cze 25, 2007 8:07 pm

Hmm, przyznam, że mi też się jakoś dziwni zrobiło jak przeczytałam, że Henry już oficjalnie w Barcelonie :neutral: Też myślałam i miałam nadzieję, że to tylko takie gadanie, ale skończy się na kolejnych sezonach w północnym Londynie. A jednak nie. Bardzo dziwnie będzie wyglądać dla mnie teraz Arsenal. Myślałam, że w przyszłym sezonie włączą się do walki o mistrzostwo, ale patrząc na obecny skład mam wątpliwości. Z drugiej strony, darzę ogromnym szacunkiem Wengera, więc wierzę, że ten doświadczony trener wie co robi i walka w lidze będzie co najmniej tak ciekawa jak w tym sezonie.
Ponoć sprzedaż Henry'ego spowodowana była także deficytem pieniężnym w klubie, związanym między innymi z budową nowego stadionu. Jednak długi wynoszą coś około 250 milionów, więc 16 milinów plus zarobki Thiery'ego pokryją tylko małą część. Z drugiej strony - na miliony składają się małe kwoty...
Kolejną sprawa są doniesienia, że Arsenowi Wengerowi szykuje się małe spotanko z zarządem dotyczące jego przyszłości w klubie. Według mnie odejście kolejnego Francuza z klubu jest teraz ostatnią rzeczą jakiej potrzebuje Arsenal...
No cóż, jestem bardzo ciekawa jak rozwinie się sytuacja naszych rywali z drugiej strony rzeki, ale ja mimo atmosfery rywalizacji życzę im wszystkiego najlepszego, bo im konkurencja mocniejsza, tym wygrane bardziej cieszą :wink:
Samemu Henry, również życzę szybkiej aklimatyzacji w nowym klubie, bo bardzo szanuję tego wilekiego zawodnika, mimo że podczas ostatnich MŚ dużo stracił w moich oczach, jeśli chodzi o aspekty, za które najbardziej go ceniłam... :sad:

matti_134 - Sro Lip 04, 2007 9:00 pm

Henry odszedł z Arsenalu. Co stracili The Gunners ? Co straciła EPL ? To wiemy. Nie wiemy tylko dlaczego. Jak mówi : odejście Davida Deina. Prawda ? Z jednej strony to troche dziwne, żeby przez człowieka z tej... kierowniczej części klubu, odszedł zawodnik, który jeszcze rok temu podpisywał nowy kontrakt, którego agent jeszcze dwa czy trzy tygodnie temu pozywał do sądu jakąś tam gazete, za informacje że "Henry przejdzie do Barcelony". Z drugiej strony... jak gdzieś przeczytałem... to bliski przyjaciel Thierry'ego, być może też Arsena Wengera. Do tego mogliśmy przeczytać że równie jak Henry'ego, wiele klubów widziałoby u siebie właśnie Wengera. Osobiście nie zdziwiłbym się, gdyby gdzieś coach kanonierów w prywatnej rozmowie przyznał się Henry'emu że zamierza odejść po zakończeniu kontraktu... czyli po zakończeniu sezonu 07/08.

Arsenal stracił, jak napisała Frankieciarka, kapitana, ikonę klubu. Dla zespołu ze średnią wieku koło 25 lat, być może właśnie Henry był tym kluczem do sukcesu... [ dla zawodników, typu: Walcott ] największą motywacją. Henry był postacią w Arsenalu, która motywowała nawet grając. Zawodnicy wiedzieli że on siedzi, ogląda ten mecz i nie wiem jak wyglądały sytuacje, przed meczem, w przerwie, po, ale wg. mnie był traktowany przez resztę jak... no może prawie Arsene Wenger. Co będzie teraz ? Czy Arsenal sie rozpada ? No nie wyobrażam sobie tego. Tak jak nie wiedzieliśmy, jak Polska (U20) poradzi sobie z Brazylią w meczu inauguracji..., przy 50 tys. publiczności w Canadzie kilka dni temu, tak teraz nie wiemy jak strata Henry'ego podziała na zespół... Być może motywująco... żeby pokazać światu, że Arsenal Londyn na boisku to 11 a nie 1 piłkarz.

Marcus007 - Sro Lip 04, 2007 10:29 pm

taakk...mimo, że od dawna jestem z Chelsea to Arsenal bardzo szanuję mimo iż jest kosą "The Blues"...a przede wszystkim sznuję Henrego, według mnie najlepszego piłkarza globu, umiejącego praktycznie wszystko co powinien umieć napastnik...w wieku bodajże 27-28 lat nauczył się w końcu grać głową, co skończyło sie 5 bramkami pod rząd zdobytymi właśnie tą częścią ciała. Tak jak napisałeś być może Wenger chce udowodnić, że Arsenal to drużyna, ale drużyna powinna składać się zarówno z młodych gniewnych jak i "starych" doświadczonych wyjadaczy i tu pozwolę sobie przytoczyć-jak to ma miejsce w Chelsea.
Będąc dzieciakiem kibicowałem Barcy(Nie bijcie! Wyjaśnię ze Chelsea przed przyjściem Romka) uwielbiałem słynny Kataloński trójkąt Rivaldo-Kluivert-Saviola...teraz to co pokazują mi sie nie podoba, ale w Henrego zawsze będę wierzył i rzyczę mu tam jak najlepiej(czytaj posadzić na ławce Ronaldinho bądź Eto...nie wiem czemu zrodzili we mnie taka odrazę...) ...i mówią, że to Chelsea jest komercyjna, w tym okienku Barca wykupi kontrakty co najmniej 5 drogich zawodników...mając tak dobry zespół...ehhh



Wracając do Arenalu-http://www.kanonierzy.com/?id=3868 co w na to? Bo mi się wydaje, że mądrze gada i będzie kiepsko jeśli nie sprowadzą...np. Martinsa...

Bartek CFC - Pią Sie 10, 2007 3:24 pm
Temat postu: Stary Arsenal
Hennry zortał sprzedany do Barcy. I to podno pogrązyło na krótki okres Arsenal. Duzo kibiców Arsenalu teraz jest za BArceloną nienawidze tego.
Frankieciara - Wto Sie 14, 2007 11:34 am

Nie dziwi was wybor Gallasa na kapitana Arsenalu? Bo mnie *troche* tak. On dopiero jest tam rok a juz otrzymal tak zaszczytna funkcje. Byc moze Wenger kierujaca sie mial na mysli rozegranie, wiek i doswiadczenie. Nie wiem tylko czy Gallas jest juz obdarzony autorytetem wsrod kolegow z druzyny.

W pierwszym swoim meczu Arsenal wygral dosc szczesliwie z Fuhlam 2-1. W 1 minucie Lehman popelnil okropmy blad podajac pilke przeciwnikowi i tak stracili gola juz na poczatku. Caly mecz probowali wyrownac a udalo im sie to dopiero na koncu. Z karnego strzelil Van Persie, potem jedna bramke dolozyl Hleb. Jak dla mnie to ten zespol ciagnie Rosicky. I troche Hleb :wink: Mam nadzieje ze Van Persie sie rozegra i znowu nie zlapie kontuzji bo lubie tego zawodnika :cool: A tak po za tym to jestem bardzo ciekawa jak sobie Arsenal poradzi.

czeko - Pon Sie 27, 2007 2:01 pm

Hmm oglądałem skróty wszystkich spotkań Arsenalu z tego sezonu i szczerze mówiąc to jestem pod wrażeniem. W zasadzie we wszystkich spotkaniach (no może poza meczem z Blackburn) to byli stroną przeważającą. Akcje, które sobie wypracowywali były naprawdę świetne. Do CL pewnie awansują, bo w Pradze rządzili na boisku - gdyby nie wpadka Lehmana z BB to mieliby w tym momencie komplet ptk - może i pozbyli się tych największych gwiazd (Henry, Ljungberg, Reyes), ale ten zespół imo może powalczyć o mistrzostwo. Zwycięstwo z MCity nie było przypadkowe - nawet jeśli tym młodziakom brak doświadczenia to i tak grają z niesamowitym animuszem. Tak czy inaczej myślę, że ci którzy postawili krzyżyk nad gunners po transferach Wengera będą musli zweryfikować swoją opinię :P
pawlo1826 - Wto Sie 28, 2007 1:13 pm

Arsenal to zawsze był zespół z wielkimi możliwościami których zwykle nie udawało sie wykorzystać w pełni wtedy gdy grali w finale LM to byli klasą sami dla siebie. W tym sezonie idzie im bardzo dobrze mają wielu piłkarzy którzy już we wcześniejszych sezonach pokazywali co potrafią i teraz też tak jest
CFChelsea - Wto Wrz 18, 2007 11:32 am

Oczywiscie Arsenal to zespół z wielkimi możliwościami ale uwazam ze nie az z tak duzymi by zdobyc mistrzostwo Angli. Choc oczywiscie skład zespołu nie jest słaby , nie gra juz co prawda Thierry Henry ale dobrze na pozycji napastnika radzi sobie Emmanuel Adebayor.Mam nadzieje rowniez ze swoją szanse gry dostanie Łukasz Fabiański

PS Szanuje zespoł Arsenalu , wkoncu mam kolege ktory jest kibicem tego klubu.Czasem jednak jego texty są nieznosne ,, No i kto jest teraz na pierwszym miejscu w tabeli ? no kto ? no kto ? ... '' heh :neutral:

Dj Golka - Pon Wrz 24, 2007 9:58 am

Myśle ze Arsenal po stracie Thierrego jakby odżył na nowo, jakby uwiezył po małym kryzysie ze mozna równiez dobrze a nawet i lepiej grac bez swojej niegdyś gwiazdy.
Całkiem przyzwoita postawa w Premiership, ba nawet znakomita, niedawna wygrana z mocnym rywalem a zarazem debiutantem Sevillą w LM, kuurde mysle ze ten zespol nie tak dawno zupwelnie skreslony w tym sezonie moze całkiem pomieszac szyki i to nie jednej druzynie :)

Blazer - Sob Wrz 29, 2007 7:56 pm

Na początku jak Henry odszedł to pewno wszyscy myśleli, że Arsenal będzie bardzo słaby.A jak Henry odszedł to Arsenal zrobił się lepszy niż kiedyś gdy jeszcze był Henry.
Crespo - Sob Wrz 29, 2007 8:04 pm

Jestem pelen podziwu dla Arsenalu. Henry tyle tam gral i az mysl o tym ze thiery ma odejsc byla niemozliwa ... a jednak. Odszedl i odzyskali klase i graja tak dobrze jak kiedys nawet lepiej.
Wlodzio - Pon Paź 22, 2007 7:39 am

Na dzień dzisiejszy nie ma co zachwycać się nad formą Arsenalu. Prawda jest taka, że jeszcze nie grali z nikim z "Wielkiej Trójki" (MU, Chelsea, L`pool). Najbliższe dwie kolejki pokażą, czego naprawdę można się spodziewać po grze drużyny z Londynu. Co nie zmienia faktu, że jak na razie nic nie można im zarzucić. A poza tym to prawa jest taka, że każdej nawet najlepszej drużynie w ciągu sezonu zdarzają się przestoje, okresy słabszej gry. Arsenal jeszcze nie złapał zadyszki, co zdarza się nawet doświadczonym drużynom, a Arsenal ma przecież młodą ekipę. Moim skromnym zdaniem należy cierpliwie czekać na potknięcie Arsenalu, bo takie w końcu przyjdzie.
czeko - Sro Paź 24, 2007 8:41 am

Sezon w Anglii jest długi, więc pewnie jeszcze stracą punkty, ale mimo to i forma mnie zadziwia. 7:0 ze Slavią? Jakiegokolwiek poziomu nie prezentowali Czesi i tak zwycięstwo 7:0 w CL budzi mój podziw.
Mają bardzo młodą ekipę, więc nie zdziwię się jak końcówka sezonu będzie w ich wykonaniu marna - póki co zdobywają teraz dużo punktów i tak czy siak, nawet gdy przyjdą słabsze dni utrzymają się w czołówce, bo robią sobie teraz sporą przewagę. Oczywiście ciężko spekulować w chwili obecnej jakie miejsce zajmą na koniec sezonu, ale Wenger i tak ma sporo powodów do radości :P

Muszu - Pią Paź 26, 2007 9:02 am

Ave nad czym sie tu rozczulacie ? halo mowimy o Arsenalu obecnie najwiekszym rywalu The Blues ktory raczej nie powinien byc wychwalany pod niebiosa Dobra co innego jest szanowanie odwiecznego rywala a co innego bicie mu poklonow
CFChelsea - Pią Paź 26, 2007 4:07 pm

Nie no bez przesady nikt tu nie wychwala pod niebiosy a juz tym bardziej nie bije pokłonów jesli chodzi o Arsenal Londyn , poprostu widac ze niektozy sa mile zaskoczeni dobrą grą tego klubu. Odszedł Henry a mimo to Kanonierzy strzelaja duzo bramek , osobiscie bede bił brawo jesli Arsenal utrzyma taką forme do konca sezonu (co jest akurat mało prawdopodbne , bo napewno złapie jaką zadyszke). Przyznac jednak musze ze w tym klubie z Londynu trener Wenger dostal duzy kredyt zaufania , szkoda ze w Chelsea tak duzego kredytu zaufania nie dostał Mourinho :neutral:
Muszu - Sob Paź 27, 2007 10:31 am

dobra gra Arsenalu po odejsciu Henriego nie powinna dziwic tak bardzo Byly juz sytuacje gdzie po odejsciu najwiekszej gwiazdy klub odzywal lapal drugi oddech Ostatnio taka sytuacja byla w MU kiedy odszedl van Nistelrooy i niestety MU gralo dobrze nawet bardzo :cry:
CFChelsea - Nie Paź 28, 2007 11:45 pm

Udało mi sie obejzec mecz Liverpool kontra Arsenal , był to ciekawy pojedynek (najpierw w pierwszej połowie mocne udezenie Gerrarda zas w drugiej polowie wyrównał Fabregas).Musze przyznac jednak ze druzyna z Londynu mogła sie pokusic pod koniec drugiej połowy nawet o zwyciesto w tym spotkaniu gdyz miała dwie dobre sytuacje. Mysle ze z wyniku 1 - 1 bardziej zadowolony jest chyba Arsenal
Wojtek - Pon Paź 29, 2007 8:38 am

Też oglądałem ten mecz i według mnie to Liverpool bardziej może cieszyć się z remisu. Faktycznie podopieczni Beniteza przeważali w pierwszej połowie, ale nie stworzyli tylu groźnych akcji co Arsenal. Słupek Fabragasa i Eboue oraz sam na sam z pustą bramką Fabregasa i Bendtnera po owych słupkach. Drużyna z Londynu tym bardziej ma czego żałować ponieważ w następnej kolejce zagra z Manchesterem i może stracić fotel lidera.
michaś - Pią Lis 02, 2007 3:26 pm

Ja mam nadzieję, że Arsenal przegra zaległy mecz z Newcastle i zremisuje z ManU, a My wygramy z Wigan i ManC przegra z Sunderlandem. To będą najkorzystniejsze wyniki Dla Chelsea!!!
CFChelsea - Pon Lis 05, 2007 2:12 am

Tak wiec Arsenal Londyn zremisował 2:2 z Manchesterem United i przyznac trzeba jednak ze szczescie a moze raczej fart nie opuszcza druzyny Wengera , kiedy wydawało sie ze Londynski zespoł przegra mecz w 91 minucie wyrównującą bramke zdobył William Gallas (szkoda ze juz nie gra w Chelsea). Jak sie okazało trzeba grac dokonca
darthmates - Sob Lis 10, 2007 10:33 am

A jak myślicie Arsenal ma dużą szansę na wygranie Premier League? Ostatno spisuje się naprawdę dobrze w lidze i w Lidze Mistrzów. Jeśli chodzi o Champions League myślę, że Arsenal nie da rady. Przyjdzie w końcu moment zachwiania, załamania. Jednak wyniki w lidze mnie zaniepokajają. Przecież stracili jednego z najlepszych piłkarzy (napastników) na świecie, a jednak nadal popisują się świetną skutecznością w ataku. Z całą pewnością nie jest to dobry zwiastun dla Chelsea...
CFChelsea - Nie Lis 11, 2007 12:46 pm

Wszystko zalezy od tego czy Arsenal wytrzyma i utrzyma taką forme i tak dobrą gre do konca sezonu , osobiscie naprawde nie wiem czy stac na to zespoł Wengera. Wszystko jeszcze moze sie zdazyc poniewaz w gornej czesci tabeli jest bardzo ciasno, i każdy punkty bedzie miał znaczenie. Mysle ze Chelsea nie powinna patrzec na Arsenal , powinna skupic sie na swojej grze by nie tracic głupio trzech punktów
darthmates - Nie Lis 11, 2007 1:09 pm

Ja mam nadzieję, że jest to tylko "chwilowa" wzwyżka formy Arsenalu. Choć trzeba przyznać, że zespół ten zawsze plasował się na czołowych miejscach Premier League i z całą pewnością nie odpuści i w tym sezonie.
oleeenkaaa - Nie Gru 30, 2007 1:01 pm

Mimo, że nie jest mi to na rękę, że Arsenal wygrywa, bo Chelsea nie odrabia do niego żadnych punktów podziwiam tą drużynę i jej trenera. Wenger stawia na młodych i jak na razie widać tego efekty...... W Lidze Mistrzów czeka ich trudny mecz z Milanem. Po nim się okaże kto tak na prawdę rządzi Europą.
KafarCFC - Nie Gru 30, 2007 2:28 pm

Ten mecz z Milanem to bedzie najlepszy dwumecz w 1/8 LM. Z jednej strony Arsenal jest w swietnej formie, a z drugiej trudno sobie wyobrazic, zeby Milan, ktory juz chyba od 4 sezonow zachodzi minimum do polfinalu, odpadl juz w 1/8. Zobaczymy czy wygra mlodosc i swiezosc czy doswiadczenie.
oleeenkaaa - Nie Gru 30, 2007 2:40 pm

Niekiedy zawodnicy Arsenalu zachowują się jak doświadczeni piłkarze, dlatego mogą wygrać.
A na dodatek wczoraj wygrali 1:4 z Evertonem, co nie było prostą sprawą. Potrafili się podnieść po tym jak przegrywali 1:0.
W doskonałej formie jest przeciez Cesc Fabregas, Rosicky i strzelca wczorajszych dwóch bramek E.A.D. Silva. Z resztą podobnie jak reszta Kanonierów.

BlueMarcin - Sro Sty 02, 2008 3:55 pm

Wcale się nie dziwię. Mecz Arsenalu rozgrywany był w godzinach wieczornych, tak więc po meczu Manchesteru z West Hamem, w którym to Devilsi stracili 3 pkt, więc piłkarzom z Emirates otworzyła się szansa na odskoczenie w tabeli o 2 pkt od piłkarzy SaF.
Everton jak Fulham, obydwa zespoły muszą się nauczyć tego, że jak się już ma dogodną pozycję i możliwość korzystnej liczby punktów po meczu to gra się do końca meczu, a zwłaszcza z takim Arsenalem, czego przykładem właśnie był mecz Tofików z Kanonierami czy ManU.

Arsenal wczoraj łatwo pojechał West Ham, ładnym golem popisał się Eduardo, druga bramka nadaje się do kompilacji o największych błędach obrony i co za tym idzie kuriozalnych bramkach :)

kappa - Pią Sty 04, 2008 5:22 pm

SOBOL napisał/a:
Arsenal juz sie wypalił przestał grać w lidze i pucharach.Ma najsłabszą grupę w LM a nie potrafi meczu wygrać.


Spojrz na tabele :) to pogadamy

MiC - Pią Sty 04, 2008 6:13 pm

kappa napisał/a:
Spojrz na tabele to pogadamy


Spojrz na date napisania posta 2004 rok :| . Ku*** blagam wez siekiere i obetnij sobie rece, bo normalnie nie wiem czy nad toba plakac czy sie smiac.

Sauron35 - Pią Sty 04, 2008 6:18 pm

kappa napisał/a:
SOBOL napisał/a:
Arsenal juz sie wypalił przestał grać w lidze i pucharach.Ma najsłabszą grupę w LM a nie potrafi meczu wygrać.


Spojrz na tabele :) to pogadamy



Ja pier... są ludzie i są parapety, 3 lata temu napisany post i będzie ripostował go... :mrgreen:
Panie Boże, czemu nie grzmisz...

kappa - Pią Sty 04, 2008 6:36 pm

MiC napisał/a:
wez siekiere i obetnij sobie rece


Zrobione.

Btw nie macie tutaj Moderatorów? Takie smieci z przed 4 lat trzymacie... pff

MiC - Pią Sty 04, 2008 6:39 pm

kappa napisał/a:
Btw nie macie tutaj Moderatorów? Takie smieci z przed 4 lat trzymacie... pff


Nie nie mamy, wszyscy umarli naturalnie z braku glupoty. Jednak widac ze znowu sie pojawila wiec bedzie ich trzeba wskrzesic. Tylko ty mogles skomentowac post z 1 strony tematu, gdzie tych stron jest 13. Poza tym czasami fajnie poczytac co sie dziala w klubach na przeciagu kilku lat, ale ty chyba tego nie zrozumiesz. A tak poza tym jesli juz sobie ucieles te rece to nie pisz :!: Chyba nie zrozumiales oco chodza z ta siekiera.

Lauri - Pią Sty 04, 2008 6:44 pm

kappa napisał/a:
Takie smieci z przed 4 lat trzymacie... pff


masz na mysli temat? :twisted:

btw nie umiesz czytac? czy co pff

a na temat moderatorow to sie nie wypowiadaj bo Cie odpowiednio nagrodza

kappa - Pią Sty 04, 2008 7:50 pm

MiC napisał/a:
Chyba nie zrozumiales oco chodza z ta siekiera.


Nom nie rozumiem waszego toku myslenia i tych dziecinnych przysłowek...

Thorax - Pią Sty 04, 2008 7:55 pm

Kolejne posty będą kasowane :) oczywiście te z głupimi docinkami :)
Terry1987 - Pią Sty 04, 2008 9:13 pm

massive :D
anyway co do tematu to Arsenal gra za dobrze :/
bezczelnie ograny Everton na Goodison, w dodatku mlodziez idzie pelna para ;/
jednakze wypada jeden trybik z tej wspanialej maszyny i zaczynaja sie problemy, wiec... ;]

kappa - Sob Sty 05, 2008 12:40 pm

Teraz sie zaczną dla nas klopoty jak część podstawowych zawodnikow pojedzie na PNA. Szczególnie odczujemy braki w obronie jak zabraknie Kolo Toure. Szczerze mówiąc bedzie to dla was i "MUpettów" szansa aby zająć fotel lidera ;)
KafarCFC - Sob Sty 05, 2008 2:11 pm

Ta tylko, ze z Chelsea tez wyjada podstawowi zawodnicy na PNA i bedziemy mieli jeszcze trudniej niz wy.
booch - Sob Sty 05, 2008 4:11 pm

Zostawcie chłopaka on sam nie wie co sie dzieje w jego składzie a co dopiero ma obczająć inne składy ...
kappa - Nie Sty 06, 2008 4:10 pm

Ja to nie wy...
Limak - Nie Sty 06, 2008 6:48 pm

I tym powalającym tekstem, po którym niewielu z nas nie skoczy z mostu, myślę ze czas zakończyć tą śmieszną wymianę złośliwości :) .
CloneTrooper - Nie Sty 06, 2008 8:52 pm

Ja nie wiem jak kolega ale ja z marszu mogę mu powiedzieć najcześciej powtarzającą się jedenastkę Arsenalu bez zbędnego patrzenia w net :D Plus narodowości zawodników :D
Terry1987 - Nie Sty 06, 2008 9:03 pm

no aj prawie cala kadre jestem w stanie wymienic :P
Wlodzio - Pon Sty 07, 2008 8:59 am

Terry1987 napisał/a:
no aj prawie cala kadre jestem w stanie wymienic :P


Kadrę takiego klubu jak Arsenal czy Chelsea potrafi wymienić każdy szacujący się fan piłki nożnej, więc nie błysnąłeś :D

kappa - Pon Sty 07, 2008 10:15 am

To wymiencie mi sklad takiego III ligowego klubu jak np. Yeovil albo Creve a nie tylko I ligowych klubów jak są z was tacy znawcy piłki nożnej
Robbie - Pon Sty 07, 2008 12:57 pm

Wlodzio napisał/a:
Kadrę takiego klubu jak Arsenal czy Chelsea potrafi wymienić każdy szacujący się fan piłki nożnej, więc nie błysnąłeś :D

A ja nie...
"Wiem kto gra dla Chelsea. Nie obchodzi mnie kto gra dla drugiego zespołu" jak mawał nieodżałowany Matthew Harding i ja się pod tym podpisuję.

Clasher - Pon Sty 07, 2008 1:18 pm

aktualnej jedenastki liverpoolu za to nie wymieni nikt;p Rafa ROTATOR zawsze czymś zaskoczy!

co do Arsenalu.. Liga Angielska bez anglików - i wszystko jasne.

Wojtek - Pon Sty 07, 2008 2:00 pm

Clasher napisał/a:
co do Arsenalu.. Liga Angielska bez anglików - i wszystko jasne.


Mi to nie przeszkadza. Przepisy mu tego nie zabraniają. Ponadto pokazuje, że Premiership jest nie tylko dla drwali.

Jak to powiedział Fabregas ? Anglicy są bardzo wygodni. Płaczą, że zajmujemy im miejsce zamiast samemu wziąśc się do roboty. I ma trochę racji. Bo dlaczego obcokrajowcy mogą szukac " szczęścia" w Anglii, a Anglicy chcą miec wszystko na miejscu ?

KafarCFC - Pon Sty 07, 2008 3:46 pm

kappa napisał/a:
To wymiencie mi sklad takiego III ligowego klubu jak np. Yeovil albo Creve a nie tylko I ligowych klubów jak są z was tacy znawcy piłki nożnej

No widzisz, moze my nie umiemy wymienic skladu III ligowych druzyn, ale ty nie potrafisz nawet wymienic skladu I ligowej druzyny, ktorej to nawet ponoc jestes kibicem :roll:

Arsenal to tak jak Inter we Wloszech- w calej kadrze jest 3 Wlochow, z tego 1 regularnie gra w podstawowej "11", Marco Materazzi.

booch - Pon Sty 07, 2008 4:06 pm

Jaka byłaby płacz Wengera jakby wszedł przepis o minimum 5 anglików na boisku ....
Limak - Pon Sty 07, 2008 5:14 pm

Byłoby jak w Hiszpanii. Wszyscy załatwiliby sobie angielskie paszporty i pozostało by tak jak jest.
Robbie - Pon Sty 07, 2008 5:59 pm

Limak napisał/a:
Wszyscy załatwiliby sobie angielskie paszporty i pozostało by tak jak jest

z tym, że:
W Hiszpanii gra wielu Argentyńczyków, czy innych Latynosów, którym łatwiej udowodnić europejskie (hiszp., ital.,port.) korzenie. Do tego wielu z tych gości po wejściu przepisu już grała jakiś czas w Europie, mięli przeważnie 25+ lat. A Wenger ma dzieciaki, które w Europie są za krótko, a i mało z nich ma szansę "znaleźć" europejskie korzenie.
Faktem jest, że jakby się dało, to bym chętnie za tym lobbował w centrali FA, Chelsea z takim przepisem problemu by nie miała, a Emiraty łatwo by poszły do niższej ligi :-)

KafarCFC napisał/a:
Arsenal to tak jak Inter we Wloszech- w calej kadrze jest 3 Wlochow, z tego 1 regularnie gra w podstawowej "11", Marco Materazzi.

Bardzo ciekawy głos fanów Juventusu na ów temat. http://www.juvepoland.com/text.php?id=701

Wojtek - Pon Sty 07, 2008 6:02 pm

Jaki ja mam w tym interes ? Żaden. Dlatego nie chcę takiego przepisu. Między innymi dzięki obcokrajowcom ta liga jest najlepsza (dla mnie). Nie potrzebny mi do szczęścia Arsenal w drugiej lidze. Jako jedni z nielicznych potrafią grac dobry futbol, a taki chcę oglądac.
Clasher - Pon Sty 07, 2008 6:07 pm

Wojtek napisał/a:
Ponadto pokazuje, że Premiership jest nie tylko dla drwali.


anglicy to dla ciebie drwale..? no to milo że tak twierdzisz o Lampardzie, Joe Cole'u i kilku innych anglikach którzy jakoś lapią się do drużyny lepszej niż arse. Drwale to może grają ale w niższych ligach a nie wierze, że wenger nie może znaleźć 3, 4 utalentowanych i pasujących mu do koncepcji graczy z Anglii.. to już robienie cyrku imo.

Limak napisał/a:
Byłoby jak w Hiszpanii. Wszyscy załatwiliby sobie angielskie paszporty i pozostało by tak jak jest.


nie ma róży bez ognia, myślisz że tak latwo jest zalatwić sobie paszport w anglii? to powodzenia.

Robbie - Pon Sty 07, 2008 6:11 pm

ja nie mam nic przeciwko, żeby pięknie grali w the Championship :)
Wojtek - Pon Sty 07, 2008 6:21 pm

Nie łap za słowa. Nie mówię o Lampardzie czy Joe Cole'u. Choc dobra. Porównajmy np. skrzydła Portugalii i Anglii. Ronaldo - Quaresma - Joe i SWP. Taki SWP przy Quaresmie jest drwalem.

Pod względem techniki Anglicy nie umywają się do innych. To wymieszanie narodowości w klubach owocuje bardzo dobrze. Już wyobrażam sobie najlepsze drużyny z np. 6 Anglikami w składzie.

Jeśli jesteś pewien, że by znalazł. To dobra. Mamy "wielką czwórkę". wymień po 6 piłkarzy dla Chelsea, Manchesteru, Arsenalu i Liverpoolu. Każdy na inną pozycję.
Tylko pamiętaj sam narzekasz na SWP ? Chyba, że pomyliłem osoby.

Bez powodu mówi się, że nie ma zbyt wielu dobrych piłkarzy dla reprezentacji bo obcokrajowcy zajmują im miejsce w klubie ? To jest tylko jedna drużyna a co dopiero 4 czy 20.

Clasher - Pon Sty 07, 2008 6:38 pm

Wojtek napisał/a:
Taki SWP przy Quaresmie jest drwalem.


Z calym szacunkiem dla wartości SWP, jego osiągnięc i jego wielbicieli ale czasami to on przy mnie jest drewnem (choć cześciej jest na odwrót;))


Wybacz nie będę wymienial bramkarzy. To ze anglicuy ich nie mają to wiadomo nie od dziś;)

po 6 pilkarzy angielksich dla wielkiej czwórki? ok:
Chelsea ma A. Cole'a, Joe Cole'a, Johna Terry'ego, Franka Lamparda, Wayne'a Bridgey'a i Shauna
Manu: Rooney, Ferdinand, Hargreaves, Carrick, Neville, Scholes
Liverpool: Carragher, Gerrard, Crouch, Pennant. Dwóch dodaje z myśli: Bentley i może Lennon.
Arsenal: jest tylko Walcott, to dodaję Shoreya, Cambella, Huddlestone, Barry'ego, Agbonlahora.

daje rade? daje. Oprócz jednego w arse sami mlodzi. wenger sie uparl i tyle.

Robbie - Pon Sty 07, 2008 6:45 pm

Skojarz dwie daty:
ostatni sukces rep. Anglii
przyjście do Anglii Wengera
a oni jeszcze mu dali OBE! masochiści

Thimesh - Pon Sty 07, 2008 7:16 pm

Powiem tylko tyle- chcę, żeby Chelsea pokazała wyższość i wygrała na boisku, nie hańbiąc i zasłaniając jakimiś głupimi przepisami. Gdyby tak się stało to byłoby mi wstyd, że jedną z najlepszych drużyn w Anglii, która (patrząc do tabeli) ma swój sezon, da się zniszczyć w tak prosty sposób. Walczmy na boisku.
Clasher - Pon Sty 07, 2008 7:38 pm

ale nikt im nie zabrania posiadania najlepszego skladu w anglii;p sęk w tym że z anglikami w skladzie.
Thimesh - Pon Sty 07, 2008 7:55 pm

Każdy powinien dobierać sobie zawodników według uznania, jeśli budżet pozwala. Na cholere Wenger ma szukać Anglików, skoro upatrzył sobie jakiegoś Hiszpana itp. ?
booch - Pon Sty 07, 2008 8:06 pm

Spoko oni mistrzem nie będą patrz teraz co będą wyczyniać bez swoich asów .Szkoda tylko ze Adebayor nie zakwalifikował sie z Togo bo spadliby za nas .
Thimesh - Pon Sty 07, 2008 8:25 pm

Nic nie wiadomo, nadal mają przewagę, chociaż wątpię, żeby zostali mistrzami.

Z tym jest jak z dyskusją- jeśli nie masz argumentów, szukasz brudnych zagrywek, żeby tylko komuś dopieprzyć. Jeśli nie potrafisz strzelić komuś jednej bramki więcej, to będziesz grzebał w przepisach, wysyłał listy do FA, żeby tylko ich udupić. Walczyć trzeba twardo, do upadłego, ale na boisku. Resztę zostawić fanom ;]

Wojtek - Pon Sty 07, 2008 8:31 pm

Clasher - Specjalnie napisałem Ci, że sam krytykujesz SWP...To miało swój cel.

Nie wyciągnąłeś żadnego wniosku. Pytam o po 6 dobrych piłkarzy (dobry - taki na którym trener może polegać, jeden z lepszych a nie średniak).

A Ty podajesz mi SWP z którego sam kpisz i jeszcze słabszych od niego.

Na takich zawodnikach trener jedenego z najlepszych klubów ma opierać grę zespołu ?

Bez tych wszystkich obcokrajowców Premiership straciłaby swoją moc. Są świetni angielscy piłkarze, ale nie jest ich, aż tylu by podzielić między kluby i nie utracić poziomu ligi.

Robbie - Pon Sty 07, 2008 8:34 pm

No to piłkarze niech grają, a my fani-działacze spuścimy Arse swoją drogą. Sorry, ale taki kubeł zimnej głowy na ich rozgrzane głowy dobrze by podziałał.

Nie, nie będę czuł się winny. "we are the Chelsea so fuck all the rest" i to też czynię ;-)

Thimesh - Pon Sty 07, 2008 8:39 pm

Robbie, dziwie Ci się, że za wszelką cenę chciałbyś upieprzyć Arsenal, choć są świetną drużyną. Jak się kogoś na boisku nie da pokonać, to przepisami go jebs w bok. Dla mnie to żałosne. Udupić rywali przepisami tylko dlatego, że nie można ich pokonać. Mam nadzieję, że żaden taki durny pomysł nie wejdzie, bo wtedy cała Prem zgasłaby niesamowicie.
Clasher - Pon Sty 07, 2008 8:44 pm

Wojtek napisał/a:
A Ty podajesz mi SWP z którego sam kpisz i jeszcze słabszych od niego.

są slabsi od niego? naprawde, mnie nie licz;p wybacz ale ogladam PremierLeague baaaardzo czesto i na pewno nie wybralem sredniaków a jeśli ty tak uważasz, to przykro mi, nie myśl że jestem arogancki, ale nie masz pojęcia o PremierLeague [Jose Mourinho style: off];];]
to wymien swp na garetha bale'a, chlopaka którego mialbym nieukrywaną radośc zobaczyć na Stamford.

a może wenger nie potrafi wspólpracować z anglikami? zawsze jest ta druga strona medalu;p hehe !

zresztą, ja tylko mówię, że takie male ograniczenie raczej nie sprawiloby zamieszania bo anglicy mają wystarczający potencjal. ja nigdzie nie zaprzeczylem temu, że obckorajowcy wnoszą wiele do PL.. kurna, czlowieku, jak moge to mówić kiedy najlepszym zawodnikiem w historii naszego klubu byl wloch?! :cool:
Wojtek napisał/a:
A Ty podajesz mi SWP z którego sam kpisz i jeszcze słabszych od niego.


[ Dodano: Pon Sty 07, 2008 8:45 pm ]
ale my jak najbardziej możemy ich pokonać;] udowadniamy to od kilku lat, no wiadomo, oprócz wyczynów Aaaaavrama;]

Robbie - Pon Sty 07, 2008 8:46 pm

Boshe, jakiś my mamy nagle okazało się wspaniałomyślnych kibiców, dobre :D
Wojtek broni Sp*rs, Thimesh Arse :D
Czytam teraz "Chelsea Official Biography", uwierzcie mi, wiele razy oni wszyscy nam takie świnie podkładali, że tak, mamy prawo robić takie rzeczy.
Wspomniany Inter, po spuszczeniu Juve i zabraniu punktów Milanowi i Lazio, jakoś potrafił się nadal cieszyć z mistrzostw, więc i ja bym wręcz świętował podwójnie -> za tytuł nasz, a spadek ich.
Ludzko jest to złe (sypię popiół na głowę), kibicowsko naturalne i normalne.

Thimesh - Pon Sty 07, 2008 8:51 pm

To nie jest normalne. Widzę, że wyznajesz prawo "oko za oko". Ja nikogo nie bronie, jestem tylko za tym, żeby pokonywać ich na boisku i zająć się sprawami Chelsea, a nie tracić czas na podkładanie świń Arsenalowi. Brudne chwyty leżą w gestii słabszych, a my chyba nie jesteśmy od nich slabsi, prawda? Oni nam podkładali świnie, bo są słabsi, nie musimy się zniżać do ich poziomu.
KafarCFC - Pon Sty 07, 2008 8:53 pm

Clasher napisał/a:
Limak napisał/a:
Byłoby jak w Hiszpanii. Wszyscy załatwiliby sobie angielskie paszporty i pozostało by tak jak jest.


nie ma róży bez ognia, myślisz że tak latwo jest zalatwić sobie paszport w anglii?

No wlasnie. Jest o wiele trudniej niz w Hiszpanii, bo w Anglii sama krolowa musi sie zgodzic na taki paszport. I jeszcze slyszalem od mojego nauczyciela od PO, ktorego siostra ma brytyjskie obywatelstwo, ze trzeba bardzo dlugo miszkac na wyspach (nie pamietam dokladniej ale jakos 10 lat albo troche mniej) i zeby miec szanse na paszport musisz zdac jakis w cholere trudny test z angielskiego. Jak spelnisz te 2 ostatnie kryteria to dopiero daja to do krolowej i ona decyduje. Nie jest wiec tak latwo jakby sie wydawac moglo. Dlatego jakby wszedl ten przpis to bylaby to bardzo znaczna zmiana i PL moze nie byloby juz najlepsza liga na swiecie.

kappa - Pon Sty 07, 2008 9:02 pm

KafarCFC napisał/a:
kappa napisał/a:
To wymiencie mi sklad takiego III ligowego klubu jak np. Yeovil albo Creve a nie tylko I ligowych klubów jak są z was tacy znawcy piłki nożnej

No widzisz, moze my nie umiemy wymienic skladu III ligowych druzyn, ale ty nie potrafisz nawet wymienic skladu I ligowej druzyny, ktorej to nawet ponoc jestes kibicem :roll:



Tu bym się kłócił.

btw a co do anglików powiedzmy szczerze nie są oni najlepszymi pilkarzykami. A boss antytalentów nie chce w składzie co równoznacznie przeklada sie na wyniki i grę. Wystarczy spojrzeć na tabele gdzie wylądowali "Ci" co maja anglików w swoich szeregach.

Robbie - Pon Sty 07, 2008 9:10 pm

Obywatelstwo brytyjskie:
Wniosek można składać najwcześniej po 5 latach mieszkania w UK, ale łatwe jego zyskanie staje się dopiero po roku 10., wówczas jest to proces bardziej naturalny. Wcześniej 5-10 rok, trzeba się odznaczyć jakimś większym wkładam w rozwój UK, kultury, gospodarki, pracę na dobre imię królestwa etc.
Szans na otrzymanie obywatelstwa przed 5. rokiem, z tego co wiem, nie istnieją.

booch - Pon Sty 07, 2008 9:36 pm

kappa jesteś za miękki w uszach aby nawiązać równo rzedną tutaj dyskusje .


Zachłystnołeś sie jednym sezonem a nie liczy się start misiu kolorowy a meta .Bo sie okaże , że na miecie będziecie num erem 2 za MU więc siedź spokojnie na dupsku i czekaj a nie szczekasz nam tutaj jaki to Arsenal wspaniały . Mam przypomnieć ( bo jestem pewny że nawet nie wiesz ) jak Arsenal już świętował sukces a tu dupa ?

Sauron35 - Pon Sty 07, 2008 10:08 pm

kappa napisał/a:
btw a co do anglików powiedzmy szczerze nie są oni najlepszymi pilkarzykami.


A gdzie tam... skądże znowu, same łamagi i niedorozwoje :mrgreen: Shearer, Beckham, Sheringham, Owen, Wise, Gerrard, Lampard, Fowler oraz wielu innych...

kappa napisał/a:
antytalentów.


To była duża obelga :cool:
Niechce mu się wyszukiwać czy woli popatrzeć za granicę, bo anglików nie lubi? To jest dla mnie jasne, jako Francuz żywi dużą uraze do anglików - wojna stuletnia nadal trwa, tylko pod innymi postaciami :mrgreen:
Wenger niech robi tak jak uważa za słuszne. Chce mieć zagraniczny skład - niech ma. Ale traci przez to szacunek FA i to oni będą mu świnie podkładać. Wszystko niech będzie na swoim miejscu, obcokrajowcy też muszą być, no ale nie taka populacja jak w Arsenalu. Nie róbmy z szamba perfumerii.
Jestem też ciekaw ile będziecie tracić obecnie bramek teraz na mecz. Toure nie ma, a Senderos to dość słaby obrońca... i te jego gafy :smile:


Thimesh napisał/a:
Nie zapominaj, że podpierdzielili nam Gallasa.


Chciał odejść bo miał focha - powody są chyba wszystkim znane. To już historia.

Muszę przyznać że ta polityka Wengera działa szkodliwie na angielską piłkę, ale to nie moja sprawa. Nie jestem anglikiem tylko polakiem...przyznać mogę rację, że szkodzi to Anglii, ale mnie to po prostu nie interesuje.

Thimesh - Pon Sty 07, 2008 10:20 pm

Nie zapominaj, że podpierdzielili nam Gallasa.

Dlaczego nie? Sam powiedziałeś- chce, niech ma.

xm33 - Pon Sty 07, 2008 10:23 pm

z całym szacunkiem dla ang piłkarzy ale oni pod względem techniki są drwalami w porównaniu do prawdziwych wirtuozów piłkarskich :-)
Robbie - Pon Sty 07, 2008 10:37 pm

booch napisał/a:
Mam przypomnieć ( bo jestem pewny że nawet nie wiesz ) jak Arsenal już świętował sukces a tu dupa ?


Wojtek - Wto Sty 08, 2008 10:48 am

Clasher - Mam teraz dwa wyjścia zabawić się w głupią wyliczankę, albo Ci to przedstawić inaczej.

Oglądasz bardzo często Premiership ? Wow, ale to nic niezwyłego, uwierz nie tylko Ty.
Style Mourinho ? Hmm tylko jest jedna różnica Mourinho miał rację.

Bawienie się w wyliczankę nie ma sensu gdy podajesz mi Walijczyka i piłkarzy dobrych na pierwsze skrzypce w klubach poniżej wielkiej czwórki.

Powiem tak. Toure zastąpisz Cambellem fajnie. Szkoda, że to nie jest już ten Cambell. Lennon ? Jeździec bez głowy ma stanowić o sile rażenia takiego Liverpoolu ? I mogę tak wymieniać. Schools lada chwila skończy karierę. Ale to i tak nic w porównaniu z tym, że nie patrzysz dalej niż krok w przód.

Pozabierasz wszystkich lepszych piłkarzy takiemu Man City, Tottenhamowi itd. Z których duży procent jest już za cienki na najwyższy poziom, lub nigdy tego poziomu nie osiągnie.

W przyrodzie nic nie ginie. Wszystko ma swoje konsekwencje. Tutaj są conajmniej trzy.

W najlepszych zespołach zamiast czarować Quaresma, ośmieszać będzie się Lennon.

Kontuzje. Kogo wtedy wystawisz, żeby było 6 dobrych piłkarzy ? Skoro Lennon ma być pierwszym to kto będzie go zastępował ? W lidzie w której kontuzje są bardzo częste.

Trzecia sprawa. Nawet jeśli uniknięto by kontuzji co jest niemożliwe. Co wtedy z zespołami zajmującymi miejsca poniżej wielkiej czwórki. Mają grać Anglikami z Championship ?

Tak właśnie wszystko szło by w dół. Wybacz, ale nie Anglicy stanowią potęgę tej ligi. Jest kilku wybitnych, jest kilku średniaków i kilku którzy marnotrawią powietrze nad murawą.

Na siłę próbujesz wymienić żeby była dostateczna liczba w wielkiej czwórce, nie dość, że Ci piłkarze nie są lepsi od obcokrajowców na których stawiają trenerzy to jeszcze nie patrzysz na kosekwencje decyzji.

Twierdzisz, że Premiership nie straciłaby na poziomie z powodu takiego ograniczenia ?

Nie dajesz rady.

Tak jak napisałem wcześniej. Anglicy są bardzo wygodni. Jeśli są tacy dobrzy to czemu nie wyjadą za granicę się pokazać ? Łatwiej narzekać niż samemu zapracować sobie na pozycję ?

Nie mówię, że w Premiership miają grać same panienki bo Anglicy to łamagi. Ale takie ograniczenie miało by negatywne skutki. Owszem według mnie Wenger powinien mieć z trzech Anglików bo tylu by się znalazło, a jeden Walcott to przegięcie. Ale wprowadzeniu ograniczenia jestem przeciwny.

EDIT: A, że Wenger nie potrafi, nie chce pracować z Anglikami, nie moja rzecz. Więcej dla nas tych "wspaniałych" piłkarzy. Tylko nie myśl, że mam takich zawodników jak Huddlestone za nic. Akurat Tottenham oglądam stosunkowo często. Na pewno koleś widzi co się dzieje, ma dobre szczególnie krótkie podanie (krótkie jak na Premiership - 25 metrów). Jak zdecyduje się na uderzenie także nie ma czego żałować co o ile się nie mylę pokazał w jednym z ostatnich spotkań. Ponadto nie jest typem boiskowego obiboka. Ale dla mnie nie ma tego co np. Anderson. Który spojrzy, zauważy lukę i pędzi przez 40 metrów w pojedynkę tworząc akcję. A takiej właśnie kreatywności brakuje ogromnej większości Angielskich piłkarzy.

EDIT:2. Robbie - Wspaniałomyślnośc ? Hmm może po prostu nie obchodzi nas tak jak w przypadku polityki odnajdywanie teczek kto jak z kim i gdzie. Mam to gdzieś. Chcę by robili tak żeby teraz było dobrze. Jak to powiedział Mourinho ? Niech Benek żyje historią a on bedzie tworzył nową ? Niemcy zamykali naszych w obozach też mam to gdzieś. Dzisiejsi Niemcy nie są temu winni. Więc ich nie nienawidze. Kibic Tottenhamu zabił kibica Chelsea 5 lat temu ? Też mam to gdzieś. Tak samo jak mam gdzieś co robi Wenger. Ważne by liga była mocna.

Clasher - Wto Sty 08, 2008 5:00 pm

bawienie sie w wylicczankę? alez czlowieku przecież sa mi to zasugerowaleś?!
Wojtek napisał/a:
Anglicy są bardzo wygodni. Jeśli są tacy dobrzy to czemu nie wyjadą za granicę się pokazać ? Łatwiej narzekać niż samemu zapracować sobie na pozycję ?

oj kolego nie pojmujesz mentalności anglików.. skoro mają najlepszą lige na świecie to po kiego mają wyjeżdżać??


Wojtek napisał/a:
Na siłę próbujesz wymienić żeby była dostateczna liczba w wielkiej czwórce, nie dość, że Ci piłkarze nie są lepsi od obcokrajowców na których stawiają trenerzy to jeszcze nie patrzysz na kosekwencje decyzji.


bo jeszcze mniej od arse obchodzi mnie los sp*rs czy citizens;]

Wojtek napisał/a:
Z których duży procent jest już za cienki na najwyższy poziom, lub nigdy tego poziomu nie osiągnie.


fajnie, że już ich skreślasz, widzę twą przyszłość w skautingu.

Wojtek napisał/a:
Schools lada chwila skończy karierę. Ale to i tak nic w porównaniu z tym, że nie patrzysz dalej niż krok w przód.

wole patrzeć tylko na krok w przód niż cciągle tkwić w jednym miescu. scholes? to ty popattrz jak on gra mimo swojego wieku.. rosicky, hleb mogliby mu buty cczyścić mimo że zaklada znienawidzoną (wiem jak lubisz to slowo) koszulkę.

Wojtek napisał/a:
Lennon ? Jeździec bez głowy ma stanowić o sile rażenia takiego Liverpoolu


obecnie o sile liverpool stanowią znacznie slabsi obckorajowcy - miedzy innymi dlatego czerwoni są juz tylko w 1,5 rogrywkach (albo inaczej - liczą się; 0,5 bo czeka ich replay w fa cup;])

mam wrażenie że nie rozuiesz mojego stanowiska ani trochę. Ograniczenie już jest. Wiesz ilu zawodników Chelsea zgłosiła do CHL? 23 na 25 możliwych bo nie potrafiła zmieścić dwóch OBYWATELI ANGIELSKICH - juniorów przez nich od początku wwychowanychh. Dlatego wierdzę, że nadmiar obcokrajowców szkodzi anglikom i ich reprezenttacji. Jasne fajnie ze w slabszych teamach są angole w większości podczas gdy w lepszych są narodową mniejszością! ograniczenie to dopiero początek, 3 czy 5 whatever, w do rze pojmowanym interesie anglików leży by nakazać posiadanie odpowiedniej liczby wychowanków tego kraju i to nie jako figurantów w papierach (jak to jest w OE). zobaczysz że gdy anglicy to zrozumieją to arse bedzie musiał się zmienić i tto w krótkim czasie, tam jk coś narzucą to raczej idzie gładko - m.in podobnie było ze stadionami.

kappa - Wto Sty 08, 2008 5:13 pm

Sauron35 napisał/a:


A gdzie tam... skądże znowu, same łamagi i niedorozwoje :mrgreen: Shearer, Beckham, Sheringham, Owen, Wise, Gerrard, Lampard, Fowler oraz wielu innych...



Chiałeś napisaś byli , bo część z nich to juz stare dziadki , oczywiście w żargonie piłkarskim , które ledwo się trzymią na boisku.

booch napisał/a:
kappa jesteś za miękki w uszach aby nawiązać równo rzedną tutaj dyskusje .


Nie, poprostu nie chce sie znizac do twojego poziomu.
Btw równorzedną sie pisze. :mrgreen:

booch - Wto Sty 08, 2008 5:51 pm

Sorki ale mój firefox widocznie zrobił błąd bo to mi podkreślił .

Nam już wystarczy to co pokazałeś .Masz G do po wiedzenia ale ślinisz sie tutaj niesamowicie więc bastuj misiu bo jak nie ma się do po wiedzenia nic to lepiej przemilczeć niż dalej iść w zaparte i sie ośmieszać ....

Wojtek - Wto Sty 08, 2008 6:36 pm

Clasher napisał/a:
bawienie sie w wylicczankę? alez czlowieku przecież sa mi to zasugerowaleś?!


Mój błąd. Chodziło o to, że mogę teraz Tobie napisać tylko ten piłkarz, nie ten tak, ten nie itd...Albo inaczej.

Do porozumienia nie dojdziemy na pewno bo patrzymy na tą sprawę z innej strony. Ty ze względu na Anglików, a ja tylko i wyłącznie samą ligę.

Ze strony którą Ty przedstawiłeś muszę się z Tobą zgodzić bo na pewno obcokrajowcy wychowanką z Anglii nie pomagają. Ale to nie zmienia faktu, że nie obchodzi mnie mentalność Anglików. Jeśli tacy z nich dobrzy piłkarze( a raczej taki mają potencjał), są tacy ambitni i tak mi zależy na graniu w piłkę to niech także wyjeżdżają za granicę ukształtują się i także będą mogli liczyć na miejsce w składzie najlepszych a nie Tottenhamu itd. Podobnie jak napisał Thimesh. Zamiast szukać w prawie niech pokażą na boisku.

Sauron35 - Wto Sty 08, 2008 7:40 pm

kappa napisał/a:
Chiałeś napisaś byli , bo część z nich to juz stare dziadki , oczywiście w żargonie piłkarskim , które ledwo się trzymią na boisku.


Nie, nie chciałem napisać "byli". Nie zmieniaj kierunku tematu na cz. przeszły. Piszesz że nie byli dobrymi "piłkarzykami" to Ci podałem parę przykładów.
Jeśli uważasz że Lampard, czyli pomocnik w wieku 29 lat to już dziadek to nie mam pytań.
booch już idealnie cię podsumował i to wystarczy :cool:

kappa - Wto Sty 08, 2008 9:12 pm

Sauron35 napisał/a:

Jeśli uważasz że Lampard, czyli pomocnik w wieku 29 lat to już dziadek to nie mam pytań.


Jakbys zauwazyl napisalem ,ze część z nich z co do boocha to dzieciak ,który napina się przez neta.
Btw ja mowiłem , że anglicy nie są dobrymi grajkami teraz a Ty mi podajesz kilku juz nie lśniących gwiazd futbolu.

booch - Wto Sty 08, 2008 9:33 pm

Dalej i dalej szczekasz a jesteś zwykłym tutaj szaraczkiem co zalogował sie parę dni temu tutaj i chce pokazać na siłę jaki z Ciebie alfa i omega a nawet zwykłym szarym gołębiem nie jesteś .

Dam ci dobrą radę weź lepiej nie pisz nic więcej tutaj bo po co mamy ciągnąc dalej kabaret pod tytułem kappa ...

kappa - Wto Sty 08, 2008 10:48 pm

Nie mów ,że wymiękasz :lol: A jeśli szukasz "szaraka" spójrz w lustro :)
booch - Wto Sty 08, 2008 10:58 pm

Podobasz mi się zarejestrował się parę dni temu regulaminu ni w ząb nie przeczytał .Rozstawia po katach starych userów jednym słowem Kabaret Show " kappa " trwa dalej ...


Nie martw sie może kiedyś na pewno ... ( ale czy ty to w ogóle zrozumiesz )

Pisz dalej wielki Arsenal ale nie obudź się w ręku w nocniku jak będziesz musiał pocałować dupsko MU ....

Sauron35 - Sro Sty 09, 2008 9:13 am

kappa napisał/a:
Sauron35 napisał/a:

Jeśli uważasz że Lampard, czyli pomocnik w wieku 29 lat to już dziadek to nie mam pytań.


Jakbys zauwazyl napisalem ,ze część z nich z co do boocha to dzieciak ,który napina się przez neta.
Btw ja mowiłem , że anglicy nie są dobrymi grajkami teraz a Ty mi podajesz kilku juz nie lśniących gwiazd futbolu.


Tak, tak, oczywiście, napina się ten dzieciak... czemu tylko nie ujawniasz swojego wieku? Musisz być strasznie mądry i stary, żeby odpowiadać na post sprzed ponad 3 lat...

Łapiemy za słówka? Otóż nie ma w tamtym zdaniu słówka "teraz"... ani przez sens zdania nie można tego wychwycić.
Chcesz świetnych angielskich piłkarzy teraz ? Proszę:
Micah Richards, Joe Cole, Gabriel Angobahlor(jakoś tak, świetny młody napastnik z AV), Wayne Rooney, Ashley Cole, Ashley Young(to samo jak Gabriel, tylko skrzydłowy), Gareth Bale(młody lewy obrońca z Spurs, b. dobry), Gerrard, Lampard, Theo Walcott(wschodząca gwiazda AFC, dobry zawodnik), Steven Taylor(młody obrońca z NUFC, kapitalny zawodnik), Oven Hargreaves - niewielu jest tak dobrych czyścicieli pola jak on... itd.

Wystarczy teraz? :mrgreen:

kappa napisał/a:
to nic nie wartosciowi zawodnicy tak samo jak niewartosciowy jest booch no moze procz teo


Daj sobie siana. Nie będę kontynuował więcej z tobą dyskusji, szkoda czasu.

kappa - Sro Sty 09, 2008 3:49 pm

to nic nie wartosciowi zawodnicy tak samo jak niewartosciowy jest booch no moze procz teo
booch - Sro Sty 09, 2008 3:55 pm

Ty zapoznaj sie z regulaminem bo dostaniesz osrzezenia a na koncu BAN a fajnie jest possmiac sie z takich osobnikow jak ty dlatego niechcialbymabys za chwile musial nas opuscic ...
Thorax - Sro Sty 09, 2008 4:00 pm

Cytat:
to nic nie wartosciowi zawodnicy tak samo jak niewartosciowy jest booch no moze procz teo


Kolejny fan zaślepiony swoim klubem, całkowity brak obiektywizmu. Myślę drodzy użytkownicy, ze nie ma co kontynuować z nim tej beznadziejnej dyskusji :roll: Brak argumentów, obiektywizmu, poczucia czasu.

kappa - Sro Sty 09, 2008 6:53 pm

booch napisał/a:
Ty zapoznaj sie z regulaminem bo dostaniesz osrzezenia a na koncu BAN a fajnie jest possmiac sie z takich osobnikow jak ty dlatego niechcialbymabys za chwile musial nas opuscic ...


Czekam smerfiku

Limak - Sro Sty 09, 2008 8:02 pm

Nie rozumiem cię człowieku... Wchodzisz na forum nie lubianej drużyny, próbujesz udowodnić wyższość swoją i swojego klubu, ośmieszasz się a potem jeszcze obrażasz stałych forumowiczów. Co ty chcesz osiągnąć? Nawrócić nas na Arsenal? Sprawić że będziemy ci zazdrościć? Nie pisząc już więcej zaoszczędzisz sobie czas, upokorzeń swojemu klubowi i nam zażenowania (przynajmniej mi, bo lubię wielu piłkarzy Arsenalu i jak widzę takiego kibica to...)
booch - Sro Sty 09, 2008 8:26 pm

Zostawicie go on jest jak Szosti żyje własnym światem i nic do nie go nie dociera . To jak mowa do ściany wiec nie ma sensu po po prostu ingnorujcie jego komenatrze a jak będzie pyszczyć to da mu się bana i koniec będzie kłapania jego dziobem .
kappa - Sro Sty 09, 2008 8:47 pm

No a kto jest 1szy wPL HE?!
Wlodzio - Sro Sty 09, 2008 8:57 pm

Czytając tą pseudodyskusję dochodzę do wniosku, że jest to świetna rozrywka.
booch - Czw Sty 10, 2008 12:58 am

A kto jest największym tumanem teraz tego forum he ?


Ile razy można pisać do takich 15 latków nie ważne jak sie zaczyna ważne jak sie kończy kozacz nam tutaj misiu jak Gallas podniesie puchar bo cieszysz się jak świnia a na końcu będzie jedne wielki ryk i płacz ale juz wątpie abyś do tego czasu był tutaj ....

Wlodzio - Czw Sty 10, 2008 8:55 am

Przecież to wszyscy widzą. Każdy kto ma choć trochę obiektywizmu i nazwijmy to "rozumu" wie kto jest błaznem i kogo należy wyplenić. Ale sama -rozmowa- nadawałaby się na traktat psychologiczny: "Jak kulawy udowadniał sprinterowi...".
mati0123 - Czw Sty 10, 2008 1:34 pm

Drużyna Wengera zaczyna powoli tracić formę.Nie jest to drużyna z początku sezonu,ale mają szczeście bo tylko z racjii rozluźnienia w meczu z West Hamem okupują pierwsze miejsce.Zaskoczniem na plus w rej drużynie jest wg mnie Almunia.Niedostrzegany do tej pory bramkarz zbiera świetne noty.Na wyróżnienie zasługuje też Adebayor,ale powoli rozpoczynać się będzie PNA i będzie musiał wyjechać.Zobaczymy jak w roli zminników poradzą sobie Eduardo i Bendtner.Nadal nie zmieniam zdania,walka będzie toczyła się do końca,ale wygra Manu,ponieważ ma bardziej doświadczoną ekipę.Stołeczna drużyna prawdziwy kłopot sprawi w następnym sezonie.Odpowiednio wzmocniona,doświadczona,będzie w stanie walczyć o krajowe jak i europejskie laury.
kappa - Czw Sty 10, 2008 2:27 pm

No nie zesraj sie. Nie graja az tak ,źle jak wy

booch napisał/a:
A kto jest największym tumanem teraz tego forum he ?




no Ty. Btw nie mam 15 lat tylko 17 i widze , ze dawno na piz*e nie dostales

booch - Czw Sty 10, 2008 2:39 pm

Czy mam sie teraz bać czy co ? Misiu kolorowy . Weź odpuść sobie bo robisz się coraz to bardziej żałosny ...
Thorax - Czw Sty 10, 2008 2:50 pm

Został ukarany nie komentujcie już go, nie kontynuujcie tej beznadziejnej "dyskusji".

A Ty kappa jeżeli dalej będziesz pisał takie posty jak powyżej zamiast sensownych wypowiedzi to pożegnasz się z forum.

Terry1987 - Czw Sty 10, 2008 6:30 pm

mati0123 napisał/a:
Na wyróżnienie zasługuje też Adebayor,ale powoli rozpoczynać się będzie PNA i będzie musiał wyjechać
Togo nie gra w PNA, Adebayor zostaje, co nie jest dobra wiadomoscia :/ az sie dziwie ze tlyko warn dla kolesia poszedl ;]
Wlodzio - Sob Sty 12, 2008 8:50 pm

Cenię i szanuję Arsenal, ale na dzień dzisiejszy moje słowa o załamaniu formy są prorocze. Oby tak dalej.
Robbie - Pon Sty 14, 2008 12:28 am

Cytat:
No a kto jest 1szy wPL HE?!

Manchester United, he?

kappa napisał/a:
Nie graja az tak ,źle jak wy

Birmingham home 1:1
my gramy z nimi, ale away w sobotę. Zobaczymy.

kappa napisał/a:
Btw nie mam 15 lat tylko 17

Wiek żeby grać w pierwszym składzie Arsenalu,a ty sie dziecko przed monitorem marnujesz.

Widzę, że niektórzy fani Chelsea nadal żyją w świecie pięknych wartości i marzeń o cudownym świecie. Nie chciałbym was budzć, ale jesteście w błędzie.

Btw. Z życia wzięte: Gość, który jest szefem komisji odpowiedzialnej za degradację korupcyjne miał odejśc 31 grudnia. Dowiedział się, że oprócz Zagłębia Lubin będzie sądził także Widzew, rezygnację cofnął i złożył nową na koniec stycznia -> po nałożeniu kary na Widzew (i Zagłębie). W mediach mówi, że Widzew spaść musi, bo awans kupił, choć wcale tak nie było. Do tego z góry narzuca słowa, że kara będzie "sroga" i kluby musza się "bać". Prywatnie fan Legii Warszawy. Może i tak z tego teraz nic nie zrozumiecie, ale przybędzie wam kilka lat i daj Boże przypomnicie sobie moją anegdotę i będziecie potrafili odnieść do tego, co ja napisałem wyżej o Arsenalu. Poczytacie moze kilka książek o historii Chelsea i jak wyglądy sytuacji, w ktorych my się znaleźlismy (vide: pan David Dein, przez prawie 20 lat ważna figura na Highbury, który uprzyjrzał nam zaj***ście życie w latach '80). Po co ja marnuje czas to pisząc?

Clasher - Pon Sty 14, 2008 1:39 am

Robbie napisał/a:
Widzę, że niektórzy fani Chelsea nadal żyją w świecie pięknych wartości i marzeń o cudownym świecie. Nie chciałbym was budzć, ale jesteście w błędzie.


Dziś odezwal sie do mnie koleś który przez 5 godzin mnie wyzywal bym powiedzial mu co znaczy skrót KTBFFH, twierdzil że kibic Chelsea bo 17 razy przejeżdżal obok Stamford Bridge. Zasugerowalem mu kilka innych klubów do kibicowania ale nic z tego, chyba się uparl a tą fraze wystarczy zguglować. To świadczy o tym że idioci są wśród nas. I nawet niektórzy z nich to kibice Chelsea. Większosć to jednak ci z Arsenalu - bo mają mniej niż 18 lat - też! ;]

Robbie - Pon Sty 14, 2008 2:15 am

Ja znam takich co byli 2-+ razy na Old Trafford a fanami ManUSA jak nie byli, tak nie są i aż do ostatniej minuty nie będą. Wówczas powiedzą, że Utd kibicują. Kto zna dowcip z Hiszpanii, ten zrozumie.

Pewnie zaraz jakiś mod będzie chciał skasować mojego posta, więc szybko piszę, że 20x być na Emirates to nawet większości fanom Arsenalu się jeszcze nie udało. Co do stadionów to akurat Arsenal należy do najmniej lojalnych fanów w tej kwestii, bowiem stadion już bodajże trzy razy zmieniali. To jest to, co nazywają "klubem z tradycjami".

Thimesh - Pon Sty 14, 2008 7:06 am

W sumie to nawet cztery razy, bo wracali jeszcze na Manor Ground. Robbie, odpowiedź na pytanie kto jest najlepszy obecnie w PL była bezsensowna, bo dziś koleś by tego pytania nie zadał. A że wtedy Arsenal był 1. to żeby się trochę podbudować pośpieszył z tym pytaniem.

Robbie- znowu to powtórzę- to, że oni pod nami kopali, nie znaczy, że musimy robić to samo. Mimo gnoju jakie zrobili trzeba okazać się lepszym, i moralnie i na boisku. Wtedy takim napinaczom zamyka się gębą i będą dalej pod Tobą kopali, bo wiedzą, że są słabsi.

Robbie - Pon Sty 14, 2008 1:23 pm

Thimesh napisał/a:
odpowiedź na pytanie kto jest najlepszy obecnie w PL była bezsensowna

Bezsensowne było, że on takie pytanie zadał w środku rozgywek. Miało być sarkastycznie.

Czerwone Diabły, Kanonierzy, a my... Aniołeczki? eee

Frankieciara - Pią Mar 14, 2008 4:14 pm

23/03/08 17:00 Chelsea Away
29/03/08 16:00 Bolton Away
1-2/04/08 20:45 Champions League Liverpool Home
5/04/08 13:45 Liverpool Home
8-9/04/08 20:45 Champions League Liverpool Away 2L
13/04/08 17:00 Manchester Utd Away

Jeśli nie postawią na jedne rozgrywki to będzie po nich. 3 mecze z Liverpoolem w tydzień praktycznie.

Robbie - Pią Mar 14, 2008 4:23 pm

buahahaha dobre dobre :D nawet nie zdawałem sobie sprawy, że można mieć TAK ciężki kalendarz :)
booch - Pią Mar 14, 2008 4:49 pm

Też już to pisałem na chelsea.pl w komentarzach w przeciągu 2 tygodni maja bardzo cięzkie pojedynki. Ja stawiam jednak ze wyjdzie z tej potyczki w LM LFC. Tak jakoś mi sie wydaje , że Benek nie mając w EPL czego szukać będzie wiedział co zrobi. w Pierwszym meczu stawiam na 0:0
corrny - Pią Mar 14, 2008 5:33 pm

Znając życie Liverpool wygra w LM, ale w lidze Arsneal ich rozniesie. Niemniej jednak jestem prawie pewien, że zgubią jeszcze co najmniej te 3 pkt. Ostatnie mecze nie posły im najlepiej, w 3 meczach 3 pkt (czy jakoś tak). Liczę również na jakieś potknięcie Manchesteru, w takim wypadku jeżeli wygramy wszystkie mecze, które zostały nam do końca to mamy mistrza.

Sunderland (pójdzie jak po maśle)
Tottenham ( może być ciężko)
Arsenal (jeden z dwóch meczów, które zadecydują o tym kto będzie mistrzem) Middlesbrough (po maśle)
Manchester City (po maśle)
Wigan Athletic (po maśle)
Everton (po maśle)
Man Utd (drugi z tych, które zadecydują o mistrzostwie)
Newcastle (po maśle)
Bolton (po maśle)

No to jak widać wszystko praktycznie po maśle :mrgreen: Biorąc pod uwagę to, że z Manu i Arsenalem gramy u siebie, mamy całkiem realne szanse na mistrza :smile:

booch - Pią Mar 14, 2008 5:52 pm

Fajnie wiedziec , że mecze z Evertonem i Middlesbrough nbeda po masle. NUFC tez bedzie po maśle jak będą tak grać i w końcówce obudza sie , że muszą walczyć o pkt aby nie spasc do "PEPSI- COLI "
Grzybator - Pią Mar 14, 2008 10:54 pm

Arsenal to ciekawy klub.... szkoda że odszedł Henry ale Arsenal po jego odejściu zrobił się lepszy. Ciekawi mnie wynik z Liverpoolem. Myślę że Chelsea powinna wygrać tak samo jak Arsenal.
półfinał to chba będzie rozgrywki samego Premier Laguage :cfc1:

glosik1 - Pon Mar 24, 2008 10:33 pm

ARSENAL!!! - to nie jest klub moich marzeń ale z trójkąta Arsenal Liverpool ManU (chociaż Arsenal to londyńczycy którczy chcą przejąc władzę) to Arsenal jest najmniej wrogi dla mnie

[ Dodano: Pon Mar 24, 2008 10:34 pm ]
Chociaż Ashleya sprzedali a ManU i Liverpool? A z resztą nic od nich nie oczekuj

Wlodzio - Wto Mar 25, 2008 3:32 pm

Cytat:
A poza tym to prawa jest taka, że każdej nawet najlepszej drużynie w ciągu sezonu zdarzają się przestoje, okresy słabszej gry. Arsenal jeszcze nie złapał zadyszki, co zdarza się nawet doświadczonym drużynom, a Arsenal ma przecież młodą ekipę. Moim skromnym zdaniem należy cierpliwie czekać na potknięcie Arsenalu, bo takie w końcu przyjdzie.

Napisałem to na początku sezonu i się nie myliłem. Ale to wcale nie było trudne do przewidzenia...

John - Sob Mar 29, 2008 7:20 pm

Arsenal obok ManU, to klub najbardziej znienawidzony przeze mnie. Mimo odejścia Henry'ego, Arsenal zrobił się lepszy i ostatnio ratuje remis, albo zwyciestwo (z Boltonem) w ostatnich minutach gry strzelając gola. :|
mateuszlolu - Sro Kwi 30, 2008 1:10 pm

Bez Henrego graja lepiej bo staruszek ich spowalnial>>
>> bez niego maja wieksze szanse w lidze

ZolaAliasGeralt - Sro Kwi 30, 2008 1:40 pm

mateuszlolu napisał/a:
bo staruszek ich spowalnial


co za brednia :/

ricky31 - Czw Maj 01, 2008 12:45 pm

mateuszlolu napisał/a:
Bez Henrego graja lepiej bo staruszek ich spowalnial>>
>> bez niego maja wieksze szanse w lidze


Jeden z najszybszych piłkarzy na świecie ich spowalniał, legenda klubu :)

Hero - Pon Maj 26, 2008 8:07 pm

Zgadzam sie z poprzednikami Henry ograniczał arsenal ! Teras idzie im znacznie lepiej bez niego , ale ja nigdy nie lubiłem arsenalu ! Zasze w moim sercu była tylko chesea !
I nieznosze wengera ! jedyne co lubie w arsenalu to to,że ładnie gra tam Fabregas !

ZolaAliasGeralt - Pon Maj 26, 2008 11:27 pm

Hero napisał/a:
Zgadzam sie z poprzednikami Henry ograniczał arsenal


Poprzednik , mój drogi kolego , użył pewnego literacko - werbalnego konstruktu teoretycznego , jakim jest cynizm .

Hero napisał/a:
idzie im znacznie lepiej bez niego


Jaką masz pewnośc , że to akurat jst tego powodem ?

Hero napisał/a:
Teras


bez komentarza

mati0123 - Sro Cze 11, 2008 12:54 pm

Podobno bardzo blisko Arsenalu jest Nasri i to by był świetny transfer. W następnym sezonie ja ich widzę w takim składzie:

---------------------------Almunia--------------------------
Sagna------------Gallas------------Toure------------Clichy
-----------------(Richards)------(Kompany)----------------

Walcott-----------Cesc-------------Rosicky--------Eduardo
-----------------(Gilberto)----------(Nasri)----------(Vela)

-----------------Huntelaar--------Van Persie---------------
------------------------(Adebayor)--------------------------

Nowy kontrakt z kanoneirami podpisał Bacary Sagna.Będzie go on obowiązywał do 2014 r. Świetna wiadomość.Nie będzie plotek na temat jego odejscia . :-P
Po euro kontrakt powinien podpisać Samir Nasri. Trzeba pouzupełniać jakieś szczególy, dlatego nie zostanie oficjalnie pilkarzem The gunners przed euro jak to przewidywano.
Wydaje się , że to już zaklepany transfer.
Wenger jak to on nie mógł nie kupić żadnego talentu.W tym okienku , ktore sie jeszcze nie otworzylo zdazyl sciągnąć 16 letniego , francuskiego pomocnika, Francisa Coquelina i 15 letniego holendra o nazwisku Ozyakup . :D
Bardzo blisko jest tez pilkarz rodem z Ghany , Jibril.Walczy o niego również Athletico Madryt.

zaar - Sro Cze 11, 2008 2:38 pm

mati0123 nie wiem skąd wziął sie tam Kompany, Huntelaar, Richards a z Nasrim tez trzeba poczekać do oficjalnego podpisania kontraktu i poza tym Arsenal chyba nie wyda tylu pieniędzy na transfery;/ Sam Micah Richards będzie kosztował masę kasy ... Kompany talent ale chyba tylko z FMa już dawno by siedział w jakimś mocniejszym klubie bo o nim głośno już jest od kilku lat. Klas Jan Huntelaar chyba tez najtańszy nie będzie i ostatnio Ajax jakoś tak nie wyprzedaje swoich zawodników chyba na razie Heitinga odszedł do Madrytu.
Czy ktoś sie orientuje jak wygląda sytuacja z Carlosem Vela bo chyba jest mu potrzebne pozwolenie na prace Anglii a meczy w reprezentacji rozegrał 5 od 2007 roku (seniorska) i czy juniorskie reprezentacje wchodzą w grę?

A poza tym mati jakoś mało graczy w tym składzie :)

Domin(A) - Sro Cze 11, 2008 2:56 pm

Wydaje mi się ze Vela dostał pozwolenie na prace ale głowy sobie nie dam uciąć.

Huntelaar, Richards? Jakoś nie wydaje mi się by Wenger kupował zawodników za miliony euro bo za samego Huntelaara pewnie musiałby wydac ponad 25 milionow. Wenger woli powoli młodych ogrywać i nimi wojwać i w Anglii i w Europie i nawet dobrze mu to wychodzi chociaz sukcesów nie ma. Sukcesów nie ma ale Arsenal ma coraz lepszą kondycje finansową więc Wenger jest nietykalny i dobrze. Liga angielska straciłaby gdyby Francuz odszedł z Premiership.

Luanne - Czw Cze 12, 2008 10:14 am

Słoń Dominik napisał/a:
Liga angielska straciłaby gdyby Francuz odszedł z Premiership.

dokładnie :D a pozatym podoba mi się to ze Wenger daje szanse tym młodym zawodnikom, jeszcze rok temu jak Henry miał odejsc myślałam że gorzej byc nie moze, wydawało mi się że ci młodzi nie dadza rade, a teraz twierdze że na dobre im to wyszło :mrgreen: co do wydawania pieniedzy Arsenal nie jest klubem który wydaje na transfery dużo pieniedzy

ChrisWildman - Pią Cze 27, 2008 3:34 pm

O, nawet jest temat o nas... parę informacji:
Adebayor zostaje
Nasri do AFC

Mogę też dodać, że Buła prawdopodobnie nie ucieknie do Barcelony. Vela oczywiście ma już pozwolenie na pracę, więc jak na razie zostajemy w składzie takowym:

Bramkarze: Almunia, Fabiański

Prawa obrona: Sagna, Hoyte
Środek obrony: Gallas, Toure, Senderos, Gilberto Silva, Djourou
Lewa obrona: Clichy, Traore

Prawe skrzydło: Hleb, Eboue
Defensywny pomocnik: Diaby, Denilson, Song
Ofensywny pomocnik: Fabregas, Randall
Lewe skrzydło: Rosicky, Nasri

Napastnicy: Adebayor, RVP, Walcott, Bendtner, Vela, Eduardo.

Wątpliwości mogą budzić: Hoyte, Eboue, Senderos, Diaby, Randall i Bendtner. Po kolei:

Justin Hoyte - trzymany chyba tylko ze względu na pochodzenie. Sezon ostatniej szansy. Musi udowodnić, że w razie kontuzji najlepszego prawego obrońcy w lidze, nie trzeba będzie przesuwać Kolo Toure na prawą stronę.

Eboue - rozegra się... bo jeśli nie, to oddać nawet za darmo albo cofnąć do obrony.

Senderos - drewno, w dodatku sztywne. Podobnie jak wyżej - jeśli chce zostać w Arsenalu na dłużej, musi pokazać, że wartościowy z niego zmiennik. Niech się wreszcie nauczy nie pękać w ważnych meczach.

Diaby - podstawowy skład nalezy mu się z miejsca. Nadszedł czas na eksplozję jego talentu. Nowy Vieira, fantastyczny strzał, przegląd pola, odbiór piłki. Niech popracuje nad walecznością, a będzie lepszy od Flamoney.

Randall - w ostatnim meczu sezonu pokazał, że może spokojnie zastąpić Fabregasa w razie kontuzji.

Bendtner - ratował nam tyle razy tyłek, że mimo drewniactwa lubię go i trzeba dawać mu szanse, gdy Adebayor odpocząć chce.

Thimesh - Pią Cze 27, 2008 3:41 pm

Jedno mnie tylko dziwi... prawie każdy, kto odejdzie z Arsenalu ma ksywke, że niby sprzedawczyk... Flamoney i Ca$shley chociażby... choć kibice mają krótką pamięć i już zapomnieli o tym, ile dobrego Ci zawodnicy dla nich zrobili.

Sagna najlepszy prawy obrońca w lidze? To żart rozumiem?

ChrisWildman - Pią Cze 27, 2008 4:29 pm

Thimesh napisał/a:
Jedno mnie tylko dziwi... prawie każdy, kto odejdzie z Arsenalu ma ksywke, że niby sprzedawczyk... Flamoney i Ca$shley chociażby... choć kibice mają krótką pamięć i już zapomnieli o tym, ile dobrego Ci zawodnicy dla nich zrobili.


Nie, Henry i Vieira to nie są sprzedawczyki. Ale ludzie, którzy wyraźnie poszli dlatego, że zaoferowano im 10 tys. funtów więcej, otrzymają zgrabne ksywki związane z pieniędzmi.

Thimesh napisał/a:

Sagna najlepszy prawy obrońca w lidze? To żart rozumiem?


A może mi powiesz, że Belletti :mrgreen: Zapytaj PfA, czemu wybrali go do jedenastki sezonu na tę właśnie pozycję.

booch - Pią Cze 27, 2008 4:41 pm

Ja tam poczekam z tym wyznaniem Adebayora o zostaniu. Juz to mówił miech temu ale jak się zgłosiły kluby Barcelona i Mialn jakoś juz inaczej śpiewał . Zobaczymy jezeli Milan i Barcelona kupią w tym czasie innych napadzirów to zostanie jeżeli nie to trzeba bedzie czekać .

Co do Nasriego to jest zdolny ale pierwszy sezon to będzie dla niego mozolna przeprawa. Jak Arsenal sprzeda Hleba licząc , że zastapi go Nasri to grubo się myli ten zawodnik ma perspektywy aby stać sie jednym z najlepszych ale nie pierwszy sezon i wątpie aby Wenger stawiał odrazu na niego . Już też nie ma Flaminiego i na razie tylko jest gdybanie kto go zastąpi.

Jak odejdzie Adebayor i Hleb to ciężko bedzie ich zastąpić znając politykę Wengera .

Thimesh - Pią Cze 27, 2008 6:08 pm

Bo Henry i Vieira są chodzącymi legendami tego klubu. Jak już mówiłem- nie pamiętacie ile się napocili, serca włożyli i punktów zapewnili.

Nie mówię że Belletti, ale nie Sagna. Trudno, mam inne zdanie od PFA.

ChrisWildman - Pią Cze 27, 2008 8:31 pm

booch napisał/a:
Ja tam poczekam z tym wyznaniem Adebayora o zostaniu. Juz to mówił miech temu ale jak się zgłosiły kluby Barcelona i Mialn jakoś juz inaczej śpiewał . Zobaczymy jezeli Milan i Barcelona kupią w tym czasie innych napadzirów to zostanie jeżeli nie to trzeba bedzie czekać .


A wypowiedzi Gallianiego, że Adebayor może okazać się za drogi? Że wolą jednak Ronaldinho?

booch napisał/a:

Co do Nasriego to jest zdolny ale pierwszy sezon to będzie dla niego mozolna przeprawa. Jak Arsenal sprzeda Hleba licząc , że zastapi go Nasri to grubo się myli ten zawodnik ma perspektywy aby stać sie jednym z najlepszych ale nie pierwszy sezon i wątpie aby Wenger stawiał odrazu na niego.


Nasri jest uzupełnieniem składu, a nie zastępcą Hleba. Masz jak najbardziej rację, że pierwszy sezon będzie dla niego mozolną przeprawą. Buła również zostanie, a jeśli nie - Wenger zakupi Silvę, o czym trąbi się już od dawna.

booch napisał/a:

Już też nie ma Flaminiego i na razie tylko jest gdybanie kto go zastąpi.


Defensywnych pomocników mamy na pęczki. Zobaczycie, co potrafi Diaby. Przed sezonem 07/08 nikt nie sądził, że pewien Mathieu może być choćby w połowie tak dobry jak Gilberto. Tak samo będzie teraz :razz:


@Thimesh - jeśli odchodzi w taki sposób człowiek, który przez 3 lata był trzymany w zespole mimo najwyżej średniej gry, wierzono w niego, po czym w końcu dostał szansę, wykorzystał ją, grając świetnie przez JEDEN sezon... to ja nie zamierzam go szanować. Wszystko zawdzięcza Wengerowi - bez Bossa pozostałby zwyczajnym francuskim wyrobnikiem i pałętałby się po boiskach średniaków. Szanować mogę prędzej Ashley Cole'a... :wink:

Powiedz jeszcze, kto powinien wg Ciebie dostać nagrodę dla najlepszego prawego obrońcy ligi?

booch - Pią Cze 27, 2008 9:18 pm

Najbliżej Silvy jest LFC przynajmniejtak donoszą tabloidy .
Redman - Pią Cze 27, 2008 9:20 pm

Naturalna kolej rzeczy jak zawodnik zmienia klub na lepszy(co w przypadku Cola nie podlega dyskusji :wink: )
ChrisWildman - Pią Cze 27, 2008 9:25 pm

REDMAN napisał/a:
Naturalna kolej rzeczy jak zawodnik zmienia klub na lepszy(co w przypadku Cola nie podlega dyskusji :wink: )


A w przypadku Flaminiego? :razz: Zamieniać klub będący w pierwszej trójce w najlepszej lidze świata na bandę zgredów, grającą w Pucharze UEFA... tylko dlatego że zaoferowali mu 10 tysięcy funtów tygodniowo więcej :shock:

Redman - Pią Cze 27, 2008 9:28 pm

hmm nie wiem, może marzy mu się zwycięstwo w Pucharze UEFA
Thimesh - Pią Cze 27, 2008 9:29 pm

Serio? Zabrzmi to pewnie śmieszne, dziwnie itp. ale wg mnie prawa strona obrony jest tak słabo w całej lidze obstawiona, że na tle całej grupy kandytatów, pomimo nieoszałamiającej liczby występów na tej pozycji, jest nominalny środkowy/defensywny pomocnik... Owen H. ;) Koleś wyczyniał na tej prawej stronie naprawdę cuda. Kiedy defensorzy United byli kontuzjowani, właściwie nie było tego widać, bo Anglik jeszcze bardziej utwardzał tą, najlepszą obronę w lidze sezonu 07/08.

Ale moim zdaniem chyba nie powinieneś się przejmować, bo może to dlatego uważam tak, nie inaczej, ponieważ moim wrogiem nr 1 jest Arsenal i może jestem tym zaślepiony...

O przyszłość Diaby'ego kibice Arsenalu mogą być spokojni, o ile nie będzie mu się piłka czasem myliła z głowami kapitanów drużyn przeciwników... ot taki mały żarcik na koniec

booch - Pią Cze 27, 2008 9:37 pm

Adebayor ma zostac ale czemu 3 godziny później skomentował słowa z .

Cytat:
Kilka godzin później napastnik najwyraźniej zmienił zdanie. ”Nic nie jest jeszcze przesądzone” - powiedział dziennikarzom „Sky Sports”.

”Jestem piłkarzem, z Arsenalem wiąże mnie umowa ważna jeszcze przez 3 lata, jednak, jak dobrze wiecie, interesuje się mną wiele klubów” - stwierdził Adebayor.



Więc saga dalej trwa o toczy zostanie czy nie . Ciekawe co bedzie z Hlebem .Jak odejdzie On Adebayor i już odszedł Flamini to ciężko będzie coś wywalczyć Wengerowi.

Co do Flaminiego no właśnie sam powedziałeś najmocniejsza liga ekipy takie jak MU Chelsea nawet LFC szykują transfery a Arsenal zbytnio nie widocznie doszedł do wniosku aby powalczyć o puchary z innym klubem .

Wojtek - Pią Cze 27, 2008 10:04 pm

Akurat Sagna w tym sezonie grał bardzo solidnie.
ChrisWildman - Pią Cze 27, 2008 11:23 pm

booch napisał/a:

Więc saga dalej trwa o toczy zostanie czy nie . Ciekawe co bedzie z Hlebem .Jak odejdzie On Adebayor i już odszedł Flamini to ciężko będzie coś wywalczyć Wengerowi.


Zostanie, zobaczysz. Co do Hleba mam większe wątpliwości (obawy?).

booch napisał/a:

Co do Flaminiego no właśnie sam powedziałeś najmocniejsza liga ekipy takie jak MU Chelsea nawet LFC szykują transfery a Arsenal zbytnio nie widocznie doszedł do wniosku aby powalczyć o puchary z innym klubem .


Tak jak ostatnio Arsenal "nikogo" nie kupił i miał wypaść z Wielkiej Czwórki? :roll: Zresztą Nasri i prawdopodobnie któryś z pary Silva-Villa to nie jest "nic" :razz:

@Thimesh - cóż... :grin: Żarcik świetny, propozycja Owena H. do jedenastki sezonu na prawą obronę... hm, mocno kontrowersyjna ze względu na nominalną pozycję tego zawodnika. To tak jakby proponować Essiena :smile: Niczyimi ocenami się nie przejmuję, wystarczająco uspokoiła mnie PFA :wink:

booch - Sob Cze 28, 2008 8:45 am

Wiesz PFA robi nie raz dziwaczne decyzje .Wybiera zawodnia na ofensywnego pomocnika typa co strzelił w sezonie 6 goli i ma 10 asyst a zawodnia co ma 20 goli i 15 asyst pomiją . Wiele razy tak było .

Powedziałem do puki Barcelona i Milan nie będą mieli nowych snajperów to ja poczekam z tymi wyznaniami Adebayora. Silva i Villa. Ville to już możesz skreślić 40 mln Euro nie wyda Wenger a taka bedzie cena po EURO. Villa na dzień dzisiejszy wart jest 26 mln taka kowta pierwsza wpłyneła do Valencii .Ja tam dawno nie pamiętam kiedy Wenger wydał ponad 50 mln a Nasri już kosztuje was 20 mln .

ChrisWildman - Pon Cze 30, 2008 10:47 am

booch napisał/a:
Powedziałem do puki Barcelona i Milan nie będą mieli nowych snajperów to ja poczekam z tymi wyznaniami Adebayora.


Brukowce chyba myślą podobnie, bo wymyślają coraz głupsze historyjki. Btw, Milan przecież wyraźnie powiedział (ustami Gallianiego), że widzą swój zespół bez Adebayora, za to z Ronaldinho.

booch napisał/a:

Ville to już możesz skreślić 40 mln Euro nie wyda Wenger a taka bedzie cena po EURO. Villa na dzień dzisiejszy wart jest 26 mln taka kowta pierwsza wpłyneła do Valencii .Ja tam dawno nie pamiętam kiedy Wenger wydał ponad 50 mln a Nasri już kosztuje was 20 mln .


Cena za Villę może podskoczyć mniej więcej do 25 milionów euro. Valencia musi sprzedawać swoich piłkarzy, zwłaszcza że Villa mówił, do kogo chce iść najbardziej: "I want to play for Arsenal or for Liverpool" - nawet to ładnie wytłumaczył :razz:

booch - Pon Cze 30, 2008 10:58 am

Tak i napisał to ten sam brukowiec co o Adebayorze więc czemu wyciągasz słowa prasa zła , jeżeli mowa o Adebayorze ale jak już mówią o Villi to ok. Villa kosztuje 40 mln euro i taka cena będzie żądna na stracie za tego piłkarza .
Thimesh - Pon Cze 30, 2008 12:00 pm

'Spanish star David Villa has hinted he would like to move to Liverpool, if he heads to England this summer.


The Valencia striker has lit up Euro 2008 with four goals in their opening two group games.

A host of clubs are tracking Villa with Liverpool and Chelsea reported to be heading the queue for the diminutive front-man.

Villa, who has linked up so well with current Reds star Fernando Torres for Spain, admits he would be tempted by the prospect of playing with him on a weekly basis.

"Liverpool and Chelsea are both big clubs with a lot of attraction," he told the News of the World.

Villa also admitted that Liverpool's Spanish coach Rafa Benitez could play a big role in attracting him as he tried to sign him earlier in his career.

"Liverpool have a Spanish coach and I also have a lot of friends there," he said.

"When Rafa was coach at Valencia and I was at Zaragoza there was contact about me joining Valencia but I couldn't arrive until the year after he left there."'

Wzmianka o Arsenalu? Nie ma. Wszędzie mówi się- albo Liverpool, albo Chelsea.

ChrisWildman - Pon Cze 30, 2008 10:44 pm

Zero logiki? Właśnie TEN sam brukowiec gada takie pierdoły. Poważne gazety mówią cuś takiego:

"Napastnik hiszpańskiej Valencii David Villa zapowiedział, że nie jest zainteresowany ofertą Chelsea, a klubem do którego chciałby się udać jest Arsenal. Kanonierzy zaimponowali Hiszpanowi stylem gry.

El Guaḥe, który wyceniany jest na £20 milionów, znalazł się na szczycie listy transferowej Avrama Granta. Grantowi podoba się strzelecka forma piłkarza, który zdobył 63 bramki w 3 ostatnich sezonach. Sam Villa zapewnia jednak, że nie przejdzie do Chelsea.

- Oglądam bardzo często Premier League i klubem, którym najbardziej jestem zainteresowany jest zdecydowanie Arsenal - powiedział Villa.

- Jestem zachwycony ich grą na jeden kontakt, ich stylem kontrataków, dzięki którym są w czołówce Premier League.

- Myślę, że w Anglii odniósłbym sukces. Oczywiście jedno to powiedzieć tak, a drugie to pojechać tam i zrobić to.

- Prezes Valencii zawsze powtarzał mi, że nie sprzeda mnie do lata 2008 roku. Jeżeli znajdą się oferty, jestem gotowy, by spróbować się w Anglii.

Jeżeli Villa nie dołączy latem do Arsenalu, to alternatywą będzie dla niego drużyna Liverpoolu, w której stworzyłby hiszpański atak wraz z Fernando Torresem.

- Świetnie jest grać z Fernando [Torresem]. Na boisku rozumiemy się znakomicie, poza boiskiem także - zakończył David Villa."
(16.04.2008)

To było z DailyMail. A teraz z Guardiana:

"Angielskie media sportowe sugerują, że Arsenal prawdopodobnie przygotowuje ofertę, którą zamierza jak najszybciej złożyć Valencii. Oferta miała by dotyczyć ewentualnego transferu Davida Villi na Emirates Stadium.

Trener Arsenalu - Arsene Wenger - dokonał już w tym okienku transferowym jednego zakupu. Na Emirates Stadium pojawił się Aaron Ramsey, zwany "cudownym dzieckiem z Cardiff".

Hat trick, który został strzelony przez Villę w wygranym przez Hiszpanów 4-1 meczu na otwarcie mistrzostw z Rosją miał skłonić Arsena Wengera, do przychylenia się namowom Cesca Fabregasa, który już wcześniej namawiał Wengera, aby ten spróbował sprowadzić Villę.

Wenger powiedział:

"Chciałbym go mieć w mojej drużynie. Jest niesamowitym zawodnikiem. Jest bardzo zmobilizowany. Świetnie gra w ataku, lecz także potrafi pomóc kolegom w defensywie. Ma olbrzymi talent."

Sprowadzenie Villi może ułatwić fakt, że Valencia ma problemy finansowe. Według mediów, powinna zaakceptować ofertę, opiewającą na około 19 milionów euro.

Sam Villa nie miałby chyba nic przeciwko dołączeniu do Arsenalu. Na początku kwietnia powiedział:

"Często oglądam Ligę Angielską i muszę stwierdzić, że najbardziej atrakcyjnym zespołem jest z pewnością Arsenal."

"Ich znakomita gra na małej przestrzeni, odegrania z pierwszej piłki oraz wspaniały styl wyprowadzania kontrataków sprawia, że są najlepszym zespołem w Premiership.""
(15.06.2008)

booch - Pon Cze 30, 2008 10:46 pm

A teraz pod każdym cytatem podaj gazetę i pośmiejemy sie razem jakie wypociny wklejasz z fantazji jakiegoś dzienikarzyny co sobie powymyślał te wywiady :)
ChrisWildman - Pon Cze 30, 2008 10:49 pm

booch napisał/a:
A teraz pod każdym cytatem podaj gazetę i pośmiejemy sie razem jakie wypociny wklejasz z fantazji jakiegoś dzienikarzyny co sobie powymyślał te wywiady :)


Podałem. Wystarczy przeczytać.

booch - Pon Cze 30, 2008 10:56 pm

Czyli razem śmiejemy sie z fantazji jakiegoś pana co sobie wymyślił słowa. Poczytaj lepiej stronki hipszpańskie i będziesz wiedział to i owo a nie pisał dyrdymały i powtarzał niestworzone rzeczy. Napisze jeszcze raz Villa za 20 mln to tylko lewa noga , gdzie jest prawa ?
ChrisWildman - Wto Lip 01, 2008 12:47 am

booch napisał/a:
Czyli razem śmiejemy sie z fantazji jakiegoś pana co sobie wymyślił słowa. Poczytaj lepiej stronki hipszpańskie i będziesz wiedział to i owo a nie pisał dyrdymały i powtarzał niestworzone rzeczy. Napisze jeszcze raz Villa za 20 mln to tylko lewa noga , gdzie jest prawa ?


Ty chyba kpisz, człowieku drogi. Powołuję się na poważne gazety, a Ty podajesz brukowiec na poziomie Faktu i jeszcze twierdzisz, że piszą tam prawdę :lol:

booch - Wto Lip 01, 2008 8:43 am

Jeżeli oficjalna strona Valencii to brukowiec to ok. Tam podali to i owo na temat Villi ty sugerujesz się gazetami co uwielbiają się prześcigać w wymyślaniu plotek w czasie okna .
ChrisWildman - Wto Lip 01, 2008 10:56 am

Dobra, i tak zobaczymy, która gazeta lub która strona internetowa ma rację :roll: Myslę, że Villa nie trafi ani do Chelsea, ani do AFC, tylko do Liverpoolu :sad:
booch - Wto Lip 01, 2008 4:09 pm

To tak z formlanościa jakoby Villa kosztował 20 mln ...

.
Cytat:
FC Barcelona, tuż przed rozpoczęciem Mistrzostw Europy, złożyła ofertę w wysokości 30 milionów euro za napastnika Valencia CF, Davida Villę. Taka suma pieniędzy nie została zaakceptowana przez los Ches, którzy oczekują przychodów w wysokości, minimum, 40 milionów. Forma Villi na Euro spowodowała, że napastnik stał się jednym z bardziej pożądanych piłkarzy na rynku transferowym, a Valencia spodziewać się może licznych ofert.

W wyścigu po el Guaje liczy się także Tottenham Hotspur, jednak angielski klub nie będzie w stanie zaoferować sumy, jakiej żąda drużyna z Walencji. By uniknąć protestów ze strony fanów, oficjalne stanowisko Valencii pozostaje niezmienne: piłkarz nie jest na sprzedaż. Nie od dziś jednak wiadomo, że klub potrzebuje silnego zastrzyku gotówki, toteż sprzedaż takiego zawodnika byłaby im bardzo na rękę.

Zeszłego lata Valencia obiecywała piłkarzowi podwyżkę i jeśli myśli o zatrzymaniu Villi, musiałaby sprostać oczekiwaniom piłkarza, który obecnie zarabia dwa miliony euro rocznie, połowę tego, co Cesc Fàbgreas w Arsenalu lub Xavi i Iniesta w Barcelonie


[ Dodano: Czw Lip 10, 2008 2:12 pm ]
Oj sypie nam się ten Arsenal sypie. Jak jeszcze odejdzie Adebayor Gilberto to Wenger będzie musiał uszczuplić portfel a jak myśli , że w kolejnym sezonie jakoś to będzie to sie może grubo mylić . O ile w tamtym sezonie mówiłem , że Arsenal pęknie ( liczyłem , że to będzie 20 kolejka padł w 25 ) o tyle w tym sezonie jak nie będzie Adebayora Hleba Flaminiego Gilberto Lehmana a został jak na razie kupiony Nasri ( pierwszy sezon to będzie dla niego przetarcie ) Ramsey ( 17 lat) to nie wróże im miejsca w pierwszej czwórce. Pamiętajmy , że nie będzie na starcie ani Rosickiego ani Eduardo a Walcotowi jeszcze daleko do Ade i jeden rajd z tamtego sezonu tego nie zmieni .

donnie_brasco - Czw Lip 24, 2008 3:33 pm

ech, szkoda mi Arsenalu, grali fantastyczną piłkę w zeszłym sezonie i gdyby Wengera nie opuścił żaden z zawodników (pomijając może Lehmana) a doszłoby chociaż dwóch - trzech doświadczonych to może w tym sezonie uniknęliby spadku formy przed decydującymi rundami, a tak rzeczywiście może być ciężko .

co do Eduardo to obawiam się czy kiedykolwiek jeszcze zagra profesjonalnie w piłkę ale życzę mu jak najlepiej

Mr.Death - Czw Lip 24, 2008 3:38 pm

Arsenal to zespol niesamowicie niestabilny. Od kilku sezonow zachwycam sie ich ofensywna gra. niekiedy bylo mi ich szkoda, bo grajac bardzo dobrze, stwarzajac sytuacje bramkowe, strzelajac w slupki i poprzeczki, tracili punkty. W tym sezonie zyskali brata blizniaka - Tottenham.
ChrisWildman - Czw Lip 24, 2008 4:59 pm

booch napisał/a:

Oj sypie nam się ten Arsenal sypie. Jak jeszcze odejdzie Adebayor Gilberto to Wenger będzie musiał uszczuplić portfel a jak myśli , że w kolejnym sezonie jakoś to będzie to sie może grubo mylić .


Adebayor niestety nie odejdzie. Choć bardzo bym tego chciał. Odejście Gilberto uważasz za jakikolwiek problem? Dużo większym jest pozbycie się Hleba i Flaminiego. Tego pierwszego nadal nie mogę odżałować...

booch napisał/a:

O ile w tamtym sezonie mówiłem , że Arsenal pęknie ( liczyłem , że to będzie 20 kolejka padł w 25 )


O mój drogi, jedyne dwa mecze w całym sezonie, w których byliśmy słabsi od rywala to:
- pojedynek z wami na SB
- z Aston Villą na Villa Park

Popatrz btw na ilość bramek, z których orżnęli nas sędziowie w meczach z Birmingham i z Boro. Odpowiednio: 3 i 2. To tak jakbyś wychodził na boisko przegrywając 0:3 i potem uznał remis za "pęknięcie drużyny". Nie uważam oczywiście, że należało nam się pierwsze miejsce. Jednak 2 już tak. I to nie waszym kosztem...

Najlepszy komentarz postronnego obserwatora ligi angielskiej przeczytałem na jednym z serwisów o Premiership: "Gdyby to wszystko działo się w Polsce, Ferguson po niemal każdym meczu tłumaczyłby się, za ile pieniędzy przekupił arbitra". Warto sobie przypomnieć rzuty karne lub wolne, które dostawali w prezencie, a efektem były bramki. Ile to razy faulowali przy odbiorze piłki, strzelając potem gola, a sędzia pozostawał niewzruszony. Bo to przecież największa angielska drużyna... i już.

booch napisał/a:

jak na razie kupiony Nasri ( pierwszy sezon to będzie dla niego przetarcie ) Ramsey ( 17 lat) to nie wróże im miejsca w pierwszej czwórce. Pamiętajmy , że nie będzie na starcie ani Rosickiego ani Eduardo a Walcotowi jeszcze daleko do Ade i jeden rajd z tamtego sezonu tego nie zmieni .


W tej chwili, ze względu na niesamowity rozwój młodzieży, wystarczy dwóch zawodników. Wenger obiecuje co najmniej jednego pomocnika w miejsce Flaminiego do końca sierpnia. Liczę na to, że drugiego sprowadzi w zimie.

booch - Czw Lip 24, 2008 5:26 pm

Tak tak 5 meczów pod rząd okupionymi remisami to wina arbitrów takie głodne kawałki to wiesz komu można wciskać ...
Mr.Death - Czw Lip 24, 2008 6:57 pm

booch jaki stanowczy :D
ChrisWildman - Pią Lip 25, 2008 11:09 am

booch napisał/a:
Tak tak 5 meczów pod rząd okupionymi remisami to wina arbitrów takie głodne kawałki to wiesz komu można wciskać ...


Co Ty wygadujesz? Nigdzie czegoś takiego nie napisałem. Mówię jedynie o dwóch meczach, gdzie błędy arbitrów były przesadzone. Nie zauważyłeś, że MU zawsze jest faworyzowane?

Mr.Death - Pią Lip 25, 2008 11:26 am

Cytat:
Nie zauważyłeś, że MU zawsze jest faworyzowane?


Jak w polsce Legia.


Legia, nie Legła ; )

darthmates - Nie Lip 27, 2008 7:46 pm

Co do tego faworyzowania Manchesteru. W dniu naszego meczu z Chengdu, oni grali jakiś swój mecz towarzyski. I jaki był komunikat na stronie głównej serwisu Onet.pl? "Manchester gromi!!!". Fakt, że wygrali 4:0, no ale nasza ekipa pokonała rywala 7:0. To chyba jest jakaś różnica, a muszę powiedzieć, że nie wspomnieli o nas nawet w jednym zdaniu ...
ChrisWildman - Sro Wrz 24, 2008 4:06 pm

Arsenal Londyn - Sheffield United 6:0
Skróty (warto obejrzeć):
Część 1
Część 2

cocobryce - Sro Wrz 24, 2008 10:12 pm

Świetny mecz Arsenalu! Niesamowity żywioł i głód piły mają Ci młodzi kolesie...przy każdym ataku pomoc i napad non stop w ruchu. Jestem pod wrażeniem.
donnie_brasco - Czw Wrz 25, 2008 7:57 pm

Arsenal wrócił do formy po dwóch niezbyt udanych pierwszych kolejkach. Co prawda z WBA wygrali ale jeszcze nie w takim stylu jak w ostatnich 3 ligowych meczach. O meczu z Sheffield wszędzie głośno, wydaje się że Wenger ostatecznie utwierdził się co do swojej wizji no a efekty jakie są to widzą wszyscy. był problem ze środkiem (i jakoś Mineiro Wenger nie widział na Emirates) ale Denilson fajnie się rozegrał. co do faworyzowania Arsenalu przez sędziów to przypominam ćwierćfinał z l'poolem w którym zostali orżnięci z awansu.

btw
w meczu z Boltonem Smolarek wykazał się kopnięciem Fabregasa po kostkach (w momencie kiedy Bolton nie stosował pressingu Arsenal spokojnie próbował zaczać atak pozycyjny) pamiętam angielski komentarz na Smolarka: "hmmmm, cheeky" "yeah, silly"
ogólne wrażenia to takie że Bolton zaczął dużo lepiej grać po zejściu Smolarka. podobno w racingu jego debiut na boisku to czerwona kartka za faul którym "chciał się pokazać"

ChrisWildman - Sob Wrz 27, 2008 11:35 am

donnie_brasco napisał/a:
co do faworyzowania Arsenalu przez sędziów to przypominam ćwierćfinał z l'poolem w którym zostali orżnięci z awansu.


Miłe jest to, że kibice innych drużyn też o tym pamiętają :wink: Wtedy byłem tak wkurzony jak nigdy. Pieprzony L'pool, który potem był (w porównaniu z Chelsea) beznadziejny w półfinale i nie było przez to wielkiego widowiska.

donnie_brasco napisał/a:

w meczu z Boltonem Smolarek wykazał się kopnięciem Fabregasa po kostkach (w momencie kiedy Bolton nie stosował pressingu Arsenal spokojnie próbował zaczać atak pozycyjny) pamiętam angielski komentarz na Smolarka: "hmmmm, cheeky" "yeah, silly"
ogólne wrażenia to takie że Bolton zaczął dużo lepiej grać po zejściu Smolarka. podobno w racingu jego debiut na boisku to czerwona kartka za faul którym "chciał się pokazać"


Oglądałem ten mecz w całości i muszę przyznać, że Smolarek był jednym z najgorszych na boisku... :neutral:

Thimesh - Sob Wrz 27, 2008 2:21 pm

Chris- my byliśmy równie wkurzeni kiedy Chelsea odpadła po golu, którego nie było, także znamy Twój ból ;)
ChrisWildman - Sro Paź 01, 2008 5:29 pm

Thimesh napisał/a:
Chris- my byliśmy równie wkurzeni kiedy Chelsea odpadła po golu, którego nie było, także znamy Twój ból ;)


Oj, pamiętam to bardzo dobrze. Też byłem mocno wkurzony... :wink:

Nie będę wrzucał bramek z meczu vs Hull, bo to wstyd i hańba... zamiast tego: Arsenal vs Porto:
1-0
2-0
3-0
4-0

Mayu - Pią Paź 03, 2008 6:27 pm

ChrisWildman
Jedno trzeba twojemu klubowi oddać.Gracie zdecydowanie najbardziej efektowną piłkę z klubów Premiership i strzelacie najwięcej bramek.Zwycięstwo z Porto też imponujące,ale to drużyna która bez Quaresmy nie istnieje w LM,bo na ligę portugalską i tak są bardzo mocni.Ja już się nie mogę doczekać walki o prymat w Londynie między naszymi klubami w ramach derbów miasta,z której jak sądzę The Blues wyjdą zwycięsko :mrgreen: :cfc1: Ale na razie nie ma co gdybać.Pożyjemy,zobaczymy.

booch - Wto Paź 07, 2008 3:13 pm

Arsenal to musi się oglądać aby AV ich nie przegoniło . Mają najłatwiejszy terminarz na samym początku . Nie mają żadnego zbytnio ciężkiego tygodnia . Sądziłem , że do 10 kolejki będą cały czas na pierwszym miejscu . Dobrze że nie mają zbytnio poważnych kontuzji bo ciężko by było z nimi .
arturlaskowski - Wto Paź 07, 2008 4:11 pm

Arsenal ma przede wszystkim kupe młodych i obiecujących zawodników. Zgadzam się że grają piękny futbol ale do zwycięstwa w Premiership potrzebne im nie tylko umiejętności i młodość ale również szczęście i paru doświadczonych piłkarzy których im brak.
Thimesh - Wto Paź 07, 2008 6:47 pm

szcześcia to oni już trochę mieli w tym sezonie, chociażby gol na 1:1 w 94. minucie z Sunderlandem
ChrisWildman - Wto Paź 07, 2008 7:19 pm

Thimesh napisał/a:
szcześcia to oni już trochę mieli w tym sezonie, chociażby gol na 1:1 w 94. minucie z Sunderlandem


Dodaj może jeszcze mecz z Hull, w którym beniaminek miał zero 100% okazji, a zdobył dwa gole (świetna główka z rożnego i niewiarygodna luta z dystansu), podczas gdy AFC np. poprzeczkę Gallasa. Nie no, tak naprawdę to w meczu vs Sunderland rzeczywiście mieliśmy szczęście. To mecz, w którym zasługiwaliśmy na porażkę. Choć z drugiej strony nie zaliczono nam poprawnie zdobytej bramki w drugiej połowie.

@booch - dla Arsenalu najtrudniejsze są zespoły (spoza top 4) pokroju Birmingham (w poprzednim sezonie), czy Sunderlandu. Innymi słowy te, które grają z pieśnią na ustach "stawiamy autobus przed bramką". Ze średniakami moim zdaniem damy radę. Jak na razie wszyscy Ci, którzy postanowili grac z nami w piłkę - solidnie oberwali.

Thimesh - Wto Paź 07, 2008 10:24 pm

Arsenal miał tyle okazji, a i tak bramke dla Armat zdobył Tygrysek. To, że Hull miało fuksa, że poprzeczka Gallasa nie weszła, nie znaczy że Arsenalowi go brak, bo jednak samobója dostali i w 94. wyrównali z Sunderlandem.
donnie_brasco - Sro Paź 08, 2008 9:55 pm

myślę, że Arsenal jest pierwszy w kolejce do wykruszenia się z top 4 w tym sezonie. Chyba że będą mieli tyle szczęścia co Liverpool
ChrisWildman - Sro Paź 15, 2008 12:46 pm

donnie_brasco napisał/a:
myślę, że Arsenal jest pierwszy w kolejce do wykruszenia się z top 4 w tym sezonie. Chyba że będą mieli tyle szczęścia co Liverpool


Kurde no, kiedy tacy ludzie nauczą się w końcu myśleć? Przed ostatnim sezonem ciągle tak gadano, a co się okazało? Strata tylko 4 punktów do lidera i dwóch do was. Trochę poorientuj się w piłce, nie patrz na nazwiska, to nie będziesz takich głupot wygadywał.

arturlaskowski - Sro Paź 15, 2008 2:51 pm

Fakt Arsenal jest bardzo dobrym klubem posiadającym bardzo utalentowanych zawodników (Adebayor,Fabregas,Walcot) i są na pewno jednym z faworytów do pierwszego miejsca w lidze więc ja bym ich nie bagatelizował.
Thimesh - Sro Paź 15, 2008 5:23 pm

Ale Chris, Arsenal ma dosyć łatwy start i nie powinien gubić punktów z takimi teamami jak Fulham czy Hull na samym początku, bo o nadrobieniu w drugiej połowie sezonu to nawet nie ma co gadać, bo sam bardzo dobrze pamiętasz, że to w drugiej połówce Gunnersi przerżnęli Mistrza. Oczywiście, nie popadam w taki (z punktu widzenia kibica Chelsea) hurraoptymizm (choć przed sezonem wydawało mi się inaczej, a było to wywołane szałem Tottenhamu w okienku, ale już mi przeszło), że od razu papa z Wielkiej Czwórki, ale fakt faktem- Aston Villa może napsuć krwi gigantom w tym sezonie, choć na SB nie pokazali się z najlepszej strony.
ChrisWildman - Sro Paź 15, 2008 6:24 pm

Thimesh napisał/a:
Ale Chris, Arsenal ma dosyć łatwy start i nie powinien gubić punktów z takimi teamami jak Fulham czy Hull na samym początku, bo o nadrobieniu w drugiej połowie sezonu to nawet nie ma co gadać


Myślę, że w tym wypadku właśnie można tak powiedzieć. Powrót Rosickiego i Eduardo może być naprawdę zbawienny, a pamiętaj, że Ci zawodnicy właśnie na początku drugiej połowy zeszłego sezonu doznali poważnych kontuzji i wtedy wszystko się rozsypało.

Tak czy inaczej - o ile wyniki vs Sunderland, czy Hull nie dziwią (zawsze mamy problemy z drużynami grającymi taktyką 9-0-1), to mecz z Fulham był naprawdę szokujący.

Thimesh - Sro Paź 15, 2008 7:00 pm

Tylko zanim wymieniona przez Ciebie dwójka się rozegra to minie trochę czasu, bo jak sam zauważyłeś, nie grali od drugiej połowy zeszłego sezonu, więc zanim zaczną grać na pełnych obrotach może już być, krótko mowiąc, po ptokach.
ChrisWildman - Sro Paź 15, 2008 7:09 pm

Thimesh napisał/a:
Tylko zanim wymieniona przez Ciebie dwójka się rozegra to minie trochę czasu, bo jak sam zauważyłeś, nie grali od drugiej połowy zeszłego sezonu, więc zanim zaczną grać na pełnych obrotach może już być, krótko mowiąc, po ptokach.


Jednak chyba nie sądzisz, że "po ptokach" będzie w kwestii miejsca w TOP 4? :roll: Do tego się odnosiłem...

Iverson - Sro Paź 15, 2008 7:22 pm

pierwsza czworka sie nie zmieni.

mowilem to od poczatku, kiedy wszyscy przepowiadali sukces tottenhamu :)

Thimesh - Sro Paź 15, 2008 7:51 pm

Teraz posypuje głowe popiołem, bo sam mówiłem, że tottenham namiesza...

'Po ptokach' w sensie czegoś więcej niż TOP 4.

ChrisWildman - Pią Paź 17, 2008 10:10 pm

Thimesh napisał/a:
'Po ptokach' w sensie czegoś więcej niż TOP 4.


A co do tego, to zobaczymy... :wink:

A teraz dowcip:
What does a triangle have, that Tottenham can only dream of?
3 points...

Dłuższa historyjka, ale warto przeczytać:
EVENING STANDARD (AP) - A seven-year-old boy was at the centre of
London courtroom drama yesterday when he challenged a court ruling over
who should have custody of him. The boy has a history of being beaten by
his parents and the judge initially awarded custody to his aunt,
in keeping with child custody law and regulations requiring that family
unity be maintained to the degree possible.
The boy surprised the court when he proclaimed that his aunt beat him
more than his parents and he adamantly refused to live with her. When
the judge then suggested that he live with his grandparents, the boy
cried out that they also beat him.
After considering the remainder of the immediate family and learning
that domestic violence was apparently a way of life among them, the
judge took the unprecedented step of allowing the boy to propose who
should have custody of him. After two recesses to check legal references
and confer with child welfare officials, the judge granted temporary
custody to Tottenham Hotspur Football Club whom the boy firmly believes
are incapable of beating anyone.

:grin:

Szymek123a - Nie Paź 19, 2008 9:09 am

Arsenal mnie wczoraj zaskoczył. Grał z Evertonem i fartneło mu się bo wygrał 2:1.Szczęściarze,ciekawe jak pójdzie im z Chelsea FC. :) :cfc1:
arturlaskowski - Nie Paź 19, 2008 10:05 am

Może i Evertonem mieli fuksa ale nadal pozostają bardzo groźnym przeciwnikiem.
Thimesh - Nie Paź 19, 2008 10:27 am

Eeee... wygrali 3:1 i to był żaden fart miśki... fartnęło się, to Liverpoolowi z Wigan
Szymek123a - Nie Paź 19, 2008 4:02 pm

No może i masz rację....Arsenal jest groźnym przeciwnikiem no i Chelsea może mieć problemy z pokonaniem ich.Ale to nie zmienia wrażenia że ciągle wierze w The Blues :cfc1:
booch - Nie Paź 19, 2008 5:44 pm

Oglądałeś mecz że mówisz ze tak pewnie wygrali ? Bo po 20 minutach Arsenal powinien dostawać 2:0 . Nie zawsze wynik mówi o przebiegu meczu a tym bardziej skróty ...
Thimesh - Nie Paź 19, 2008 6:21 pm

Między 'pewnie wygrali' a 'fartnęło im się' jest różnica.
ChrisWildman - Nie Paź 19, 2008 10:10 pm

booch napisał/a:
Oglądałeś mecz że mówisz ze tak pewnie wygrali ? Bo po 20 minutach Arsenal powinien dostawać 2:0 . Nie zawsze wynik mówi o przebiegu meczu a tym bardziej skróty ...


Po 16 minutach powinno być 1:1. Aby to wiedzieć, wystarczy oglądać skróty :razz:

Nie zmienia to faktu, że patrząc na obronę obu drużyn, wynik końcowy mógł oscylować wokół 5:3, 5:4 dla AFC.

Koza - Pon Paź 20, 2008 11:15 am

Mogło by być... teraz to nie robi żadnej różnicy bo za "mogło by być" nikomu punktów nie dodadzą, anie nie odejmą :D Poprostu szkoda, że Arsenal wygrał :D
Szymek123a - Pon Paź 20, 2008 4:55 pm

A ja myślałem że Everton już powali Arsenal na kolana :razz:
ChrisWildman - Sro Paź 22, 2008 7:53 pm

Szymek123a napisał/a:
A ja myślałem że Everton już powali Arsenal na kolana :razz:


No to brawo, bo ostatnio Everton był naprawde w tragicznej formie. Powodzenia z Romą tak przy okazji.

byq - Sro Paź 22, 2008 8:41 pm

Może i był w tragicznej formie, ale nie przegrał od początku sezonu na wyjeździe a to spory wyczyn.
Sebek19 - Sro Paź 29, 2008 9:14 am

Ciekawe jak sobie dziś poradzi ekipa Harrego z Arsenalem, to dobry trener i menadżer ale śmiem wątpić by dziś Spurs ugrali coś z lokalnym rywalem, po prostu to zbyt krótki okres po przejęciu ekipy przez Redknappa żeby już w drugim spotkaniu rozjechać Kanonierów. Dziś coś mi się wydaje że Arsenal w bólach ale pokona Tottenham, bo to widać że poza potyczką z Fenerbahce, Kanonierom idzie jakoś topornie gra. Chociaż w spotkaniu z West Ham Utd wygrali dość pewnie, ale jak wiadomo jeśli mowa o Arsenalu to PEWNOŚĆ jest tu pojęciem WZGLĘDNYM i równie dobrze młodzież Wengera może gładko kogoś ograć i tak samo w im tylko wiadomy sposób przegrać bądź ledwo zremisować. Tak tak ale właśnie z tym wiąże się stawianie na młodzież i opieranie zespołu o młodych nie zawsze doświadczonych graczy. Co innego natomiast że efekty tak intensywnej pracy w opiarciu o graczy młodych, (napewno można stawiać w ciemno) przyniesią plusy za 3-4 sezony, nom chyba że Arsenal poraz kolejny sprzedaż swoich "wychowanków", ponieważ nie będzie w stanie sprostać ich wymaganiom finansowym ;) :neutral: :lol:
Kondi - Sro Paź 29, 2008 10:58 pm

co za mecz, co za wynik. Arsenal 4:4 Tottenham Gole w 89' i doliczonym czasie gry odpowiednio Jenasa i Lennona daja Kogutom bardzo ważny punkt.
true_blue - Czw Paź 30, 2008 8:34 am

czyzby tottenham wlasnie dorabial sie miana 'druzyny z charakterem'? ;)
poki co efekt 'nowej miotly' sie sprawdza, jesli bedzie tak dalej to nikt dlugo nie bedzie pamietal o juande ramosie, chyba ze w negatywnym sensie^^

Koza - Czw Paź 30, 2008 6:14 pm

Mecz bardzo ciekawy, ale ten kibic wymiótł wszystkich... :)
jaca26 - Czw Paź 30, 2008 9:08 pm

4:4 z Tottenhamem.. skąd my to znamy? :cool:

Sebek19 - Pon Lis 03, 2008 6:12 pm

W najbliższy weekend kolejny mecz z gatunku "Wielka Czwórka" Arsenal podejmować będzie na Emirates Stadium Man Utd, mam nadzieję że osłabiona drużyna Wengera będzie w stanie zremisować ten mecz, co dla nas byłoby istotne i bardzo korzystne. :lol:
Kajo - Pon Lis 03, 2008 6:31 pm

Forma Arsenalu jest dość chwiejna że tak powiem raz wygrywają wysoko następnym razem przegrywają i to z beniaminkami. Manchester na pewno ugra jakieś pkt w Londynie dobrze jak by to był 1 dal obu ekip :P
ChrisWildman - Czw Lis 06, 2008 9:47 pm

Sebek19 napisał/a:
W najbliższy weekend kolejny mecz z gatunku "Wielka Czwórka" Arsenal podejmować będzie na Emirates Stadium Man Utd, mam nadzieję że osłabiona drużyna Wengera będzie w stanie zremisować ten mecz, co dla nas byłoby istotne i bardzo korzystne. :lol:


Najlepiej podać przykład np. sezonu 06/07, gdzie Arsenalowi totalnie nie szło przed meczem z MU, a potem nagle: zwycięstwo, a Diabły leżą :mrgreen:

darek878 - Sob Lis 08, 2008 9:47 pm

Chyba po raz pierwszy cieszę się z wygranego przez Arsenal meczu, najważniejsze jest to, że Diabły nie zdobyły punktów, bo to oni są bardziej niebezpieczni i stanowią większe zagrożenie dla naszej pozycji lidera.
Co do podopiecznych Arsena Wengera, to ich forma jest dość niepewna, dzisiaj pokonali ManU, a następnym razem mogą dać plamę w meczu z jakimś beniaminkiem, więc niech Arsenal odbiera punkty Liverpoolowi i Manchesterowi, a traci je w meczach z Stoke itp, a CFC znowu będzie mistrzem :cfc1:

Lexi - Sob Lis 08, 2008 11:14 pm

pomimo iż nie lubię Arsenalu, to dzisiejsza wygrana jest dla mnie bardzo ważna, po a nie lubię Manu i cieszy mnie każda ich porażka, po b ManU traci punkty. po c Manu spada w dół : D mam nadzieję : D
Sauron35 - Sro Lis 12, 2008 2:42 pm

http://www.zczuba.tv/zczu...da_sezonu_.html

Kto nie widział wczoraj meczu AFC-Wigan niech ogląda. Znalazłem powtórkę, kapitalnie to wyciągnął Fabiański :shock:
Coś mi się zdaje, że jednak Almunii nie wygryzie ze składu jeśli Hiszpan będzie tak dalej bronił jak w meczu z MU.

true_blue - Sro Lis 12, 2008 5:21 pm

Naprawde kapitalna parada, moze tym razem jego wybiora jako autora interwencji sezonu. Do tej pory bodajze Kuszczak 2-krotnie wygrywal ten plebiscyt, wiec moglby byc polski 'hat trick' ^^
To jego niesamowite popisy:

http://pl.youtube.com/watch?v=IuhTuGJ09GE

http://pl.youtube.com/watch?v=DamlWwcB76Y

ChrisWildman - Sro Lis 12, 2008 8:25 pm

Skróty meczu Arsenal vs Wigan (angielski komentarz):
1st half
2nd half

3 zawodników z drugiej jedenastki, reszta to głębokie rezerwy, a wygrywamy 3:0 ze średniakiem Premiership. Może trzeba taki skład wystawiać na Stoke, Hull, Fulham itd.? Za to gratulacje dla MU, który niemal w całości drugą jedenastką męczył się z Q.P.R. :grin:

booch - Nie Lis 16, 2008 7:49 pm

Kurde powinienem typować wyniki zgadłem znów wynik Arsenalu z Aston Villa .
Koza - Wto Lis 18, 2008 2:25 pm

W tym sezonie Arsenal przypomina mi trochę reprezentację Polski, czyli nie za bardzo idzie im gra ze słabymi drużynami, ale z tymi lepszymi grają znakomicie :P
ChrisWildman - Pią Lis 28, 2008 4:07 pm

Kontynuacja tematu:

booch napisał/a:
Widocznie Ty chyba wiesz mniej na temat swojego klubu niż ja. Tylko RvP Gallas w wywiadzie podał więcej nazwisk ...


I jeszcze o mnie mówisz, że wiem mniej od Ciebie, a twierdzisz, że Gallas podał więcej nazwisk? :lol: Skromnie zaznaczam, że nie wymienił ŻADNEGO nazwiska. Domyślamy się, że chodziło o RVP. On po prostu psuje atmosferę w drużynie. W swojej autobiografii natomiast Gallas wspomniał o graczu S., którego prasa utożsamia z Nasrim. Jednak nie rozumiem, co jest złego, jeśli ktoś w emocjach odpyskuje, a potem pokornie przeprasza.

Cytat:

Konsekwencja Wengera. Sorki jeżeli Wenger daje karę 180 tys funtów zabiera opaskę nie włancza Gallasa na mecz z MC a potem nagle daje go na mecz z Dynamo to gdzie tu jest jakaś logika wytłumacz mi.


Poczytaj komentarze na blogach, które jak widać, całkowicie zasłoniły Ci prawdziwy obraz rzeczywistości; sam je wymieniłeś:
Cytat:
Zapraszam na blogi Pola Steca Okońskiego i Szadowskiego to może więcej się dowiesz na ten temat .


A ja Cię zapraszam na le-grove'a, arsebloga i muragoonnera. Wiedzą o niebo więcej o AFC niż panowie wymienieni przez Ciebie.

booch napisał/a:

I co z tego za rok wymienimy 3 zawodników i gramy dalej . Odejdzie Drogba sprowadzimy np. Huntelaara oddamy Deco sprowadzimy Diego w obronie nie ma co wymieniać jest świetny Terry Ivanović pokazuje , że będzie drugim Vidicem jest Bosingwa oraz Cole na prawej . Wymiana 3 zawodników a sprzedamy też koło 3 może 4 zawodników i znów mamy dalej maszynę co gra i wygrywa.


Za czyje pieniądze wymienicie 3 lub 4 piłkarzy? Naprawdę myślisz, że Romek znowu sypnie kasą ok. 60 milionów?

Tylko w obronie nie będziecie mieli nic do wymiany. Za rok w każdej formacji trzeba będzie solidnie kilka rzeczy poprzestawiać, albo trwać w stagnacji.

booch napisał/a:

Za to Wenger znów nakupi 3 młokosów a znów odda jak w tym sezonie zawodników którzy stanowili o sile Arsenalu ( Hleb Flamini) odda swoje największe tuzy pod względem doświadczenia co potrafią uspokoić albo poderwać do gry zespół ( Lehman czy Gilberto ) .


Sformułowanie "odda" świadczy, że po raz kolejny nie wiesz o czym mówisz. Mówiłem, że trzeba oddać zarząd, a Ty mi na to: "cały Arsenal jest do wymiany". Jakbyś nie zauważył - Flamini poleciał na wyższą pensję w Milanie, bo obecny zarząd zaproponował mu małe pieniądze. Ci sami skąpcy nie próbowali zatrzymać Hleba za wszelką cenę, tylko pozwolili mu odejść na życzenie.

A tekst o Lehmannie i Gilberto - nie wiem, czy śmiać się, czy płakać. Jens rozegrał w poprzednim sezonie 2 albo 3 mecze w lidze i Ty mi mówisz, że to była największa tuza? Został oddany za darmo, co tylko świadczy o tym, że się zwyczajnie skończył. A Gilberto? Jak tylko wchodził na boisko, nie potrafił wykonać niczego sensownego, w żaden sposób nie podrywał gry zespołu. Widać, że wychowujesz się na polskich blogach i to one kreują Twoją opinię. A to źle, bo polscy bloggerzy, choć znają się na piłce lepiej niż np. komentatorzy, wiedzą zbyt mało o angielskiej lidze i poszczególnych klubach, aby je oceniać.

booch napisał/a:

A na koniec nie wiem co chciał udowodnić Wenger wpuszczając tego 16 latka. Moim i nie tylko zdaniem chciał zrobić na przekór i udowodnić tylko... pytam się co ? Niech sobie wpuszcza i 13 latka i będzie mówić jaki z niego świetny wychowanek młodzieży ( chociaż tutaj zdania są podzielone ) jak dalej będziecie oglądać plecy Manchesteru Chelsea Liverpoolu a za niedługo MC ....


Szczególnie w ostatnim sezonie oglądaliśmy plecy LFC :grin: . Chyba że mówisz o LM, w której to Liverpool wiadomo jak nas wyeliminował. Zresztą temat ścierwa był już roztrząsany :mrgreen:

Wiesz, kim jest ten 16-latek? To najmłodszy zawodnik w historii Arsenalu w Premiership. To piłkarz o potencjale wyższym niż Fabregas. To gość, którym zachwyca się cała Anglia, widząc w nim drugiego Brady'ego.

W AFC są do wymiany następujące pozycje:
CB, DM. Bramkarz jest solidny, wbrew temu, co mówi się o nim w prasie. Znowu ratował nam ostatnio tyłek. Zdarzył mu się w ciągu ostatnich 2 lat JEDEN fatalny mecz: ten z Tottenhamem. Tylko ludzie patrzący wyłącznie na nazwiska mogą mówić, że on nie nadaje się do gry w Arsenalu. Zaraz, czy to nie Ty przypadkiem twierdziłeś, że Deco był lepszy na Euro od Fabregasa? :lol:

booch - Pią Lis 28, 2008 11:59 pm

Eh na szybko bo nie będę pisać epopei narodowej .

Nazwiska nie padły ale wiadomo , że wymienił więcej piłkarzy i doskonale o tym wiedziałeś ...

Komentarze zawsze czytam bo można więcej się dowiedzieć niż od Pana Pola co jedynie potrafi tłumaczyć teksty z Guardianna.

Nie które blogi znam co wymieniłeś na stronce Clashera jest np. blog do Arsenalu ...

. Wymień mi transfery przez te ostatnie 2 lata jakie to zrobiliśmy ? Za jaką kasę to zrobiliśmy ok a potem pieprz dalej swoje farmazony . Dam jeden przykład w tym okienku wydaliśmy dokładnie 0.5 mln funtów ( policz kupno Deco Bosingwy dolicz kasę za Ben Haima SWP Sidwella nie wiemy ile jest za Sheve )mniej niż Lech Poznań straszna znów kasa ....

Widzisz widocznie też mało wiesz , że zawodnik czasami nie musi grać po 20 meczy wystarczą w sezonie mu 3, 4 ale jest cały czas na treningach ma wyrobiony autorytet itd itd sam wiesz. Jakoś rok temu jak był Lehmann Gilberto to żaden tak nie cwaniakował nie ma ich i rozsypka jest. Nie gadaj mi tu o aspektach piłkarskich tych zawodników a popatrz przez pryzmat co tacy zawodnicy wnosili opróćz kiwki i obrony bramki.,..

Bla bla bla wiemy wiemy super utalentowany 16 latek skąd ja to wiem . Na razie widziałem bezradnego 16 latka co robił w gacie i tyle mogę mówić o tym zawodniku potencjał to może mieć tak samo potencjał miał Burkhardt wymieć ligę w jakiej gra ?

Poczytaj sobie fora Barcelony dowiesz się jaki oni maja stosunek do Wengera bo on nie kształci młodzież on kradnie młodzież z innych szkółek to też trzeba wziąść pod uwagę a nie zachwycać się nim na lewo i prawo bo popatrz ilu on zawinął z klubów francuskich zawodników albo jak okradł Barcelone z Fabregasa .

No masz rację w tamtym sezonie udało wam się wyprzedzić LFC ale to nie żaden wyczyn gdyż LFC prawie 20 lat nam krzyczy o majstru i na tym się kończy.Popatrz na ten sezon o mistrzu już możecie zapomnieć niech tylko MC wzmocni się a za niedługo Arsenal może grać najwspanialszy najcudowniejszy o zarazem posiadać najmłodszy skład co z tego jak będą grać w UEFA ...

Jimmy - Sob Lis 29, 2008 4:01 pm

Witam. Jeżeli AFC wygra to będzie cud. Drużyna też o tym wie, przy obecnej formie Arsenalu nie ma co się cieszyć u nas w teamie. Nawet Fabregas ją stracił. Zastanawiam się czy AFC nie sprawi niespodzianki jak z Man.U :)
Ale remis będzie dla nas sukcesem. Pozdro ;)

ChrisWildman - Nie Lis 30, 2008 9:36 pm

Jimmy napisał/a:
Witam. Jeżeli AFC wygra to będzie cud.


:mrgreen:

I tak nie walczymy o mistrza. I tak życzę wam dalej powodzenia. Nienawidzę Liverpoolu i MU.

Sauron35 - Nie Lis 30, 2008 9:46 pm

ChrisWildman napisał/a:
Jimmy napisał/a:
Witam. Jeżeli AFC wygra to będzie cud.


:mrgreen:

I tak nie walczymy o mistrza. I tak życzę wam dalej powodzenia. Nienawidzę Liverpoolu i MU.


Być może, będzie to kopia sezonu 06/07 w wykonaniu AFC, czyli 4 miejsce w lidze, ale bilans z TOP4 najlepszy pośród wszystkich.

Już z innej beczki, jestem ciekaw zdania Wengera po dzisiejszym meczu odnośnie powtórek video po bramce RvP zdobytej ze spalonego :cool:

corrny - Nie Lis 30, 2008 10:05 pm

Że spalonego nie było to raczej nie powie, bo spalony był ewidentny i taka wypowiedź byłaby kompromitacją. Ale znając życie powie, ze każdy popełnia błędy, że był tłok i liniowy nie widział. Czyli takie sranie w banie.
ChrisWildman - Nie Lis 30, 2008 10:48 pm

corrny napisał/a:
Że spalonego nie było to raczej nie powie, bo spalony był ewidentny i taka wypowiedź byłaby kompromitacją. Ale znając życie powie, ze każdy popełnia błędy, że był tłok i liniowy nie widział. Czyli takie sranie w banie.


Drogba pół roku temu strzelił ze spalonego na SB w meczu z Arsenalem, teraz RVP - sprawiedliwości stało się zadość :wink:

Sauron35 - Nie Lis 30, 2008 11:40 pm

ChrisWildman napisał/a:
corrny napisał/a:
Że spalonego nie było to raczej nie powie, bo spalony był ewidentny i taka wypowiedź byłaby kompromitacją. Ale znając życie powie, ze każdy popełnia błędy, że był tłok i liniowy nie widział. Czyli takie sranie w banie.


Drogba pół roku temu strzelił ze spalonego na SB w meczu z Arsenalem, teraz RVP - sprawiedliwości stało się zadość :wink:


Sprawiedliwość w piłce nożnej nie istnieje. Jeśli zaś sprawiedliwość istnieje to niech Benitez przyniesie nam w zębach puchar Europy 04/05, który przypadł mu niesłusznie bowiem bramki Garcii w półfinale nie było. Wręcz powinien zostać podyktowany rzut wolny dla CFC, bo Baros zbyt wysoko nogą zaatakował piłkę. Milan w finale też ma prawo być skrzywdzony, bo Gerrard zanurkował i od razu karny znikąd się znalazł.

ChrisWildman - Pon Gru 01, 2008 12:11 am

Liverpool to inna kwestia - oni powinni zniknąć z powierzchni ziemi razem ze swoimi żałosnymi kibicami.
Kanonier23 - Pon Gru 01, 2008 10:36 am

SOBOL napisał/a:
Arsenal juz sie wypalił przestał grać w lidze i pucharach.Ma najsłabszą grupę w LM a nie potrafi meczu wygrać.
powiem wam Tyle to Chelsea sie meczy i ostatni mecz zdecyduje a grupe mieli trudną?? nie wydaje mi sie... Arsenal już zapewnił sobie 1/8... i i co do spotkania Arsenalu z Chelsea. Chelsea napoczątku atakowała ale przez cały mecz oddała tylko 2 strzały super osiągniecie jak na lidera PL. Arsenal oddał 7 celnych strzałów 3 razy więcej...Chelsea bardzo szybko odpadnie z walki o tytuł
Sauron35 - Pon Gru 01, 2008 11:43 am

Kanonier23 napisał/a:
SOBOL napisał/a:
Arsenal juz sie wypalił przestał grać w lidze i pucharach.Ma najsłabszą grupę w LM a nie potrafi meczu wygrać.
powiem wam Tyle to Chelsea sie meczy i ostatni mecz zdecyduje a grupe mieli trudną?? nie wydaje mi sie... Arsenal już zapewnił sobie 1/8... i i co do spotkania Arsenalu z Chelsea. Chelsea napoczątku atakowała ale przez cały mecz oddała tylko 2 strzały super osiągniecie jak na lidera PL. Arsenal oddał 7 celnych strzałów 3 razy więcej...Chelsea bardzo szybko odpadnie z walki o tytuł


Pośmiejmy się. Czy cytowanie postu z 2004 ma jakiś sens? Spójrz na datę tego postu SOBOLA, a później się bierz chłopie za cytaty.

Cytat:
Chelsea bardzo szybko odpadnie z walki o tytuł


Nie podałeś żadnego argumentu, więc siedź cicho jeśli masz tak gadać.

ChrisWildman - Pon Gru 01, 2008 4:57 pm

Chelsea nie odpadnie z walki o tytuł - prędzej Liverpoolowi skończy się fart.
Wlodzio - Pon Gru 01, 2008 11:51 pm

ChrisWildman, wróg mojego wroga jest moim przyjacielem?
ChrisWildman - Wto Gru 02, 2008 4:10 pm

Nie, po prostu cenię waleczność i charakter Terry'ego, Lamparda, klasę Cecha, czy nawet Drogby, a zawodników przeze mnie nielubianych jest mniej (tylko Ballack i Deco). W Liverpoolu natomiast są pseudo-walczaki, zmieniające się w symulujące panienki w każdym z kluczowych momentów meczu. Oszuści i tyle.
Sebek19 - Wto Gru 02, 2008 4:18 pm

Ja natomiast nie lubię Robin van Perise, boiskowego cwaniaka nom i może poza nim to z Arsenalu jeszcze Fabregasa tej akcji z Finału Craling Cup w Cardiff nie zapomnę jak się zaczął szarpać i sapać do Lampsa chociaż wszytsko wzieło się ze spięcia Kolo i Obiego ;]

W Arsenalu jedynym graczem, którego cenię jest Theo Walcott, walczak i do tego wielkie serce takich piłkarzy kochają kibice. :cfc1:

ChrisWildman - Wto Gru 02, 2008 6:01 pm

Akurat do Robina to nie wiem, czemu coś masz. Nie symuluje, gra jak sędzia pozwala (ze spalonych nawet), jest uczciwy na boisku, szkoda tylko, że nie walczy. Fabregas - wiadomo, ale może powiesz coś np. o Denilsonie i jego "umiejętnościach", kiedy to przewrócił się na polu karnym po odebraniu piłki Cole'owi? :grin:
Sebek19 - Wto Gru 02, 2008 8:05 pm

Umiejętnościach gry aktorskiej ;]

ps

Lepiej tego chyba by nawet Ronaldo nie zagrał ;]

a co do Robina i jego uczciwości & gry fair play warto przypomnieć sobie czerwień w meczu ze Stoke City ten cios zaaplikowany bramkarzowi Stoke był naprawde w stylu kogoś kto nie walczy (czysto) :wink: :cfc2:

ChrisWildman - Wto Gru 02, 2008 9:13 pm

Cytat a propos Denilsona z jednego z najlepszych polskich blogów o AFC:
"na moment chciałem jeszcze wrócić do meczu. zapomniałem wspomnieć o nurku, który wykonał denilson po odebraniu piłki cashleyowi w polu karnym. witki mi opadły, normalnie."

Sebek19 - Sro Gru 03, 2008 11:59 am

nom to była niezła "szopka" w jego wykonaniu ;]

ps

Cytat:
(...) który wykonał denilson po odebraniu piłki cashleyowi w polu karnym.


pytanie za 100 pkt >>> kiedy fani Kanonierów w końcu zaczną szanować
Ashley'a Cole'a i przestaną go określać za przeproszeniem "z d**y wyjętym" pseudo Cashley Cole ;] bo przecież o ironio to samo możemy powiedzieć o Gallasie który poza małymi spięciami z menadżerem miał również obiekcje co do wysokości jego zarobków w Chelsea ;] a nawet po przejściu do Arsenalu pozycja prawego obrońcy mu pasowała na którą na Stamford Bridge ciągle narzekał ;] :lol:

DżołkMaster - Sro Gru 03, 2008 2:39 pm

Sebek19 napisał/a:
nom to była niezła "szopka" w jego wykonaniu ;]

ps

Cytat:
(...) który wykonał denilson po odebraniu piłki cashleyowi w polu karnym.


pytanie za 100 pkt >>> kiedy fani Kanonierów w końcu zaczną szanować
Ashley'a Cole'a i przestaną go określać za przeproszeniem "z d**y wyjętym" pseudo Cashley Cole ;] bo przecież o ironio to samo możemy powiedzieć o Gallasie który poza małymi spięciami z menadżerem miał również obiekcje co do wysokości jego zarobków w Chelsea ;] a nawet po przejściu do Arsenalu pozycja prawego obrońcy mu pasowała na którą na Stamford Bridge ciągle narzekał ;] :lol:



Fani arsenału zaczną go szanować kiedy zaczną go szanować Anglicy - czyli nigdy. Ashley jest w Anglii strasznie nie popularny za te wykłócanie się o kasę. Bo powiedz mi jaki wychowanek opuścił by swój klub bo ten nie chciał mu dać 5 tyś funtów podwyżki ?

ChrisWildman - Sro Gru 03, 2008 5:39 pm

Sebek19 napisał/a:
pytanie za 100 pkt >>> kiedy fani Kanonierów w końcu zaczną szanować Ashley'a Cole'a i przestaną go określać za przeproszeniem "z d**y wyjętym" pseudo Cashley Cole ;] bo przecież o ironio to samo możemy powiedzieć o Gallasie który poza małymi spięciami z menadżerem miał również obiekcje co do wysokości jego zarobków w Chelsea ;] a nawet po przejściu do Arsenalu pozycja prawego obrońcy mu pasowała na którą na Stamford Bridge ciągle narzekał ;] :lol:


1. A. Cole był naszym wychowankiem. Był kimś, kogo prowadziliśmy od początku. I popadł we wściekłość o 5 tysięcy funtów. Rozumiesz, jak wielki to absurd? Nie wiem jak można mówić, że to "z dupy wyjęte" pseudo.
2. Gallasa traktujcie jak chcecie, jednak powiedz mi, czy nie nazywanoby Terry'ego podobnie, gdyby postanowił dla marnych 5 tysiaków tygodniowo więcej przejść do MU?

Sebek19 - Sro Gru 03, 2008 5:50 pm

To inna bajka ;]

ps

a co mają powiedzieć fani Tottenhamu jak Arsenal podebrał im największy talent a mianowicie Sol'a Campbell'a i jemu w końcu odpuścili ;]

... w tym sęk że Terry nie robi z igły widły o 5 tys. przynajmniej ja nie pamiętam ;]

nie zapominajcie o Fabregasie komu go podebraliście ;] i mówienie że jest wychowankiem Arsenalu lub prawie wychowankiem jest śmieszne ale z takimi sytuacjami też się spotkałem ;]

ChrisWildman - Czw Gru 04, 2008 10:00 pm

Sebek19 napisał/a:
nie zapominajcie o Fabregasie komu go podebraliście ;] i mówienie że jest wychowankiem Arsenalu lub prawie wychowankiem jest śmieszne ale z takimi sytuacjami też się spotkałem ;]


A Messi jest wychowankiem Barcelony?

booch - Pią Gru 05, 2008 12:44 pm

No 13 lat miał Messi jak zaczął treningi w Barcelonie dla mnie wychowanek. Sorki ale Fabregas to był talent w szkółce w Barcelonie Wenger go ukradł i od cała prawda. Rozumiem jakby nikt o nim nie słyszał przed Wengerem ale . Np taki Puyol przychodził do Barcelony w wieku 17 lat ale to Barcelona zrobiła z niego takiego a nie innego zawodnika. Po za tym szkółka Barcelony jest najlepsza na świecie sam fakt , że czasami na boisku biega 8 wychowanków mówi samo za siebie .
ChrisWildman - Pią Gru 05, 2008 4:29 pm

booch napisał/a:
No 13 lat miał Messi jak zaczął treningi w Barcelonie dla mnie wychowanek. Sorki ale Fabregas to był talent w szkółce w Barcelonie Wenger go ukradł i od cała prawda.


Niby fajnie, tak samo jak Barcelona ukradła Puyola jakiemuś młodzieżowemu klubowi, o czym napisałeś potem:

booch napisał/a:

Rozumiem jakby nikt o nim nie słyszał przed Wengerem ale . Np taki Puyol przychodził do Barcelony w wieku 17 lat ale to Barcelona zrobiła z niego takiego a nie innego zawodnika.


Co to za rozumowanie? Cesc przyszedł, mając lat 16, a słyszano o nim tyle, co o Puyolu. Można śmiało powiedzieć, że to Arsenal zrobił z niego takiego a nie innego zawodnika.

booch napisał/a:

Po za tym szkółka Barcelony jest najlepsza na świecie sam fakt , że czasami na boisku biega 8 wychowanków mówi samo za siebie .


Ilu z nich jest wychowanych od dziecka w Barcelonie? Jak rozumiem - takie kryterium przyjmujemy za kluczowe w kwestii uznawania kogoś za "wychowanka". Chyba że Fabregasa, Freemana (jeszcze o nim świat nie słyszał, ale usłyszy w swoim czasie) i innych nazywamy "wychowankami Arsenalu".

Moje zdanie jest takie: ani Messi, ani Puyol, ani Fabregas nie są wychowankami swoich obecnych klubów. Wychowanek to ktoś, kto zanim wkroczył w wiek nastoletni - grał już w drużynach młodzieżowych klubu. Np. Wilshere, Xavi.

Sebek19 - Pią Gru 05, 2008 5:31 pm

Cytat:
Wychowanek to ktoś, kto zanim wkroczył w wiek nastoletni - grał już w drużynach młodzieżowych klubu. Np. Wilshere, Xavi.


Pytanie:

Czy Cesc nie grywał w drużynach młodzieżowych Barcelony?

booch - Pią Gru 05, 2008 8:30 pm

Aha czyli wychowanek to osoba co grała w pierwszej swojej drużynie ? Co za bzdury . Zaraz się okaże że zajebistymi szkołami są osiedlowe podwórka i osiedlowe drużyny bo tam pierwsze przecież kroki stawiali piłkarze tam pierwszy raz zagrali. Messi miał 13 lat jak Barcelona go sprowadziła dała mieszkanie jego rodzinie dała kasę na operację dla Messiego potem oni go nauczyli grać przeszedł przez szkółki Barcelony i oni z niego zrobili piłkarza . A nie osiedlowa drużyna w Argentynie ... Puyol to samo chłopak miał talent ale kunsztu nauczyła go Barcelona . Może zaraz nam powiesz , że Bojanek też nie jest wychowankiem Barcelony ? O Cesc było od dawna wiadomo , że chłopak to geniusz i będzie w przyszłości dobrym zawodnikiem pokazywał to nie raz nie dwa tak samo jak Krikic który wolał poczekać na swoją kolej .Wenger jedynie wykorzystał prawo jakie obowiązuje w Hiszpanii i ukradł im zawodnika . Nie wyszkolił go bo zrobiła to Barcelona jedynie co mu dał to szanse szybszego pojawienia się na salonach europejskich boisk .

Na koniec. Tak tak wiem kolejny dzieciak o którym usłyszymy za niedługo jak ten 16 latek co miał pełne portki jak wychodził Wenger chciał chyba tylko wpisać w rubryki statystyk LM kolejny mało istotną rzecz jak wiek dziecka na boisku ....

ChrisWildman - Pią Gru 05, 2008 10:11 pm

booch napisał/a:
O Cesc było od dawna wiadomo


Gdzie było o nim wiadomo? Kiedy? W 2003 roku, kiedy przechodził do AFC?

Początek Twojego tekstu mogę przerobić następująco: Wenger dał Fabregasowi mieszkanie, umożliwił przybycie do Anglii całej jego rodziny, nauczył go grać na miarę czołowego zawodnika EPL, a Ty chcesz mu odebrać tę chwałę tylko dlatego, że miał oznaki potencjału w wieku 16 lat, grając w młodzieżówkach Barcelony?

Zresztą spytaj Fabregasa o to, komu w życiu najwięcej zawdzięcza. Nie musisz nawet pytać, bo Cesc wyraźnie to zaznacza.

booch napisał/a:

Na koniec. Tak tak wiem kolejny dzieciak o którym usłyszymy za niedługo jak ten 16 latek co miał pełne portki jak wychodził Wenger chciał chyba tylko wpisać w rubryki statystyk LM kolejny mało istotną rzecz jak wiek dziecka na boisku ....


Jesteś dziwny, skoro twierdzisz, że miał pełne portki. Po czym ten wniosek? Po świetnym przeglądzie pola, nagłej zmianie tempa biegu a la Brady? Oglądasz mecz bez żadnej umiejętności obiektywnej oceny gry. Btw, jak tam ukochany Deco, znany jako Jestem-Lepszy-Od-Fabregasa? Ciągnie grę, czy może jednak Lampard pokazuje po raz kolejny, jak wybitnym jest zawodnikiem w porównaniu do portugalskiego pseudo-rozgrywającego?

Ani Messi, ani Krkić, ani Fabregas nie są wychowankami swoich obecnych klubów. Mógłbym ewentualnie nagiąć się do Messiego, ale przeszkadza w tym głównie jego obywatelstwo. Kurde, to takie proste: wychowanek to ktoś z tego miasta, wychowany w nim, kształtowany w młodzieżówkach danej drużyny. Aha, oczywiście Cesc jest wychowankiem Barcelony - co do tego nie ma wątpliwości.

booch - Pią Gru 05, 2008 10:37 pm

Poczytaj fora Barcelony bo mi się nie chce pisać w kółko Macieju. Cesc pokazywał już w szkółkach Barcelony swój talent tylko oni nie wprowadzają 16 latka na boiska jak Wenger ala tłumaczenie mi jak to świetnie gówniarz zmieniał temo gry ( chyba z litości zawodnicy Dynama nie wgnietli te chucherko w glebę ) tylko robią to w odpowiedni sposób tak było z Valdesem Messim Inesta Puyolem Xavim Santosem Krikicem a za niedługo z Suarezem i z innymi zawodnikami. Dowiedz sie lepiej jak wygląda polityka Barcelony w tej sprawie a nie mowa o Fabregasie i wychowaniu go przez Wengera bo to gówno a nie prawda on ukradł zawodnika który wyszkoliła Barcelona i który był już tam podziwiany ale Wengerek zaoferował mu kasę i maolat poleciał na $$$ a bajki o Wengerze wmawiaj innym nie mnie .
ChrisWildman - Pią Gru 05, 2008 10:55 pm

booch napisał/a:
ala tłumaczenie mi jak to świetnie gówniarz zmieniał temo gry ( chyba z litości zawodnicy Dynama nie wgnietli te chucherko w glebę )


Popatrz, jak ten gówniarz wgniatał w ziemię Salgado z Realu, albo jak ogrywał obronę Juventusu. No popatrz, jakoś nie narobił w gacie. Oceniasz po wyglądzie, dla Ciebie chucherko = robi w gacie. Jeszcze się przekonasz w jak wielkim jestes błędzie (w kwestii Wilshere'a).

booch - Sob Gru 06, 2008 9:16 am

Nie może za 3 , 5 lat będzie to piłkarz co coś potrafi na razie ja widziałem zawodnika co starał się oddać piłkę Ty widziałeś pojedyncze akcje jak to raz kogoś okiwał ja tam niczego się nie dopatrzyłem. A porównaj sobie teraz debiuty Krikica i swojego asa blado to wypada .Pamiętam oglądałem mecz gdzie Bojan dostawał szanse . Sam Ronaldinho wtedy nie wierzył co ten chłopak potrafi w tym wieku . Jak znajde na youtube to umieszcze linka,.

[ Dodano: Sob Gru 06, 2008 9:20 am ]
i link jest http://www.youtube.com/watch?v=ZvnNd3-v7aM .

ChrisWildman - Sob Gru 06, 2008 3:40 pm

Pokazałeś filmik, gdzie Krkić wykonuje jedną sztuczkę techniczną, którą umie 99% napastników w Primera Division. Rzeczywiście super.
booch - Sob Gru 06, 2008 6:23 pm

pokaż mi który 17 latek grając mecz o stawkę pokazuje takie rzeczy na boisku. szkoda że nie 200 % potrafi napastników to tylko czemu tego nie pokazują albo nie pokazywali w wieku 17 lat . Porównaj sobie tego zawodnia a waszego grajka ....
donnie_brasco - Pon Gru 08, 2008 11:44 pm

ChrisWildman napisał/a:
wychowanek to ktoś z tego miasta, wychowany w nim, kształtowany w młodzieżówkach danej drużyny. Aha, oczywiście Cesc jest wychowankiem Barcelony - co do tego nie ma wątpliwości.


ja naprawdę nie kumam dlaczego ty uważasz że wychowanek musi być społecznie, kulturowo i jak tam jeszcze osadzony w miejscu w którym działa klub. Arsenal ma mnóstwo szkółek np w Grecji, czyli wg twojego pojęcia wychowanka jeśli Wenger sprowadza jakiegoś 14latka z Aten który do tej pory siedział w tamtejszej szkółce Arsenalu to ten chłopak nie jest wychowankiem tego klubu(AFC)? Już nie wspominając o wieku bo taki 13letni Messi ukształtowany piłkarsko jednak został w Barcelonie, przybył tam jako powiedzmy wyjątkowy talent, tyle.

ChrisWildman - Wto Gru 09, 2008 4:19 pm

donnie_brasco napisał/a:
ja naprawdę nie kumam dlaczego ty uważasz że wychowanek musi być społecznie, kulturowo i jak tam jeszcze osadzony w miejscu w którym działa klub. Arsenal ma mnóstwo szkółek np w Grecji, czyli wg twojego pojęcia wychowanka jeśli Wenger sprowadza jakiegoś 14latka z Aten który do tej pory siedział w tamtejszej szkółce Arsenalu to ten chłopak nie jest wychowankiem tego klubu(AFC)?


Nie, nie jest. Wychowankiem AFC musi być wg mnie Londyńczyk.

booch - Wto Gru 09, 2008 4:21 pm

I to koloru białego z czystą krwią.bo murzyni np . przyjechali z Afryki parę wieków temu i już nie są prawdziwymi Londyńczykami .
true_blue - Wto Gru 09, 2008 4:48 pm

ma byc rudy, piegowaty, z lekkim zarostem, dosc krepawy i z krzywymi zebami....taki rodowity Angol! :D

przyklad: http://img135.imageshack..../rooney2gd9.jpg

;PPP

gbr - Wto Gru 09, 2008 8:36 pm

true_blue napisał/a:
ma byc rudy, piegowaty, z lekkim zarostem, dosc krepawy i z krzywymi zebami....taki rodowity Angol! :D
przyklad: http://img135.imageshack..../rooney2gd9.jpg
;PPP

Dokładnie :mrgreen:

ChrisWildman - Wto Gru 09, 2008 9:33 pm

Sebek19 napisał/a:
Lepiej niech Arsenal pilnuje Wengera, żeby nie było zdziwienia jak latem Real zapuka na Emirates i zawita z książeczką czekową (hmm...Panie Wenger co Pan mysli o pracy w Realu Madryt "$"). Zresztą "słuchy chodzą" już od dawna.


Wejdź np. na forum.gunners.com.pl i zobacz, że 95% użytkowników modli się o zwolnienie Wengera. A Arsene nigdy do "Królewskich" nie pójdzie, bo, jak sam powiedział: "nie interesują mnie kluby prowadzone przez ludzi niemających zielonego pojęcia o piłce" (a propos pierwszych plotek o Realu). Zresztą zobacz, do kogo on oddaje swoich zawodników za półdarmo. Henry, Hleb, Sylvinho, Van Bronckhorst, Petit... :roll:

Podsumowanie:
Prędzej Scolari wróci po tym sezonie do Chelsea niż Wenger pójdzie do Realu. O tym wie raczej każdy, kto interesuję się poważnie piłką od >4 lat.

[ Dodano: Sob Lut 21, 2009 6:01 pm ]
3 razy z rzędu 0-0. Jesteśmy najnudniejszą drużyną Premiership. To najgorszy Arsenal od 10 lat. Nie ma złudzeń - albo powrót Walcotta odmieni ten syf, albo witamy się z Pucharem UEFA. Wy przynajmniej wiedzieliście, że w razie niepowodzenia i braku pomysłów Scolari odejdzie. Ja wiem, że nawet 6 miejsce w lidze nie doprowadzi do zwolnienia Wengera.

Sebek19 - Sro Mar 04, 2009 7:35 pm

Już myślałem że Arsenal będzie mistrzem remisów 0-0, ale jak widać w końcu znaleźli złoty środek i jak już to się stało to worek z bramkami się rozwiązał momentalnie, oczywiście ulga wielka chyba w zespole Kanonierów ale tak szczerze to jakby z WBA zremisowali bezbramkowo to już była by żenada, aha i w sumie to nawet się nie dziwię że ostatnio po remisie na Emirates z Fulham kibice buczeli na Wengera i ekipę The Gunners, zachownaie napewno karygodne ale co sie dziwić jak taka paka mając "tuzin" okazji do zdobycia gola w sobie tylko znany sposób partaczy cały wysiłek. Zobaczymy co i jak dalej, czy to jednorazowy "wyskok" czy oczekiwane od dawno przełamanie i powrót na wojenną scieżkę. Nerwy muszą mieć ze stali bo Villa wciąż przed Kanonierami w tabeli :wink:
Kociek - Sro Maj 27, 2009 2:02 pm

No to Arsenal rzeczywiście może pochwalić się umiejętnością poszukiwania młodych zawodników. Być może do klubu dołączy zawodnik Bordeaux - Marouane Chamakh, który w obecnym sezonie Ligue 1 zagrał 32 spotkania i strzelił 12 bramek. Właśnie tego u nas brakuje, młodzieży.

[ Dodano: Czw Maj 28, 2009 5:53 pm ]
Kolejnym zawodnikiem który może przyjśc do Arsenalu jest Thomas Vermeelen. Tutaj rzeczywiście znają się na odmładzaniu składu :smile:

[ Dodano: Pon Cze 01, 2009 9:51 pm ]
Arsene Wenger zapowiedział, ze bardzo pilnie poszukuje środkowego obrońcy. Jego wybór padł na defensora Evertonu - Joleona Lescotta.

Sprowadzenie reprezentanta Anglii nie będzie jednak prostą sprawą, gdyż szkoleniowiec Evertonu, David Moyes, zapowiedział, ze oczekuje za swoją gwiazdę aż 18 milionów funtów, a sam Wenger planuje przeznaczyć na zakup Lescotta 12 milionów brytyjskiej waluty.

Według angielskich dziennikarzy 26-latek miałby zastąpić na środku obrony Arsenalu Williama Gallasa i wraz z reprezentantem Wybrzeża Kości Słoniowej - Kolo Toure stworzyć duet nie do przejścia.

ChrisWildman - Sob Cze 20, 2009 10:11 pm

Chamakh nie ma prawa do nas dojść. To zawodnik o mentalności CR7, płaczliwy frajer, nieumiejący zachować się jak mężczyzna.

Moim zdaniem wzięliśmy gościa, który idealnie pasowałby... do was. Twardy, walczący o każdą piłkę, skoczny i niezwykle silny obrońca:
http://www.arsenal.com/ne...move-to-arsenal

Właśnie tego potrzebujemy. Jeszcze jeden CB, jeden DM i mamy naprawdę mocny skład, o ile wliczamy w kalkulacje Rosickiego i Eduardo.

Okal - Sob Cze 20, 2009 10:19 pm

Mocny skład będziecie mieli wtedy, kiedy talenty Waszej młodzieży eksplodują, wtedy możecie powrócić do walki o puchary, ale póki co młodym Kanonierom nie starcza chyba jeszcze sił. Co do mentalności CR7, takie sprawy odsuwa się na drugi plan, kiedy koleś zdobywa 40+ bramek w sezonie :D

Edit.

Co do zwolnienia Wengera, Arsene jest dobry, lecz pogrążył się w kupowaniu tych talentów i nim się zorientował miał już drużynę 20 latków, którzy w najważniejszych momentach nie dawali rady z presją. Rozumiem kibiców Arsenalu, że nie mogą znieść kolejnych sezonów bez trofeów, lecz sądzę, że trochę cierpliwości i za 2-3 lata to już nie będzie ekipa młodziaków, tylko graczy z wyrobioną marką i umiejętnościami na skalę światową. ;)

Krzychu - Sob Cze 20, 2009 10:23 pm

Tylko, że Chamakh ma tylko mentalność po Cristiano... :) A co do transferu tego całego Vermeelena to nie jestem przekonany. Ogólnie mało mnie to obchodzi, ale jakoś nie wierzę, że będzie jakimś super wzmocnieniem.
Kondi - Sob Cze 20, 2009 10:24 pm

Może być. Widziałem kilka spotkań Ajaxu i ten gość ma coś w sobie, podejrzewam, że w Arsenalu obok Toure, czy Gallasa będzie dużo pewniejszy i może być niezłym wzmocnieniem
Okal - Sob Cze 20, 2009 10:24 pm

Krzychu mówiłem tylko i wyłącznie o Cristiano :)
ChrisWildman - Czw Cze 25, 2009 7:33 pm

Okal napisał/a:
Mocny skład będziecie mieli wtedy, kiedy talenty Waszej młodzieży eksplodują, wtedy możecie powrócić do walki o puchary, ale póki co młodym Kanonierom nie starcza chyba jeszcze sił.


:shock:

Sił to im starcza, brakuje dojrzałości, opanowania i pewności siebie. Tacy ludzie jak Cesc, Arszawin, Rosicky, Van Persie, Toure, Gallas, Clichy i Sagna są moim zdaniem wystarczająco dojrzali. Ich wiek: 22, 28, 29, 26, 28, 32, 24, 26. Brakuje tylko i wyłącznie jakości w obronie (mam nadzieję, że Vermaelen będzie transferem równie udanym co poprzednie zakupy Wengera, co rozwiąże ów problem całkowicie) oraz porządnego, walecznego i silnego defensywnego pomocnika. Na niego czekamy od roku, gdy Flamini i Diarra postanowili odejść.

Moim zdaniem w następnym sezonie gramy o wszystko. Jeśli nic nie ugramy (nawet FA Cup mi wystarczy), to prawdopodobnie odejdą: Fabregas, RVP, Adebayor, Gallas i Arszawin.

Okal - Sro Lip 01, 2009 12:05 am

Łapiesz mnie za słówka, myślę, że raczej wiadomo co miałem na myśli, mówiąc 'sił' ;)

ChrisWildman napisał/a:
prawdopodobnie odejdą: Fabregas, RVP, Adebayor, Gallas i Arszawin.


A Bóg Arsene i tak zotanie :mrgreen:

Ludzik16 - Czw Lip 16, 2009 11:22 am

Arsenal ma bardzo dobrą młodą ekipę (mają najmniejszą średnia wieku piłkarzy w PL 23,5 lat)
W tym wspaniali piłkarze którzy jeszcze będą się rozwijać i stawać coraz to lepszymi np:
Theo Walcott (20lat)
Samir Nasri (22lata)
Cesc Fabregas (22lata)
Gael Clichy (23lata)
Denilson (21lat)
Alexander Song(21lat)
Carlos Vela (20lat)

Można by tak wypisać 75% ich składu ale mi się już nie chce :grin:

Teraz Arsenal nie jest jakąś wielką potęgą, lecz gdyby ta młodzież została w tym klubie i się rozwijała to za 3-4lata była by to najlepsza ekipa w PL...

Lecz narazie i tak :cfc1: :cfc2: :cfc3:

ChrisWildman - Czw Lip 16, 2009 7:20 pm

Na szczęście odchodzi Adebayor, więc nie będzie już w składzie Arsenalu żadnego idioty, psującego atmosfery i leniwie spacerującego po boisku.
Krzychu - Czw Lip 16, 2009 8:40 pm

Taki idiota daje/dawał Wam dużo w ataku, rzekłbym ogromnie dużo... Jeśli fatycznie do tego dojdzie to będzie wielka strata dla Arsenalu. Niby kto go ma zastąpić? Chamakh? A moze Eduardo? No nie wydaje mi się. Ale jak chce to niech odchodzi, bo lepiej chyba nie trzymać kogoś na siłe. Moim zdaniem Arsenal może mieć duże problemy w ataku.
Alou - Czw Lip 16, 2009 9:43 pm

Ludzik16 napisał/a:
[...]lecz gdyby ta młodzież została w tym klubie[...]


Większość odejdzie i to w niedalekiej przyszłości.

ChrisWildman - Nie Lip 19, 2009 10:52 pm

Krzychu napisał/a:
Taki idiota daje/dawał Wam dużo w ataku, rzekłbym ogromnie dużo...


Ile widziałeś meczów Arsenalu...

... z ostatniego sezonu? Nie mówimy o Adebayorze z 07/08, bo w końcu każdy może mieć sezon życia. Zwłaszcza, kiedy za sobą ma się pomoc kreującą 150 idealnych sytuacji w sezonie. Wykorzystanie 30 z nich nie należy do wybitnych osiągnięć. Chwała mu za olbrzymią waleczność w tamtym roku.

Trzeba jednak zauważyć, że:
Wenger go wyrzucił z kilku powodów.

1. Większość angielskich fanów Arsenalu chciała pozbyć się Adebayora ze względu na jego teksty w czasie poprzedniego okienka transferowego.

2. Adebayor jest z Togo, więc ma prawdopodobnie zaniżoną metrykę o jakieś 6 lat, czyli prawdziwy rok jego urodzenia to... 1978.

3. Adebayor to leniwy idiota, który nie wie, że istnieją pułapki ofsajdowe i że napastnik powinien ich unikać.

Podsumowanie: Arsenal pozbył się za 25 milionów funtów leniwego i nielubianego przez fanów kretyna, nieznającego podstawowych zasad piłki nożnej i próbującego sprzedać się do różnych klubów, czym psuł atmosferę w szatni.

Nigdy nie byłem bardziej zadowolony z jakiegokolwiek ruchu Wengera.

PS. Czemu nazywam go idiotą? Ze względu na poziom umysłowy, który prezentuje na boisku (co to jest spalooonyyyy?) :mrgreen:

Master96 - Pon Lip 20, 2009 10:35 am

Jestem kibicem Chelsea, ale uważam że Wenger to dobry poszukiwacz młodych talentów. Co za tym idzie co roku może wprowadzać nowe młode talenty, jak w tym sezonie np. Vela
Kociek - Sro Lip 29, 2009 6:44 pm

Teraz po ubyciu Adebayora Wenger chce zapełnić lukę, a tą osobą ma zostać Huntelaar. Zawodnik odzrzucił wcześniej propozycje gry dla Sttugartu, a zainteresowanie wycofał Tottenham, który pozyskał Croucha. Ale jakiś ważniejszych informacji co do całej sprawy jeszcze nie ujawniono.
DROGBA13 - Sro Lip 29, 2009 8:57 pm

A Arsenal stracił Toure... Manchester City zakupił tego obrońcę za 14 mln szterlingów. Czyli City po raz drugi już osłabili Kanonierów, gdyż najpierw City wykupili napastnika z Togo-Adebayora.
Didi - Sro Lip 29, 2009 11:06 pm

No ewidentnie City chcą osłabić Arsenal i powoli im się to udaje. Jak dla mnie to Arsenal w tym momencie jak nie kupi kogoś to ewidentnie mogą się żegnać z miejscem w wielkiej 4. I te sranie w banie Wengera ze mamy dobry skład to jest o kant dupy potłuc, 5 sezon a oni bez żadnego trofeum. Super, daleko dojedziecie bez doświadczenia w składzie i z taką polityka transferową.
Już na wasze miejsca gotowi są wskoczyć takie kluby jak ManU City, Tottenham, Aston Villa czy nawet Everton. Także jak sezon zakonczycie w wielkiej 4 to wielkie brawa.

Mr.Death - Sro Lip 29, 2009 11:53 pm

w afc jest dziwny tok myslenia - stala i elegancka sytuacja finansowa w zamian za banalny budzet na transfery .
Didi - Czw Lip 30, 2009 4:46 pm

W sumie ciągle spłacają ten stadion, ale ileż można. Może ktoś się orientuje jak naprawde z tym jest?
ChrisWildman - Nie Sie 02, 2009 5:13 pm

Didi napisał/a:
No ewidentnie City chcą osłabić Arsenal i powoli im się to udaje. Jak dla mnie to Arsenal w tym momencie jak nie kupi kogoś to ewidentnie mogą się żegnać z miejscem w wielkiej 4. I te sranie w banie Wengera ze mamy dobry skład to jest o kant dupy potłuc, 5 sezon a oni bez żadnego trofeum.


Co innego wypaść poza pierwszą czwórkę, a co innego nie zdobyć żadnego trofeum. A pogrubione słowo pokazuje, że nic nie wiesz o tym, jaka była rzeczywistość w Arsenalu podczas pobytu Adebayora. Tańce, śpiewy zamiast ostrej harówy na treningach. Emmanuel był mistrzem w zniechęcaniu do jakiejkolwiek pracy na boisku. Do tego kiepsko wykańczał akcje - niech nikt tylko nie przywołuje jego statystyk, bo ten człowiek zdobywał mnóstwo bramek, które strzeliłby każdy. Jak tylko Eduardo zaaklimatyzował się w Anglii, to pokazał Togijczykowi jak należy strzelać gole. Wykańczał wszystkie akcje jak leci, aż do swojej tragicznej kontuzji.

W najbliższym sezonie nastąpi pełny powrót Rosickiego i Eduardo oraz wejście do składu Wilshere'a, Ramseya, Meridy i Traore. Jedyne czego nam brakuje do mistrza to środkowy obrońca oraz defensywny pomocnik. Odejście Toure jest naszą jedyną stratą w czasie tego okienka transferowego.

Nawet jeśli Wenger nikogo nie kupi, to dam głowę, że skończymy sezon w odległości max. 6 punktów za wami.

Ogląda ktoś Emirates Cup? Polecałbym popatrzeć na pana z numerem 19. Technika porównywalna tylko do Messiego. Trzeba poczekać na to, aż nabierze trochę masy z wiekiem i wtedy... współczuję przeciwnikom.

Jeśli chodzi o stadion, to nawet fani Arsenalu niewiele wiedzą. Powiem w skrócie, co na ten temat uważam: włodarze AFC inwestują mnóstwo pieniędzy co roku, żeby spłacić ten kredyt w ciągu 8-9 lat zamiast 20. Zostało wg mnie jeszcze tylko jakieś 6 lat.

Didi - Nie Sie 02, 2009 8:20 pm

ChrisWildman napisał/a:

Ogląda ktoś Emirates Cup? Polecałbym popatrzeć na pana z numerem 19. Technika porównywalna tylko do Messiego. Trzeba poczekać na to, aż nabierze trochę masy z wiekiem i wtedy... współczuję przeciwnikom.


Bez przesady... wiele jest takich talencików :wink: .

ChrisWildman napisał/a:
A pogrubione słowo pokazuje, że nic nie wiesz o tym, jaka była rzeczywistość w Arsenalu podczas pobytu Adebayora.


Racja nie wiem nic o Arsenalu, bazuje na statach i ilości bramek jaką strzelił :roll:

ChrisWildman napisał/a:
Nawet jeśli Wenger nikogo nie kupi, to dam głowę, że skończymy sezon w odległości max. 6 punktów za wami.


Optymistą jesteś widzę :mrgreen: nikt ci nie broni pomarzyć :cool:

Thimesh - Nie Sie 02, 2009 8:28 pm

Nie ważne ile, ważne, że za nami ^^
Didi - Nie Sie 02, 2009 8:45 pm

Tak racja :razz: zapomniałem tego dodać.

Sorrki, ale z "dzieciakami" daleko nie zajdziecie. Już ktoryś sezon z taką polityka gracie i wafel macie.

Kupcie sobie minimum ze dwoch jakiś doświadczonych graczy jeden do pomocy i jeden do obrony no i może uda wam się na te 2 punkty za nami :grin:

ChrisWildman - Nie Sie 02, 2009 8:51 pm

Didi napisał/a:
Kupcie sobie minimum ze dwoch jakiś doświadczonych graczy jeden do pomocy i jeden do obrony no i może uda wam się na te 2 punkty za nami :grin:


Sezon 07/08 skończyliśmy 2 punkty za wami, wybitnie osłabiając się w lato (Henry, Ljungberg sprzedani).

A skoro uważasz, że Wilshere to jeden z wielu talenciaków, to wasze młodziaki nie są nikim więcej jak tylko przeciętnymi piłkarzami bez specjalnego talentu. 17 lat, a za każdym razem jak gra jest lepszy od Fabregasa, Arszawina, RVP, Rosickiego etc.

Aha, nie przeczę, że jesteśmy z obecnym składem za słabi na mistrza, ale Ty mówisz coś kompletnie innego - sugerujesz, że wypadniemy z pierwszej 4, co jest wybitnie śmieszne. Moim zdaniem będziemy w pierwszej 3, nawet bez specjalnych wzmocnień. Sorry, ale pomocnicy męczyserów to co najwyżej średniacy. Giggs powinien grać coraz słabiej, a Scholes jest cieniem samego siebie od mniej więcej roku. Carrick, Fletcher, Nani, Anderson, Scholes, Giggs, Park <<<< Arszawin, Rosicky, Nasri, Walcott, Fabregas, Song, Diaby. Boki obrony od dawna mamy lepsze od MU, słabsi jesteśmy w ataku, na środku obrony i... tyle. Co do bramkarzy, to mam swoje zdanie, nie bazuję w swoich ocenach na tym, jak bardzo znane jest nazwisko Van Der Sara.

Didi - Nie Sie 02, 2009 9:01 pm

Didi napisał/a:
Sezon 07/08 skończyliśmy 2 punkty za wami, wybitnie osłabiając się w lato (Henry, Ljungberg sprzedani).


A my w sezonie 07-08 o słupek wygraliśmy LM :lol: No proszę cię nie wypisuj takich statów :smile:

ChrisWildman - Nie Sie 02, 2009 9:08 pm

Kurde, Ty nic nie rozumiesz. Napisałeś:
Didi napisał/a:
Kupcie sobie minimum ze dwoch jakiś doświadczonych graczy jeden do pomocy i jeden do obrony no i może uda wam się na te 2 punkty za nami


A ja zwróciłem Ci uwagę na to, że akurat 2 punkty za wami byliśmy rok temu, gdy przed sezonem wszyscy też skazywali nas na wypadnięcie z TOP4 po odejściu Henry'ego i Ljungberga. Analogiczna sytuacja.

Innymi słowy (łopatologicznie): skoro w lato 2007 nie kupiliśmy "ze dwóch doświadczonych graczy" i mimo tego byliśmy tylko dwa punkty za wami, to czemu uważasz, że teraz musimy dokonać jeszcze MINIMUM dwóch transferów, aby powtórzyć ten wynik? Brak tu jakiejkolwiek logiki.

DROGBA13 - Nie Sie 02, 2009 9:13 pm

Dobra, było mineło. Teraz nadchodzi nowy sezon-liczę, że wygra najlepszy(czyli Chelsea). Arsenal to bardzo dobra ekipa z ciekawym młodym składem, który już w tym sezonie będzie i tak bardzo mocny, więc nawet bez zakupów nie należy ich skreślać.
Didi - Nie Sie 02, 2009 9:15 pm

CHodziło mi o to że powinniści pomyśleć o wmocnieniach jeśli myślicie o jakimś wyższym miejscu niż 4 czy 3. Bo na tą chwile uważam że możecie wypaść z wielkiej 4 patrząc na wasz skład a City.
ChrisWildman - Nie Sie 02, 2009 9:33 pm

Czy jest ktoś, kto zrozumiał o co mi chodziło? Może po prostu źle wytłumaczyłem :wink:

Ty rozgraniczasz w następujący sposób: albo walczymy o mistrza (jeśli się wzmocnimy), albo wypadamy z TOP 4. WRONG! możemy też nie walczyć o mistrza i zająć właśnie to 3-4 miejsce :razz:

Szczerze mówiąc, myślę, że będziemy na najniższym stopniu podium, jeśli nie dokonamy żadnych transferów.

A, btw, czemu uważasz, że porównując nasz skład i City, możemy wypaść z TOP 4? Bo oni zrobili głośne transfery znanych nazwisk? Moim zdaniem nie mają szans nawet na 5 miejsce. Evertonu nie wyprzedzą.

Didi - Pon Sie 03, 2009 10:07 am

kierowałem się składem na papierze po części nazwiskami i wygląda on lepiej od waszego, ale czy to wejdzie w życie zależy od dobrego trenera, przydałby się tam taki Mourinho i zacząłbym się naprawdę bać że mogą powalczyć nawet o Mistrzostwo, przecież oni mają lepszy skład niż my w sezonie 2004/2005 gdzie Jose doprowadzil nas do triumfu w Anglii, więc zmienić trenera na lepszego i mogą być bardziej groźni. A takto przy dobrych wiatrach może uda się 4 miejsce.
ChrisWildman - Pon Sie 03, 2009 3:16 pm

No to po kolei:

Almunia > Given

Sagna >> Richards (obrońca MC baaardzo obniżył loty w ostatnim sezonie... a miał być wielką gwiazdą)
Gallas > Toure (twierdziłem tak również przed odejściem Kolo, którego notabene niezwykle szanuję)
Vermaelen < Dunne (zobaczymy, co nasz nowy nabytek pokaże, jak na razie Dunne jest lepszy)
Clichy >> Bridge (Wayne z dawnych lat był super, strasznie go lubiłem, ale teraz IMHO nie dorasta do pięt lewym obrońcom z TOP4)

Fabregas > Ireland
Song <<< Barry
Rosicky >>> Johnson

Arszawin >> Robinho
RVP = Adebayor
Walcott < Tevez

Podsumowanie:

Arsenal >>>>>>> Manchester City.

There's just no way we can finish behind them... :wink:

Kondi - Pon Sie 03, 2009 3:32 pm

Dajcie sobie spokój z tym City. To, że porobili transfery o niczym nie świadczy co dobitnie pokazują sparingi. Potrzeba czasu, a przede wszystkim odpowiedniego trenera, by ten zlepek indywidualności zaczął jako tako funkcjonować, więc gadka pokroju, że City będą w 4 spychając z niej Arsenal jest śmieszne.

Gunners nie będą mistrzem to pewne. Wg mnie w końcowym rozrachunku mogą wyprzedzić Liverpool, który już stracił Arbeloę, zaraz odejdzie Xabi, nikt nie wie jak skończy Mascherano. Przychylam się więc do opinii Chrisa, że podium dla Arsenalu jest możliwe zważywszy na odejście Adebayora, spokojnie zaaklimatyzował się Arshavin, więc może być tylko groźniejszy. Ten Vermaelen ma talent i sądzę, że może wypełnić lukę po Toure. Gdybyśmy do tego dodali wracających Eduardo i Rosickiego + Nasriego byłaby to na prawdę imponująca paczka. Szkoda kontuzji tego ostatniego co pewnie osłabi siłę 2 linii.

I jeszcze. Skończmy z gadaniem, że dzieciakami się nic nie wygrywa, bo akurat średnia wieku pierwszej 11 Arsenalu przedstawionej przez Chrisa jest idealna, a Vela i reszta będą zmiennikami w lidze, a kolejne szlify przyjdą w CC i FA Cup. Przy odrobinie szczęścia mogą zawalczyć o jeden z tych pucharów.

Didi - Pon Sie 03, 2009 4:09 pm

ChrisWildman napisał/a:
Almunia > Given


dla mnie Given lepszy

Kondi napisał/a:
Dajcie sobie spokój z tym City. To, że porobili transfery o niczym nie świadczy co dobitnie pokazują sparingi. Potrzeba czasu, a przede wszystkim odpowiedniego trenera, by ten zlepek indywidualności zaczął jako tako funkcjonować,


Wiadomo ze "Hjus" za slaby, pisałem że potrzeba kogoś takiego jak Mourinho

a z resztą mnie przekonaliście :razz: ale to nie zmienia faktu że Arsenal to większość piłkarzy młodych, moze w tej jedenastce co podal kolega jest ok ale, rezerwa to istne przedszkole zero doświadczenia, jak oni mają w decydującej fazie meczu pomóc w potrzebie, tu musi być ktoś z głową, a nie z szalenstwem, brawurą a pokiwam się pokiwam, pokażę trenerowi że umiem to robić a o zespole nie pomysli i dlatego jesteście tam gdzie jesteście.

Takie jest moje zdanie i nie będę tego zmieniał.

Ex - Pon Sie 03, 2009 7:22 pm

Osobiście uważam, że zakończył się czas kiedy możemy Arsenal nazywać tylko młodzieżą. No bo przecież tak:

Almunia 32 lata, Sagna 26 lat, Gallas 32 lata, Vermaelen 24, Clichy 24 lata.
Obrona bardzo dobra. Almunia to pewny punkt drużyny, Gallas to doświadczony gracz, Sagna i Clichy to już klasowi zawodnicy, a Varmaelen... myślę że będzie odkryciem EPL i jednym z lepszych obrońców.

dalej: Fabregas 22 lata, Rosicky 29 lat, Arsha 28, Nasri 22
świetna linia pomocy, śmiem nawet stwierdzić, że oni mają większy potencjał w drugiej linii niż my ze starymi Deco i Ballackiem.

atak też całkiem niezły - RvP i Eduardo obaj po 26 lat.

To już nie jest taka dzieciarnia, tylko doświadczeni gracze, nawet fabregas choć młodziutki to przecież kilka lat już gra na najwyższym poziomie w EPL. Arsenal ma też dobrych zmienników i myślę, że odejście Kolo i Ade nie będzie zbytnio odczuwalne.

Problemem Arsenalu jest tylko to: To był dla mnie odpowiedni czas na transfer, ponieważ właśnie dobiłem wieku, w którym klub mógłby chcieć mnie sprzedać.

- Oni chcą korzystać z twoich usług na tyle, ile jest to możliwe, by następnie cię sprzedać - to ich plan. Ja również mam plan i właśnie dlatego odszedłem. - wypowiedź Toure.

Powinni takich graczy mimo wszystko zatrzymywać w klubie, chyba nie trzeba pisać z jakich powodów, których jest masa. Nie znam szczegółów jeśli chodzi o ich stadion, ale pewnie dlatego pozbywają się graczy w ten sposób i kupują nieokrzesanych za małe sumy by spłacić te raty. Stadion stadionem, ale ważniejszy jest wynik sportowy i ja np nie chciałbym cierpieć paru lat i nic nie wygrywać bo budują mi nowiuśki stadionik. Choć Wengera nienawidzę ;) to jedno trzeba mu oddać, ze potrafi pracowac w takim środowisku, kiedy w sprawach odejść kluczoywch piłkarzy ma mało do gadania a potrafi jednak co roku zbudować silną ekipę na te 4 miejsce w lidze. A City? Bez żartów, nie wyprzedzą Arsenalu.

DROGBA13 - Pon Sie 03, 2009 7:30 pm

Ja też uważam, że City nie da rady sobie z Arsenalem, a nawet z wejściem do pierwszej 6 łatwo im może nie być.
A co do Arsenalu to mają mocną paczkę i napewno w tym roku będą ciężkim rywalem i zapewne będą chcieli osiągnąć jakiś puchar, więc ich mam nadzieję, że nie zlekceważymy.

Didi - Pon Sie 03, 2009 8:34 pm

DROGBA13 napisał/a:
A co do Arsenalu to mają mocną paczkę i napewno w tym roku będą ciężkim rywalem i zapewne będą chcieli osiągnąć jakiś puchar, więc ich mam nadzieję, że nie zlekceważymy.


Nikt ich nie będzie lekceważył bynajmniej napewno nie Chelsea. Tak zgodzę się że to ciekawa paczka, ale ta rezerwa kuleje za dużo młodzieży w rezerwie(wyjaśniałem to w moim ostatnim poście w tym temacie)

Mam w pamięci świetnego zmiennika jakim okazał się Gibsona czy jak mu tam, który zawalil im połfinal z ManU w LM.

Widzę że Arsenal jest zainteresowany Chamakhiem i pozytywnie, według mnie dobry napastnik.

Thimesh - Pon Sie 03, 2009 11:50 pm

Cytat:
RVP = Adebayor
Walcott < Tevez


w tych dwóch kwestiach się z Chrisem nie zgadzam... RVP, o ile nie załapie kontuzji, zaryzykuje stwierdzenie, że jest najgroźniejszym zawodnikiem Arsenalu... a to jak wykonuje karne :shock:

A fanem Teveza przesadnym nie jestem. Waleczny prawda. Ale głuuuuuupiiii... a Walcott pokazuje jak nieprzeciętny ma potencjał. Choć skubanego nie lubie, uważam, że jest, już teraz, bardzo dobrym zawodnikiem.

Cytat:
świetna linia pomocy, śmiem nawet stwierdzić, że oni mają większy potencjał w drugiej linii niż my ze starymi Deco i Ballackiem.


Tyle, że my oprócz starego Deco i Ballacka mamy Lamparda, Essiena, Mikela, Joe Cole'a, Zhirkova, a i Belletti ostatniego słowa nie powiedział. Poza tym, do marności Ballacka mam pewne obiekcje. Jeszcze ten sezon, moim zdaniem, uciągnie na przyzwoitym poziomie, kiedy taka rotacja w składzie.

Moim zdaniem, Arsenal nie jest zagrożony w TOP4, powiem więcej, wydaje mi sie, że o 3 miejsce bedzie zażarta walka pomiędzy LFC (o ile stracą Alonso...) i właśnie Gunnersami. Jeśli już wymienić kogoś, kto mialby zagrozić Arsenalowi, to głównego rywala do TOP4 nie powinno upatrywać się w City. Everton i Aston Villa to wspaniałe drużyny, mądrze prowadzone i budowane, i to one są pierwsze w kolejce do zajęcia miejsca premiowanego grą w LM, nie licząc Wielkiej Czwórki oczywiscie. Nie wiem dlaczego, ale do tego grona dodałbym Tottenham. Ale nie zwracajcie na to uwagi, taka moja choroba- co rok wróże im jakiś sukces >< Na pewno nie City, na pewno nie w tym sezonie. Nie z tak beznadziejną myślą transferową. A co do beznadziejności Hughes'a wstrzymałbym się, bo z Blackburn zrobił solidną drużynę, a to jeszcze stosunkowo młody menedżer.

DROGBA13 - Wto Sie 04, 2009 10:21 am

A ja myślę, że Arsenal może powalczy i o coś więcej, bo czuję, że ManU bez Teveza i Ronadlo oraz z coraz starszymi Scholesem i Giggsem może być słabszy niż przed rokiem i na to liczę. Więc czemu, by to np. Chelsea nie miała być na 1, a The Gunners mogli, by powalczyć o 2. :razz:
Didi - Wto Sie 04, 2009 1:01 pm

No fakt manchester osłabł po stracie Ronaldo i Teveza. To już nie będzie to samo. Nawet Valencia z Owenem nie przywrócą tej jakości co dawał Ronaldo i Tevez.
Dzięki temu rogrywki w tym sezonie będą bardzo zaciętę.

Kociek - Wto Sie 04, 2009 3:25 pm

Rzeczywiście po stracie dwóch dobrych zawodnikow na pewno będzie im ciężej.
Teraz to chyba The Blues mają najlepszy skład, ManU i Arsenal siłowo maja chyba podobny a najsłabszy ma Liverpool spośród Top 4. A Arsenal pewnie powalczy w tym sezonie o coś więcej niż tylko 3 miejsce.

ChrisWildman - Wto Sie 04, 2009 8:27 pm

Zgadzam się z niemal wszystkim, co żeście napisali :grin: Szczególnie z Thimeshem i Ex, którzy napisali dokładnie to, co mam w głowie. Szczerze mówiąc, uważam, że RVP > Adebayor i Walcott = Tevez (jeszcze, później będzie ">>>"), ale stwierdziłem inaczej, co by nie zostać posądzonym o zawyżanie umiejętności zawodników ukochanej drużyny :wink:

Ex napisał ciekawe zdanie:
Cytat:
Osobiście uważam, że zakończył się czas kiedy możemy Arsenal nazywać tylko młodzieżą


Moim zdaniem również. Jeżeli Wenger dokupi jeszcze co najmniej jednego zawodnika na obronę lub na pozycję defensywnego pomocnika, to śmiało możemy skończyć w TOP3, a nawet w TOP2. Szczerze mówiąc, jestem przekonany, że skończymy sezon przed MU, których czekają teraz trudne 2 przejściowe sezony. Nani, Anderson, Evans i bracia da Silva muszą dorosnąć do roli kluczowych zawodników. Bardziej boję się was i L'poolu niż męczyserów.

Na papierze macie najsilniejszy skład. Ale sporo jest znaków zapytania. Przede wszystkim chodzi o wiek. Czy Ballack nadal będzie przeżywał drugą młodość? Czy Drogba odnajdzie dawną formę? Czy Anelka da radę strzelić tyle bramek? Czy Cechowi będą zdarzać się tak poważne błędy jak w ćwierćfinale LM? To, co was na pewno pociesza to fakt, że kupiliście bardzo dobrego Zhirkova i że przeciwnicy się osłabiają.

Jeśli chodzi o Liverpool: zgrana drużyna i wasz główny rywal do mistrzostwa. Uwielbiam Torresa jako piłkarza, ale strata Xabi Alonso może być niewiarygodnie bolesna. Moim zdaniem też skończą sezon przed MU.

Arsenal? Wszystko zależy od transferów Wengera. Jeden zawodnik na DM albo CB i... nie mam pojęcia jak będzie wyglądać sytuacja na koniec sezonu :razz: W głowie pojawia mi się coś takiego:

1. Chelsea/Liverpool/Arsenal.
2. Chelsea/Liverpool/Arsenal.
3. Chelsea/Liverpool/Arsenal.
4. MU.

Zadecydują szczegóły i przychylność sędziów. Czyli Liverpool mistrzem Anglii... :roll:

Kondi - Wto Sie 04, 2009 8:36 pm

ChrisWildman napisał/a:
Czyli Liverpool mistrzem Anglii... :roll:


masz to w tej chwili wypluć :!: :D

DROGBA13 - Wto Sie 04, 2009 8:37 pm

Ja myślę, że Arsenal będzie 2 w tym sezonie- za NAMI. Macie fajną paczkę zawodników młodych pełnych fantazji z kilkoma bardziej doświadczonymi.
Ja obstawiam TOP 4 tak:
1.Chelsea
2.Arsenal
3.ManUtd
4.Liverpool
Jednak jesteśmy doipiero przed sezonem i może być inaczej jednak obecnie jest to dla mnie najbardziej prawdopodobne rozwiązanie na obecną chwilę.

Krzychu - Wto Sie 04, 2009 8:47 pm

Nie wiem, który bedzie Arsenal, ale moim zdaniem z 'Big Four' nie wylecą. City potrzebuje czasu i konwekwentnej pracy. Transfery to co najwyżej początek budowania czegoś wielkiego. Moze za kilka parę lat. Co do Arsenalu to myślę, że mimo wszystko macie porównywalny potencjał do Liverpool i mniejszy od Chelsea i United. Bawiąc się trochę we wróżkę, obstawiam, że powalczycie do końca z poolem o 3.miejsce, a Man Utd zajmie drugą lokatę. Nie piszę tego tylko dlatego, że jestem fanem Chelsea, ale według mnie mamy najsilniejszy skład i się wyłącznie wzmacniamy, a reszta czołówki się osłabia. Myślę, że dla Arsenal to ostatni dzwonek do wygrania czegoś, bo w innym wypadku budowanie przez Was wielkiej drużyny (bardzo to cenię, w jaki sposób do tego dążycie, stawiając na młodych) się skończy i City Was dopadnie, a zawodnicy tacy jak Fabregas, Clichy, Walcott itd. odejdą do realów, barcelon i innych tego typu.
ChrisWildman - Wto Sie 04, 2009 10:09 pm

Kondi napisał/a:
ChrisWildman napisał/a:
Czyli Liverpool mistrzem Anglii... :roll:


masz to w tej chwili wypluć :!: :D


Czemu? Lubię fantastykę :grin:

Kondi - Wto Sie 04, 2009 10:26 pm

chyba, że tak :mrgreen:
DROGBA13 - Pią Sie 28, 2009 3:59 pm

Już dziś UEFA podejmie decyzję w sprawie grającego w reprezentacji Chorwacji Brazylijczyka Eduardo. Zawodnikowi Arsenalu Londyn grozi kara dwóch meczów zawieszenia za wymuszenie rzut karnego w meczu z Celtikiem Glasgow w IV rundzie eliminacji Ligi Mistrzów.
Czyli Boruc jednak coś wywalczył, wyeliminuje przynajmniej Eduardo na te 2 mecze, jednak może do żadnej kary nie dojść. Ale jeżeli nawet to w takiej grupie to nawet drugim składem by wyszli. :razz:

Adrian - Pią Sie 28, 2009 7:42 pm

lol już nie mają za co zawieszać
to jest część futbolu wymuszanie karnych więc jak dla mnie to UEFA się ośmieszy takim wyrokiem
sędziego niech wywalą na 2 mecze za to że dał się zrobić jak dziecko

ChrisWildman - Pią Sie 28, 2009 11:26 pm

To może i ja się wypowiem.

Większość fanów Arsenalu uważa postępowanie UEFA za skandal. Proszę bardzo, niech zaczynają krucjatę przeciwko nurkom i niech ukarzą dla przykładu Eduardo - z tym nie mamy żadnego problemu. Ale oczekujemy dokładnie TEGO SAMEGO wobec innych oszustów - np. Gerrard, Ronaldo, Rooney etc. Ile to razy Gerrard nabrał sędziego udanym divem? Ile razy Ronaldo zwijał się jak panienka bo uderzeniu... powietrza? Wenger przywołał teraz na myśl wydarzenia sprzed dwóch lat, gdy Ryan Babel zrobił nurka na polu karnym i nabrał sędziego. Zostaliśmy w ten sposób wywaleni z Ligi Mistrzów. W sezonie, w którym byliśmy w stanie zajść naprawdę daleko. Przez m.in. to niepowodzenie pouciekali od nas Hleb i Flamini. Konsekwencje były olbrzymie. A jednak nikt wtedy nie płakał. Nie było żadnej krytyki sędziów tego ćwierćfinału. Tak jak po oszukaniu was w półfinale z Barceloną.

A jakie konsekwencje miał dive Eduardo? Żadne. Arsenal w pełni kontrolował grę, Celtic nie był nawet najmniejszym zagrożeniem, poza tym było już 2:0 w dwumeczu, więc naprawdę - po co się tym tak zajmować? Odpowiedź jest prosta: Arsenal (podobnie do Chelsea) nie należy do gejowatych kochanków UEFA a la Liverpool, MU, czy Barcelona. Należy żądać konsekwencji w karaniu nurków. Jeśli chcą banować oszustów - jestem jak najbardziej za. Dobrze, zacznijmy od Eduardo. Bylebym zobaczył takie same oburzenie, gdy z półfinału wyrzuci nas np. dive Torresa. A jakoś w to wątpię...

Didi - Sob Sie 29, 2009 12:03 am

Zgadzam się z przedmówcą, to co chcą zrobić z Eduardo jest karygodne.
Uefa nigdy nie widzi swoich błędów. Co było z tym ch*jem z norwegi no co ? cały świat widział jak nas oszukał ale uefa nie, żadnej kary, nic. Tylko ukarali Drogbę za to że powiedział prawdę. Brawo.

Nawet ten zj*b nie przeprosił i nie przyznał się. I nagle teraz im się zachciało karać Arsenal za nurkowanie, no paranoja. Powinna być jak już coś zółta kartka i po sprawie, a jak sędzia nie widział to jego problem może nie jest na tyle kompetentny żeby prowadzić mecze.

Ten Platini to nie raz przechodzi samego siebie, te jego pomysły itp (boże jak ja go nie trawie).
Najbardziej to uczepil się tych anglików jak rzep psiego ogona. Niech lepiej zobaczy jak nurkują w jego ukochanej Serie A i tam zacznie robić porządek z tym, dla przykładu podam (Milito w ostatnim ligowym meczu Interu,karniaczek z kapelusza a z resztą to nie jedyny przypadek, całą lige wygrali na symulacji) i jakoś nikt nic nie ma do pilkarzy z Mediolanu, żadnych wykluczeń.

Ps. Zakochany w Serie A, Barcelonie i biednych klubach wieśniak.

DROGBA13 - Sob Sie 29, 2009 5:21 pm

Myślę, że UEFA się skapnie, że jak ukara Edurado to zaraz będą kolejne zgłoszenia i będą co kolejkę jakichkolwiek rozgrywek jakieś zażalenia. Ale jak by juz zaczeli tak karać to oby wszystkich a nie tylko tych za którymi nie przepadają :!:
Krzychu - Sob Sie 29, 2009 10:50 pm

UEFA jest taka chora, ze podejmuje takie a nie inne debilne decyzje. Tak jak Chris zaznaczył - gdyby to 'aktorstwo' karano to byśmy mieli do czynienia z tym często, za często moim zdaniem. Ci za przeproszeniem działacze z wielkim wodzem Plattinim na czele zajmują się takimi głupotami, zamiast np; zrobić z czymś, żeby sędziów lepiej szkolić, żeby się w takich sytuacjach nie nabierali.

ChrisWildman napisał/a:
Arsenal (podobnie do Chelsea) nie należy do gejowatych kochanków UEFA


Ojj nie...



Tak zupełnie btw - słyszał ktoś o JAKIEJKOLWIEK karze dla tego idioty ovrebo? Ukaranie Drogby, Bosingwy i klubu było jedynymi decyzjami tej całej uefy. Co więcej to coś ostatnio sędziowało mecze el. lm...

Ciekawe kiedy powstanie system, że tylko mistrzowie krajów grają w lm... :lol:

Adrian - Nie Sie 30, 2009 10:38 am

Krzychu napisał/a:
Ci za przeproszeniem działacze z wielkim wodzem Plattinim na czele zajmują się takimi głupotami, zamiast np; zrobić z czymś, żeby sędziów lepiej szkolić, żeby się w takich sytuacjach nie nabierali.


albo wprowadzeniem powtórek (chociaż w LE z tego co wiem ma być 5 sędziów - prawda to :?: )

Krzychu napisał/a:
Tak zupełnie btw - słyszał ktoś o JAKIEJKOLWIEK karze dla tego idioty ovrebo? Ukaranie Drogby, Bosingwy i klubu było jedynymi decyzjami tej całej uefy. Co więcej to coś ostatnio sędziowało mecze el. lm...


jedyną karą pewnie dla niego będzie dożywotni "zakaz" sędziowania na SB, a jak przyjedzie to ciekawe co mu kibice zrobią xD


Krzychu napisał/a:
Ciekawe kiedy powstanie system, że tylko mistrzowie krajów grają w lm... :lol:


przynajmniej ktoś z Polski w końcu by zagrał :P

Thimesh - Pon Sie 31, 2009 3:46 pm

Tak, w tym sezonie w LE będzie 5 sędziów i jeśli system sie sprawdzi, to w przyszłym roku zobaczymy to w LM.

Co do Eduardo- to co powiedział Chris. Dlaczego takiego płaczu nie było, kiedy Arsenal w jednym meczu karnego, ewidentnego, nie dostał, a w drugim nurek Babela zalatwił sprawe? Jestem jak najbardziej za karaniem nurków, ale żeby cała lawina posypała się od dive'a w meczu, który i tak był pod kontrolą Arsenalu? Poza tym, co innego ćwierć czy półfinał LM, a co innego ostatnia runda eliminacji, kiedy wynik jest praktycznie przesądzony. Nie wspominając już o nurku Gerro w wygranym finale LM z Milanem. Zamiast go ukarać, UEFA jeszcze sie nim podniecała, jakim to on natchnieniem dla zespołu był...

A tekst, żeby ukarać sędziego, który dał się zrobić jak dziecko? Dla mnie bzdura.

UEFA powinna wziąć się za karanie sędziów, którzy wypaczają wynik. Celowo, ewidentnie. Bo chyba nikt nie powie, że Ovrebo nie widział żadnego z 4 przewinien Barcy w polu karnym. Przecież nawet jest ujęcie kamery, kiedy patrzy na ręke Pique. Dlaczego tego nie odgwizdał, a co lepsze, dlaczego UEFA nic z tym nie zrobiła? Zapewne dlatego, że to sexi Barcelona... i to nie jest odosobniony przypadek.

Wlodzio - Pon Sie 31, 2009 8:55 pm

Najgorsze w tym wszystkim jest to, że kibic mając świadomość bycia oszukanym jest całkowicie bezsilny. Nic nie można zrobić z taką sytuacją.

Co do Eduardo. Zaimponował mi jego powrót do futbolu od momentu kontuzji i do dzisiaj mam do niego szacunek. Szkoda mi, że rola "pierwszego platiniowskiego ukaranego nurka" padła na niego, ale jeśli ten casus zaowocuje czymś namacalnym to będę miał kolejny powód żeby szanować tego zawodnika.

ChrisWildman - Pon Sie 31, 2009 11:35 pm

Wlodzio napisał/a:
Co do Eduardo. Zaimponował mi jego powrót do futbolu od momentu kontuzji i do dzisiaj mam do niego szacunek. Szkoda mi, że rola "pierwszego platiniowskiego ukaranego nurka" padła na niego, ale jeśli ten casus zaowocuje czymś namacalnym to będę miał kolejny powód żeby szanować tego zawodnika.


To już drugi dive Eduardo w barwach Arsenalu. Jestem w stanie widzieć jednego dive'a na rok i dalej szanować danego zawodnika. To samo np. z Fabregasem (vs Everton dwa lata temu), czy z Torresem (raz na jakiś czas się zdarzy). Jednak jeśli ktoś umyślnie oszukuje niemal co chwila, byleby wygrać (Gerrard, Ronaldo, Rooney), to u mnie szacunku mieć nigdy nie będzie. Mam tylko nadzieję, że w przyszłości Eduardo wykaże się większą rozwagą i że nawet nie spróbuje więcej oszukiwać.

Alou - Wto Wrz 01, 2009 4:22 pm

ChrisWildman napisał/a:

Jednak jeśli ktoś umyślnie oszukuje niemal co chwila, byleby wygrać (Gerrard, Ronaldo, Rooney)


Złe przykłady. Najlepszym jest Didier Drogba.

Pencil 11.03 - Sro Wrz 02, 2009 1:32 pm

Alou, nie wiem czy mam rację a Drogba walczy jak mało kto na boisku :roll:
Krzychu - Sro Wrz 02, 2009 4:16 pm

Z tym to niestety różnie bywa, Pancil ;) Prawda jest taka, ze Drogba w formie i Drogba, któremu się chce to zawodnik nie do zatrzymania właściwie :D

Ja do tego karania mam mieszane uczucia. Oczywiście jak karać to wszystkich, ale z drugiej strony za dużo by tego było. Naciska według mnie trzeba położyc na lepszym szkoleniu tych sędziów, choć wiadomo, że są sytuację gdy po prostu bardzo trudno jest to zobaczyć.

ChrisWildman - Sro Wrz 02, 2009 5:45 pm

Alou napisał/a:
ChrisWildman napisał/a:

Jednak jeśli ktoś umyślnie oszukuje niemal co chwila, byleby wygrać (Gerrard, Ronaldo, Rooney)


Złe przykłady. Najlepszym jest Didier Drogba.


Drogba? A kiedy on ostatnio zrobił dive'a? Miał takie zwyczaje, ale to chyba zostało już za nim.

Najlepszym przykładem jest Steven Gerrard. Po nim największym oszustem jest Rooney, któremu waleczności nie można odmówić, ale symulować potrafi niczym jego gejowski, madrycki kochanek:
http://www.youtube.com/watch?v=w2FilSIGfCo

No i legendarny już dive przeciwko Arsenalowi, dzięki któremu żenującym męczyserom udało się zakończyć serię Kanonierów bez porażki:
http://www.youtube.com/wa...feature=related

Alou - Sro Wrz 02, 2009 8:22 pm

Widać, że nie lubisz żadnego innego klubu, no ale 99% kibiców ma negatywny stosunek do drużyn przeciwnych. Szkoda, bo każdemu należy się szacunek.

Rooney jest jednym z najlepszych piłkarzy świata i jego symulowanie tego nie zmieni.

ChrisWildman napisał/a:
Boki obrony od dawna mamy lepsze od MU


To zdanie potraktuję jako mały żart.

Kociek - Sro Wrz 02, 2009 8:34 pm

Alou napisał/a:

ChrisWildman napisał/a:
Boki obrony od dawna mamy lepsze od MU


To zdanie potraktuję jako mały żart.


No nie wiem, przecież w chwili obecnej Sagna i Clichy są o wiele lepsi niz dziadek Neville i Evra.

Krzychu - Sro Wrz 02, 2009 8:50 pm

Alou napisał/a:
Rooney jest jednym z najlepszych piłkarzy świata i jego symulowanie tego nie zmieni


Chris nie neguje jego umiejętności tylko nie ma do niego szacunku za dive'y.

Alou napisał/a:
ChrisWildman napisał/a:
Boki obrony od dawna mamy lepsze od MU



To zdanie potraktuję jako mały żart.


Prędzej Twoja wypowiedź zalatuje żartem. Manchester ma Evre na lewej, a na prawej troche dziura. Neville ma juz troche lat, Rafael jest co najwyżej jako taki, a O'Shea to tylko O'Shea. Boki obrony Arsenalu zdecydowanie lepsze.

Alou - Czw Wrz 03, 2009 7:30 pm

Evra to obok A. Cole`a i Lahma najlepszy lewy obrońca, a Clichy...?

kociek 50 lamps napisał/a:
dziadek Neville

Jakie to ma znaczenia jak i tak jest lepszy od Sagny?

Nawet jak gra O`Shea, który jest najsłabszym punktem Diabłów, to i tak potrafi zagrać na poziomie Bacary`ego.

Adrian - Czw Wrz 03, 2009 7:47 pm

Alou napisał/a:


kociek 50 lamps napisał/a:
dziadek Neville

Jakie to ma znaczenia jak i tak jest lepszy od Sagny?



dobre :lol:
Neville ma już dawno swoje najlepsze lata za sobą a Sagna jest od niego o wiele lepszy ;]

ChrisWildman - Czw Wrz 03, 2009 10:04 pm

Alou napisał/a:
Evra to obok A. Cole`a i Lahma najlepszy lewy obrońca, a Clichy...?


Clichy wyprzedził Evrę w sezonie 07/08 i dostał się do jedenastki sezonu. Evra wyprzedził Clichy'ego w ostatnim sezonie, więc obu panów traktowałbym na równi, z niewielkim wskazaniem na Evrę.

Alou napisał/a:

Jakie to ma znaczenia jak i tak jest lepszy od Sagny?

Alou napisał/a:

Nawet jak gra O`Shea, który jest najsłabszym punktem Diabłów, to i tak potrafi zagrać na poziomie Bacary`ego.


Gówno wiesz o piłce. Nic nie wiesz o poziomie Sagni. Obejrzyj kilka MOTD, najlepiej z ostatnich dwóch sezonów, to będziesz wiedział, że Bacary jest od dwóch lat (obok Fabregasa) najrówniej i najlepiej grającym zawodnikiem Arsenalu.

Aha, na dowód tego, że nic o piłce nie wiesz: przypomnij sobie mecz na Emirates w lidze w poprzednim sezonie. Jak tam grał Neville? O ile pamiętam był najgorszy na boisko. Praktycznie zawalił mecz. Clichy i Nasri robili na waszej prawej stronie co chcieli - wystarczy obejrzeć skróty.

Wlodzio - Czw Wrz 03, 2009 11:47 pm

ChrisWildman, od momentu kiedy napisałeś o gejowatych kochankach UEFY każdą Twoją wypowiedź będę traktował jak prawdę objawioną. Jeżeli nie wiesz do czego piję - przeczytaj news dnia na tej stronie.

Boków obrony Arsenalu nie nazwałbym lepszymi od analogicznych MU, ale z całą pewnością Wenger nie powinien mieć kompleksów na tym punkcie. Clichego i Sagni nie wymienia się w jednym rzędzie z Maiconem, Alvesem czy Colem, ale z całą pewnością niewiele ustępują im umiejętnościami.

ChrisWildman - Pią Wrz 04, 2009 3:21 pm

Włodzio, chyba już zrozumiałem, o co Ci chodziło :wink:

Wlodzio napisał/a:

Clichego i Sagni nie wymienia się w jednym rzędzie z Maiconem, Alvesem czy Colem, ale z całą pewnością niewiele ustępują im umiejętnościami.


To porównujemy z MU, czy z najlepszymi na świecie? Zresztą Alves w tej grupie jest niezasłużenie. 100 razy bardziej wolę Sagnę, Bosingwę, czy Glena Johnsona.

Tak jest wg mnie:
Sagna>>>Neville
Clichy<Evra

Włodzio, chyba już zrozumiałem, o co Ci chodziło :wink:

Gestfeind - Pią Wrz 04, 2009 9:44 pm

Dlaczego Alves jest niezasłużenie?
I w czym Johnson jest od niego lepszy?

ChrisWildman - Pią Wrz 04, 2009 9:54 pm

Gestfeind napisał/a:
Dlaczego Alves jest niezasłużenie?


Alves jest świetny, ale tylko w ofensywie. Niestety liga hiszpańska niezbyt dobrze weryfikuje obrońców Barcelony, ponieważ poziom w La Liga jest dużo niższy. Mam nadzieję, że oglądałeś ćwierćfinał Bayern - Barcelona. Widać wówczas było, że gdyby nie kompletny brak rozumu zawodników Bayernu, mogło by się skończyć na wyniku zgoła innym niż 4:0 dla Katalończyków. Alves zostawiał lewą stronę Bayernu pustą. Schodził do środka i kompletnie nie potrafił się ustawić. Bawarczycy rzadko grali wówczas na Ribery'ego (polecenie trenera?), ale jak tylko dostawał piłkę, to miał (w pierwszej połowie) mnóstwo swobody. W przerwie Guardiola musiał to poprawić, więc przydzielił do krycia Francuza dodatkowego zawodnika (bodajże Keitę).

Gestfeind napisał/a:

I w czym Johnson jest od niego lepszy?


W tej chwili? We wszystkim. Ilekroć patrzę na Alvesa, tylekroć widzę niedorobionego RB. Tak jakby ktoś zapomniał nauczyć go podstaw ustawiania się, główkowania etc. Nie przeczę, że w ofensywie jest rewelacyjny - to widać gołym okiem :wink:

Sauron35 - Sob Wrz 05, 2009 10:19 am

Cytat:
Dlaczego Alves jest niezasłużenie?


Bo w defensywie zespołu BPL zostałby ośmieszany 50 razy w każdym meczu.
Bo w La Liga nie istnieje coś takiego jak "dobra obrona".'

Tak można podsumować argumenty Chrisa, z którym się częściowo zgadzam, bo Alves miałby problemy w Anglii, ale z jego uporem i charakterkiem wyrobiłby się. Niech tylko leczy swoje ADHD, bo mu odbija częściej niż odbijało Drogbie.

Aha, o obronie jeszcze. Fajny przykład to Barcelona. Nazywają normalną obronę zasiekami a graczy drużyny przeciwnej drwalami(mecz na SB, nie CN) i jest płacz przez 1,5h "dlaczego przegrywamy, przecież jesteśmy najlepsi, jesteśmy czymś więcej niż klub". Czyli po prostu parodia jak często komentarze na blaugranie.pl. No ale jako, że to temat o Arsenalu nie będę kontynuował tego wątku, tylko chcę usłyszeć w jak wielu rzeczach Neville jest lepszy od Sagny. Mam nadzieję jakieś wytłumaczenie usłyszeć, bo nie chcę rzucać natychmiast statystykami z oficjalki Premier League z ostatnich dwóch lat obu panów(tylko 2, bo Sagna w klubie jest dopiero 2 sezony) :cool:

Angelos - Czw Gru 24, 2009 12:04 pm

Podoba mi sie ten duńczyk Vermaellen czy jak mu tam. Oglądnąłem kilka meczów w LM z nim i nieraz ich ratował.

Wszystko wskazuje na to , że Arsenal straci Fabregasa, który PODOBNO ma przejść do Barcy za 35 mln euro. Wg. mnie Wenger powinien go zostawic, bo to on rośnie na lidera drużyny. Mam jeszcze jedną sprawe. Jak nie ma Van Persiego to w Arsenalu wszystko sie rozwala.

Adrian - Czw Gru 24, 2009 6:22 pm

Angelos napisał/a:
Podoba mi sie ten duńczyk Vermaellen czy jak mu tam.


To Belg jest :mrgreen: a w meczu z CFC samobója walnął :P

Angelos napisał/a:

Wszystko wskazuje na to , że Arsenal straci Fabregasa, który PODOBNO ma przejść do Barcy za 35 mln euro. Wg. mnie Wenger powinien go zostawic, bo to on rośnie na lidera drużyny.


Nie wierzę w to, zostanie na 100% bo to JUŻ jest lider Kanonierów ;]

DROGBA13 - Czw Gru 31, 2009 4:36 pm

Cytat:
Arsenal Londyn pozyskał Brazylijczyka Wellingtona Silvę. 16-letni napastnik kosztować będzie łącznie 3,5 miliona funtów.

Piłkarza Fluminense uważnie obserwowano przez dłuższy czas. W grudniu poprzedniego roku był testowany w kompleksie treningowym londyńskiego zespołu. I spisał się wówczas niesamowicie. W meczu drużyny młodzieżowej z Norwich strzelił cztery bramki.

"Transakcja została sfinalizowana w poprzednim tygodniu. Zawodnik należy do Arsenalu, Fluminense otrzymało już część pieniędzy" - przyznał agent Rodrigo Pitta.

Wellington ma w Brazylii opinię jednego z najbardziej utalentowanych młodych piłkarzy. O jego sprowadzenie zabiegały największe europejskie kluby z Chelsea Londyn, Manchesterem United, Atletico i Realem Madryt na czele.
Źródło: Daily Mail

I kolejny, którym podobno byliśmy zainteresowani. :razz: Ale Arsenalu młodzicy wyglądają coraz ciekawiej. Jeżeli większość z nich rozwinie się tak jak jest to zapowiadane to Arsenal będzie bardzo groźny w przyszłości, ale naszczęście i my mamy ciekawych juniorów i należy tylko o nich dbać a też pożytek będzie. :razz:

Adrian - Czw Gru 31, 2009 5:35 pm

ta tylko połowę z nich Arsenal pewnie sprzeda ;]
Fan102 - Czw Gru 31, 2009 5:45 pm

Mnie bardzo ciekawi jak nasz zespół będzie wyglądał za 4-6 lat.

Boje się, Arsenal napewno se poradzi. Ale Chelsea będzie w trudneij sytuacji, bo nagle ze składu odejdzie 6-8 piłkarzy (tacy co teraz maja po 30) i zalatac po nich dziure mlodymi graczami będzie ciężko.

DROGBA13 - Sob Sty 02, 2010 6:24 pm

Cytat:
45 milionów euro - taką kwotę Florentino Pérez powinien zaoferować włodarzom Arsenalu, aby wykupić Cesca Fábregasa. Hiszpańskie media donoszą, iż londyński klub ustalił cenę Katalończyka. Jest ona konsekwencją zainteresowania usługami gwiazdy Kanonierów ze strony Realu Madryt a także jednego z kandydatów na fotel prezesa FC Barcelona.

Zdaniem dziennikarza Marci, Roberto Gómeza, Cesc zakomunikował już Arsène'owi Wengerowi, że zamierza opuścić stolicę Anglii po zakończeniu sezonu. Klub jest skłonny pozwolić Hiszpanowi na odejście, jeśli wpłynie oferta opiewająca na przynajmniej 45 milionów euro. Władze Arsenalu zakładają, że pieniądze ze sprzedaży pomocnika poprawią sytuację ekonomiczną klubu, która została mocno nadszarpnięta w czasie budowy Emirates Stadium.

Prezes Realu Madryt jest świadomy, że zakontraktowanie Cesca byłoby fantastycznym posunięciem, gdyż hiszpański rozgrywający jest piłkarzem najwyższej światowej klasy. Transfer Cesca do Madrytu byłby także małym zwycięstwem nad FC Barcelona, który również będzie się starać o zawodnika Kanonierów. Florentino będzie musiał rywalizować z kandydatem na stanowisko prezesa katalońskiego klubu, Jordim Mediną, dla którego zakup Fábregasa jest jedną z głównych obietnic przedwyborczych.
Źródło: Marca

Strata Fabregasa byłaby sporym ciosem dla Arsenalu. Londyńczycy grają sporo lepiej ze swoim liderem, którym niewątpliwie Hiszpan jest. Ale ten Real denerwuje mnie coraz bardziej tymi transferami-coraz bardziej chcę, żeby odnosili porażki i odpadli z CL a ligę przegrali choćby z Barcą, żeby sie dowiedzieli wreszcie, że kaska to nie wszytsko. Więc jeżeli Cesc miałby odchodzić to wolałbym, żeby powędrował do Katalonii i utrudniał tam życie Królewskim. :razz:

Didi - Sob Sty 02, 2010 8:07 pm

Zaczyna się okno i zaczyna się tradycja. Real chce wszystkich :grin: , powiem szczerze że denerwujące to.
Adrian - Sob Sty 02, 2010 8:39 pm

DROGBA13 napisał/a:
żeby sie dowiedzieli wreszcie, że kaska to nie wszytsko.


Dopóki prezesem będzie Perez - jest to niemożliwe. My sobie Cesca kupmy :P

Didi - Sob Sty 02, 2010 9:02 pm

Adrian napisał/a:
. My sobie Cesca kupmy :P


obawiam się że jest to nie możliwe.

Kociek - Sob Sty 02, 2010 9:04 pm

Adrian napisał/a:

My sobie Cesca kupmy :P


:shock: Nie, to raczej niemożliwe, ale skąd takie postanowienie? :smile:
Bo daleko nie będzie musiał sie przenosić? :mrgreen:

Adrian - Sob Sty 02, 2010 9:15 pm

stąd że by nam się przydał :D
przecież nie pisałem na poważnie... ;)

DROGBA13 - Wto Sty 05, 2010 9:23 pm

Cytat:
Zawodnik Sportingu Lizbona - Miguel Veloso - ponownie znalazł się kręgu zainteresowań Arsene'a Wengera. O utalentowanego pomocnika, który może również występować na środku obrony, ubiega się także Tottenham, Fiorentina i FC Barcelona. Ponadto, latem 23-latka obserwował AC Milan, Manchester City, Juventus Turyn i Manchester United.

- Dobrze mi w Lizbonie, ale każdy młody piłkarz chce w końcu zrobić karierę za granicą - powiedział Veloso.

Podczas Euro 2008 Portugalczyka wyceniano na 20 mln funtów. Teraz jednak, po okresie kontuzji, które wyłączyły go z gry na jakiś czas, wartość Veloso szacuje się w okolicach 8 mln funtów.
Źródło: givemefootball.com

Nie wiem na ile to jest prawda z tym zainteresowaniem, ale zawodnik ciekawy. Uznawany za wielki talent jednak te kontuzje nie dają mu złapać poziomu jaki jest w stanie osiągnąć, jednak jeżeli zdrowie dopisze to gra bardzo dobrze. Myślę, że jeżeli dojdzie do tego transferu Arsenal będzie miał sporo pożytku z tego zawodnika.

bonzo15 - Czw Sty 07, 2010 7:12 pm

Nie rozumiem Wengera. Ma pełno młodych piłkarzy i kupuje jeszcze więcej. Nawet nie mogę określić podstawowej 11 bo się co chwile zmienia;/
Adrian - Czw Sty 07, 2010 9:07 pm

A co ma sprowadzać starych dziadków po 30? ^^
DROGBA13 - Pią Sty 08, 2010 8:24 pm

Ale podobno narazie to nie Arsenal, ale Tottenham złożył ofertę za Portugalczyka. :razz:
ChrisWildman - Sob Sty 09, 2010 1:46 am

50-ty raz słyszę o naszym zainteresowaniu Veloso. Bzdura kompletna. U nas priorytetem jest napastnik, a nie DM. Bez ani jednego transferu nie będziemy mieli szans na sensowną walkę o tytuł.
Adrian - Sob Sty 09, 2010 10:21 am

A to co z tym Welingtonem? ;)
DROGBA13 - Sob Sty 09, 2010 1:58 pm

Wellington został już ściągnięty do Londyny za 3,5 mln funtów, ale on ma dopiero 16 lat i do pierwszego składu się jeszcze nie dostanie chyba za szybko. :razz:
Adrian - Sob Sty 09, 2010 3:45 pm

ale jak zapłacili za 16-latka tyle kasy i mają problemy z napastnikami, a Wenger lubi stawiać na młodych to kto wie ;)
PrezesxxLDZ - Wto Sty 12, 2010 9:57 pm

Walic Arsenal!!!!!!!! TYLKO CHELSEA!!!!!!!!!!!!!!!!!!![ :cfc1: :cfc1: :cfc1: :cfc1: :cfc1: :cfc1: :cfc1: :cfc3: :cfc3: :cfc3: :cfc2: :cfc2: :cfc2:

no... to jeszcze 3 na dokładkę. // Kondi

DROGBA13 - Wto Sty 12, 2010 10:57 pm

Cytat:
Sol Campbell nie jest już bezrobotny. 35-letni stoper wraca do Arsenalu Londyn.

Campbell wystąpił w dzisiejszym meczu rezerw Arsenalu przeciwko drugiemu zespołowi West Ham United. Tym samym stało się praktycznie pewne, że lada dzień dojdzie do oficjalnego parafowania umowy z "Kanonierami". Intensywne rozmowy trwają i ich pozytywny finał jest bliski.

73-krotny reprezentant Anglii występował w Arsenalu w latach 2001-2006.

Ciekawe co pokaże po powrocie, ale wątpię, czy ten zawodnik im się przyda w takim wieku. :razz:

Kondi - Wto Sty 12, 2010 11:03 pm

Oczywiście, że się przyda, bo defensywie Arsenalu brak jakości zwłaszcza w rezerwie i takiemu Gallasowi brak prawdziwej konkurencji, no bo za taką nie należy uznawać Silvestre'a
Krzychu - Sro Sty 13, 2010 8:42 am

nie wiem czy za taką należy uznawac za to campbella... chlop byl dobry, ale to juz przeszlosc, dlugo nie gral
DROGBA13 - Sro Sty 13, 2010 8:33 pm

Pojawiały się też pogłoski, że Campbell mógłby przy okazji zostać później asystentem Wengera. :razz:
Cytat:
Arsenal Londyn podpisał kontrakt z 17-letnią gwiazdą reprezentacji Boliwii do lat 20 - Samuelem Galindo. Młody piłkarz trafił na Emirates Stadium z Realu America za około £500,000.

Ciekawostką jest fakt, że zawodnik przyjechał do Anglii na testy do Evertonu, na których miał spędzić około tygodnia. Jednak prawie natychmiast zwrócił zainteresowanie swoją osobą menadżera Arsenalu Londyn Arsene'a Wengera, który zaprosił go do swojego klubu.

Galindo spędził z Kanonierami jeden dzień na treningach, po których ostatecznie zaproponowano mu kontrakt z klubem. Boliwijczyk bez zastanowienia przystał na ofertę i podpisał umowę, której szczegóły są bliżej nieznane.

"Mam nadzieję nie zawieść zaufania trenera i zmarnować szansy jaką dostałem" - powiedział 17-latek.

Ale za to przyszłość Arsenalu może być naprawdę kolorowa, jeżeli choć połowa z tych uważanych za fantastycznych talentów chłopaków rozwinie się tak jak się zapowiadają. Chwilami, aż się boję myśląc jak ta młodzież za jakieś 5 lat może grać już pierwsze skrzypce w Arsenalu, przecież niektórzy już teraz coraz częściej pojawiają się z dobrym skutkiem.

corrny - Nie Sty 31, 2010 7:02 pm

Dzisiejszy mecz Arsenal-MU świetnie obrazuje emotikona: :lol:

Z takim Arsenalem Liverpool by wygrał. Sytuacji 100% mieli kilka a bramkę strzelili praktycznie z niczego. Arshavin, Gallas - dramat. Pierwszy gol obciąża konto Almunii. Przy drugiej bramce było chyba 3:5, dwóch obrońców zamiast pilnować Rooneya to biegło obok siebie, miło. Trzeciej bramki niestety nie widziałem.

Szkoda, bo największa korzyść przyniósłby remis albo zwycięstwo Arsenalu. No cóż, życzę powodzenia przed potyczką na SB :wink:

DROGBA13 - Nie Sty 31, 2010 7:11 pm

Chyba każdy z Nas liczył na remis no, ale cóż. Można było powiększych przewagę i nad jednym i nad drugim, jednak udaje się tylko nad Arsenalem.
Z tych kawałków, które widziałem grali bardzo słabo i z wielkiej chmury mały deszcz, miał być hit a była kanonada ManU. Szkoda...

Adrian - Nie Sty 31, 2010 7:36 pm

No cóż, najpierw fenomenalny rajd Naniego, to było coś, naprawdę, a Alumunia chyba tylko ledwo dotknął tą piłkę, ale mógł się oczywiście zachować lepiej. Później wzorcowa kontra z biernością obrońców - trzecia bramka dla MU to również kontra, dziwi mnie bierna postawa ostatniego obrońcy - nawet nie próbował atakować Parka, który spokojnie przebiegl sobie z piłką całą połowę boiska i strzelił na 0:3. Później Arsenal się rzucił do ataków, mieli kilka szans, strzelił gola Vermaelen nawet, ale nic to nie zmieniło. Szkoda trochę, trzeba teraz ograć ich u siebie.
DROGBA13 - Sob Mar 06, 2010 4:09 pm

Według włoskiej "La Gazzetta dello Sport" na celowniku coacha Arsenalu znalazł się kolejny ciekawie rokujący młodziutki zawodnik. Tym razem jest nim 19-letni napastnika Palermo, Abel Hernandez. Urugwajczyk w tym sezonie dołączył do włoskiego zespołu z Penarolu i już w 13 spotkaniach ustrzelił 4 bramki. Za snajpera Palermo Wenger zamierza złożyć ofertę kupna już w letnim okienku transferowym.
A tu próbka umiejętności Argentyńczyka:
http://www.youtube.com/wa...player_embedded
Może tu nie ma pokazanych za dużo rzeczy o nim, bo 2 triki i jedna fajna asysta może przytrafić się każdemu, ale z tych fragmentów widać, że jest fajnie wyszkolony technicznie i mogą być z niego ludzie, bo przecież ekipa z Palermo też do słabych nie należy. :razz:

Demon - Pią Kwi 02, 2010 1:23 am

Moim zdaniem Premier League to nie jest miejsce dla takiego piłkarza jakim jest
Abel Hernandez.
Może i jest on dobrze wyszkolony technicznie , ale jednak na jego miejscu nie stawiałbym na Lige Angielska ;)

piomaster011 - Wto Maj 18, 2010 7:36 pm

Rozgrywający Arsenalu Londyn, Cesc Fabregas o którego zabiega FC Barcelona ma zdecydować o swojej przyszłości w ciągu 48 godzin. Taką informację przekazał swoim przyjaciołom.

http://www.fcbarca.com/in...=kom&news=32161

według mnie sytuacja już jest przesądzona, Cesc opuści Arsenal. Myślę że jeśli nie sprowadzą dobrego rozgrywającego na przyszły sezon nie mają co marzyć o wygraniu czegokolwiek

Adrian - Sro Maj 19, 2010 10:08 am

Myślę, że Fabregasa i tak w pełni nie zastąpią, chociaż nie wiem czy go w ogóle Wenger chce puścić, ale jakby obydwa transfery (Fabregas i Villa) do Barcelony wypaliły to by już mieli naprawdę potężną siłę ataku, ale do tego jeszcze daleko
DROGBA13 - Nie Cze 06, 2010 2:02 pm

Tymczasem Arsenal dokonał naprawdę dobrego wzmocnienia Naszym kosztem: z tego co podają angielskie media(Daily Mail, Mirror, People oraz kilka innych, Joe Cole jest już piłkarzem Wengera:
Cytat:
Potwierdziły się wcześniejsze informacje - Joe Cole na zasadzie wolnego transferu przechodzi do Arsenalu Londyn. Wszystkie formalności zostaną dopełnione po zakończeniu Mistrzostw Świata. Dlatego też być może dopiero wtedy transakcja zostanie oficjalna potwierdzona przez Kanonierów.
Pomocnik reprezentacji Anglii podjął ciężką decyzję o opuszczeniu Chelsea, w której występował przez ostatnie siedem lat, po przedłużających się, trwających już wiele tygodni, negocjacjach na temat nowego kontraktu.
W poprzednim tygodniu Cole poinformował zarząd Chelsea, że ma zamiar wykorzystać instytucję wolnego transferu.
Transfer Joe Cole'a jest sporym sukcesem Arsene'a Wengera, który latem pragnie wprowadzić do zespołu więcej doświadczenia i dodatkowo uzupełnić lukę, jaka pozostawi po sobie Cesc Fabregas, który naciska na transfer do Barcelony. 28-letni Anglik odrzucił propozycje z Manchesteru United i Tottenhamu. Wcześniej podziękował za zainteresowanie Manchesterowi City i Liverpoolowi.

Jeżeli to jest prawda to bardzo szkoda. Słabiutko, że nie udało Nam się zatrzymać Joe na SB i, że oddaliśmy go za darmo rywalowi z tego samego miasta. Trzeba jednak pamiętać, że Nasi działacze próbowali zatrzymać Cola w The Blues jednak jego wymagania finansowe były wręcz skandaliczne. Szkoda, że Joe wybrał większe pieniądze w Arsenalu, zamiast możliwości gry w klubie w którym spędził kilka pięknych lat i w którym miałby możliwość gry jako mistrz Anglii. W każdym razie jeżeli to już jest pewne to dziękuję mu za wcześniejszą grę dla Nas i życzę mu powodzenia w nowym miejscu pracy, jednak liczę, że może jednak to nie jest pewniak i uda Nam się go jeszcze jakimś cudem zatrzymać...

Mr.Fabio - Nie Cze 06, 2010 3:46 pm

Joe sam zadecydował o swojej przyszłość.Możliwe że potrzebował zmiany klimatu.Będzie go brak bo zalicza się do ikon klubu z SB.Mogą być to tylko pogłoski co dzień czytam coś innego w tej sprawie.Wszystko się okaże po MŚ na które czekam z utęsknieniem ;)
Konarr - Czw Cze 10, 2010 12:51 am

Ciekawe jak Joe zaadaptuje się w Arsenalu...
Adrian - Czw Cze 10, 2010 12:31 pm

nikt nie potwierdził oficjalnie, że akurat tam przeszedł więc nie wiemy ;]
DROGBA13 - Czw Cze 10, 2010 3:22 pm

Cytat:
Pomocnik reprezentacji Anglii Joe Cole podpisał kontrakt z Arsenalem Londyn - donosi serwis goal.com. Grający do tej pory w Chelsea zawodnik złożył podpis pod trzyletnią umową.
Cole będzie zarabiał na Emirates Stadium 80 tysięcy funtów tygodniowo. Reprezentant Anglii trafił do drużyny "Kanonierów" na zasadzie wolnego transferu.
Pozyskaniem zawodnika zainteresowane były takie drużyny jak Tottenham, Manchester United, Manchester City i Liverpool.
Arsene Wenger od dawna marzył o pozyskaniu Joe Cole'a, dzięki któremu będzie miał więcej możliwości taktycznych. Były gracz "The Blues" może grać na trzech pozycjach w preferowanym przez menedżera Arsenalu systemie 4-2-3-1.
Po powrocie z mistrzostw świata piłkarz ma przejść testy medyczne. Wtedy ma się odbyć oficjalna prezentacja zawodnika.
W ostatnim sezonie Premier League piłkarz zagrał w barwach Chelsea 1286 minut, zdobył dwie bramki i zaliczył sześć asyst.

Czyli już raczej wiemy, że Joe Cole wylądował w Arsenulu, ale warto podkreślić, że tam również nie otrzymał takiej tygoniówki jaką chciał otrzymywać od The Blues.

Adrian - Czw Cze 10, 2010 6:07 pm

Nie wierzę, że niby "nawet" 80k na tydzień mu dać nie chcieli? Podobno Joe żądał 120k od Chelsea, a w Arsenalu miałby zarabiać "tylko" 80? Co jest do cholery?
Hubinho - Pią Lip 09, 2010 9:44 pm

Mnie zastanawia ten transfer Koscielnego do Arsenalu. Arsene Wenger sprowadza prawie samych Francuzów (z innego pochodzenia). Myślę, że przyda im się na grzanie ławy.
Adrian - Sob Lip 10, 2010 7:48 pm

na jakie grzanie ławy
odchodzą przecież Gallas i Silvestre, Koscielny będzie grał w 1 składzie zapewne ;]

Hubinho - Sob Lip 10, 2010 8:25 pm

Arsene Wenger może jeszcze kupić obrońców. To przecież nie koniec okna transferowego angielskich klubów. Jest sporo czasu. Nawet jak Koscielny będzie w 1 składzie to myślę, że nie będzie przeszkodą dla The Blues w meczu z nimi.
DROGBA13 - Wto Lip 20, 2010 5:22 pm

Cytat:
Arsenal Londyn potwierdził we wtorkowe popołudnie zakaz używania wuwuzeli na Emirates Stadion w najbliższym sezonie. Wcześniej taki zakaz wprowadzili działacze Tottenhamu.

Spurs zakazali używania wuwuzeli już w poniedziałek. Od tego momentu podobnie postąpili włodarze klubów The Championship - Cardiff City, Ipswich Town, Leicesteru City i Southamptonu.

Działacze Arsenalu wprowadzony zakaz tłumaczą chęcią zapewnienia przyjemności i bezpieczeństwa oglądania spotkania kibicom.

źródło : goal.com

To jest wręcz śmieszne. Według mnie przesadzone są te wszystkie krzyki z powodu wuwuzel. Nie raz do kibicowania używano różnorodnych trąbek itp. a tyle zamieszania nie było. W każdym razie myślałem, że z ostatnim gwizdkiem sędziego zakończy się też ich temat a tu dochodzi do czegoś tak głupiego, że wprowadza się specjalne prawa w Europie, tak jak np. wyżej przedstawione ekipy Arsenalu i Tottenhamu, dotyczące zakazu ich wprowadzania na stadiony. Dla mnie to jest śmieszne, a tak w ogóle to wątpię czy w tych najlepszych ligach tak często pojawiały by się one masowo na stadionach.
A tak poza tematem: ciekawe jak to będzie w Polsce, bo słyszałem, że i do nas zawędrowały te urządzenia. :razz:

Lauri - Wto Lip 20, 2010 6:14 pm

na siatkówce już zabronili tego wnosić (przynajmniej na repre). O piłkę jestem spokojny bo napewno żadna ekipa nie pozwoli sobie na taki badziew na stadionach.
Ludzie to zaczeli masowo kupować w Polsce (ciekawe tylko gdzie tego użyją) jak i zapewne w innych krajach, dlatego nie ma co się dziwić takiej reakcji.
Pozatym na Arsenalu z pewnością nie było by przyjemnie jeść hot-doga gdy ktoś Ci wyje za uchem ;)


P.S. tylko nie zróbcie z tego tematu rozmowy tylko o wuwuzelach ;)

DROGBA13 - Wto Lip 20, 2010 11:24 pm

Tymczasem Wenger zapowiedział, że teraz wszyscy bramkarze mają u niego szansę. Bardzo zadowoleni są z tego powodu Fabiański i Szczęsny, jednak co oczywiste to Łukasz ma większe szanse na pozbycia się z pierwszego składu Almunii. W ogóle ostatnio słyszałem informacje jakoby Hiszpan miał nawet zostać sprzedany. Ale nie ma co się dziwić-też bym zaczął teraz stawiać na młodszego Łukasza, który jest w idealnym wieku a Almunia do najmłodszych nie należy i długo już nie pobroni. Kibicuję Polakowi w tej walce-fajnie będzie zobaczyć bramkarza, który wreszcie zajmie pozycję pierwszego bramkarza na dłużej niż zwykle, kiedy tylko wskakiwali do składu na czas kontuzji "prawdziwej jedynki", bądź na mecze pucharu krajowego.

P.S. Spoko porównanie Lauri z tym hot-dogiem :razz:

ChelseaLuk - Sro Lut 23, 2011 3:07 pm

no i jak na chwilę obecną Fabiański i również Szczęsny raczej wygryźli Manuela z Arsenalu :D Gonimy jeszcze fotel lidera i wicelidera. Najbliższy mecz Arsenalu ze Stoke jak będzie wyglądał tak jak ostatnio z Leyton może być ciekawie a my możemy odrobić trochę pkt

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group