Chelsea Londyn
Forum portalu www.chelsea.pl

Mecze - Chelsea Londyn - FC Liverpool

Thorax - Nie Lut 05, 2006 4:23 pm
Temat postu: Chelsea Londyn - FC Liverpool
Już za kilkanaście minut odbędzie się hit 25. kolejki, mianowicie Chelsea kontra Liverpool. Myśle, że w tym spotkaniu Chelsea pokaże, że ostatnie remisy to był zwykły wypadek przy pracy. Ten mecz będzie idealną okazją do tego. Liverpool ostatnimi czasy również najlepiej sobie nieradził. Koniec koniecem myśle, że Chelsea wygra 1:0. Mam nadzieje, że wreście Chelsea przełamie passe bezbramkowych remmisów z LFC. Cztery ostatnie mecze i trzy remisy po 0:0. A tą jedyną bramkę strzeli Crespo.
blu - Nie Lut 05, 2006 4:36 pm

Ważny mecz. Chelsea ma okazje udowodnić, że nie ma żadnego kryzysu i przełamać niezbyt szczęśliwą passę remisów. Na pewno nie bedzie im łatwo bo Liverpool zrobi wszystko żeby ze Stamford Bribge wywieść 3 punkty.

Obstawiam zwycięstwo Chelsea- skoro na wyjeździe byli w stanie wygrać 4:1 to przed własną publicznością też powinno im się udać. Motywacji na pewno im nie zabraknie. Szkoda, że nie ma Drogby ale Crespo na pewno dobrze go zastąpi.

Będzie 2:1 dla The Blues.

Thorax - Nie Lut 05, 2006 7:38 pm

Juuupi !! Zwycięstwo Chelsea!! Kurde, ale się ciesze. Podobała mi się bramka Crespo. Szkoda troche, że sędzia odgwizdał drugie spalonego Crespo, mogło być 3:0, wtedy to dopiero byłoby pięknie. Nie podobało mi się zachowanie Reiny, który "powalił" na ziemie Robbena, aczkolwiek jest tu duzy plus. Dudek będzie mógł grać przez najbliższe trzy mecze. Będzie mógł coś pokazać Benitezowi.

@blu
Czegoś nie rozumiem, napisałeś, że Chelsea wygra a głos prawdopodobnie oddałeś, że przegra. No chyba, że nie głosowałeś.

Goguś - Nie Lut 05, 2006 8:09 pm

Th0raX ankieta jest zawiła :lol: tj. "kto przegra" ale jest to dla wielu niezrozumiałe :lol:
erbol - Nie Lut 05, 2006 8:24 pm

No i pięknie. Chłopaki się zmobilizowały :mrgreen:
Tak miało być! Trzy punkty do kolekcji a Liverpool...Z-E-R-O :mrgreen:
YYYYEEEEEEEAAAAAAAAH!!

Bombel - Nie Lut 05, 2006 8:42 pm

3 punkty i żadnej straconej brameczki :P czyli te remisy to była chwilowa dekoncentracja, anie nieobecność Didiera
Gronkjaer_30 - Nie Lut 05, 2006 10:09 pm

Wygrana 2-0 i 3 punkty ,które sa najwazniejsze i jeszcze Barcelona przegrała z Athletico Madryt 3-1. Co za piękny weekend!!!!!!!
Dracula1978 - Nie Lut 05, 2006 11:11 pm

...MAMY MISTRZA !!! 1955,2005,2006...OBRONILIŚMY TYTUŁ ! MAMY MISTRZA DRUGI RAZ Z RZĘDU !! :twisted:
kibicpol - Nie Lut 05, 2006 11:13 pm

Brawo Chelsea... bardzo dobry wynik.. kolejny 3pkt na naszym koncie..
Cieszyc moze zadyszka Barcy ktora kolejny mecz rozegrala slaby... :mrgreen: :mrgreen:
pozdro,

lampardfan - Nie Lut 05, 2006 11:16 pm

No nareszcie jestem zadowolony z postawy Chelsea :D Udowodnili, że nie są w jakimś tam dołku jak to tutaj niektórzy twierdzili i wreszcie zaczeli wygrywać :) Dodatkowym pozytywnym akcentem w tym meczu był występ Dudka, ale myśle, że mimo wszystko i tak nie zdołał przekonać Beniteza co do swojej osoby...
MiC - Pon Lut 06, 2006 12:52 am

Mnie po dzisiejszym meczu cieszy forma Crespo, ktory trafil do siatki The Reds trzy razy, ale tylko raz jego gol zostal uznany :? Dzieki temu ze Hernan jest w takiej formie Drogba po powrocie z PNA bedzie musial naprawde byc w wysokiej formie aby powrocic do pierwszej 11. Del Horno po swietnym poczatku sezonu zlapal chyba zadyszka juz od paru spotkan nic nie pokazuje. Dzisiaj na lewej stronie mial problemy z Kewellem naszczescie jest jeszcze Gallas. Nie potrzebnie niektorzy z was swientuja juz zdobycie trzeciego mistrzostwa Angli. Przypominam ze do konca zostalo jest 13 kolejek. O zdobyciu mistrzostwa bedzie mozna mowic jestli 29 kwietnia na Stamford Bridge The Blues pokonaja druzyne Czerwonych Diabłów. Wtedy mistrzostwo bedziemy mieli w kieszenie. Narazie z niecierpliwoscia oczekuje 21 lutego i potyczki z Katalonczykami na Stamford Bridge :twisted:
Thorax - Wto Lut 07, 2006 2:30 pm

Czerwona kartka dla Reiny. Co raz bardziej mnie to denerwuje. Benitez oburzony, Reina skrzywdzony przez sędziego, zaraz mnie cos weźmie :evil: . Najpierw sfaulował Gudiego, za ten faul obejrzałby z pewnością żółty kartonik, może nawet i czerwony, póżniej odepchnął Robbena, za co również powinien dostać żółtą co najmniej. Dwie żółte w przeciągu kilku sekund, to co sędzia miał mu dac żółtą, opuścić rękę jeszce raz pokazać i poźniej w konsekwencji za dwie żółte czerwoną? Odrazu dał czerwoną. I biedy Pepe został skrzywdzony, a cały Liverpool oszukany. Jeszce wypowiedź Reiny: mam nadziej że winni zostaną ukarani, czy jakoś tak. Robben owszem nie postąpił fair-play, no ale co Robbenowi też sędzia miał dać czerwoną? Za to, że został odepchnięty i teatralnie upadł? Ale mnie zbulwersowali :evil:
Tomasz - Wto Lut 07, 2006 4:38 pm

A tam, takie prowokacyjne zachowania jak u Robbena normalne w piłce noznej są i tyle. Trzeba umiec trzymac nerwy na wodzy.
Myślę ze kazda decyzja arbitra w takiej sytuacji byłaby dyskusyjna - czy pokazałby żółc, czy czerwień. Moim osobistym zdaniem (jakkolwiek nie lubie Liverpoolu) nie byla to jednak sytuacja na czerwona kartke. Wślizg Reiny porównany na www.chelsea.pl do jakiegos tajemniczego chwytu karate ( :lol: ) byl w rzeczywistosci kierowany na pilke i Hiszpanowi istotnie udało sie ta pilke wygarnac spod nog Gudiego. Za to 'akcja' w polu karnym byla naprawde ciekawa. :D Reinie puscily nerwy i odepchnał (chyba nawet nie uderzył) Robbena. I to juz na kartke zasługiwało, mysle jednak ze tylko na żółta (Robben w tym meczu tez z reszta troche przesadzał, krzyczał na sedziego, rzucał sie jak opetany i jeszcze pyskował 8) ). Nie ma co jednak nad tym spekulowac, czerwona kartka to nie nasz problem tylko Beniteza. No i w koncu Dudek dostanie swoja szanse.

Co do koncowych minut meczu: miałem mieszane uczucia gdy Lampard strzelał rzut wolny a Dudek stał na bramce. Bo gdyby Dudek był pierwszym bramkarzem L'poolu wtedy nie byłoby mi go żal, ale teraz, w takiej sytuacji, w jakiej przed Mistzrostwami Swiata postawił go Benitez, naprawde jakoś nie chciałem zeby Lampard go jeszcze dobił i istotnie nie udało mu sie to, choć petarde strzelił niezła a Polak sparował pilke z trudnosciami.
Fajna była tez ostatnia akcja Robbena gdy wpadł w pole karne bez najmniejszych problemów kiwając dwóch obronców. Nie zdecydował sie jednak na strzał i pilka poleciała na rzut rozny. To była jedna z ostatnich akcji meczu.
Swietna jest tez forma Crespo. Strzelił w zasadzie dwie bramki, bo przy tej ostatniej został ewidentnie oszukany bo spalonego nie było. W ogóle po tym meczu mamy wlasciwie same powody do radosci. :D

blu - Wto Lut 07, 2006 5:40 pm

Bardzo ładny mecz w wykonaniu Chelsea. Przyjemnie ogląda się taką gre. The Blues przełamali w końcu to, krótkie bo krótkie, ale jednak pasmo remisów. Cieszy to, że wracają do wysokiej formy, zwłaszcza że mecz z Barceloną zbliża się wielkimi krokami, a Barca ostatnio nie błyszczy. Szkoda, że sądzia nie uznał bramki Crespo, ale nie ma na co marudzić- 2:0 to świetny wynik.

Co do czerwonej kartki dla Reiny to uważam, że była w 100% zasłużona. Wiadomo, że każde uderzenie (czy też odepchnięcie jak kto woli) innego zawodnika w twarz to murowana kartka. Reina nie gra od wczoraj wiec dobrze o tym wiedział. Dodatkowo miało to miejsce bezpośrednio po faulu na Gudjohnsenie. Sędzia podjął dobrą decyzję. A teatralne zachowanie Robbena? Chyba, każdy zawodnik na jego miejscu podobnie by się zachował. Trzeba wykozystywać takie sytuacje. Reina jest sam sobie winny.

@th0raX
Mój błąd. Z rozpędu zagłosowałem "na" Chelsea zanim przeczytałem pytanie :mrgreen: Za bardzo "podchwytliwą" ankietę zrobiłeś :mrgreen:

erbol - Wto Lut 07, 2006 8:34 pm

Ślicznie! Pięknie! Wspaniale!! No..może trochę przesadzam ale jestem B-A-R-D-Z-O zadowolony z wygranej Chelsea.
1) wygrali - 3 punkty, Crespo po raz kolejny pokazał klasę, Gallas fajnie strzelił :mrgreen:
2) czerwona kartka dla Reiny = osłabienie Liverpoolu w trzech meczach = 9 punktów "w plecy" [przy "pomyślnych wiatrach" :wink: ] = nie dogonią Chelsea już wogóle.
3) The Blues kolejny raz udowodnili, że odpadnięcie w tamtej edycji LM z Liverpoolem to był zwykły...przypadek, ewentualnie...sędzia. (wiem, wszyscy już o tym zapomnieli a tylko ja do tego wracam i się czepiam ale sorry, teki już jestem :mrgreen: )
No i po
4) (bardziej osobiste :wink: ) w pracy nikt mi nie dokuczał i mnie nie drażnili. Zawsze jak Chelsea przgra to mam lipe bo jako jedyny im tam kibicuje a dzisiaj to JA śmiałem się z innych "śpiewając" - DWAAA ZEEEROOO, DWAAA ZEROOO! :mrgreen:

SUPER! SUPER! SUPER! SUPER!

Thorax - Sro Lut 08, 2006 9:55 am

erbol napisał/a:
2) czerwona kartka dla Reiny = osłabienie Liverpoolu w trzech meczach = 9 punktów "w plecy" [przy "pomyślnych wiatrach" ] = nie dogonią Chelsea już wogóle.


Wiesz jakoś niechciałbym, żeby Liverpool przegrał w tych meczach, ponieważ wtedy Jurek Dudek ma szanse się pokazać i może wywalczyłby miejsce w wyjściowej 11. Ale znów te szansę są nikłe. Pepe to ulubieniec Beniteza :? No i wtedy po finale LM już mi się wydawało, że będzie grał w podstawie, a tu co? Lipa :? No i jeszcze, watpie żeby Liverpool stracił te dziewięć punktów, wkońcu Dudek jest również dobrym piłkkarzem.

Tomasz napisał/a:
(Robben w tym meczu tez z reszta troche przesadzał, krzyczał na sedziego, rzucał sie jak opetany i jeszcze pyskował 8) ).


Hyhy, masz racje xD Szczególnie takie zachowanie można było zaobserwować, po jednej z akcji, niestety nie pamiętam jakiej.

PS. A propo(popo :lol: ) tych "prowokacji" piłkarzy. Pamiętacie jak Makelele w poprzednim sezonie, w LM, klepnął w głowe przeciwnika, po czym przeciwnik również go lekko klepnął, po tym klepnięciu, Makelele padł na ziemię i zaczął zwijać się z bólu :mrgreen:
Sory za tyle wyrazów "klepnął". Makelele dostał żółtą, a przeciwnik czerwoną, niestety nie pamiętam z kim wtedy grali. Takie rozwiązanie w meczu z Liverpoolem chyba było by najsłuszniejsze.

Goguś - Sro Lut 08, 2006 1:51 pm

Piłkarze zawsze kombinowali, :P no ale cóż, to jest ułatwianie sobie pracy (takie klepnięcie :mrgreen: )
Tomasz - Sro Lut 08, 2006 8:53 pm

erbol napisał/a:
odpadnięcie w tamtej edycji LM z Liverpoolem to był zwykły...przypadek, ewentualnie...sędzia. (wiem, wszyscy już o tym zapomnieli a tylko ja do tego wracam i się czepiam ale sorry, teki już jestem

Ja tego chyba nigdy nie zapomne.
erbol napisał/a:
(bardziej osobiste ) w pracy nikt mi nie dokuczał i mnie nie drażnili. Zawsze jak Chelsea przgra to mam lipe bo jako jedyny im tam kibicuje a dzisiaj to JA śmiałem się z innych "śpiewając" - DWAAA ZEEEROOO, DWAAA ZEROOO!

A to znowu nie takie osobiste. :) Załoze sie ze niejeden kibic Chelsea ma z kolegami w szkole/pracy podobne perypetie. Mnie na przykład męczą w mojej klasie kibice Barcy, ale tym razem to ja bede mógł wyśmiac ich po tej przegranej Barcelony z Atletico (na razie tego nie zrobie bo mam ferie 8) )
th0raX napisał/a:
Dudek ma szanse się pokazać i może wywalczyłby miejsce w wyjściowej 11. Ale znów te szansę są nikłe. Pepe to ulubieniec Beniteza

No i tu wlasnie jest probelm Dudka, chociaz dzis na onecie czytałem o rzekomej wypowiedzi Beniteza, jakoby ktoś z dwójki Dudek/Carsson miał bronić juz na stałe (oczywiscie w przypadku zaprezentowania sie w nadchodzacych meczach z dobrej strony)
th0raX napisał/a:
Makelele dostał żółtą, a przeciwnik czerwoną, niestety nie pamiętam z kim wtedy grali. Takie rozwiązanie w meczu z Liverpoolem chyba było by najsłuszniejsze.

hehe, szczerze mówiac, nie wiadomo mi nic o tym zajsciu. No ale faktycznie Robben chyba zasłuzyl w tym meczu na zolta wiec byloby to dobre rozwiazanie. :wink:


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group