Za niecałe dwa tygodnie rozpocznie się sezon w Lidze angielskiej. Drużyny rozgrywają mecze kontrolne, trenerzy kompletują skład lub próbują stworzyć coś z tego co posiadają. A kibice... oczywiście jak przed każdym sezonem zastanawiają się na co stać ich drużynę i marzą o sukcesach swych pupili. Nie inaczej jest wśród fanów Chelsea, ale kibice The Blues śnią o potrójnej koronie. Czy jest to możliwe? napewno tak, ale czy tak będzie? niewiem...
Przed nadchodzącym sezonem Chelsea pozyskała zawodników którzy gwarantują grę o najwyższe cele na wszystkich frontach m.in. bramkarza Petra Cecha, obrańców Paulo Ferreire, Ricardo Carvalho, pomocników Tiago Mendesa, Arjena Robbena i napastników Didiera Drogbe, Mateje Keżmana, no i jeszcze jeden znaczący "transfer" Jose Mourinho. Nowa "armia" z nowym "generałem" powinna zawojować Europę i sprawić, że Chelsea będzie zanana na całym świecie. Jako fan The Blues mam wielką nadzieję, iż się tak stanie.
Nie można jednak lekceważyć konkurętów Arsenalu, Manchesteru United, Liverpoolu na własnym podwórku i Milanu, Barcelony, Porto w LM. Lecz potrząc na mecze sparingowe z Celticiem(4:2), Romą(3:0) i Milanem(2:3) można być umiarkowanym optymistą przed nadchodzącym sezonem. Więc, jeśli wszystko pójdzie dobrze na stulecie klubu będziemy mieli co świętować i nie będzie to tylko jubileusz (życzę tego sobie, Wam kibice Chelsea i wszystkim którzy dobrze życzą The Blues)
A jak będzie wyglądała pierwsza jedynastka Chelsea w sezonie 2004/05 hmm... może tak?: